Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Centennial, John Michner
     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 4/04/2012, 12:32 Quote Post

Dla tych, którzy czytali "Centennial" Michnera. Jak oceniacie tę książkę, przekrój historii USA na podstawie dziejów jednej miejscowości? Ile w książce prawdy ile fikcji (pomijam antropogenezę, która już się zestarzała od czasów napisania powieści niemal 40 lat temu).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.475
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 17/08/2013, 12:14 Quote Post

Ja to w wieku 10 lat czytałem biggrin.gif
Po raz pierwszy biggrin.gif


Książka świetna. Fikcji dużo, bo i miasto same wymyślone. Ale opis jednego terenu na przestrzeni tysięcy lat... Super robota.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 19/08/2013, 15:25 Quote Post

QUOTE
bo i miasto same wymyślone.
To chyba zabieg mający uchronić Michnera przed prawnikami wink.gif . Michner to zdaje się coś oczko wyżej (pod wzgledem literackim)a niżej (pod względem warsztatu historycznego, który chyba nie był dla niego istotny) niż nasz Jasienica.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.475
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 19/08/2013, 15:37 Quote Post



Panie Bogumile, ja się z tej książki dowiedziałem o istnieniu takiej rzeczy jak "burdel" wink.gif


Dzieje państwa ukazane na przykładzie tej jednej miejscowości - ciekawy koncept. Mamy więc czasy prehistoryczne, prahistoryczne, mamy Indian, mamy pierwszych osadników, rozwój miasta itd. Różne napięcia społeczne, konflikty hodowców bydła z hodowcami owiec... Pierwszy automobil biggrin.gif Książka warta polecenia.

Mamy coś podobnego, ale napisane z jeszcze większym kunsztem - "My, topielcy" Carstena Jensena. Opowieść, której głównym bohaterem jest miasto Marstal na przestrzeni 150 lat. Powieść ma ponad 800 stron, a czyta się ją jednym tchem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 19/08/2013, 15:44 Quote Post

QUOTE
Panie Bogumile, ja się z tej książki dowiedziałem o istnieniu takiej rzeczy jak "burdel"
Też ją (je, 2 tomy) dostałem w wieku coś ok. 12 lat ale ostatnio odkurzyłem sobie to i temat się pojawił.
QUOTE
Dzieje państwa ukazane na przykładzie tej jednej miejscowości - ciekawy koncept.
A mamy coś takiego o historii rodzimej?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.475
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 19/08/2013, 15:49 Quote Post

QUOTE(lancelot @ 19/08/2013, 15:44)
QUOTE
Panie Bogumile, ja się z tej książki dowiedziałem o istnieniu takiej rzeczy jak "burdel"
Też ją (je, 2 tomy) dostałem w wieku coś ok. 12 lat ale ostatnio odkurzyłem sobie to i temat się pojawił.
QUOTE
Dzieje państwa ukazane na przykładzie tej jednej miejscowości - ciekawy koncept.
A mamy coś takiego o historii rodzimej?
*



Ja chyba nie znam niczego takiego :/
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 19/08/2013, 15:51 Quote Post

Szkoda, szkoda i nie koniecznie musiał by to być Kraków, Chełm by bardzo pasował.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.475
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 20/08/2013, 19:06 Quote Post

Jest też coś częściowo podobnego - "Lata z Laurą Diaz" Fuentesa. To już nie jest co prawda o miejscu, a o kobiecie (równie wyimaginowanej jak Centennial) i opisując jej życie Fuentes opisuje całą dwudziestowieczną historię polityczną Meksyku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Konto Usuniete 13.04.15
 

Unregistered

 
 
post 19/04/2014, 8:00 Quote Post

Dysponuje tylko tłumaczeniem i jest tam opisany wspólny atak ze strony Apaczów i Komanczów. Ponieważ powszechnie znana była nienawiść tych dwóch szczepów, zastanawia mnie czy taki sojusz miał kiedyś miejsce rzeczywiście, czy to jednak fikcja literacka lub może pomyłka tłumacza ? Czy wiecie może jak jest to przedstawione w oryginale ?
 
Post #9

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej