Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Rewolta studencka (maj 1968), Przyczyny, przebieg
     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.434
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 8/12/2009, 17:57 Quote Post

QUOTE(godfrydl @ 8/12/2009, 14:58)
W takim razie jedź na Łubiankę, może ci udostępnią akta. dry.gif
*


To jest odpowiedź. Bardzo merytoryczna i konkretna. rolleyes.gif
Rozumiem, że Bukowski też nic konkretnego na ten temat nie napisał, a to przecież "dysydent w archiwach Kremla". Czyżby tam też nic nie znalazł?
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
mn319
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 104
Nr użytkownika: 7.316

 
 
post 9/12/2009, 13:02 Quote Post

QUOTE(Fuser @ 7/12/2009, 18:08)
Czytałem Suworowa. Nigdzie nie podał konkretnych przykładów.
Bukowskiego nie czytałem, więc chętnie bym się dowiedział jakiś konkretów - kogo, kiedy i w jaki sposób w Niemczech wspierali?
*



Przy działaniach prowadzonych przez średnio inteligentnych agentów jakiegokolwiek wywiadu nie masz szans na ustalenie konkretów kogo, kiedy i w jaki sposób.
masz tylko dowody poszlakowe
http://phoenixinsurgent.blogspot.com/2007/...er-germany.html
albo

„[…]

W bagażniku wiozę ręczny granatnik przeciwpancerny RPG‑7 i pięć granatów. Całość starannie zawinięta. Wszystko razem mam umieścić w skrytce. Granatnik waży 6 kg. Każdy granat — 2.200 g. Do tego dochodzi waga samego opakowania. Łącznie ponad 20 kg w jednym szarym opakowaniu. Dla kogo przeznaczony jest ten granatnik? Nie mam pojęcia. Jadę zakopać go w górach, w skrytce, za którą łaziłem sześć dni. Ktoś komuś kiedyś przekaże szczegółowy plan i oznakowanie, wskazujące miejsce kryjówki. Adresat zawsze dostaje opis skrytki dopiero po tym, jak materiał został w niej umieszczony, nawet gdyby chciał nas zdradzić, nie zdoła tego uczynić. Otrzyma opis i pospieszy w umówione miejsce, ale mnie już tam nie zastanie. Ani ja sam, ani moja dyplomatyczna rezydentura, ani radziecki wywiad wojskowy, ani cały Związek Radziecki — nie mamy z tym nic wspólnego. Leżał granatnik w ziemi i tyle. Był tu chyba od zawsze, był tu od początku świata. Że radzieckiej produkcji? A może Amerykanie zdobyli go w Wietnamie i chowają teraz w Alpach?

Komu potrzebny jest ten granatnik? Nie mam zielonego pojęcia. Jedno pewne: nie jest to rezerwa na wypadek wojny. Do długotrwałego przechowywania stosuje się ciężkie kontenery, a ten ma całkiem lekkie opakowanie. To znaczy, że w najbliższych dniach ktoś go stąd zabierze. Niewykluczone, że niebawem zostanie użyty. W przeciwnym razie musiałby dłuższy czas u kogoś leżeć, a to zawsze niebezpieczne. Jasny gwint, przecież ja w tej chwili tworzę Historię! Może mój granatnik odwróci bieg dziejów ludzkości? RPG‑7 to potężna broń, lekka i prosta w obsłudze. Wszyscy zachodni przywódcy pochowali się za pancernymi szybami. A jeżeli rąbnąć w was, panowie, granatem PG‑7W? Nie ostatnie się żadna kuloodporna limuzyna. Ależ będzie wrzasku. Ciekawe, kogo też upatrzyło sobie Akwarium? Dla kogo przeznaczyło te pięć granatów? Dla głowy państwa? Generała? Papieża? A przecież można rąbnąć nie tylko w samochód. Obrońca środowiska naturalnego może na znak protestu palnąć w cysternę z gazem trującym albo w reaktor atomowy. Obrońca pokoju może zaczaić się na konwój z amerykańskimi głowicami bojowymi — i spokojnie nacisnąć spust. Szum się zrobi na cały świat. Do eksplozji jądrowej oczywiście nie dojdzie, ale prasa podniesie taki rwetes, że Zachód nie będzie miał innego wyjścia, jak tylko się rozbroić.

[…]”
Wiktor Suworow, Akwarium,


jeszcze

Po upadku muru berlińskiego ostatni azyl terrorystów RAF padł. Policja wschodnioniemiecka aresztowała przebywających na swym terenie terrorystów i przekazała ich zachodnioniemieckiemu wymiarowi sprawiedliwości.

http://www.terroryzm.com/article/285/Najwa...IZ-artykul.html

Zapewne Stasi była tak zawalona inwigilacją własnego społeczeństwa że nie zauważyła przebywających na terenie NRD obywateli NRF który u siebie byli poszukiwani za terroryzm.


na zakończenie
dość dawno był emitowany film (niestety nie pamiętam tytułu) gdzie była scena jak zachodnioniemieccy terroryści na NRD-owskim poligonie trenują strzelanie z RPG-7 do samochodów z psami w środku.

pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.434
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 9/12/2009, 19:39 Quote Post

O lewackim teroryzmie w Niemczech mógłbym pisać długo i dużo. Mógłbym też przytoczyć dziesiątki źródeł na poparcie swojej wiedzy o tym zagadnieniu.
Nie pisałem o związkach STASI z RAF i nigdy tych związków nie kwestionowałem, bo ta kwestia jest mi znana i mółbym przytoczyć kilka innych niż podane przez Ciebie wiarygodnych źródeł na temat tych kontaktów.
Natomiast nie ma na dzień dzisiejszy żadnych wiarygodnych przesłanek wskazujących na związki sowieckich specsłużb z terrorystami zachodnioniemieckimi i żaden badacz zagadnienia niemieckiego terroryzmu lewackiego tej kwestii nie podnosił. Przytoczony przez Ciebie fragment ""Akwarium" Suworowa można odnieść do dowolnej organizacji terorystycznej, a nazywanie go "dowodem poszlakowym" brzmi humorystycznie.

Natomiast są głoszone opinie, że lewacki terroryzm zarówno w Niemczech, jak i Włoszech miał niejasne powiązania ze specłużbami tych państw. Polecam publikacje na temat zagadkowych okoliczności porwania i śmierci Aldo Moro we Włoszech w 1978 r., zamachu na dworzec w Bolonii w 1980 r., zamachu bombowego na Alfreda Herrhausena w Bad Homburg w 1989 r., okoliczności śmierci terrorysty RAF Wolfganga Gramsa w 1993 r., czy ogólnie tzw. III generacji RAF (np. film fabularny "Fantom", czy artykuł K. Kęcieka z "Przeglądu Tygodniowego" pt. "Zamachowcy i prowokatorzy" z 29.IV.1998 r.).

Film, o którym Ty piszesz to prawdopodobnie "Legenda Rity", którego scenariusz oparto na losach jednej z terorystek RAF, która ukrywała się w NRD. Ale temat "RAF a STASI" to odrębne zagadnienie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
mmm777
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 60.561

Miroslaw M. Maczka
 
 
post 9/12/2009, 22:25 Quote Post

Zamach na Alfreda Herrhausena!
Proszę nie wmawiać, że B-M sami wymyślili bombę, obliczyli co trzeba i wytestowali ją (20kg materiału wybuchowego!).
Tylko w literaturze S-F takie pomysły działają za pierwszym razem, w realu niestety nie...
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
godfrydl
 

Diabolus in musica
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.136
Nr użytkownika: 9.524

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 10/12/2009, 14:00 Quote Post

On twierdzi, ze nie sami ale z pomocą SWOICH (tzn. RFNowskich) specłużb.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.434
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 10/12/2009, 17:19 Quote Post

QUOTE(mmm777 @ 9/12/2009, 23:25)
Zamach na Alfreda Herrhausena!
Proszę nie wmawiać, że B-M sami wymyślili bombę, obliczyli co trzeba i wytestowali ją (20kg materiału wybuchowego!).
Tylko w literaturze S-F takie pomysły działają za pierwszym razem, w realu niestety nie...
*


Polecam film fabularny prod. RFN pt. "Fantom":
http://www.filmweb.pl/f148379/Fantom,2000

QUOTE(godfrydl @ 10/12/2009, 15:00)
On twierdzi, ze nie sami ale z pomocą SWOICH (tzn. RFNowskich) specłużb.
*


Akurat w tym przypadku domniemania szły w kierunku służb specjalnych innego państwa. Poza tym ja "nie twierdzę". Przytaczam tylko znane mi opinie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
czerwonykat
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 135
Nr użytkownika: 59.572

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 10/12/2009, 19:50 Quote Post

Bukowski fan Pinocheta wszystko napisze,Suworow nie ciekawy typ,byłem na konferencji z nim ,nic konkretnego nie powiedział,ot same banały speców od propagandy z CIA/Fundacji Wolności wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.434
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 11/12/2009, 6:26 Quote Post

QUOTE(czerwonykat @ 10/12/2009, 20:50)
Bukowski fan Pinocheta wszystko napisze,Suworow nie ciekawy typ,byłem na konferencji z nim ,nic konkretnego nie powiedział,ot same banały speców od propagandy z CIA/Fundacji Wolności wink.gif
*


Ale to Ty na tym Forum pisałeś o wsparciu KGB dla lewackich terrorystów. I to m.in. Tobie zadałem pytanie o źródła tej wiedzy i konkrety na ten temat.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
czerwonykat
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 135
Nr użytkownika: 59.572

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 11/12/2009, 10:10 Quote Post

Źle się wyraziłem KGB nigdy bezpośrednio nie wspierało RAF,natomiast nawet gdyby tak było,na co nie ma dowodów,to nie było by w tym nic złego.RAF musiał operować w takim układzie jaki był,CIA wspierało skrajnie prawicowe szwadrony śmierci,KGB wspierało pewne grupy w ruchu palestyńskim,GRU dostarczało broń.Tylko naiwniak może twierdzić że partyzantke miejską można prowadzić z dochodów z koncertów benefisowych czy sprzedazy koszulek,naszywek.Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem,stąd najdziwniejsze sojusze.
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
godfrydl
 

Diabolus in musica
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.136
Nr użytkownika: 9.524

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 11/12/2009, 11:41 Quote Post

QUOTE
KGB nigdy bezpośrednio nie wspierało RAF,natomiast nawet gdyby tak było,na co nie ma dowodów,to nie było by w tym nic złego

Oczywiscie... confused1.gif
Nie wiem, w czym problem skoro, Fuserze, zgadzasz się że RAFowi pomocy i schronienia udzielał STASI. Czyżby te służby miały taki zakres niezależności? Czyżby ich kremlowski mocodawca nie wiedział o niczym? To po prostu wyższe pięterko.
QUOTE
Akurat w tym przypadku domniemania szły w kierunku służb specjalnych innego państwa. Poza tym ja "nie twierdzę". Przytaczam tylko znane mi opinie

Jakie? I kto miał w tym interes?

 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.434
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 11/12/2009, 21:42 Quote Post

QUOTE(godfrydl @ 11/12/2009, 12:41)
Nie wiem, w czym problem skoro, Fuserze, zgadzasz się że RAFowi pomocy i schronienia udzielał STASI. Czyżby te służby miały taki zakres niezależności? Czyżby ich kremlowski mocodawca nie wiedział o niczym? To po prostu wyższe pięterko.
*


Ale ta relacja STASI-RAF miała jak każda relacja tego typu swoją specyfikę. Była elementem rozgrywki między NRD a RFN. Pojawiły się zresztą kilka lat temu sugestie, że sprawa pobytu byłych terrorystów na terenie NRD była uzgadniana pomiędzy RFN a NRD na najwyższym szczeblu (patrz artykuł: W. Pomianowski, "Czy Honecker dogadał się ze Schmidtem", „Rzeczpospolita” nr 48 (4605) z 26.II.1997 r.).
Co do Herrhausena to w artykule, o któym pisałem wcześniej pt. "Zamachowcy i prowokatorzy" pisano, że niemieccy dziennikarze Gerhard Wisniewski, Wolfgang Landgraeber i Edward Siekier wystąpili z tezą, że ,,III. Generacja” nie istnieje, a pod płaszczykiem RAF zamachów dokonywali agenci tajnych służb. Reporterzy ci sugerowali, że winowajcą zamachu na A. Herrhausena była CIA, wszak Herrhausen chciał uczynić z Deutsche Bank „światowego gracza”, co godziło w interesy finansowe USA. To oczywiście tylko ich pogląd, ale oficjalnie wyrażony.
Naprawdę historia jest bardziej skomplikowana i nie wszystko da się upchnąć w proste schematy. Im bardziej się zagłębia w jakąś tematykę tym więcej stawia się pytań i mniej rzeczy staje się oczywistych. Mnie nie interesuje "prawicowe", czy "lewicowe" podejście do historii, tylko prawda historyczna.
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
godfrydl
 

Diabolus in musica
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.136
Nr użytkownika: 9.524

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 15/12/2009, 12:00 Quote Post

Fajnie byłoby, gdybyś zeskanował te artykuły. Trudno dyskutować, gdy widzi się tylko tytuły, niedostepne w sieci.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.434
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 16/12/2009, 19:47 Quote Post

QUOTE(godfrydl @ 15/12/2009, 13:00)
Fajnie byłoby, gdybyś zeskanował te artykuły. Trudno dyskutować, gdy widzi się tylko tytuły, niedostepne w sieci.
*


Niestety, nie mogę ich zeskanować, ponieważ już nimi nie dysponuję. Natomiast nie jest tak, że niektórych tych artykułów nie można znaleźć w Internecie. Kiedy ja czytałem artykuły dotyczące RAF zamieszczone w "Rzeczpospolitej", korzystałem z archiwum tej gazety on-line, do którego wówczas dostęp był bezpłatny. Dziś można uzyskać w ten sposób bezpłatnie dostęp do fragmentów tych artykułów, np. do tego, o którym pisałem w swoim poprzednim poście:
http://new-arch.rp.pl/artykul/130625_Czy_H..._Schmidtem.html
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
godfrydl
 

Diabolus in musica
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.136
Nr użytkownika: 9.524

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 17/12/2009, 13:29 Quote Post

Ale co z tego wynika? Członkowie RAF ukrywali się w NRD, i zachodnie służby o tym wiedziały, one zas zaprzeczają, jakoby miały o tym wiedzieć i ich ucieczka była RFNowi na rękę, bo uchroniła państwo od dalszych zamachów. Ale gdzie tu posądzenie o współpracę?
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.434
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 17/12/2009, 17:42 Quote Post

QUOTE(godfrydl @ 17/12/2009, 14:29)
Ale co z tego wynika? Członkowie RAF ukrywali się w NRD, i zachodnie służby o tym wiedziały, one zas zaprzeczają, jakoby miały o tym wiedzieć i ich ucieczka była RFNowi na rękę, bo uchroniła państwo od dalszych zamachów. Ale gdzie tu posądzenie o współpracę?
*


Posądzenie o współpracę było w drugim artykule, o którym pisałem. Przywołując ten artykuł odniosłem się do relacji "RAF a STASI". Wystarczy prześledzić moje wcześniejsze posty.

A wracając do roku 1968 w Niemczech Zachodnich:
"Gdy 7 listopada 1968 roku 29-letnia lewicowa aktywistka Beate Klarsfeld wkroczyła na podium trwającego w Berlinie kongresu CDU i spoliczkowała kanclerza Kurta Georga Kiesingera, krzycząc "nazista, nazista", sprawa urosła wręcz do rangi symbolu trwającej właśnie w RFN młodzieżowej rewolty. Konserwatyści grzmieli z powodu obrazy stanu, ale dla młodego zbuntowanego pokolenia Klarsfeld stała się bohaterką. Obnażyła fasadowość zachodnioniemieckiej demokracji, która dopuściła, by 20 lat po wojnie i Auschwitz szefem niemieckiego rządu został były funkcjonariusz NSDAP."
(cyt. za: Jajka, buty, kamienie. Cel: politycy)
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

3 Strony < 1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej