Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ Organizacja Narodów Zjednoczonych _ Realia ONZ

Napisany przez: Tad 17/08/2007, 13:43

Wątek opisujący problemy i działalność misji pokojowych od strony negatywnej.
Załączam go nie jako przeciwnik sił ONZ i samego ONZ którego jestem zwolenikiem, lecz jako obraz realiów w naszym świecie:

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,9121194,wiadomosc.html

Napisany przez: Anakin 17/08/2007, 13:50

Nadużywanie swej pozycji w misjach humanitarnych to faktycznie wstydliwy temat dotyczący zresztą też wolentariuszy spod innych znaków niz ONZ (sex za miske ryżu).

Mamy tez konkretny temat Państwa ONZ w Kosowie. Bezkarnej skorumpowanej administracji bez żadnego faktycznego nadzoru, któa powierzony kraj zaczyna zamieniać w kolonie. Niewykluczone, że może będziemy świadkiem pierwszego narodowyzwoleńczego ruchu skierowanego przeciwko... Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Napisany przez: Tad 18/08/2007, 1:27

Przypomina mi się fragment z Lalki Prusa -
cytat może nie dokładny bo z pamięci:
Stary Zyd pyta Rzeckiego, który powraca z kampani węgierskiej, gdzie walczył o wolność Węgier od habsburskiego zaborcy.
Żyd: I mówisz pan że wracasz z wojny na Węgrach, a coś pan przywiózł z tych Węgrów?
Rzecki: - Nic, a co miałem przywieść
Żyd: no to po coś pan tam jechał?
... i tak to jest z tymi kampaniami pokojowymi trochę misjami humanitarnymi też, walką z terroryzmem i misjami stabilizującymi.
... takich idealistów jak Rzecki niezbyt wielu, ale społeczeństwa mają wierzyć.

Napisany przez: Krzysztofosław 9/03/2008, 9:18

Witam.
Wydaje mi się, że już z samej nazwy tych misji (pokojowe) ich idea jest chybiona. ONZ jest ogromnym ciałem, które pochłania setki milionów dolarów rocznie... i co z tego mamy? spójrzmy na takie konflikty jak Jugosławia, Somalia, Rwanda... Kurcze, oni tam pozwalali na rzezie - są współotpowiedzialni za zbrodnie wojenne np. Serbów (bo wg. mediów tylko oni zabijali).
Zamiast ONZ powinna być inna organizacja - typowo militarna, która nie bałaby się wdawać w konflikt, a żołnierze nie używaliby karabinu do palenia trawy (Pluton)...


pozdrawiam - Krzysztof

Napisany przez: miłka 8/08/2008, 21:23

ONZ nie spełnia swoich zadań. Głownym celem organizacji jest ;łagodzenie konfliktów między państwami, robienie wszystkiego by nie dopuścić do wojny, a jeśli już wybuchnie - pomaganie ofiarom ....



o to co robią..

- ,,a teraz 8 milionów dla Tybetu- radźcie sobie, my wolimy nie zadzierać z potęgą chińską- tak lepiej dla wszystkich . Poświęcimy Tybet..."

,,- 6 milionó dla Birmy - no przykro , ale wasz pan nie chce nas wpuścić "

- ,, uznać Kosowo, czy nie? hmmm..ROsja mówi ,,nie"


etc. wszędzie widzą jakieś ,,ale"

i jeszcze dobił mnie ten artykuł o pseudożołnierzach ONZ....

porażka panowie politycy...;(

p.s oczywiście zmyśliłam te wypowiedzi ...
sad.gif

Napisany przez: Głodny Wiedzy;) 30/12/2009, 1:51

Popieram Przedmówce;)

Tybet poświęcą gdyż w U.S.A, no i u nas na starym kontynencie rynek jest uzależniony od produktów "made in china".

Na Birmę O.N.Z nakłada embarga na broń, po co?, w jakim celu?
przecież i tak mogą ją zakupić z ChRL czy tam z rąk Rosji.

Z O.N.Z'tem jest tak, że każda mediacja (oczywiście w własnym interesie) zakończona jest konfliktem.


Napisany przez: Gronostaj 30/12/2009, 10:56

QUOTE(Głodny Wiedzy;) @ 30/12/2009, 2:51)
Popieram Przedmówce;)

Tybet poświęcą gdyż w U.S.A, no i u nas na starym kontynencie rynek jest uzależniony od produktów "made in china".
*


No i dlatego nie ma co się czepiać ONZ, że w sprawie Tybetu niewiele robi. Chyba dla każdego kto trochę zna Historię i zwykłe życie jest to całkowicie normalne.
QUOTE(Głodny Wiedzy;) @ 30/12/2009, 2:51)
Z O.N.Z'tem jest tak, że każda mediacja (oczywiście w własnym interesie) zakończona jest konfliktem.
*


Takie organizacje mają właśnie tę uniwersalną właściwość, że albo są skrajnie nieskuteczne, albo bardziej robią to wszystko dla celów ściśle wybranych i wyłącznie dla nich korzystnych, ewentualnie przy okazji dla opinii publicznej w krajach zrzeszonych. W przypadku ONZ raczej to drugie.

Pozdrawiam!

Napisany przez: florek-XXX 10/03/2010, 13:53

Według nieopublikowanego jeszcze raportu do której dotarł "New York Times", a którym artykułu dzisiaj przeczytałem, spośród środków sygnowanych na pomoc dla głodujących w Somali zaledwie połowa dociera do potrzebujących. Reszta jest rozkradana przez skorumpowanych podwykonawców, islamskich rebeliantów oraz lokalnych pracowników ONZ.
Pomijając podtekst polityczny wielu działań (a częściej ich braku) o charakterze humnitarnym, nie mogę nie zwrócić uwagi na problem jakim jest zwyczajna korupcja w terenowych placówkach ONZ.
Innym poważnym problemem jest brak należytego zabezpieczenia transportów z pomocą humnitarną, która w konsewekcji często nie trafia do adresatów.


© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)