Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Closed TopicStart new topicStart Poll

> Hippies w USA, Ruch hippisowski i jego wspólnoty.
     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 21/04/2008, 17:42 Quote Post

Witam!

Chciałbym dowiedzieć się więcej o ruchu hipisowskim w USA. Kiedy się pojawił i kiedy zaniknął.

Chciałbym także dowiedzieć się o komunach hipisowskich w USA, jak działały, jak je zwalczano, ilu ludzi obejmowały, co je zniszczyło. Może zancie jakieś ciekawe przykłady, ja znam na przykład historię o komunie Charlsa Mansona. Proszę o ciekawą dyskusję. smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Grzegorz Nowysz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 265
Nr użytkownika: 41.626

Grzegorz Nowysz
 
 
post 21/04/2008, 17:57 Quote Post

Za początek ruchu hippisów przyjmuje się rok 1967 - kiedy dokładnie skończyła się era dzieci kwiatów trudno dokładnie powiedzieć, ale było to wtedy kiedy hippisi z bezpiecznych psychodelików przerzucili się na twarde narkotyki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.362
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 21/04/2008, 21:17 Quote Post

Wg mnie zarówno "dzieci kwiaty" jak i hippisów wyróżnia muzyka, którą tworzyli i której słuchali. Jeśli nie wsłuchasz się w tą muzykę i w jakiś sposób jej nie polubisz, to nie masz szans na zrozumienie ruchu hippisowskiego. Poszukaj na youtube takich haseł jak:
musical HAIR
Mamas and Papas
Bob Dylan
Woodstock 1969
Od nich będziesz miał dalsze rekomendacje.
Poświęć na to co najmniej kilka dni, żeby się w tą muzykę wsłuchać. I w słowa tej muzyki.
Ruch hippisowski miał (a właściwie ma, bo całkowicie nie zaniknął) też wymiar trudny do zaakceptowania: narkotyki, rozpasanie seksualne itp. Ale to nie jest jedyny wymiar.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
adso74
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.870
Nr użytkownika: 37.022

 
 
post 22/04/2008, 7:56 Quote Post

Ten ruch to nie tylko muzyka, sposób ubierania się, a już na pewno nie tylko "rozpasanie seksualne" i narkotyki. Taki sposób przedstawiania największej młodzieżowej rewolty jest niesprawiedliwy. To stereotypy, powtarzane przez ludzi skupiających się na zewnętrznych wyznacznikach przynależności, a nie na istocie zjawiska. Ale to jest bardzo szeroki temat, bo nie byłoby Dzieci kwiatów, gdyby nie było bitników, gdyby nie było tak wielkiej popularności idei lewackich, gdyby nie było takiego społecznego upośledzenia młodzieży w USA (oni nie bez powodu fikali na uniwersytetach), uzależnienia od rodziców pomimo osiągnięcia dojrzałości, a także pewnego poczucia zagrożenia (choćby wojna w Wietnamie). W Europie przede wszystkim zrobiła swoje właśnie popularność lewicy.
Przy równoczesnym zainteresowaniu kulturą dalekiego wschodu zaowocowało to ideowym misz-maszem i eksplozją artystyczną, a także sporym wstrząsem w świecie mody. Poniekąd to właśnie to pokolenie stworzyło nowoczesną giełdę.
Konsekwencje odczuwamy najbardziej dzisiaj. Pokolenie 68', pokolenie fetysz, przez ostatnie kilkanaście lat decydowało o polityce europejskiej i USA. Owoce są takie, jakie są, czyli lepiej nie mówićtongue.gif
Zupełnie osobnym, dziwacznym zjawiskiem, jest ruch hippies w Polsce, czy też w ogóle w krajach bloku wschodniego. Polscy hipisi buntowali się przeciw temu, że nie mogą żyć w świecie, przeciw któremu buntowali się hipisi amerykańscy. U nas to przybierało często formę oporu przeciw choremu systemowi (jedną z wielu form). W społeczeństwie, w którym nie wolno się było wyróżniać, hipisi właśnie się wyróżniali, nie pasowali do sztampy. Co ciekawe, dość intensywny wzrost liczby ludzi identyfikujących się z tym ruchem przypada na początek lat dziewięćdziesiątych. Ale to też szersze zjawisko.
S!
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Grzegorz Nowysz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 265
Nr użytkownika: 41.626

Grzegorz Nowysz
 
 
post 22/04/2008, 14:51 Quote Post

Jeśli o muzykę związaną z hippisami chodzi to przede wszystkim rock psychodeliczny: Janis Joplin, Jimi Hendrix, The Doors, Grateful Dead i tak dalej. Potem popularna stała się też muzyka new-age'owa, czyli medytacyjny ambient inspirowany po trosze wschodem.

Narkotyki: w założeniach hippisi mieli być pokoleniem LSD, ale skończyło się na o wiele łatwiej dostępnych marihuanie i kokainie, a potem także heroinie - która jako depresant nijak ma się do pierwotnej idei zażywania narkotyków (psychodelików) w celu poszerzania własnej świadomości i osiągania mistycznych doznań.

Hippisi spopularyzowali też filozofie wschodu w US, z tym, że to co przechodziło na zachód było już papką niezbyt przypominającą oryginał. Najlepszym przykładem jest zen, które będąc pierwotnie dość ascetycznym i nihilistycznym poglądem na świat, ograniczone zostało do jałowej medytacji (nie mającej nic wspólnego z zazen) i "rozwoju psychicznego", który też drogi do przebudzenia nie przypominał.

Oczywiście ruch hippisowski bywa identyfikowany z lewicą. Jeśli chodzi o poglądy obyczajowe jest to słuszne, wyjątkiem jest koncepcja państwa: hippisi byli anarchistami, a ci bardziej racjonalni libertynami, co nijak ma się do pomysłu państwa opiekuńczego. Lewicowe poglądy wraz z szokiem wywołanym wojną wietnamską są bezpośrednią przyczyną rozpowszechnienia ideologii hippisowskiej, ale szeroko pojęta kontrkultura rozpoczęła się dużo wcześniej. Możnaby sięgać nawet do 'poetów przeklętych' wieków średnich, ale przede wszystkim mam na myśli wiele nowych prądów sztuki i literatury z początków XX wieku. Można powiedzieć, że rewolucja społeczna była echem wcześniejszej rewolucji artystycznej.

Oprócz filmów i muzyki tego pokolenia warto poznać też kilka książek: poczynając od kultowych "Drzwi Percepcji" Huxleya po prace Hoffmana czy Learego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.362
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 22/04/2008, 15:28 Quote Post

Jest potwornym uproszczeniem twierdzenie, że ruch hippisowski był odrzucany przez i sam odrzucał PRL. Z hippisami można np. utożsamiać Tadeusza Woźniaka, w dużej mierze Czesława Niemena, nawet Skaldów i niedawno zmarłego Marka Grechutę. W niektórych swoich piosenkach do tego nurtu nawiązywała Maryla Rodowicz. Był też zespół Klan, który stworzył musical na wzór "Hair". Ich występy były transmitowane przez "reżimową" telewizję i promowane na festiwalach typu OPOLE.
Na youtubie też to znajdziesz, co dowodzi, że reprezentowali oni wysoki poziom artystyczny (skoro po tylu latach ludzie to "wrzucają" i tego słuchają).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
adso74
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.870
Nr użytkownika: 37.022

 
 
post 22/04/2008, 16:47 Quote Post

QUOTE
Jest potwornym uproszczeniem twierdzenie, że ruch hippisowski był odrzucany przez i sam odrzucał PRL


To chyba do mnie, więc odpowiadam. W mojej wypowiedzi użyłem słowa "często". Nie przedstawiałem tego jako zasady generalnej.
S!
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 22/04/2008, 16:47 Quote Post

Mieliśmy tu jednak rozmawiać o hippies w USA, zostawmy Józefa Pyrza i polskich hipisów na później. Czy znacie jakieś przykłady zwalczania amerykańskich komun przez władze.
Czy Gałąż Dawidowa też była jedną z takich komun, czy też jest tu mowa o czymś zupełnie innym?
Jakie trwałe zmiany w społeczeństwie przyniósł ruch hipisowski.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.362
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 23/04/2008, 4:32 Quote Post

Ponieważ ruch hippisowski aktywnie zwalczał udział USA w wojnie w Wietnamie, więc na 100% musiał być śledzony przez FBI. I to bardzo aktywnie biorąc pod uwagę:
1. Poglądy szefa FBI Edgara Hoovera i jego determinację.
2. Fakt, iż hippisi wspierali ruch pastora Martina Luthera Kinga.
Pastor został zamordowany. Udowodnienie udziału FBI w tej zbrodni nie jest łatwe. Jeśli ten udział był, to musiał być bardzo starannie zakamuflowany. Konsekwencje polityczne i wszelkie inne udowodnienia takowej konspiracji mogłyby być daleko idące. Jednak wiele daje do myślenia wypowiedź senatora Jesse Jacksona znaleziona w angielskojęzycznej wikipedii.
In 2004, Jesse Jackson, who was with King at the time of his death, noted:

The fact is there were saboteurs to disrupt the march. [And] within our own organization, we found a very key person who was on the government payroll. So infiltration within, saboteurs from without and the press attacks. …I will never believe that James Earl Ray had the motive, the money and the mobility to have done it himself. Our government was very involved in setting the stage for and I think the escape route for James Earl Ray (Ray był mordercą, government payroll praktycznie oznacza FBI).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Grzegorz Nowysz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 265
Nr użytkownika: 41.626

Grzegorz Nowysz
 
 
post 23/04/2008, 7:37 Quote Post

QUOTE
Jakie trwałe zmiany w społeczeństwie przyniósł ruch hipisowski.


Popularyzacja różnych wynalazków wschodu jak joga czy zen, wzrost zainteresowania szamaństwem - z drugiej strony straszne ich zeszmacenie i spłycenie oraz postawienie w jednym szeregu obok telefonicznych wróżek i iluzjonistów. Ogólny wzrost znaczenia szeroko pojętej mistyki, która została jednak natychmiast skomercjalizowana. Rock psychodeliczny. Niesamowita popularność LSD-25, co później spowodowało wzrost popularności innych psychodelików. Bardziej popularne stały się też ruchy pacyfistyczne i ekologiczne, także wegetarianizm. Wolność seksualna. Ogólna popularyzacja ruchów kontrkulturowych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
artifakt
 

Zwycięzca Cyferaków 2008
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.821
Nr użytkownika: 36.218

Maciej Komar
Stopień akademicki: mgr
Zawód: KAM
 
 
post 23/04/2008, 8:01 Quote Post

Chyba to ruch hippisowski, jak zauważył Grzegorz pozwolił na pewne zwątpienie w technologię i cywilizację i poszukanie rzeczy mniej zrozumiałych i ciężej wytłumaczalnych. Zakładając cykliczność dziejów, jest pewną kontynuacją koncepcji "Młodej Polski" po okresie pozytywizmu...
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
adso74
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.870
Nr użytkownika: 37.022

 
 
post 23/04/2008, 8:02 Quote Post

A w szerszym kontekście ogólne "zmiękczenie" w kulturze zachodu. Myślę, że gdyby nie było tego ruchu, i gdyby ludzie wywodzący się z niego nie doszli w pewnym momencie do władzy, inna byłaby polityka zagraniczna i wewnętrzna USA, a w konsekwencji inna obecnie sytuacja międzynarodowa. To właśnie pokoleniu 68' zawdzięczamy obecną nieciekawą koniunkturę. Być może dyplomaci USA mniej dbaliby o poprawność polityczną, bardziej zajmowali się realnymi, globalnymi zagrożeniami, a nie np. problematyką równouprawnienia mniejszości seksualnych (i żeby nie było wątpliwości: nie mam nic przeciwko takiemu równouprawnieniu, ale uważam, że zaprząta ono głowy polityków w stopniu znacznie przewyższającym rzeczywistą skalę problemu).
W sumie zbaczamy z tematu, bo autor wątku chciał się chyba przede wszystkim dowiedzieć nieco o komunach.
S!
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 23/04/2008, 16:24 Quote Post

Tak. Chcviałem dowiedzieć się co nieco o komunach. proszę piszcie o nich także.

Ale, to co napisał adso74 w pełni zgdza się z moimi poglądami. Czy i wy uważacie, że ruch kontestujący lat 60 nie doprowadził (lub nie był nią samą) do rewolucji obyczajowej, która trwa do dziś.

Apropose komun to czy znacie kogoś ze znanych współczesnych polityków, którzy do nich należeli, lub sympatyzowali z ruchem hipisowskim. Ja słyszałem, że jednym z hipisów był Bill Clinton.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Grzegorz Nowysz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 265
Nr użytkownika: 41.626

Grzegorz Nowysz
 
 
post 23/04/2008, 17:11 Quote Post

Rewolucja obyczajowa jest dużo starsza niż hippisi. Wystarczy chociażby wspomnieć Verlaine'a z kolegami, czy z drastyczniejszych przykładów markiza de Sade, a w bliższych nam czasach całą rewolucję artystyczno-literacką końca XIX i począŧków XX wieku.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
tuxman
 

Hetman Polny imć Onufry Zagloba w służbie Forum!
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.263
Nr użytkownika: 4.809

 
 
post 23/04/2008, 17:31 Quote Post

Czołem Waszmościom!

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek nad animacją ruchu hipisowskiego w USA przez... KGB? smile.gif

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Closed TopicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej