Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Stalin, kulisy śmierci..., Tajemnice śmierci Wodza
     
Ajax
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 45
Nr użytkownika: 14.770

Zawód: student
 
 
post 25/02/2010, 17:15 Quote Post

Stalin, kulisy śmierci...

Postacią, która wzbudziła ostatnio moje zainteresowanie jest Ioseb Besarionis Dze Dżughaszwil vel Józef Stalin. Osoba ta obrosła różnorodnymi mitami oraz legendami. Historią z zakresu fantasy wydała mnie się notatka z polskiej wikipedii.

QUOTE
Istnieją jednak także istotne poszlaki, że Stalin został zamordowany kilka dni wcześniej za wiedzą lub na polecenie niektórych współpracowników. 



Powyższy cytat, nie poparty w artykule żadnym źródłem dał mi impuls do wertowania opracowań, celem uściślenia faktów. Zacząłem szukać w literaturze jakichkolwiek informacji na temat stanu zdrowia tuż przed zgonem oraz tego jak wyglądał proces umierania „Ojca Narodu”.

Oficjalny komunikat głosił, iż Józef Stalin zmarł 5 marca 1953 r. na wylew krwi do mózgu o 21:50. Ja osobiście nie mam wykształcenia medycznego, nie mniej zaznajomiłem się z kwestą wylewu krwi do mózgu z kilku publikacji. Wedle mojego stanu wiedzy przyczynami, które mogły doprowadzić do wylewu były:
Nałóg palenia tytoniu
Przebyty wcześniej mikroudar

Przyczyną tego nie mogło być wysokie ciśnienie Stalina (jak podają dokumenty z epoki) ponieważ takiego nie miał. Poniżej prezentuję wyniki pomiaru ciśnienia wodza [Podane za http://gazeta.aif.ru/online/aif/1312/42_01]

user posted image

Jak już wspomniałem, koryfeuszem w zakresie sztuki medycznej nie jestem, nie mniej chciałbym zauważyć, iż w takim wieku powyższe wyniki trzeba zinterpretować jako dobre. WHO zaleca, aby ciśnienie wynosiło 120/80 przy czym dotyczy to ludzi w średnim wieku, nie zaś osób starszych, którym ciśnienie podnosi się w naturalny sposób.

Pytanie więc brzmi, komu najbardziej zależało lub też zależałoby na zamordowaniu Stalina? Ja osobiście uważam, iż najbardziej zależało na tym czterem prominentnym politykom, określanym później jako „jądro leninowskie” – Beria, Bułganin, Chruszczow, Malenkow. Rodzi się pytanie dlaczego? Aby odpowiedzieć na to pytanie należy się cofnąć do stycznia 1953 roku, kiedy to wybuch tzw. „Spisek lekarzy kremlowskich ”. Celem tej akcji miało być usunięcie początkowo lekarzy , a w dalszej fazie innych osób proweniencji żydowskiej. Część historyków i biografów upatruje w tym wstęp do nowych czystek.


Biografiowie Stalina w różny sposób opisują to co wydarzyło się między 28 lutego oraz 2 marca. Jednakże wszyscy z nich podkreślają swoistą adecyzyjność „jądra leninowskiego”. Prawdopodobnie właśnie wtedy doszło do podziału parytetów oraz schedy po „chorążym pokoju”. Jedyne czego możemy być pewni to fakt, iż lekarze, którzy przybyli do daczy Stalina nie mogli zbyt wiele zrobić. Tutaj rodzi się kolejne pytanie- dlaczego zdecydowano, aby Stalin pozostał w swej willi w Kuncewie, zamiast przetransportować go do szpitala, gdzie miałby zapewnioną najlepszą aparaturę oraz personel.

Przedstawię teraz w dużym skrócie to co powtarza się we wszystkich biografiach Stalina w dniach pomiędzy 28 lutego, a 2 marca.

28 lutego (sobota) wieczór:
Stalin wraz z Malenkowem, Chruszczowem, Bułganinem oraz Berią oglądają film na Kremlu. Po projekcji „Ojciec narodu” zaprasza całą czwórkę na późną kolację do Kuncewa. Posiłek skończył się o godzinie pierwszej nad ranem pierwszego marca. Wg Chruszczowa stali wyglądał dobrze.

1 marca (niedziela):

10:00 służba w Kuncewie (kucharz, bibliotekarz, ochroniarze z MGB, ogrodnik, służąca) w pełni gotowa do normalnych zajęć czeka na wytyczne wodza. Tymczasem w gabinecie Stalina cisza.

22:00 w dwanaście godzin od planowanego rozpoczęcia dnia ochroniarz decyduje się wejść do pokoju Stalina. Swoją drogą czy to nie dziwne, iż osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo Wodza, ludzie, którzy mieli jego chronić nie potrafią podjąć decyzji, aby szybciej wejść do pokoju, gdzie dzieje się coś niepożądanego?

22:30 ochroniarz wchodzi do gabinetu Stalina z przesłaną mu paczką. Opisy tego co zobaczył różnią się w detalach, nie mniej idea była taka sama- Stalin leżący w piżamie na podłodze w kałuży uryny i odkręconą butelką wody. Zimna uryna wskazywała na fakt, iż do wylewu musiało dojść przed godziną 11:00. Oficer zdecydował, położyć Stalina na kozetce i otulić kocem. Stalin miał zamknięte oczy i był w stanie podobnym do bardzo głębokiego snu lecz było w nim coś niezdrowego.

user posted image
Kozetka na której miał umrzeć Stalin

22:30- 23:00 Z Kuncewa dodzwoniono się do szefa MGB Siemionaa Ignatiewa, który kazał dodzwonić się do Berii. Tak też się stało kiedy oficerowi udało się skontaktować telefonicznie z Berią, ten stwierdził „nie mówcie nic o chorobie tow. Stalina” i odłożył słuchawkę.

2 marca (poniedziałek)


00:00 Przy bramie daczy pojawia się Chruszczow oraz Bułganin i dowiadują się o stanie zdrowia Przywódcy. Po zasięgnięciu informacji ojeżdzają.

3:00 Po czterech godzinach przyjeżdżają Beria oraz Malenkow (sami bez lekarzy). Beria mówi do szefa ochrony: „Nie widzicie że. Tow. Stalin śpi spokojnie. Nie alarmujcie nas więcej bez powodu.” Poczym Malenkow oraz Beria odwrócili się na pięcie i wyszli.

9:00 Przyjeżdża Chruszczow wraz z lekarzami- m.in. dr Łukomski. Konsylium stwierdziło, iż śmierć Stalina jest kwestią dni, nie zaś tygodni.

10:40 Zbiera się na Kremlu nieformalny organ partii, Biuro Prezydium Partii – Beria, Mołotow, Mikojan, Szwernik, Szkiriatow + nieobecny Stalin. O czym rozmawiano podczas spotkania? Tego nie wiadomo. Ustalono tylko datę plenum KC na 5 marca.



user posted image

Na pożegnanie Wodza przyszli dygnitarze oraz zwykli ludzie

Na sam koniec chciałbym podać kilka wersji literackich śmierci Stalina:

1. Wersja opowiedziana rosyjski pisarz Erenburg Sartre'owi:

Prezydium KC miało zażądać zakończenia "sprawy lekarzy". Mijkojan miał krzyknąć, iż jeśli spokojnie nie wyjdą za pół godziny z tego pomieszczenia, to armia zajmie Kreml! Kaganowicz zaś miał podrzeć swoją legitymację partyjną. Wtedy Stalilin miał dostać wylewu.

2. Wersja opublikowana w 1957 roku w Der Spigel, autorstwa Ponomarienki:

Stalin miał zwołać Prezydium KC i zarządać wywiezienia wszystkich Żydów do Azji Środkowej. Kaganowicz miał wówczas krzyknąć "Hańbisz nasz kraj!". Wtedy Stalin miał dostać wylewu Krwi do mózgu. Beria zaś miał zacząć krzyczeć "Tyran umarł!"

3. Zawoalowana wersja- lipiec 1964


W lipcu 1964 roku do Moskwy przyjechała węgierska grupa rządowa, której przewodniczył Janosa Kadar. W swoim przemówieniu z tej okazji Chruszczow powiedział m.in. " Stalin kazał rozsztrzelać swoich ludzi, weteranów rewolucji. Osądzimy go ze względu na jego samowolę. [...] Historia ludzkości pełna jest tyranów, ale na wszystkich spadł topór, tak jak oni swoim toporem utrzymywali władzę. "

Bibliografia:
"Stalin" Milos Mikelh, Warszawa, 1990
"Stalin- dwór czerwonego cara" Semon Sebag Montefiore, Warszawa, 2003
"Nieznany Stalin" Roj i Żores Medwiediew, Katowice 2006

Po tym wstępie stawiam szanowym dyskutantom pytanie:
Czy uważacie, iż Stalin umarł śmiercią naturalną?



PS Tekst ten jest skrajnie tendencyjny i nieobiektywny. Został napisany w ten sposób, aby wywołać dyskurs. Prosiłbym również o skomentowanie, czy samo wprowadzenie do dyskusji jest dobre.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Travis
 

Pogromca rezunów
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.370
Nr użytkownika: 25.441

Stopień akademicki: magister
Zawód: Polski Patriota
 
 
post 25/02/2010, 17:25 Quote Post

Tego czy Stalin zmarl z przyczyn naturalnych czy tez faktycznie ktos z jego otoczenia (np. Beria) mu w tym dopomogl pewnie nigdy sie nie dowiemy (brak zrodel). Warto jednak dodac, ze na korzysc tezy o winie osob trzecich na pewno przemawia fakt, iz wodz Zwiazku Radzieckiego planowal pod sam koniec swego zycia przeprowadzenie nowej Wielkiej Czystki, ktora objelaby duza czesc starego kierownictwa Partii (Kaganowicz, Beria, Molotow, Mikojan). Motywu zabojstwa i ewentualnych zleceniodawcow nie trudno jest wiec sie domyslic, o ile zalozymy wlasnie taka teze. Na przelomie lat 40-tych i 50-tych Stalin zaczal popadac w coraz glebsza podejzliwosc i paranoje, co paradoksalnie oslabilo jego bezpieczenstwo - kazal on m.in. aresztowac swego wieloletniegho wiernego ochroniarza Wlasika. Z jednym jednak nie moge sie zgodzic, pomysl ze ulegli giermkowie w stylu Berii, Mikojana czy Kaganowicza krzyczeli na Stalina i wygrazali mu po prostu nie miesci mi sie w glowie. Beria mogl zlecic "sprzatniecie" wodza ale w osobistych kontaktach plaszczyl sie przed nim na calego. Przypominal w tym W.Molotowa, ktory potulnie zaakceptowal nawet aresztowanie wlasnej zony na zlecenie Stalina.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
gustaw76
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 63
Nr użytkownika: 68.495

Veritas
Zawód: inny
 
 
post 26/10/2010, 20:40 Quote Post

Jest zbyt wiele niejasności w śmierci Stalina! Ludzie z najbliższego otoczenia różnią się co do okoliczności śmierci,nawet data zgonu nie jest pewna,za to jest wiele poszlak świadczących o tym,że towarzysze pomogli swojemu Generalissimusowi odejść z tego świata!!!

Ten post był edytowany przez gustaw76: 26/10/2010, 20:59
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
El Aciano
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 40
Nr użytkownika: 24.089

Zawód: Student
 
 
post 27/10/2010, 23:58 Quote Post

QUOTE(Travis @ 25/02/2010, 17:25)
Z jednym jednak nie moge sie zgodzic, pomysl ze ulegli giermkowie w stylu Berii, Mikojana czy Kaganowicza krzyczeli na Stalina i wygrazali mu po prostu nie miesci mi sie w glowie.

Ja w Berię wierzę. Gdy już był pewny swego (że Stalin nie wyjdzie cało z zabawy) mógł sobie odbić te wszystkie lata strachu. Za Kaganowicza głowy bym nie dał, ale Beria... co tu dużo gadać - niezły z niego "kozak" był biggrin.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Keymann
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 168
Nr użytkownika: 19.712

Pawel
Stopień akademicki: Mgr historii
Zawód: historyk archiwista
 
 
post 6/12/2010, 22:25 Quote Post

Ja osobiście uważam, że w obliczu zbliżającej się kolejnej wielkiej Czystki, której najbliżsi współpracownicy Stalina byli świadomi, jego problemy ze zdrowiem, były dla nich niczym dopust Boży. Ich udział w jego śmierci dotyczy tylko celowego nieudzielenia pomocy, zawiadomienie lekarza bodajże po 2 dniach oczekiwania , jeśli się mylę niech ktoś mnie poprawi.

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
murdock
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 71.829

 
 
post 14/03/2011, 19:00 Quote Post

Nieudzielenie pomocy Stalinowi-przez nie wejscie do jego pokoju spowodowane bylo strachem jego otoczenia.Za blachsze przewinienia niz przeszkadzanie wodzowi,ludzie bywali zsylani przez niego na sybir.Po drugie-z tego co wiem to ktos(prawdopodobnie Beria)wymienil tuz przed smiercia Stalina cala jego ochrone w daczy w Kuncewie.Gdy juz weszli do pokoju wodza-zdecydowali sie nie robic nic.Tak winika z dedukcji licznych wyznan osob ktore tam byly.Wezwanemu w koncu lekarzowi rozkazano ratowac wodza narodu.To spowodowalo jego paraliz dzialaniowy w obliczu tak wielkiej odpowiedzialnosci i mogacych z niej plynac konsekwencji.Nikt nie wie tego czy w czasie tuz po albo i przed tym jak odkryto stan zdrowia Stalina,nie podano mu jakichs specyfikow ktore go po prostu zabily.Wskazuje na to wszystko to co sie dzialo w czasie ostatnich dni Stalina w daczy w Kuncewie a takze stan swiadomosci kolejnej czystki ktora mialaby objac kilka z wymienionych wyzej osob w tym glownie Berie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.770
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 6/06/2011, 17:04 Quote Post

Stalin - miejmy nadzieję, że smaży się w piekle - zmarł raczej śmiercią naturalną. Raczej wątpię, aby prominenci z jego otoczenia odważyli się na konspirację przeciwko tak paranoicznie obawiającego się spisków Stalina.
Jednakże z drugiej strony komuś z tych dygnitarzy mogły puścić nerwy. Wzrastał w nich strach przed nową czystką. Być może wykorzystali kiepski stan zdrowia Stalina aby uśmiercić go poprzez nieudzielenie pomocy. Być może z zadowoleniem patrzyli na jego śmierć.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Trydent
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 9
Nr użytkownika: 77.385

Micha³ Zieliñski
Zawód: uczeñ
 
 
post 27/04/2012, 9:47 Quote Post

Ja osobiście raczej opowiedziałbym się za współudziałem osób z otoczenia Stalina. Na moje oko "głównym podejrzanym" byłby Beria. Jasnym i oczywistym było to, że Stalin wkrótce umrze (miał już swój wiek, a i stan zdrowia jego, z tego co się orientuję też idealny nie był). Pojawiało się jeszcze pytanie kogo pociągnie za sobą i co będzie dalej, bo nie wierzę, żeby ludzie wokół osoby która włada takim imperium w wieku 75 lat nie zadawali sobie takiego pytania. Co więcej jak mówi stare porzekadło "okazja czyni złodzieja", a jeżeli załorzyć że Stalin miał wówczas takie problemy ze zdrowiem że znaleziono go w takim stanie okazja była idealna nie tylko do tego, żeby przeżyć unikając czystek ale również aby przejąć władzę nad ZSRR.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.173
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 27/04/2012, 10:10 Quote Post

QUOTE(Arbago @ 6/06/2011, 17:04)
Stalin - miejmy nadzieję, że smaży się w piekle - zmarł raczej śmiercią naturalną. Raczej wątpię, aby prominenci z jego otoczenia odważyli się na konspirację przeciwko tak paranoicznie obawiającego się spisków Stalina.
Jednakże z drugiej strony komuś z tych dygnitarzy mogły puścić nerwy. Wzrastał w nich strach przed nową czystką. Być może wykorzystali kiepski stan zdrowia Stalina aby uśmiercić go poprzez nieudzielenie pomocy. Być może z zadowoleniem patrzyli na jego śmierć.
*


Chyba w "Gułagu" Anne Applebaum była wzmianka o domniemanej roli Berii i Mołotowa w śmierci Stalina. Głównym powodem miały być właśnie planowane czystki wodza, a ich głowy pewnie by poleciały.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
pawel76
 

Wielki Biurowniczy
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.052
Nr użytkownika: 51.860

 
 
post 27/04/2012, 12:52 Quote Post

Witam
Podobny opis był w książce ,,Prywatne życie Stalina,, - po wylewie Wódz mieł byś bity po głowie własnie przez Berię i Malenkowa (obaj należeli do tej samej frakcji).
Mikojan i Kaganowicz należeli do innej frakcji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Alan Bowles
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 83.489

Andrzej Choluj
Zawód: wydawca
 
 
post 17/01/2014, 8:08 Quote Post

Bardzo ciekawa historia o śmierci Stalina wg książki Dmitrija Wołkogonowa „Stalin – wirtuoz kłamstwa, dyktator myśli” - Stalin, rok 1953 – ziemscy Bogowie są śmiertelni: http://newtimes.pl/stalin-rok-1953-ziemscy...-sa-smiertelni/
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Malleus
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 12
Nr użytkownika: 80.149

Michal
Zawód: Student
 
 
post 24/03/2014, 17:59 Quote Post

QUOTE(Keymann @ 6/12/2010, 22:25)
Ja osobiście uważam, że w obliczu zbliżającej się kolejnej wielkiej Czystki, której najbliżsi współpracownicy Stalina byli świadomi, jego problemy ze zdrowiem, były dla nich niczym dopust Boży. Ich udział w jego śmierci dotyczy tylko celowego nieudzielenia pomocy, zawiadomienie lekarza bodajże po 2 dniach oczekiwania , jeśli się mylę niech ktoś mnie poprawi.

Pozdrawiam
*



Jest to 9 godzin po pierwszej wizycie Berii i Malenkowa, o ile się nie mylę wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
rasterus
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.024
Nr użytkownika: 89.006

 
 
post 25/03/2014, 4:22 Quote Post

Spisek to był zawiązany między Chruszczowem, Berią, a Żukowem (partia, nkwd i armia). We trzech przejęli władzę po śmierci Stalina. Czy ktoś mu pomógł? Nie wiadomo, w każdym razie izolowano go mocno. Odsunięto Poskriobyszewa, także udało się odsunąć szefa ochrony Stalina. Stalin od 1946 r. nie miał wbrew pozorom takiej władzy jak wcześniej. Nie udało mu się przecież usunąć Żukowa, bo pozostali marszałkowie się postawili. W momencie śmierci najwierniejsi współpracownicy byli odsunięci, więc może być i tak, że go otruto. Ani Beria, ani Chruszczow by się tym nie chwalili, więc nie ma dowodów. W każdym razie przygotowanie na ewentualny atak Stalina trwały. Nie czekali z założonymi rękami, w końcu znali logikę systemu i wiedzieli co się zdarzyło poprzednio. Żukow zdawał sobie sprawę z tego, że jest na liście do rozstrzelania, Beria wiedział, że czeka go los Jeżowa, a Chruszczow też mógł się spodziewać najgorszego, był umoczony w wiele zbrodni. Wszyscy walczyli o życie i władzę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
forresty
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 93
Nr użytkownika: 15.317

 
 
post 25/03/2014, 6:35 Quote Post

pomyśłcie logicznie... gdyby rzeczywiście był spisek 3 tenorów (armia, nkvd, partia) to beria nie łkałby przed stalnem gdy ten zaczął dawac onaki zycia (jeśli ten przekaz jest prawdą) tylko po prostu dobiłby gada bez wzgl na to czy ogląda tę scenę Żukow, lub Chruszczow.. Jeśli ktoś zabił Stalina to był to sam Beria a to że pasowało to w zasadzie wszystkim dookoła to inna sprawa. Chruzczow raczej nie wszedłby z układ z Berią bo wiedział ze beria Stalina chce po prostu zastąpić i pozbyć się całej kremlowskiej menażerii dokładnie tak samo jak zamierzał to zrobić stalin. Jeśłi spisek byl to zrobił to sam beria po prostu ale najprawdopodobniej tylko wykorzystał sytuację po prostu i naprędce uknul plan nieudzielenia pomocy Wielkiemu Wodzowi
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.480
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 25/03/2014, 7:57 Quote Post

Kiedyś czytałem oficjalne, książkowe sprawozdanie z XIX zjazdu KPZR (może warto to odszukać!!). Wystąpienia Stalina i różne - na pewno - przez niego zainicjowane zmiany organizacyjne sprawiają wrażenie jakby dyktator był już bardzo poważnie chory. Udar mózgu z marca 1953 był jak najbardziej logicznym dalszym ciągiem schorzeń satrapy!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej