Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Fortyfikacje stałe w wojnie manewrowej, Czy był sens je budować ??
     
Marszałek Moczar
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 49
Nr użytkownika: 83.545

Piotr R.
Zawód: Wieczny student.
 
 
post 30/10/2017, 3:57 Quote Post

Witam.
QUOTE(ChochlikTW @ 29/10/2017, 3:31)
QUOTE(Marszałek Moczar @ 28/10/2017, 3:25)
Witam.
QUOTE(Phouty @ 28/10/2017, 4:46)
Przedpiszcy takze zapomnieli o najwiekszym w dziejach desancie morskim przeciwko silnie ufortyfikowanym  pozycjom.
Operacja: D-Day
Twierdza: Festung Europe.
Data: 6-VI-1944.
*


Można by było wyliczyć większość atakowanych wysp na Pacyfiku i nie tylko. To ja dorzucę z tych często zapomnianych: Pantelleria.
Pozdrawiam.
*


Tylko, że w przypadku Pantellerii to fortyfikacje na nic się zdały, bo włoski garnizon był pod takim wrażeniem bombardowanie z powietrza i wobec braku widoków na posiłki skapitulował. Straty aliantów to 1 żołnierz ugryziony przez muła.
*


Czyli jak do formułki wprowadzono powietrznych pionierów i zamiast krwawej jatki zdobyto Fort Eben-Emael szybko, to przykład jak zdobywać fortece, natomiast jak w przypadku Pantellerii do formułki wprowadzono coś innego i Włosi nie okazali się Japończykami to już zły przykład...
Czy w obu przypadkach fortyfikacje stałe nie zostały poddane przeróbce przez przeciwnika? Chyba: tak. Czy efekt końcowy nie był taki sam? Chyba: tak.
Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej