Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Serboluzyczanie: wymierający lud słowiański
     
Tottila
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 543
Nr użytkownika: 77.568

 
 
post 14/07/2015, 18:39 Quote Post

QUOTE(vanda @ 14/07/2015, 13:32)
Łużyczanie mają swoją TV i radio, więc nie jest tak źle jak tu chce się przedstawić.


Dolnołużyczanie nie mają nic. "Nowy Czaśnik" wychodzący raz w tygodniu w nakładzie raczej poniżej 1000 egz. Zresztą tragiczny stan w naturalnym międzypokoleniowym przekazie tego języka opisywano już w publikacjach sorabistycznych z lat 90-tych. Przez 20 lat zaszły duże zmiany. Językiem tym na co dzień w domu posługuje się co najwyżej wąskie grono osób wykształconych skupionych w Domowinie (zdominowanej przez Górnołużyczan) czy Ponaszemu (o ile to coś jeszcze w ogóle istnieje). I tak osobiście nie sądzę by z własnymi dziećmi rozmawiali tylko po łużycku. Jaki jest stan dolnołużyckiej kultury? By się o tym przekonać wystarczy wejść na serwisy i strony w tym języku (wcale nie jest łatwo je odnaleźć), również na witrynę Nowego Caśnika. To jest wymierająca kultura starców na siłę trzymana przy życiu rządowymi dotacjami. Dłużej "żyła" chyba tylko w polskiej wyobraźni i literaturze dzięki tematycznemu zapóźnieniu. Wystarczy poczytać to co zostało wydane po 2000 roku. Trudno dziś nawet znaleźć ludzi w pełni płynnie rozmawiających po dolnołużycku. To może 10% łużyckiej populacji maks. W tej chwili młodzi Dolnołużyczanie w przytłaczającej większości uczą się tego języka jako obcego w przedszkolu i w szkole. I dodajmy, że chyba tylko w 5 szkołach dostępny jest dwujęzyczny niemiecko-dolnołużycki program. W tej chwili to bardziej przypomina skansen utrzymywany dla turystów, a nie żywą kulturę.

Ten post był edytowany przez Tottila: 14/07/2015, 18:42
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 14/07/2015, 19:09 Quote Post

Jesienią zeszłego roku mialem okazję poznać to środowisko z bliska, poznać osobiście panią kustosz Serbskiego Muzeja i naczelnego redaktora Nowego Czaśnika, ktorym jest Polak wżeniony w łużycką rodzinę. Jego dzieciaki w czasie zabawy i w domu rozmawiają ze sobą i rodziną po łużycku ale to wyjątek. Jak się obleci te łużyckie wioski to ma się wrażenie moze nie tyle skansenu co wymierającej kultury. Bardzo sympatyczny starszy pan opiekujący się kościołem w Desnie( chyba organista) powiadał, że w czasach jego dzieciństwa tylko kilka rodzin mówiło na co dzień po niemiecku a dziś proporcja jest odwrotna. Dolnoluzyckim na co dzień posługuje sie kilkaset osób. Choć poczucie odrębności etnicznej jest nadal dość silne co uwidocznił konflikt o ziemię pomiędzy rolnikami łużyckimi o koncernem energetycznym, który chce tam eksportować węgiel brunatny. Działacze ruchu łużyckiego wiążą nadzieję z Polską i otwartą granicą ale czy ma to jakieś podstawy?

Ten post był edytowany przez czarny piotruś: 14/07/2015, 19:12
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
stomatologus
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 53
Nr użytkownika: 93.904

Zawód: lek. dent.
 
 
post 14/07/2015, 19:22 Quote Post

QUOTE(czarny piotruś @ 14/07/2015, 20:09)
Działacze ruchu łużyckiego wiążą nadzieję z Polską i otwartą granicą ale czy ma to jakieś podstawy?
*


Napływ słowiańskich emigrantów z Polski może nieco opóźnić proces germanizacji Łużyczan. Paradoksalnie może jednak również przyczynić się do zaniku ich odrębnej tożsamości poprzez polonizację. Choć do tego potrzebne byłyby znacznie większe ruchy ludnościowe z Polski na Łużyce. Tak, czy inaczej przyszłość tego narodu rysuje się raczej w ciemnych barwach.

Ten post był edytowany przez stomatologus: 14/07/2015, 19:23
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
kolodziej
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 496
Nr użytkownika: 95.608

Tomasz Kolodziejczyk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 14/07/2015, 22:12 Quote Post

QUOTE
Rozmawiamy o roku 1946 - w tamtych czasach nie było gorszego świata aniżeli niemiecki. Poczucie klęski i ogromu zbrodni popełnionych przez Niemców wręcz przytłaczały.


To akurat racja: Łużyczanie mogli spodziewać się, że po takich zbrodniach społeczność międzynarodowa obłoży Niemcy takimi kontrybucjami, że będą je spłacać przez 100 lat. Nikt rozsądny nie chciał być w obozie przegranego i pryskał z niego ile sił. I słusznie bo to nie oni wywołali wojnę a musieli by partycypować w kosztach. Przykład dali cisi współpracownicy Niemiec: Czesi i Austriacy - najpierw zgodnie się bawili potem zrobili z siebie ofiary faszyzmu, po czym pozbierali zabawki z piaskownicy a bajzel zostawili Niemcom.
Łużyczanie źle zrobili, że zwrócili się do Polski (w zasadzie żadnej siły sprawczej), trzeba było proklamować powstanie państwa i oddać się pod protektorat ZSRR. Zwycięski Stalin byłby łaskawy. Dziś mielibyśmy fajnego sąsiada.

Ps. Nie miałem na myśli drogi Stomatologusie czerpania wzorów z Czech w dziedzinie kręcenia filmów porno a raczej z bardziej prozaicznej sfery, tzn. kultury pracy, kultury picia, wydajności pracy...


 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Tottila
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 543
Nr użytkownika: 77.568

 
 
post 14/07/2015, 22:34 Quote Post

QUOTE(kolodziej @ 14/07/2015, 22:12)
czerpania wzorów z Czech w dziedzinie kręcenia filmów porno


Jest to jednak, trzeba przyznać, bardzo ważny miernik kultury każdego narodu.

QUOTE(czarny piotruś @ 14/07/2015, 19:09)
Jesienią zeszłego roku mialem okazję poznać to środowisko z bliska, poznać osobiście panią kustosz Serbskiego Muzeja i naczelnego redaktora Nowego Czaśnika, ktorym jest Polak wżeniony w łużycką rodzinę.



Z tego wyczytałem, Pan Wieczorek, uważa się chyba za Niemca, względnie za Ślązaka.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 15/07/2015, 15:55 Quote Post

Powinienem był napisać z pochodzenia Polak. Choć urodził się w Polsce i mówi nienaganną polszczyzną bez żadnych naleciałości to wychował się już w Niemczech choć akurat o to nie pytałem więc za przedstawiciela jakiego narodu się uważa zwyczajnie nie wiem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
BlackJack
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 90.874

Jacek
Zawód: technik hotelarstwa
 
 
post 21/07/2015, 8:43 Quote Post

QUOTE(Tottila @ 14/07/2015, 23:34)
QUOTE(kolodziej @ 14/07/2015, 22:12)
czerpania wzorów z Czech w dziedzinie kręcenia filmów porno


Jest to jednak, trzeba przyznać, bardzo ważny miernik kultury każdego narodu.
*



Byłem w Czechach blisko miesiąc temu, a dokładnie na Morawach. Niestety filmów nie widziałem, bo telewizor w pokoju nie działał sad.gif

A wracając stricte do tematu czyli już nie ma nadziei, że potrwają tylko wymrą niebawem, a ich język będzie martwy? Szkoda, że udało się Serbołużyczanom wykorzystać zakończenie II wojny światowej, do stworzenie swojego państwa lub szerokiej autonomii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.752
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 21/07/2015, 13:32 Quote Post

Dolnołużyczanie to w sumie naród zombie. Górnołużyczanie jeszcze się trzymają i mogą przetrwać jakiś czas.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 21/07/2015, 23:38 Quote Post

QUOTE
Gdzie na Połabiu mówiono "po łamanej polszczyźnie"? I co to właściwie znaczy?

vs
QUOTE
Sporo jest jeszcze młodych na Połabiu, którzy pamiętają jak ich dziadowie mówili po łamanej polszczyźnie.

To bardzo łatwo wytłumaczyć smile.gif, sowiecka strefa okupacyjna, i później DDR przyjmowały sporo niemieckich wysiedleńców z terenów Sląska, Pomorza, uzw. wink.gif

Ten post był edytowany przez lancaster: 21/07/2015, 23:39
 
Post #24

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.752
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 22/07/2015, 10:07 Quote Post

QUOTE
To bardzo łatwo wytłumaczyć smile.gif, sowiecka strefa okupacyjna, i później DDR przyjmowały sporo niemieckich wysiedleńców z terenów Sląska, Pomorza, uzw. wink.gif

Ano chyba że tak. Jak w tym dowcipie: jak wkurzyć starego Niemca? Spytać skąd tak dobrze mówi po polsku smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
mlukas
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.311
Nr użytkownika: 99.991

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 9/07/2018, 10:40 Quote Post

Wpadła w moje ręce książeczka z czasów głębokeigo Gomułki (1962) Witold Kochański "Dole i niedole Serbołuzżyczan". Zważywszy na okres w jakim była wydana trudno autorowi zarzucać proniemieckość, więc powojene dane co do liczebności Serbołużyczan są na pewno prawidłowe.

Zwracam uwagę jak mało było katolików wśród Łużczyan (zaledwie 10%). Jak rownież że oba języki łużycke dośc mocno się wbrew pozorom różnią.

user posted image

user posted image
user posted image
user posted image
user posted image
user posted image
user posted image
user posted image

Ten post był edytowany przez mlukas: 9/07/2018, 10:41
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.263
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 13/07/2018, 19:33 Quote Post

QUOTE(mlukas)
Zwracam uwagę jak mało było katolików wśród Łużczyan (zaledwie 10%).


Ale zdaje się, że z biegiem czasu odsetek katolików wzrastał ze względu na szybszą germanizację protestantów.

Znalazłem mapę pokazującą procent katolików wg. powiatów w międzywojennych Niemczech:

https://i.imgur.com/WIW92J5.png

Figure 1 - https://www.semanticscholar.org/paper/Relig...b3e541e87517794

Ten post był edytowany przez Domen: 14/07/2018, 5:00
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
mlukas
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.311
Nr użytkownika: 99.991

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 14/07/2018, 11:14 Quote Post

QUOTE(Domen @ 13/07/2018, 19:33)
QUOTE(mlukas)
Zwracam uwagę jak mało było katolików wśród Łużczyan (zaledwie 10%).


Ale zdaje się, że z biegiem czasu odsetek katolików wzrastał ze względu na szybszą germanizację protestantów.

Znalazłem mapę pokazującą procent katolików wg. powiatów w międzywojennych Niemczech:

https://i.imgur.com/WIW92J5.png

Figure 1 - https://www.semanticscholar.org/paper/Relig...b3e541e87517794
*


Te dane o 10% są jak wynika z treści powyżej z powojennych statystyk. Tu już nic nie wzrastało bo w NRD była o ile wiem duża laicyzacja. Poza tym te 10% jest liczone z liczby wierzących. Pewnie w latach '50 stanowili jeszcze zdecyowaną większość ale nie było to już 100%, stawiam na 80-85%.

Więc biorąc pod uwagę liczbe 86 0000 mówiących po łużycku w latach '50, to 10% z niepełnej tej liczby to jakieś 7000-7500? Ile z nich przetrwało do dziś i nie uległo wynarodowieniu?

Ten post był edytowany przez mlukas: 14/07/2018, 11:15
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.263
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 16/07/2018, 3:21 Quote Post

A czy wiadomo ilu Łużyczan / względnie zgermanizowanych autochtonów z Łużyc / znalazło się w granicach Polski w latach 1945-1950 (spis)?

W końcu pewna część Górnych Łużyc należy obecnie do woj. dolnośląskiego a część Dolnych Łużyc do woj. lubuskiego:

https://niezlomni.com/wp-content/uploads/20.../reg.png?x91030

Ten post był edytowany przez Domen: 16/07/2018, 3:23
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
mlukas
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.311
Nr użytkownika: 99.991

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 16/07/2018, 8:41 Quote Post

Podobno ich wysiedlili z Niemcami. Ale gdzie czytałem to nie pamiętam
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

3 Strony < 1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej