Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kwatery Hitlera, Bunkry i schrony III Rzeszy
     
Maciek SZZAK
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 1.106

 
 
post 4/06/2004, 11:24 Quote Post

[I][B]
Czy wiecie cos na temat starych poniemickich bunkrow z czasow wojny???
Najbardziej znane sa chyba te w Wilczym Szancu, ale zagadka jest kompleks bunkrow Stepina - Cieszyna kolo Wisniowej(dawne woj. krosnienski) obecnie Podkarpackie. Otoz niedawno odkryte informacje dowodza ze na ten stosunkowo maly kompleks wydano kilkakrotnie wiecej pieniedzy niz na Wilczy Szaniec. W co wiec zainwestowano te pieniadza??? A moze odkryte do dzis bunkry w Stepinie to tylko wierzcholek gory lodowej??? Moze pod ziemia jest prawdziwy bunkier gdzie podobno Hitler spotkal sie z Moussolinim??? Wiecie cos o innych tego typu schronach na terenie Polski???
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Ciubus
 

III ranga
***
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 256
Nr użytkownika: 582

 
 
post 9/06/2004, 19:46 Quote Post

Witam

Tak się składa że mieszkam blisko kompleksu bunkrów w Stempinie.... jeśli chcecie poczytać na ten temat więcej zapraszam na Ten Temat
ph34r.gif ph34r.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Cerberus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 229
Nr użytkownika: 832

 
 
post 10/06/2004, 8:10 Quote Post

W Wilczym Szańcu byłem dwa lata temu i kompleks robi naprawdę wielkie wrażenie!Te schorny przeciwlotnicze,to już potęga bunkrów nad bunkrami.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Sokal
 

IV ranga
****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 302
Nr użytkownika: 862

Stopień akademicki: juz magister
Zawód: bartender
 
 
post 11/06/2004, 16:27 Quote Post

raz byłem w Wilczym Szańcu, choć tak daleko nie mam, niewiele juz pamiętam, ale niedługo się tam wybiorę ponownie, kto jest chętny na wycieczkę na Mazury ?? wink.gif
Nie ma co, cały kompleks bunkrów w Gierłoży robi wrażenie jak już napisał Cerberus ... Żeby to poczuć trzeba to zobaczyć na własne oczy ... smile.gif
Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
FANG
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 36
Nr użytkownika: 870

 
 
post 25/06/2004, 23:42 Quote Post

No więc bunkrów w Polsce jest więcej niż by się wydawało. Nie będę się rozpisywać jednak wg mnie Wilczy Szaniec w porównaniu z MRU jest pryszczem (w dzisiejszych czasach, z powodu zniszczeń). Podziwiam ten okazały, nie zniszczony kompleks, a przedewszystkim inzynierię. Od pewnego czasu przeglądam sobie bunkry i takiego jak MRU nie widziałem. Wiem że nie jest on wam większości znany, ale zapewniam warto go obejrzeć!!!!!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
fremitus
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 13
Nr użytkownika: 1.402

Stopień akademicki: student
 
 
post 7/09/2004, 10:46 Quote Post

Jeśli,chcecie wiedzieć cos wiecej na temat Hitlera i jego kryjówek, a zwłaszcza berińskiego bunkra gdzie spędził swe ostatnie dni życia to polecam ksiązke pt. "Katakumba"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
MaciejB
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 29
Nr użytkownika: 3.989

 
 
post 23/02/2005, 19:07 Quote Post

Mieszkam w pobliżu wolfschanze i mamerek zapraszam do lektury
Wilczy Szaniec

Na początku 1940 roku sztabowcy Wehrmachtu zgłosili zapotrzebowanie na stworzenie w Prusach Wschodnich stanowiska dowodzenia wojskami stacjonującymi przy granicy z ZSRR. Hitler nie tylko poparł ten plan, ale również zdecydował o budowie swojej własnej kwatery głównej wraz ze sztabami wojskowymi, już wtedy bowiem planował ataku na Związek Radziecki. Misję znalezienia odpowiedniego miejsca na kwaterę zlecił swoim adiutantom: mjr. Engelowi (OKH - Oberkommando des Heeres - Naczelne Dowództwo Wojsk Lądowych), ppłk. Schmundtowi (OKW - Oberkommando der Wehrmacht - Naczelne Dowództwo Sił Zbrojnych) oraz ówczesnemu ministrowi uzbrojenie i amunicji Todtowi. Po rekonesansie zaproponowano kilka miejsc - m. in. las położony 6 km na południe od Kętrzyna (Rastenburga), w okolicy Gierłoży (Görlitz).Tutaj właśnie Hitler zdecydował o budowie kwatery, o czym zdecydowało przede wszystkim dogodne położenie z punktu widzenia bezpieczeństwa. Miejsce to bowiem otoczone było trzema jeziorami oraz lasem rosnącym pośród bagien. Słabo zaludniony teren pomagał w zachowaniu tajemnicy co do faktycznego przeznaczenia tej budowy oraz biegnąca przez Görlitz droga i linia kolejowa łącząca Kętrzyn z Węgorzewem (Angerbug) ułatwiały transport materiałów budowlanych. Dodatkowo Kętrzyn znajdował się w obrębie "Rejonu Umocnionego Giżycko" obsadzonego silnymi jednostkami wojskowymi.
O ile z punktu widzenia bezpieczeństwa było to miejsce wprost wymarzone do budowy kwatery, o tyle z punktu widzenia technicznego nastręczało sporo trudności. Podmokły, bagnisty, poprzecinany licznymi strumieniami teren nie nadawał się do budowy ciężkich betonowych schronów oraz rozwinięcia infrastruktury niezbędnej do funkcjonowania centrum dowodzenia. Również względy klimatyczne nie sprzyjały budowie w tym miejscu kwatery - wilgoć i długie zimy wpływały ujemnie na samopoczucie mieszkańców tych okolic. Jak zwykle jednak w takich przypadkach, Hitler miał ostatnie zdanie, i to on podjął ostateczną decyzję o wybudowaniu jednak w tym miejscu kwatery.
Budowę Wilczego Szańca powierzono Organizacji Todta. Pod pozorem budowy Zakładów Chemicznych "Askania" prace rozpoczęto w końcu lata 1940 r. Oprócz Organizacji Todta, która kierowała całością prac, zlecenia na poszczególne części budowy, otrzymywały różne niemieckie firmy. Siłę roboczą w pierwszym okresie budowy, stanowili Niemcy przywiezieni tutaj z odległych rejonów Niemiec, co zapobiec miało rozniesieniu się informacji o prawdziwym celu budowy.
Budowa kwatery przebiegała w trzech etapach - ostatnie prace trwały do jesieni 1944 roku.
Pierwszy etap trwał od jesieni 1940 r. do czerwca roku 1941. w tym czasie zmodernizowano dworzec kolejowy, wybudowano nowy peron, bocznice kolejowe, uzbrojono teren. W tym okresie zbudowano również osiem jednokondygnacyjnych naziemnych baraków oraz kilkanaście ceglanych i drewnianych budowli tymczasowych. Pierwszy etap budowy kończy się w czerwcu 1941 roku przybyciem Hitlera. Miało to dokładnie miejsce 23 czerwca – dzień po napaści Niemiec na ZSRR. W tym dniu również osobiście nadał nazwę nowej kwaterze - Wolfschazne (Wilczy Szaniec).
Drugi etap trwał w latach 1942-1943. Warto zaznaczyć, że od momentu przybycia kwatera ta do listopada 1944 roku stała się najważniejszą i rzadko opuszczaną siedzibą. W związku z przedłużającą się wojną z ZSRR stan osobowy kwatery systematycznie powiększał się. Dobudowywane zatem w tym okresie zostały baraki drewniane, w których znajdowały się pomieszczenia biurowe i mieszkalne. Z przyczyn bezpieczeństwa niektóre z nich wzmacniane były stropami strunobetonowymi.
Trzeci etap trwał w okresie luty-październik 1944 r. W lutym 1944 roku, ze względów zdrowotnych Hitler udaje się do Berghofu. Przystąpiono wówczas do wzmocnienia niektórych wybudowanych już schronów. Polegało to na obudowaniu obiektu dodatkową ścianą i stropem. Pomiędzy pierwszą a drugą warstwą betonu znajdowała się ok. 50 cm warstwa grysu bazaltowego i żwiru. W ten sposób wzmocniono bunkier Hitlera oraz bunkier dla gości. Od podstaw natomiast wybudowano bunkier Göringa oraz Bormanna, a także bunkier ogólnego użytku.
Cały teren wilczego Szańca zajmował około 250 hektarów i obejmował trzy, koncentrycznie położone strefy bezpieczeństwa.
I strefa - wewnętrzna położona była na północ od drogi i znalazły się w jej obrębie schrony Hitlera, Bormanna, Göringa i Keitla, budynki ochrony, adiutantury, centrala łączności, biuro prasowe, kasyno oraz herbaciarnia i kino.
II strefa - położona po południowej stronie drogi obejmowała swym zasięgiem budynki i schrony dowództwa Wehrmachtu i komendantury kwatery, piętrowe siedziby ministerstw: Uzbrojenia i Amunicji oraz Spraw Zagranicznych oraz przedstawicielstwa dowództw Luftwaffe i Kriegsmarine. W tej strefie znajdował się też stacja i bocznica kolejowa przeznaczona dla pociągu specjalnego Hitlera.
III strefa - zewnętrzna, w niej znajdowały się budynki i pomieszczenia ochrony, magazyny, składy paliw, budynki i instalacje zaplecza technicznego
W Wilczym Szańcu miał miejsce najsłynniejszy zamach na życie Adolfa Hitlera. Gdy w roku 1944 sytuacja militarna III Rzeszy stawała się powoli beznadziejna, w określonych kręgach wojskowych zaczęto zdawać sobie sprawę, że tylko odsunięcie Hitlera od władzy pozwoli na przerwanie działań wojennych, które nie mogły już przynieść Niemcom zwycięstwa. Zdawano sobie również sprawę z tego, że jedynym sposobem pozbawienia führera władzy jest jego śmierć. Na bezpośredniego wykonawcę zamachu wyznaczono pułkownika Clausa Schenka Hrabiego von Stauffenberga, szefa sztabu przy dowódcy wojska zapasowych. Z racji tej funkcji istniała szansa, że będzie zapraszany na narady do kwatery głównej Hitlera.Przygotowania do zamachu opierały się na planie pod kryptonimem "Walkiria", który przewidziany był na wypadek ewentualnego buntu jeńców i robotników przymusowych, których miliony wtedy znajdowały się na terenie Rzeszy. Plan ten zatem od samego początku stanowił doskonały kamuflaż dla spiskowców. W pierwotnej wersji plan ten, zatwierdzony osobiście przez Hitlera, przewidywał wykorzystanie wojsk lądowych do stłumienia ewentualnego buntu więźniów. Spiskowcy natomiast wojska te zamierzali wykorzystać do przeprowadzenia zamachu wojskowego - zajęcia dzielnicy rządowej, ministerstwa propagandy, aresztowania funkcjonariuszy rządowych i partyjnych, obsadzenia redakcji radiowych i prasowych.
Termin zamachu kilkakrotnie z różnych przyczyn przekładano, aż w końcu 18 lipca 1944 roku otrzymał Stauffenberg polecenie, by 20 lipca stawić się na naradzie w Wilczym Szańcu i złożyć sprawozdanie odnośnie możliwości użycia jednostek armii zapasowej na froncie wschodnim. W czwartek 20 lipca Stauffenberg i jego adiutant Werner von Haeften opuścili Berlin i samolotem udali się do Wilczego Szańca. W teczce Stauffenberga znajdowały się dwie bomby. Narada u Hitlera została wyznaczona na godzinę 12.30. Na kilka minut przed wyznaczoną godziną pułkownik udał się do baraku narad, gdzie został krótko przedstawiony Hitlerowi przez Wilhelma Keitla. Po kilku minutach Stauffenberg oznajmił, że musi zadzwonić. Udał się do sąsiedniego, przylegającego do sali narad pomieszczenia, teczkę z odbezpieczoną wcześniej bombą zostawiając na stole. W tym czasie, nie bez kłopotów, adiutant Haeften, podstawił samochód, do którego wsiadł Stauffenberg po wyjściu z baraku narad. W tym momencie nastąpiła potężna eksplozja. Korzystając z zamieszania wywołanego wybuchem spiskowcy odjechali na lotnisko, skąd odlecieli do Berlina.
Zamachowcy byli przekonani, że Hitler zginął. Prawda jednak okazała się inna. W chwili, kiedy pułkownik wyszedł, któryś z uczestników narady zdjął teczkę z bombą ze stołu i postawił ją pod nim. To najprawdopodobniej uratowało życie Hitlera i innych osób znajdujących się w pomieszczeniu. Hitler został lekko ranny w prawą rękę. Z 24 osób znajdujących się w pomieszczeniu w chwili wybuchu, cztery osoby zginęły, natomiast 11 zostało rannych.
Około godziny 15.15 spiskowcy wylądowali na lotnisku w Rangsdorfie i potwierdzili wykonanie zamachu. W tym momencie generał Olbricht ogłosił hasłem "Niemcy" rozpoczęcie operacji "Walkiria", jednakże niezdecydowana postawa spiskowców spowodowała załamanie puczu i jeszcze tego samego wieczoru pułkownik Stauffenberg został aresztowany i wraz z innymi uczestnikami spisku (generałem Olbrichtem, pułkownikiem Quirnheimem i porucznikiem Haeftenem) tej samej nocy rozstrzelany. Powołany po zamachu tzw. Trybunał Ludowy pod przewodnictwem Rolanda Freislera w pokazowych procesach skazywał uczestników spisku na jedyny w tych warunkach możliwy wyrok " karę śmierci. Łącznie zamordowanych w związku z tym zamachem zostało ok. 5 tysięcy ludzi, w tym 150 wyższych oficerów.
Tymczasem 21 lipca około godziny 1.00 w nocy radio rozpoczęło emisję przemówienia Hitlera z Wilczego Szańca, w którym powiadomił Niemców, że żyje i w obelżywy sposób zapowiedział, że wszyscy uczestnicy spisku zapłacą życiem za próbę pozbawienia go władzy.
W październiku 1944 roku Armia Czerwona zbliżyła się do granic Prus Wschodnich. W związku z realnym niebezpieczeństwem bezpośredniego ataku na Wilczy Szaniec kwatera główna została przeniesiona do Zossen w okolicach Berlina. Miało to miejsce 20 listopada 1944 roku. Dwa dni później feldmarszałek Wilhelm Keitel wydał rozkaz zaminowania kwatery, aby nie wpadła niezniszczona w ręce Rosjan. Opracowano specjalne procedury niszczenia poszczególnych budowli kwatery. Całkowite zniszczenie Wilczego Szańca miało nastąpić w ciągu doby od wydania stosownego rozkazu. Plan ten otrzymał kryptonim „Inselsprung” (eksplozja wyspy). W tym czasie teren kwatery obsadzają oddziały 4 armii gen. Hossbacha. 12 stycznia 1945 roku rusza kolejna ofensywa Armii Czerwonej. Oddziały 3 Frontu Białoruskiego (dowódca: gen. armii Czerniachowski) prą na zachód w kierunku Elbląga i Królewca, natomiast 2 Front Białoruski (pod dowództwem marszałka Rokossowskiego) z południa atakuje Olsztyn i Pasłęk. Oddziałom niemieckim, stacjonującym w Wilczym Szańcu grozi okrążenie. W związku z tym 24 stycznia Niemcy detonują ładunki umieszczone w schronach a następnie opuszczają zniszczoną kwaterę. 27 stycznia 1945 roku Rosjanie zajmują Wilczy Szaniec bez walki.

Mamerki


Kompleks w Mamerkach był siedzibą Kwatery Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych (OKH - Oberkommando des Heeres). Powstanie tego kompleksu związane jest z planowanym atakiem na ZSRR. W związku z tym, w drugiej połowie 1941 roku przeprowadzenie rekonesansu w Prusach Wschodnich w celu znalezienia miejsca na budowę kwatery otrzymuje pułkownik Ziehlberg. Po kilku rekonesansach generał pułkownik Franz Halder, szef sztabu generalnego OKH podejmuje decyzję budowy kwatery w lesie Mauerwald. Lokalizacja miała kilka zalet. Przede wszystkim był to najbliższy kompleks leśny nadający się do ukrycia betonowych schronów, leżał on w dodatku przy linii kolejowej łączącej Kętrzyn z Węgorzewem. Linia ta biegła przez teren Wilczego Szańca, dzięki czemu pokonanie tej odległości zajmowało zaledwie pół godziny, a równocześnie OKH znalazła się w pewnej odległości od Hitlera, którego w większości niemiecka generalicja uważała za ignoranta w sprawach wojskowych. Miejsce to także leżało w samym środku "Rejonu Umocnionego Giżycko", co dodatkowo zwiększało bezpieczeństwo tego kompleksu. Obiekty składającej się z dwóch stref kwatery zlokalizowano w podmokłym, mieszanym lesie. Od wschodu otaczało je jezioro Mamry. Od północy granicę kwatery stanowił nigdy nie ukończony Kanał Mazurski. Na południu rozciągało się jezioro Dobskie z bagnistymi brzegami, a na zachodzie kompleks ograniczała linia kolejowa Kętrzyn-Węgorzewo.
Prace budowlane ruszają w październiku 1940 roku. Prace, podobnie jak w przypadku Wilczego Szańca, były zakamuflowane - prowadzono je pod pozorem budowy zakładów chemicznych. Prowadziła je firma Askania. Tempo prac jest niezwykle szybkie, bowiem już w pod koniec października 1940 roku, jak wynika z dziennika generała Haldera, pierwsza faza prac była na ukończeniu. Powstały wtedy drewniane, standardowe baraki, produkowane na terenie Niemiec, a następnie składane z gotowych elementów na terenie Mamerek. W drugiej fazie, po przeprowadzeniu niezbędnych prac melioracyjnych, uzbrojeniu terenu oraz wycince drzewostanu, przystąpiono na początku 1941 roku do budowy pierwszych schronów betonowych. Na obszarze około 6 kilometrów kwadratowych zbudowano w latach 1941-1944 około 150 obiektów, z których do dziś zachowało się 29 żelbetonowych schronów oraz kilkanaście innych budowli.
Teren Mamerek składał się z dwóch zasadniczych stref: Quelle (Źródło) oraz Fritz (Fryderyk).
Kwaterę "Quelle" tworzyło ponad 50 obiektów, z których większość stanowiły drewniane baraki stawiane na ceglanych fundamentach, budowane na ceglanych fundamentach. Baraki takie budowane były masowo z gotowych komponentów przywożonych z Rzeszy.
W kwaterze "Fritz", o znacznie większej powierzchni, tworzyło ponad 100 różnych obiektów. Budynki te zgrupowane były w dwa zespoły. Większy, północny, związany był bezpośrednio ze sztabem OKH (OKH - Oberkommando des Heeres - Naczelne Dowództwo Wojsk Lądowych), drugi, nazwany "miastem Brygidy" znajdował się na południu kwatery - na jego terenie znajdowała się centrala łączności o kryptonimie "Anna".
Dowództwo Wojsk Lądowych (OKH - Oberkommando des Heeres) przybyło do Mamerek 20 czerwca 1941 roku, na dwa dni przed rozpoczęciem operacji "Barbarossa" przeciwko ZSRR. Od tego czasu aż do końca 1944 roku Mamerki stają się Główną Kwaterą Dowództwa Sił Lądowych Rzeszy z krótką przerwą od 16 lipca 1942 roku do końca listopada 1942 roku, kiedy to cały sztab przenosi się do Winnicy na Ukrainę.
Sztab OKH pozostał w Mamerkach aż do grudnia 1944 roku, kiedy to jego ówczesny szef gen. H. Guderian, w obliczu zagrożenia atakiem Armii Czerwonej stojącej u granic Prus Wschodnich, zdecydował o ewakuacji wszystkich wydziałów OKH do Zossen. Na krótko wszystkie obiekty obsadzają oddziały 4 armii gen. Hosbacha, skąd wycofują się bez walki 23 stycznia 1945 roku. Co charakterytyczne, schronów w Mamerkach, w przeciwieństwie do bunkrów w "Wilczym Szańcu", nie wysadzono w powietrze.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
DariuszR.
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 39
Nr użytkownika: 4.044

 
 
post 25/02/2005, 19:17 Quote Post

Jeżeli chodzi o Polskie tereny to oczywiście zachodnie części i tereny dzisiejszej Warmii i Mazur
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Mictlan
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 5.529

Zawód: Uczeñ
 
 
post 26/04/2005, 20:52 Quote Post

Witam,
Mieszkam na wyspie Wolin i wczoraj odkrylismy dwa bunkry w lesie. W piatek ide sie o nich czegos wiecej dowiedziec, wiem tylko tyle, ze nie sa zbytnio widoczne i mam nadzieje, ze cos ciekawego tam znajde. Mozecie mi powiedziec czego moge sie tam spodziewac?
Bunkry znajduja sie na terenie blyskawicznie odbitym przez WP, Rzesza wrecz uciekala z tych terenow porzucajac wszystko.
Wiem, ze moga znajdowac sie tam pociski i amunicja, bezpieczenstwo pierwsza i najwazniejsza sprawa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
das_reich
 

cbr600rr
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.193
Nr użytkownika: 4.929

 
 
post 27/04/2005, 12:01 Quote Post

bezpieczenstwo pierwsza i najwazniejsza sprawa.
*

[/quote]
Nojasne tylko nie wpadnij w dziure smile.gif a szczerze mówiąc to wątpie czy coś znajdziesz confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Domino
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 469
Nr użytkownika: 1.706

 
 
post 27/04/2005, 14:26 Quote Post

W dodatku "Polityki" nt. rocznicy zakończenia wojny można znaleźć opis najważniejszych siedmiu kwater Hitlera.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Mictlan
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 5.529

Zawód: Uczeñ
 
 
post 27/04/2005, 20:09 Quote Post

Znajde cos na pewno.
Mieszkam na terenach bylych jednostek, niemieckiej jak i polskiej. W moim miescie sa dwa budynki, ktore nalezaly do jakiegos generala bardzo blisko powiazanego z Hitlerem. Malo sie o tym mowi, ale np. jeszcze do niedawna mozna bylo znalezc talerze ze swastyka, wrona itp. Porcelanowe korki do butelek sa tutaj na pozadku dziennym.
Pewien znajomy znalazl w lesie szczatki dwoch Niemcow. Po dokladnej okspertyzie okazalo sie, ze zgineli od wybuchu granatu i zostali poprostu zakopani.
Istnieje mozliwosc, ze jest wiecej takich miejsc, ale nikt nie chce sie pofatygowac o takie dzialania.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
das_reich
 

cbr600rr
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.193
Nr użytkownika: 4.929

 
 
post 28/04/2005, 17:50 Quote Post

Zyczę powodzenia ale ja nadal myślę że przed tobą było milion takich jak ty---- ale nie chce ci odbierac nadzieji -- powodzenia naprawde smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
czajna
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 44
Nr użytkownika: 1.395

Zawód: uczen
 
 
post 29/04/2005, 21:55 Quote Post

Kolega sie pyta o KWATERY Hitlera a MRU napewno do takich nie należało. Wypada wspomnieć również o Górach Sowich. Jednak czy budowana była tam kwatera dla Hitlera czy potęzna fabryka - niewiadomo. Bunkry w Stępinie jezeli sie nie myle był przeznaczony dla składów kolejowych. Z tego co wiem, w pobliżu Opola miał znajdować się równiez potezny bunkier sztabowy Hitlera, możliwe ze nawet tunel kolejowy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Łukasz Rudy
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 180
Nr użytkownika: 4.418

Zawód: student
 
 
post 30/04/2005, 8:46 Quote Post

Rok temu byłem w kwaterze głównej Hitlera - "Wilczym Szańcu". Wchodziłem sobie na dachy bunkrów i próbowałem strzelać do samolotów... wink.gif Miałem nawet przewodnik, ale jakoś nie mogę go znaleźć tongue.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej