Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wał Atlantycki, Czy warto było stawiać
     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.187
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 25/12/2013, 18:50 Quote Post

Pozostaje tylko spekulować co do stosunku strat, gdyby Niemcy byli zmuszeni strzelać na tej słynnej plaży do sił inwazyjnych z krzaków, a nie żelbetonowych umocnień.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Marek Zak
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.880
Nr użytkownika: 72.286

Marek Zak
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Korpomiś & Pisarz
 
 
post 25/12/2013, 19:22 Quote Post

QUOTE
[=Poldas]
Pozostaje tylko spekulować co do stosunku strat, gdyby Niemcy byli zmuszeni strzelać na tej słynnej plaży do sił inwazyjnych z krzaków, a nie żelbetonowych umocnień.
/


WA powstrzymał aliantów na 3.5 godziny. Bez niego broniliby się na pzrykład godzinę. Widzisz różnicę?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.187
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 25/12/2013, 19:26 Quote Post

Tak.
Wychodziło by to na dwie i pół godziny.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Marek Zak
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.880
Nr użytkownika: 72.286

Marek Zak
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Korpomiś & Pisarz
 
 
post 25/12/2013, 19:36 Quote Post

QUOTE
[=Poldas]
Tak.
Wychodziło by to na dwie i pół godziny.
/


Właśnie. Przełamanie frontu w 3.5 godziny to ekspres. A mówimy tylko o plaży Omaha, gdzie opór był największy. Na WA poszły olbrzymie środki, które mogły pójść na inne bronie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.187
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 25/12/2013, 21:32 Quote Post

Na betonowe czołgi? Bo lokomotywy z tego czegoś były postulowane.

Przynajmniej tak Rezun zapodaje.

Nawiasem - Sowieci z betonowym Tetem experymentowali.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Marek Zak
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.880
Nr użytkownika: 72.286

Marek Zak
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Korpomiś & Pisarz
 
 
post 25/12/2013, 21:49 Quote Post

QUOTE
[=Poldas 372]
Na betonowe czołgi? Bo lokomotywy z tego czegoś były postulowane.

Przynajmniej tak Rezun zapodaje.

Nawiasem - Sowieci z betonowym Tetem experymentowali.
/


Poldasie. Chodzi mi o łączne środki, przeznaczone na budowe WA o długości ponad 1.000 km, a nie czy stal z armat z Pas de Callais byłaby przeznaczona na Tygrysy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Mercator
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 332
Nr użytkownika: 82.695

Stopień akademicki: posiadam
Zawód: wolny (jak ptak)
 
 
post 25/12/2013, 21:54 Quote Post

QUOTE(Marek Zak @ 23/12/2013, 19:30)
Widziałem też o tym niedawno film dokumentalny, w ramach WA. Po 3 godzinach Niemcom skończyła się amunicja i się wycofali. I było po ptokach.


QUOTE(Marek Zak @ 23/12/2013, 19:30)
Tak więc wysiłek włożony w wykonanie zarówno WA, jak i Linii Maginota, okazał się całkowicie zbędny.
*


Czy to, że po 3 godzinach skończyła im się amunicja uważasz za immanentną cechę tego typu fortyfikacji i stąd wyciągasz wniosek, że były bez sensu ?

A może bez sensu było to, że w tym konkretnym miejscu mieli za mało amunicji ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Marek Zak
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.880
Nr użytkownika: 72.286

Marek Zak
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Korpomiś & Pisarz
 
 
post 25/12/2013, 22:19 Quote Post

QUOTE
[=Mercator]
Czy to, że po 3 godzinach skończyła im się amunicja uważasz za immanentną cechę tego typu fortyfikacji i stąd wyciągasz wniosek, że były bez sensu ?

A może bez sensu było to, że w tym konkretnym miejscu mieli za mało amunicji ?
/


O to chodzi. Rozdzielenie srodków na tak wielki obszar spowodowało, że w wielu punktach było ich bardzo mało. To było podstawą mojego pierwszego wpisu, że budowa rozciągnietego systemu umocnień nie ma sensu. Skoncentrowane uderzenie w wybrany punkt i wszystko pęka.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
paweł234
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 344
Nr użytkownika: 73.890

 
 
post 26/12/2013, 0:18 Quote Post

Marek Zak

przeciwnik dominuje w powietrzu i na morzu... skoncentrować środki z wału na konkretny obszar (np. od Normandii do Holandii ?) > po DD i tak anglosasi desantują w płd Francji niby dalej ale kwestia czasu.

bez wału > większe odwody do uzycia przeciwko ew. desantowi > część się nawet nie zbliży do plaż reszta zostanie rozwalona nalotami i ogniem artylerii okrętowej z osłony desantu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Marek Zak
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.880
Nr użytkownika: 72.286

Marek Zak
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Korpomiś & Pisarz
 
 
post 26/12/2013, 9:02 Quote Post

QUOTE
[=Pawel1234]
przeciwnik dominuje w powietrzu i na morzu... skoncentrować środki z wału na konkretny obszar (np. od Normandii do Holandii ?) > po DD i tak anglosasi desantują w płd Francji niby dalej ale kwestia czasu.
/


I tak niedługo po DD wylędowali na południu.

QUOTE
bez wału > większe odwody do uzycia przeciwko ew. desantowi > część się nawet nie zbliży do plaż reszta zostanie rozwalona nalotami i ogniem artylerii okrętowej z osłony desantu.
/


WA został przełamany pierwszego dnia i potem uzyteczność jego była prawie żadna. Przewaga powietrzna była tak, czy inaczej. Bardziej wgłąb lądu armaty okrętowe juz nie były groźne, tak więc WA na brzegu był na nnie narażony.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
paweł234
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 344
Nr użytkownika: 73.890

 
 
post 26/12/2013, 23:12 Quote Post

Czyli był za słaby (może alianckie ściemy z Calais też zrobiły swoje).

Nieważne. Przewaga Anglosasów jest miażdżąca, czy z Wałem czy bez jak utrzymają przyczółek to wynik może być tylko jeden.

Kolega ma jakiś pomysł na co przeznaczyć środki wydane na Wał żeby szanse Niemców wzrosły ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Bin Laden
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 83.410

Stopień akademicki: porucznik
Zawód: wyuczony
 
 
post 10/12/2014, 2:21 Quote Post

Jak pokazała operacja Overlord wał był zbędny i słaby, ldatego nie zatrzymał praktycznie aliantów, nie licząc pewnego oporu na plażach Omaha. Przy takiej mobilności wojsk, sile lotnictwa żadne linie, wały i twierdze nie jak pozazała 2 wojna, nie były już w stanie zatrzymać na dłużej wroga. Przykłady można mnożyc jak Eben Emael, linia Maginota czy właśnie wał Atlantycki, który był bardziej sprawą propagandową i kolejną obsesją Hitlera. Jednak po za kilkoma miejscami był on bardzo słaby, obsadzony byle jakim wojskiem, słabo zaopatrzony a przede wszystkim dokładnie rozpracowany przez aliantów i przy przewadze floty inwazyjnej oraz lotnictwa nie miał szans zatrzymać alianckiego desantu. Już lepiej można było te mase betonu i stali poświęcić na jakieś umocnienia w głębi lądu a na desant rzucić dywizje pancerne.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Glasisch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 920
Nr użytkownika: 54.293

Michal Jarczyk
Zawód: germanista
 
 
post 10/12/2014, 11:25 Quote Post

Gdyby Adolf nie był taki uparty i wyczekiwał desant w pobliżu Calais, to by skierował we właściwym momencie czołgi do zagrożonego miejsca, wtedy prawdopodobnie zostałby odparty, ale nie wiem na jak długo?
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
Morpheuss
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 704
Nr użytkownika: 88.133

Asmodeusz
Stopień akademicki: III krag piekla
Zawód: Operator smolarki
 
 
post 10/12/2014, 11:38 Quote Post

QUOTE(Bin Laden @ 10/12/2014, 2:21)
Jak pokazała operacja Overlord wał był zbędny i słaby, ldatego nie zatrzymał praktycznie aliantów, nie licząc pewnego oporu na plażach Omaha. Przy takiej mobilności wojsk, sile lotnictwa żadne linie, wały i twierdze nie jak pozazała 2 wojna, nie były już w stanie zatrzymać na dłużej wroga. Przykłady można mnożyc jak Eben Emael, linia Maginota czy właśnie wał Atlantycki, który był bardziej sprawą propagandową i kolejną obsesją Hitlera. Jednak po za kilkoma miejscami był on bardzo słaby, obsadzony byle jakim wojskiem, słabo zaopatrzony a przede wszystkim dokładnie rozpracowany przez aliantów i przy przewadze floty inwazyjnej oraz lotnictwa nie miał szans zatrzymać alianckiego desantu. Już lepiej można było te mase betonu i stali poświęcić na jakieś umocnienia w głębi lądu a na desant rzucić dywizje pancerne.
*



Dopiero co napisałeś, że umocnienia w głębi lądu nie były w stanie zatrzymać wroga. Wał Atlantycki był słuszną ideą, bo plaża, to najlepsze miejsce na zatrzymanie wroga wykonującego desant, ze względu na ograniczenie jego mobilności i organizacji. Strach pomyśleć, jakich szkód dokonałaby liczniejsza, lepiej uzbrojona i wyszkolona załoga umocnień.
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
zabs82
 

GOC 9th Australian Infantry Divsion.
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 852
Nr użytkownika: 19.979

 
 
post 10/12/2014, 12:42 Quote Post

QUOTE
Gdyby Adolf nie był taki uparty i wyczekiwał desant w pobliżu Calais, to by skierował we właściwym momencie czołgi do zagrożonego miejsca, wtedy prawdopodobnie zostałby odparty, ale nie wiem na jak długo?


Odległości jakie miały poszczególne dywizje pancerne Rommla, Runstedta i von Schweppenburga do przemierzenia od rejonu stacjonowania po Normandię, nie dają żadnej gwarancji przybycia nawet w D+3.

QUOTE
Już lepiej można było te mase betonu i stali poświęcić na jakieś umocnienia w głębi lądu a na desant rzucić dywizje pancerne.


Przeczy to podstawowym założeniom operacji desantowej, która w chwili lądowania na plaży jest najsłabsza i najbardziej podatna na kontrataki. I większa cyfra po D+ (1,2,3...) tym coraz mniej prawdopodobne, że lądującym można cokolwiek zrobić.
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

3 Strony < 1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej