Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
10 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wojna krymska (1853-1856), Ujawniona słabość armii rosyjskiej
     
Cezar
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 100
Nr użytkownika: 2.637

Micha³
 
 
post 20/12/2004, 12:53 Quote Post

Wojna Rosji carskiej z Turcją była wg mnie przełomową wojną XIX w. Sojusznicy sułtana - Anglia i Francja zaczęli wykorzystywać nowe uzbrojenie. Wojna ta ukazała światu słabość armii rosyjskiej zdolnej jedynie do tłumienia powstań, a nie do zorganizowanej walki z przeciwnikiem.

Może ktoś wie coś więcej lub chciałby rozwinąć ten temat?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
oakmeke
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 779
Nr użytkownika: 1.449

 
 
post 20/12/2004, 13:01 Quote Post

Kilka podstawowych aspektow armii rosyjskiej:
*slabe glowne dowodztwo...
*slabe zaopatrzenie - np sprzymierzeni szybciej zaopatrywali sie na Krym statkami przez M. Srodziemne z zachodniej Europy, niz Rosjanie koleja...
*bron - karabiny sprzymierzonych mogly strzelac na 900 m, podczas gdy rosyjskie na... 200 m ohmy.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 20/12/2004, 13:08 Quote Post

QUOTE(oakmeke @ Dec 20 2004, 02:01 PM)
Kilka podstawowych aspektow armii rosyjskiej:
*slabe glowne dowodztwo...
*



no chyba, ze ma przeciw sobie dowodce ktory kaze szarzowac lekkiej jezdzie na umocowana altylerie (a jazda nie dowodzi Kozietulski) rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.374
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 4/01/2005, 22:13 Quote Post

Ta wojna to pierwszy przykład eskalacji konfliktu lokalnego. Poczatkowo obie strony miały zaangażowane nie wiecej niż po 60 tys zołnierzy. Rychło okazało się tymi siłami to można utrzymac co najwyżej jeden port. Siły zbrojne po obdwu stronach szybko wzrosły i osiagnęły liczbę rzędu 500 tys po każdej stronie.
Kolejne novum w tej wojnie to, że po raz pierwszy na dużą skalę pojawili się korespondenci wojenni, relacjonujacy przebieg działań. Sprzyjał temu wynalazk aparatu fotograficznego, na których wyraźnie zostały utrwalone wszystkie okropieństwa wojny, śmierć, kalectwo, głód, smród i nędza żołnierska. Szybko został obalony mit romantycznego wyobrażenia wojny wśród społeczeństw zachodnich. Korespondenci, szczególnie brytyjscy, działali na tyle skutecznie, że opinia publiczna dowiedziała się o fatalnym przygtowaniu armii interwencyjnej i związanych z tym stratami. Dowództwo zostało poddane brutalnej krytyce i musiało ugiąc sie po raz pierwszy pod wływem opini publicznej, zbulwersowanej wiadmościami z Krymu.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
oakmeke
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 779
Nr użytkownika: 1.449

 
 
post 5/01/2005, 17:05 Quote Post

Odnosnie tego fatalnego przygotowania armii interwencyjnej i prasy... Czytalem w jednym pismie, ze Anglicy zapomnieli zaopatrzyc swe pododdzialy w mapy, wiec zolnierze slali listy do swych krewnych o to by je w Anglii kupili i im porzyslali :0
+ Takze tam przeczytalem, ze prasa angielska tak gorliwie informowala obywateli co armia robi za ich pieniadze, ze podali nawet dokladne rozmieszczenie skladow amunicji sprzymierzonych, ktore dzieki temu Rosjanie zniszczyli...
Czy te informacje sa prawdziwe? Jesli tak to mozna prosic wiecej tego typu "wpadek"?
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.374
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 7/01/2005, 21:00 Quote Post

QUOTE
Wojna Rosji carskiej z Turcją była wg mnie przełomową wojną XIX w. Sojusznicy sułtana - Anglia i Francja zaczęli wykorzystywać nowe uzbrojenie. Wojna ta ukazała światu słabość armii rosyjskiej zdolnej jedynie do tłumienia powstań, a nie do zorganizowanej walki z przeciwnikiem.(Cezar)
Jedna z tych nowinek zastosowanych przez aliantów Turcji były okrety pancerne (obite blacha pancerną okrety drewniane). A przyczyną tego było znakomite wyszkolenie artylerzystów Sewastopola, przez których okręty koalicji płoneły jak pochodnie.
Faktem jednak jest, że uzbrojenie strzeleckie żołnierzy rosyjskich wyraźnie ustepowało alianckim. Ale dopiero osmieszenie się karabinów piechoty rosyjskiej w porównaniu ze "strzelbami myśliwskimi" powstańców styczniowych obudziło dowództwo rosyjskie.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
corvinus
 

Googlomaniak
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.360
Nr użytkownika: 324

 
 
post 7/01/2005, 22:34 Quote Post

QUOTE
bron - karabiny sprzymierzonych mogly strzelac na 900 m, podczas gdy rosyjskie na... 200 m


Na wyposażeniu armii francuskiej znajdował sie wtedy karabin Miniego mający donosność ok. 600 m, ponadto uzbrojenie to posiadało ok 50 % francuskich żołnierzy - reszta była wyposażona w broń gładkolufową.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.374
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 7/01/2005, 23:23 Quote Post

Piechota rosyjska w chwili wybuchu wojny krymskiej była uzbrojona w 95% w karabiny gładkolufowe starego typu. Gwintowane sztucery belgijskie posiadała tylko niewielka ilość zołnierzy.
QUOTE
Na wyposażeniu armii francuskiej znajdował sie wtedy karabin Miniego mający donosność ok. 600 m, ponadto uzbrojenie to posiadało ok 50 % francuskich żołnierzy - reszta była wyposażona w broń gładkolufową.
Armia brytyjska również zaczeła w tym okresie przezbrajać swe siły zbrojne w dalekonośną broń gwintowaną. Do tego broń armii zachodnich była w znacznej mierze odporna na wływ warunków atmosferycznych dzięki wprowadzeniu kapiszona. Do tego była ona bardziej dalekonośna i celniejsza.

W okresie wojny krymskiej wystapił szczyt kryzysu w artylerii. Będące na uzbrojeniu armii ówczesnej Europy działa były typową bronią gładkolufową, jaką można było spotkać jeszcze w czasach napoleońskich. Nowością był oczywiście szrapnel, który rozpowszechnił się od około 1830 roku. Doszło do tego, że obsługi wysuniętych baterii artyleryjskich były wystrzeliwane, przez piechotę uzbrojoną w karabiny gwintowane. Dopiero od 1859 artyleria zaczyna odzyskiwać swe miano królowej broni, dzięki wprowadzeniu dział gwintowanych. Chociaż, nie dokońca pociski pierwszych dział gwintowanych, miały na tle dużą energię kinetyczną, że wbijały się głęboko w ziemię i tam eksplodowały, czyniac niewielkie szkody.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
corvinus
 

Googlomaniak
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.360
Nr użytkownika: 324

 
 
post 7/01/2005, 23:52 Quote Post

Celem mojego postu była weryfikacja- nieco nazbyt przeceniających rolę uzbrojenia - danych przytoczonych przez oakmeke, podczas gdy chyba największą rolę odegrała w tym wypadku taktyka...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
oakmeke
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 779
Nr użytkownika: 1.449

 
 
post 8/01/2005, 17:39 Quote Post

Wspomnialem o tym tylko i wylacznie jako jednym z aspektow slabosci armii rosyjskiej smile.gif Slabe dowodztwo ( a co za tym idzie i taktyke ) wymienilem na pierwszym miejscu happy.gif

A tak z troche innej beczki... Czy wojska sardynskie "mialy przyjemnosc" scierac sie samodzielnie z silami rosyjskimi w jakichs wiekszych bitwach na Krymie?
W sumie to o udziale korpusu sardynskiego mowi sie bardzo malo.

Wiecie moze co dokladnie robila, wkoncu przeciez bardzo silna, flota rosyjska gdy sprzymierzeni zabawiali sie na Krymie? O ile sie nie myle sprzymierzeni nie mieli wiekszych problemow z zaopatrywaniem sie droga morska, a nie pamietam by Francuzi badz Anglicy posylali rosyjskie 120-dzialowce na dno rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 9/01/2005, 1:44 Quote Post

Jesli chodzi o slabych dowodcow to nie zapomnijmy ze w czasie obrony Sewastopola pojawily sie takie postacie jak plk.Franz Eduard Ivanovich Todleben i admiral Vladimir Aleksiejech Kornilow.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.742
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 9/01/2005, 18:23 Quote Post

Jeśli chodzi o blamaże floty rosyjskiej, to dodajmy do tego praktycznie bezkarne operowanie sił Sprzymierzonych na Bałtyku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.374
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 26/01/2005, 23:26 Quote Post

Działanie sprzymierzonych na Bałtku to tez niezły blamaż. W pierwszej wyprawie w 1854 przestraszono sie pól minowych, drugą zatrzymała cholera szerząca się na okrętach. W nastepny roku też nie było lepiej. O ile rzeczywiście przeciwdziałanie floty rosyjskiej to raczej mizeria. Ale pazury dość dobrze zaostrzone pokazały wojska lądowe i twierdze morskie. W efekcie flota brytyjska straciła kilka okrętów bez większych korzyści. No może odciągnięcie części wojsk lądowych z południa.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Radkojurgensen
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 56
Nr użytkownika: 3.470

 
 
post 1/02/2005, 13:11 Quote Post

QUOTE(Cezar @ Dec 20 2004, 01:53 PM)
Wojna Rosji carskiej z Turcją była wg mnie przełomową wojną XIX w. Sojusznicy sułtana - Anglia i Francja zaczęli wykorzystywać nowe uzbrojenie. Wojna ta ukazała światu słabość armii rosyjskiej zdolnej jedynie do tłumienia powstań, a nie do zorganizowanej walki z przeciwnikiem.

Może ktoś wie coś więcej lub chciałby rozwinąć ten temat?
*


Rosja jak to Rosja ostatnia korzystala z nowinek technicznych i taktycznych zachodu. Slaba komunikacja karabiny z wojen napoleonskich ladowne od przodu gzdie w tym czasie armrie Wielkiej Brytanii czy Francji posiadaly karabiny ladowane od tylu o donosnosci nawet 900 metrow. Flota rosyjska takze nie spelnila oczekiwan. Plywajace baterie pancerne francuskie zdruzgotaly obrone Sewastopola.Dywersyjne dziaklania Anglikow na morzy baltyckim i wyspach alandzkich odciagnely setki tysiecy zolnierzy rosyjskich od Krymu.Z tych powodow Rosjanie ponosili kleske za kleska no moze procz walk z samymi Turkami. Warto zaznaczyc ze w wojnie krymskiej po raz pierwszy uzyto min morskich,karabinow odtylcowych,statkow pancernych i baterii plywajacych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.374
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 1/02/2005, 22:12 Quote Post

QUOTE
...Plywajace baterie pancerne francuskie zdruzgotaly obrone Sewastopola...
Ale te baterie zostały wybudowane po doswiadczeniach jakie dostała połączona flota sprzymierzonych od artylerzystów Sewastopola. Zreszta skutecznośc tych baterii też była raczej problematyczna.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

10 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej