Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
11 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> BARTLOMIEJ MISIEWICZ, Salutowanie pomocnikowi aptekarza
     
Napoleon7
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.140
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 14/04/2017, 11:58 Quote Post

CODE
Też mi coś...przecież to nic nowego w polityce,nie tylko PiS-owskiej

Wybacz, ale czy fakt, że ktoś inny postępował być może też niewłaściwie tłumaczy daną osobę (ugrupowanie) z niewłaściwego postępowania? Twoja reakcje jest bez sensu i opiera się na zwykłym propagandowym chwycie "odbijania piłeczki". Temat jest o Misiewiczu a nie o kimś innym. Pomijam kwestię skali wydarzenia i jego, że to tak określę "częstotliwości" (która w przypadku Misiewicza jest nieporównywalna).
No i rzecz w tym wszystkim najistotniejsza. Sprawa Misiewicza jak żadna inna udowadnia, że PiS skutecznie wprowadził zasadę nomenklatury (która w cywilizowanym demokratycznym państwie nie powinna mieć racji bytu). Misiewicza nie jest bowiem w stanie usunąć nikt umocowany w oficjalnych strukturach władzy. Jest w stanie to uczynić TYLKO szef partii. Co pokazuje jasno hierarchię ważności w naszym kraju. Ten aspekt jest mało dostrzegany - a niesłusznie. Bo tak naprawdę wybryki Misiewicza i jego ignorancja w porównaniu z zarobkami to mały pikuś. Istotą jest tu pewien mechanizm władzy który się ujawnia. Mechanizm mafijny, opierający się na nieformalnych powiązaniach partyjnych, który przekłada się na oficjalnie struktury państwowe. Jednoznacznie pokazujący, że nie rządzą ci, którzy za rządzenie ponoszą odpowiedzialność ale jakieś niejasne układy partyjno-osobiste. Z punktu widzenia normalnego państwa za jakie chcielibyśmy uchodzić to już jest czysta patologia. I z tego punktu widzenia sprawa Misiewicza jest ważna. A to, że szczyl kozaczył i dużo zarabiał... To oczywiście naganne i godne potępienia, ale nie to tu jest tak naprawdę istotne.

Ten post był edytowany przez Napoleon7: 14/04/2017, 11:59
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.813
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 14/04/2017, 12:02 Quote Post

Poldas kiedyś był absolwentem zawodówki i prostym "robolem" w jakimś tam zakładzie.
Mało tego;
Na dyskoteki chodził i tam się wyżywał (bez przemocy).
Tylko że go nie interesowała kariera polityczna.

Ja tam pamiętam że kiedyś cielęciem byłem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.368
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 14/04/2017, 13:42 Quote Post

QUOTE(Grzegorz_B @ 14/04/2017, 8:20)
QUOTE(gtsw64 @ 13/04/2017, 21:24)
Teraz zabrano mu zabawki a chłopak pozostał z piętnem cwaniaczka, nieuka i imprezowicza.


Takie stwierdzenie sugerowałoby że jest to piętno niezasłużone. Tymczasem jego zachowanie jak najbardziej je potwierdza. Gdyby gość po prostu siedział sobie w miarę cicho na swoim stanowisku bez robienia medialnych szopek i skoncentrował się na robocie, to sam "nius" że rzecznik ma 25 lat (tyle chyba miał jak go mianowali) szybko by przycichł.
*


Chyba był by kretynem aby odrzucać stanowiska proponowane przez ministra. Chyba, że otrzymywał je drogą szantażu. Jest takie przysłowie: "Jak suka nie da to pies nie weźmie". Pamiętajmy o tym, że jest to młody nie doświadczony człowiek. To jednak od bardziej doświadczonych powinniśmy oczekiwać mądrości i umiaru.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
master86
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.706
Nr użytkownika: 67.202

Robert
 
 
post 14/04/2017, 13:46 Quote Post

QUOTE(Napoleon7 @ 14/04/2017, 11:58)
Wybacz, ale czy fakt, że ktoś inny postępował być może też niewłaściwie tłumaczy daną osobę (ugrupowanie) z niewłaściwego postępowania?
*



Możesz Napoleonie przestać się obruszać na stwierdzenia innych, że patologie były przed PiS-em? Ktoś napisze "PiS cośtam", w kontrze inna osoba napisze "a PO też cośtam" i momentalnie Ty się włączasz ze swoim propagandowo-mentorskim elaboratem. Żebyś ty chociaż umiał maskować swoją stronniczość i brak obiektywizmu ... a tu nic, zero samokrytyki wink.gif

Ten post był edytowany przez master86: 14/04/2017, 13:47
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Barg
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.158
Nr użytkownika: 56.976

 
 
post 14/04/2017, 13:56 Quote Post

Miała być przecież "dobra zmiana", a jest lepperowska Samoobrona.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Napoleon7
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.140
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 14/04/2017, 14:34 Quote Post

CODE
Możesz Napoleonie przestać się obruszać na stwierdzenia innych, że patologie były przed PiS-em?

Rzecz w tym, że "przed PiSem" patologii nie było. Zdarzały się takie czy inne naruszenia zasad, nieetyczne działania itp. ale patologii NIE BYŁO. Patologia to kwestia systemu. Żaden system nigdy nie jest idealny, a ponieważ tworzą go ludzie którzy tym bardziej doskonali nie są, problemy się zdarzają.
Wikipedia definiuje patologie jako "stan chorobowy" a ogólnie "nieprawidłowość". Ja bym dodał, że chodzi o taki stan permanentny. Bo w polityce tak by ten termin należało rozumieć. Otóż od 1990 roku patologia w polskiej polityce jest systematycznie eliminowana. Jeżeli porównasz ocenę Polski pod kątem choćby zasięgu korupcji, nepotyzmu czy innych nieprawidłowości, to prezentujemy się na tle innych państw całkiem przyzwoicie. Co jest głównie zasługą systemu - ludzi mniej.

Dlatego też nie obruszam się na wypadek Misiewicza (choć ze względu na skalę i "częstotliwość" - jak to ująłem - jest wyjątkowo bulwersujący). Coś takiego mogło zdarzyć się KAŻDEMU ugrupowaniu. Rzecz jednak w tym jak ten problem został rozwiązany (choć o rozwiązaniu póki co trudno coś pisać, bo jak będzie to jeszcze nie jest wiadomo). A rozwiązany został po linii partyjnej choć powinien zostać rozwiązany służbowo, w ramach rządu. nie wiem czy mnie rozumiesz czy ze względów propagandowych rozumieć nie chcesz. Ale to co się stało jest jednoznacznym przykładem na to, że w rządzie Pis obowiązuje zasada nomenklatury i obsadzania wszystkich stanowisk przez klucz partyjny. Liczy się też w związku z tym nie oficjalna podległość służbowa a podległość partyjna. Co samo w sobie jest patologią sprowadzającą nasz obecny system sprawowania władzy do poziomu "republiki bananowej". Bo oznacza to, że decyzje podejmują ludzie z drugiego szeregu, którzy za nie nie są odpowiedzialni.
To oczywiście było w sumie wiadome wcześniej, ale teraz jest tego JASKRAWY dowód. I dlatego sprawa tego gościa jest według mnie bulwersująca. Bo ona pokazuje zgniliznę władzy PiS.

W każdej władzy znajdą się sytuacje bulwersujące, takie, które nie powinny mieć miejsca. Temu nikt nie zapobiegnie. Rzecz w tym jak się takie sytuacje rozwiązuje. PiS pokazał jak to się robi gdy on rządzi - w sposób absolutnie sprzeczny z zasadami demokratycznego państwa. I to powinno tu dać najwięcej do myślenia.
Dlatego dzisiejszą scenę polityczną dzielę na systemową i niesystemową. Ta pierwsza to demokracja i przywiązanie do demokratycznych zasad i procedur. Co musi dać ową "ciepłą wodę w kranie" bo oznacza działania miało efektowne, choć w perspektywie skuteczne (aby jednak ową skuteczność zauważyć, trzeba czasu). Drugie to autorytaryzm. To co starszy Morawiecki trafnie zdefiniował jako dominację woli ludu nad prawem. Czyli brak poszanowania dla prawa i kierowanie się doraźnymi interesami - w praktyce partyjnymi. Misiewicz podpadł "ludowi" - trzeba Misiewicza odsunąć. I robi się to wbrew zasadom, bo nie po linii służbowej. Gawiedź w ten sposób może i będzie zadowolona, ale jednocześnie pokazuje się brak poszanowania dla prawa i instytucji państwa. I tak na sprawę Misiewicza trzeba patrzeć.

Zważ, że ja nie piszę iż "PiS cośtam" albo "PO cośtam". Traktuję problem systemowo, bo tak winien on być traktowany. Tylko takie spojrzenie pozwala bowiem dostrzec w sprawie Misiewicza rzeczywisty problem obecnej władzy. I nas wszystkich - bo to jest nasza władza.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
master86
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.706
Nr użytkownika: 67.202

Robert
 
 
post 14/04/2017, 14:46 Quote Post

QUOTE(Napoleon7 @ 14/04/2017, 14:34)
Rzecz w tym, że "przed PiSem" patologii nie było. Zdarzały się takie czy inne naruszenia zasad, nieetyczne działania itp. ale patologii NIE BYŁO.
*



Dostajesz ode mnie ignora. Takiej bolszewickiej propagandy to tutaj dawno nie czytałem wink.gif Stań przed lustrem, popatrz na siebie i się zastanów. Wielkanoc się zbliża. Dobra pora do refleksji... Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.368
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 14/04/2017, 14:49 Quote Post

Choć przyrzekłem sobie nie pisać o polityce to zabiorę jednak głos. Popieram cię w całej rozciągłości kolego Napoleon7.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
Napoleon7
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.140
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 14/04/2017, 15:19 Quote Post

CODE
Dostajesz ode mnie ignora. Takiej bolszewickiej propagandy to tutaj dawno nie czytałem

Jeżeli nie zgadzasz się z moimi poglądami wyjaśnij dlaczego. Ja starałem się moje stanowisko wyjaśnić, możesz to więc zrobić i Ty. Na tym polega dyskusja. Jeżeli brak ci argumentów, to ucieczka w ignorowanie adwersarza przypomina chowanie głowy w piasek. Oczywiście możesz to robić, ale jak wspomniałem, to przyznanie się do braku argumentów.

W mej wypowiedzi zaproponowałem definicję pojęcia "patologia" (bazując na definicji z wiki, bo dostępna dla wszystkich i sformułowana przed naszą dyskusją, a więc neutralna). Zmodyfikowałem ją, bo definicja dotyczyła generalnie medycyny a my rozmawiamy o polityce. Do problemu podszedłem systemowo. Przyznaję, że nieprawidłowości pojedyncze, nawet na taką skalę jak Misiewicza, mogą zdarzyć się każdemu. Rzecz w tym jak są rozwiązywane. Jeżeli nie zgadzasz się ze mną w którymś miejscu - napisz. Jeżeli brak ci argumentów, to rzeczywiście, pisać nie ma o czym.

I jeszcze jedno. Ciekaw jestem dlaczego to co piszę ma być "bolszewicką" propagandą? Jesteś w stanie to wyjaśnić logicznie? Pytam się tak z ciekawości wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.429
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 14/04/2017, 15:21 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 13/04/2017, 16:49)
Takie coś:
*


W cztery godziny doszli do tego, do czego nie mogli dojść przez wiele miesięcy?
Tak naprawdę ten komunikat ma dwóch adresatów. Nazwisko żadnego z nich nie jest w nim wymienione.
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.578
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 14/04/2017, 15:43 Quote Post

QUOTE(gtsw64 @ 14/04/2017, 13:42)
Chyba był by kretynem aby odrzucać stanowiska proponowane przez ministra.
*



Albo miał odrobinę samokrytycyzmu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
master86
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.706
Nr użytkownika: 67.202

Robert
 
 
post 14/04/2017, 16:01 Quote Post

QUOTE(Napoleon7 @ 14/04/2017, 15:19)
Jeżeli nie zgadzasz się z moimi poglądami wyjaśnij dlaczego.
*



Chodzi o Twoje stwierdzenie, że za PO nie było patologii, a co najwyżej nieetyczne zachowania. Chodzi też o inne rzeczy... o uznawanie afer za czasów PO za wymysł PiS-u. Gdy była mowa o przegranej PO, to również zrzucałeś to nie na afery (które jakoby wymyślił PiS) a na znużenie elektoratu. Chodzi mi również histeryczne straszenie autorytaryzmem. Nie wiem, jak Ty, ale się o nic nie boję. O wprowadzenie cezury się nie boję, tak samo jak o jakieś ZOMO czy insze gestapo.
Wiesz dlaczego? Z jednej prostej przyczyny: PiS istnieje i funkcjonuje tylko dzięki Kaczyńskiemu, a Kaczyński wieczny nie jest. Nie mówię tego z jakiejś nienawiści do JK. Po prostu stwierdzam prosty fakt. Tymczasem opozycja zachowuje się w tak histeryczny sposób, jakby jutro-pojutrze miały być zakładane kacety dla opozycjonistów... Nie jest to zbyt racjonalne, chyba przyznasz? To jest właśnie wada lub zaleta (zależy co kto woli) polskiego systemu parlamentarnego - partie wodzowskie. Wodza nie ma, partia tonie.
Powtórzę to, co już pisałem: nie przejawiasz za grosz krytycyzmu do własnego środowiska politycznego. Takie coś m.in. (według mnie) skutkowało utratą władzy przez PO. I bez obaw - nie jestem PiSowcem, zapewniam. Teraz PiS zachowuje się tak samo, jak niegdyś PO; traktuje kraj jak folwark. Problem, że wszyscy rządzący, prędzej czy później się tak zachowują. Komorowski ponoć nie miał z kim przegrać, a jak to mówią "pycha kroczy przed upadkiem". Za czasów PO ciągle można było wyczytać w internetach, jak działacze PiS odmieniali przez wszystkie przypadki słowo "arogancja", a teraz... cóż, i ze strony PO kilka razy to słyszałem pod adresem PiS. Hipokryzja aż w oczy kole.

Nie zrozum mnie źle (choć wiem, że się ze mną nie zgodzisz) - dla mnie PO i PiS to to samo. Takie samo podejście do władzy, do obywateli, ściemnianie, wciskanie kitu i obrzucanie się błotem. PiS tylko robi to bez białych rękawiczek.

I tak na koniec - wiem, że jest to jałowe, bo ani Ty nie przekonasz mnie, ani tym bardziej ja Ciebie. Ale apeluję o jedno: trochę więcej krytycyzmu i mniej partyjnej agitacji z Twojej strony. Bo ta agitka na prawdę stawia Ciebie w złym świetle i zniechęca do jakiejkolwiek wymiany zdań.

Pozdrawiam.

Ten post był edytowany przez master86: 14/04/2017, 16:04
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.368
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 14/04/2017, 16:31 Quote Post

QUOTE(Aquarius @ 14/04/2017, 15:43)
QUOTE(gtsw64 @ 14/04/2017, 13:42)
Chyba był by kretynem aby odrzucać stanowiska proponowane przez ministra.
*



Albo miał odrobinę samokrytycyzmu.
*


W tym wieku. I na tym skończę, choć korci mnie niemiłosiernie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.578
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 14/04/2017, 16:39 Quote Post

QUOTE(gtsw64 @ 14/04/2017, 16:31)
W tym wieku.
*



Jak najbardziej.
Samokrytycyzm nie zależy od wieku (do pewnego stopnia*) a od stanu umysłu.

* Brak samokrytycyzmu wiąże się z wiekiem ale, nieco wcześniejszym, nastolatek - może wszystko, umie wszystko, zna się na wszystkim... Chociaż i tu są wyjątki.
25 latek powinien już mieć samokrytycyzm rozwinięty, chociaż w minimalnym stopniu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
chassepot
 

Tata Kubusia
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.567
Nr użytkownika: 4.559

Przemek Czarnecki
Stopień akademicki: wyksztalciuch
Zawód: zatwardzia³y ojkofob
 
 
post 14/04/2017, 16:43 Quote Post

QUOTE(master86 @ 14/04/2017, 17:01)
QUOTE(Napoleon7 @ 14/04/2017, 15:19)
Jeżeli nie zgadzasz się z moimi poglądami wyjaśnij dlaczego.
*



Chodzi o Twoje stwierdzenie, że za PO nie było patologii, a co najwyżej nieetyczne zachowania. Chodzi też o inne rzeczy... o uznawanie afer za czasów PO za wymysł PiS-u. Gdy była mowa o przegranej PO, to również zrzucałeś to nie na afery (które jakoby wymyślił PiS) a na znużenie elektoratu. Chodzi mi również histeryczne straszenie autorytaryzmem. Nie wiem, jak Ty, ale się o nic nie boję. O wprowadzenie cezury się nie boję, tak samo jak o jakieś ZOMO czy insze gestapo.
Wiesz dlaczego? Z jednej prostej przyczyny: PiS istnieje i funkcjonuje tylko dzięki Kaczyńskiemu, a Kaczyński wieczny nie jest. Nie mówię tego z jakiejś nienawiści do JK. Po prostu stwierdzam prosty fakt. Tymczasem opozycja zachowuje się w tak histeryczny sposób, jakby jutro-pojutrze miały być zakładane kacety dla opozycjonistów... Nie jest to zbyt racjonalne, chyba przyznasz? To jest właśnie wada lub zaleta (zależy co kto woli) polskiego systemu parlamentarnego - partie wodzowskie. Wodza nie ma, partia tonie.
Powtórzę to, co już pisałem: nie przejawiasz za grosz krytycyzmu do własnego środowiska politycznego. Takie coś m.in. (według mnie) skutkowało utratą władzy przez PO. I bez obaw - nie jestem PiSowcem, zapewniam. Teraz PiS zachowuje się tak samo, jak niegdyś PO; traktuje kraj jak folwark. Problem, że wszyscy rządzący, prędzej czy później się tak zachowują. Komorowski ponoć nie miał z kim przegrać, a jak to mówią "pycha kroczy przed upadkiem". Za czasów PO ciągle można było wyczytać w internetach, jak działacze PiS odmieniali przez wszystkie przypadki słowo "arogancja", a teraz... cóż, i ze strony PO kilka razy to słyszałem pod adresem PiS. Hipokryzja aż w oczy kole.

Nie zrozum mnie źle (choć wiem, że się ze mną nie zgodzisz) - dla mnie PO i PiS to to samo. Takie samo podejście do władzy, do obywateli, ściemnianie, wciskanie kitu i obrzucanie się błotem. PiS tylko robi to bez białych rękawiczek.

I tak na koniec - wiem, że jest to jałowe, bo ani Ty nie przekonasz mnie, ani tym bardziej ja Ciebie. Ale apeluję o jedno: trochę więcej krytycyzmu i mniej partyjnej agitacji z Twojej strony. Bo ta agitka na prawdę stawia Ciebie w złym świetle i zniechęca do jakiejkolwiek wymiany zdań.

Pozdrawiam.
*



Master - przy Wielkim Piątku nie będę wchodził w głębszą polemikę, a jedynie pozwolę sobie stwierdzić co następuje:

1. Problemem PIS-u jest to, że patologię instytucjonalizuje, przez co nabiera ona wymiaru systemowego; I nie - opozycja nie zachowuje się jakby miano kacety zakładać, bo dziś do wprowadzenia autorytaryzmu nie są one potrzebne.

2. Spotykając się z licznymi opiniami na temat błędów i wypaczeń poprzedników, w tym dojeniu kraju, tolerowaniu afer, mniejszych lub większych nadużyć zauważam, że albo ograniczają się one do ogólników, albo eksploatują tematy, które nie są aferalne, a tylko zostały odpowiednio naświetlone (jak chociażby przypadki sędziów Żurka, Tuleyi, sędziny - "złodziejki", a faktycznie osoby niezrównoważonej psychicznie, czy też byłego prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku - tzw. sędzia na telefon). Różnego rodzaju afery były, są i będą - natomiast PIS wmówił swym zwolennikom, że dzięki swoistej sanacji, wymianie kadr i w ogóle duchowi narodowemu będzie lepiej. Nie wierzę temu - uważam, że będzie gorzej, bowiem PIS zamiast blokad instytucjonalnych proponuje wymianę personalną i koncentrację władzy. Może po świętach jak zechcesz o tym sobie porozmawiamy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

11 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej