Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony « < 6 7 8 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> HENRYK JANKOWSKI x, 1936 - 2010
     
misza88
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.429
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 9/03/2019, 10:05 Quote Post

ChochlikTW

CODE
Nie wiesz za, co przyjęła, bo nie ma została jeszcze udostępniona.

Żartujesz? Przecież to jest oczywiste.


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 9/03/2019, 11:39
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #106

     
Napoleon7
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.542
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 9/03/2019, 14:27 Quote Post

CODE
Napoleonie siódmy, daruj sobie ten protekcjonalny ton! Nie zjadłeś wszystkich rozumów.

confused1.gif
A tak konkretnie to co tu miałeś na myśli?
Jak dotąd, wypowiedziałem się tu w trzech sprawach:
1) Nie mam wątpliwości, że informacje o skłonnościach ks. Jankowskiego są prawdziwe.
2) Ciekawi mnie kwestia tego, do jakiego stopnia współpracował on z bezpieką. Bo jeżeli miał takie skłonności jakie miał, to idę o zakład, że bezpieka to wykorzystała. Pytanie, do jakiego stopnia.
3) W jakiś sposób imponuje mi zachowanie Wałęsy, który pomimo fali oburzenia jaka na osobę Jankowskiego spada, uznaje go publicznie za przyjaciela przyznając, że z jego strony spotykało go tylko to co dobre.

A teraz mam pytanie do Miszy88:
1) Gdzie tu widzisz protekcjonizm? Żeby było jasne, niekiedy tak rzeczywiście się odnoszę do niektórych wypowiedzi, bo nie zasługują na nic innego. wink.gif Ale mnie chodzi o ten temat. Więc gdzie?
2) Gdzie tu próbuję eksponować jakąś nadzwyczajną wiedzę? I znów, w niektórych dyskusjach ignorancja mych adwersaży jest "porażająca" (i aby to wykazać nie trzeba "zjeść wszystkie rozumu"), ale w tym temacie nie zauważyłem by z czyjejkolwiek strony ktokolwiek miałby nawet tylko okazję eksponowania jakiejś swej nadzwyczajnej wiedzy. Więc?

Wiem, to trochę offtop. ale ktoś tu odniósł się do mojej skromnej osoby, więc byłbym wdzięczny na wyjaśnienie mi tych dwóch kwestii. smile.gif

CODE
Też i wtedy był dobry moment ma pozbawienie ks. Jankowskiego honorów, przede wszystkim z racji na współpracę z SB, która jest oczywista/bezsporna.

Współpraca współpracy nie jest równa. Znając upodobania Jankowskiego trudno przypuścić by bezpieka tego faktu nie wykorzystała. Można więc przypuszczać, że współpraca oparta była na przymusie - bezpieka Jankowskiego szantażowała. A skoro tak, to Jankowski mógł się angażować mniej lub bardziej. A kwestia skali tej współpracy nie jest moim zdaniem jasna. I jeżeli coś tu wymaga wyjaśnienia, to chyba właśnie to.

Ten post był edytowany przez Napoleon7: 9/03/2019, 14:28
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #107

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.524
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 10/03/2019, 9:28 Quote Post

QUOTE(misza88 @ 9/03/2019, 10:05)
ChochlikTW

CODE
Nie wiesz za, co przyjęła, bo nie ma została jeszcze udostępniona.

Żartujesz? Przecież to jest oczywiste.
*


Najwidoczniej dysponujesz mocami, które nie są dostępne dla mnie dzięki, którym jesteś pewien,pomimo iż treść nie została udostępniona wink.gif ja wolę jednak bazować na dokumencie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #108

     
Marecki384
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 450
Nr użytkownika: 65.289

Marek Marecki
Zawód: internauta
 
 
post 10/03/2019, 11:12 Quote Post

To pewnie wierzchołek góry lodowej z molestowaniem przez Jankowskiego.
Aha i jeszcze jedno: W miejsce pomnika prałata powinien stanąc pomnik Tadeusza Boya Żeleńskiego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #109

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.524
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 10/03/2019, 21:02 Quote Post

CODE
W 2006 roku pojawiają się pierwsze informacje o wpływowym agencie SB o kryptonimie „Delegat”, który działał wśród ludzi „Solidarności” i Kościoła, jednak jeszcze wówczas nieznane były personalia współpracownika SB. Jak ustalił tygodnik „Do Rzeczy”, wówczas ksiądz Henryk Jankowski – sam, bądź za pomocą przyjaciół – umawia się na prywatne spotkania z dziennikarzami i… rozpowszechnia fałszywe informacje, które mają odsunąć od niego podejrzenia i kieruje je na znanego opozycjonistę Romualda Kukołowicza.

Więcej o tej sprawie w poniedziałkowym wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”.
Piszemy w nim także o kulisach śledztwa w sprawie podejrzenia o pedofilię ks. Jankowskiego, które prokuratura prowadziła w 2004 roku, a także o tym, co dziś już wiadomo o rzekomym molestowaniu chłopców przez kapelana Solidarności. Sprawdzamy, ile prawdy jest w tych oskarżeniach.


https://dorzeczy.pl/kraj/96232/Sekrety-pralata.html

A, propo pierwszego akapitu -

Ks. prałat Henryk Jankowski, inny uczestnik wyjazdu, od soboty dzielił się z dziennikarzami swoimi przypuszczeniami co do tożsamości informatora SB w delegacji "Solidarności". - Mógł to być któryś z polskich księży pracujących w Watykanie - domyślał się najpierw Jankowski. Z czasem skłonny był raczej podejrzewać osobę świecką. W niedzielę prałat oświadczył, że za około trzy tygodnie ujawni, kim był "Delegat". Wcześniej zapowiadał, że w tym terminie poda do wiadomości publicznej - rozszyfrowane przez IPN - nazwiska osób, które donosiły na niego, a znalazły się w dokumentacji, którą dostał z IPN. Jankowski mówił wcześniej "Rz", że w papierach bezpieki nie spotkał pseudonimu Delegat i nie zetknął się z nim w innych okolicznościach.

http://niniwa22.cba.pl/tw_delegat.htm


Artykuł z 2006 roku rzucający światło na powody zostania "Delegatem" -

Z dokumentów znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej wynika, iż kontakt operacyjny "Delegat" nie brał pieniędzy od Służby Bezpieczeństwa - pisze "Życie Warszawy".
Według dziennika, z materiałów tych wynika, że KO "Delegat" został zwerbowany w drodze szantażu obyczajowego. Zdecydował się na współpracę, ale prawdopodobnie nigdy nie odebrał za nią żadnych pieniędzy. W zamian za przekazywane informacje Służba Bezpieczeństwa ochraniała jednak prowadzone przez niego interesy.
Współpraca "Delegata" z SB trwała prawdopodobnie pięć lat - od 1977 do 1982 roku. Zakończyła się w wyniku zmian w kierownictwie MSW, do których doszło po wprowadzeniu stanu wojennego.

Decyzję o zakończeniu współpracy podjął jednak nie "Delegat", ale prowadzący go oficerowie bezpieki. Uznali, że "Delegat" prowadzi z nimi podwójną grę - czytamy w "Życiu Warszawy".

https://www.money.pl/gospodarka/polityka/ar...5,0,177779.html

Podczas wywiadu Centkiewicz My Webpage link w temacie) wspominał, że byli esbecy wspominali o kontaktach Jankowskiego z kobietami. Szantaż obyczajowy z kobietami w roli głównej był powodem dla, którego został pozyskany? dry.gif Jeżeli tak to musiałoby to być coś poważnego, skoro poszedł na współprace, ale z drugiej zaś strony SB nie potrafiło na nim wymusić zmiany postawy, skoro miała zerwać później współprace z racji, że miał prowadzić z nimi podwójną grę...

CODE
W zamian za przekazywane informacje Służba Bezpieczeństwa ochraniała jednak prowadzone przez niego interesy.

confused1.gif ciekawe, o co mogło chodzić.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #110

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.918
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 10/03/2019, 21:31 Quote Post

Ciekawe co mieliby do powiedzenia prowadzący księdza smutni panowie. Jesli źyją. Cenckiewicz podobno rozmawiał z nimi kilkanaście lat temu. Oczywiście pozostawałby poważny problem - prawdomówność tego towarzystwa. Ale może w oparciu o dokumenty, które przetrwały i konfrontację z innymi świadkami dałoby się coś konkretnego ustalić.
 
User is offline  PMMini Profile Post #111

     
Grzegorz_B
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 584
Nr użytkownika: 99.929

Stopień akademicki: dr
Zawód: IT
 
 
post 10/03/2019, 21:48 Quote Post

QUOTE(ChochlikTW @ 10/03/2019, 21:02)
CODE
W zamian za przekazywane informacje Służba Bezpieczeństwa ochraniała jednak prowadzone przez niego interesy.

confused1.gif ciekawe, o co mogło chodzić.


Obstawiam że chodzi o zagraniczne dary i wsparcie finansowe dla Solidarności, gdzie (już po upadku komuny) podobno zamiast rozliczeń przedstawił "słowo honoru" że wszystko było jak trzeba. Przy czym generalnie rozumiem że i tak dokładne rozliczenia byłyby trudne do zrobienia, ale jak to połączyć z resztą faktów...

Ten post był edytowany przez Grzegorz_B: 10/03/2019, 21:49
 
User is offline  PMMini Profile Post #112

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.524
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 10/03/2019, 22:00 Quote Post

Pytanie do osób obeznanych w tamtych realiach. Przyjmując, że za szantażem obyczajowym stoją kontakty seksualne z kobietami to ujawnienie takich rzeczy mogło ówcześnie złamać karierę/wizerunek duchownego?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #113

     
Alexander Malinowski 3
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.375
Nr użytkownika: 100.863

Alexander Malinowski
Zawód: Informatyk
 
 
post 10/03/2019, 23:16 Quote Post

QUOTE(force @ 7/03/2019, 8:22)
QUOTE(Recoil @ 7/03/2019, 8:30)
"Kłopoty z wiarygodnością oskarżyciela prałata Jankowskiego"

https://www.rp.pl/Kosciol/303069932-Klopoty...nkowskiego.html

Facet ma na koncie 3 pobyty w szpitalu psychiatrycznym, był także w więzieniu, pracował jako męska prostytutka i oskarżał też o gwałt polityka SLD, czemu miał się przyglądać inny polityk SLD.

"Prokuratura wszczęła wielomiesięczne śledztwo, które skończyło się umorzeniem, bo żaden ze znajomych Piotra J., którym miał rzekomo mówić o gwałcie, tego nie potwierdził. Niektórzy mówili za to o jego chęci bycia w centrum zainteresowania i skłonnościach do konfabulacji."
*


Hmmmm....molestowanie w dzieciñstwie może wypaczyć psychikę człowieka sleep.gif To co napisałeś wcale nie zaprzecza wiarygodności, tej osoby.
*





Wg. Centkiewicza, SB twierdziła, że prałat Jankowski miał po prostu kochanki i to bez pedofilii. Skłonności seksualne ludzi nie są tak bardzo zmienne. Homoseksualny pedofil i heteroseksualny mężczyzna to nie są te same osoby.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #114

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.524
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 13/03/2019, 20:09 Quote Post

Odpowiedź Kurii Metropolitalnej Gdańskiej na oświadczenie Barbary Borowieckiej, które wysłała - http://wiez.com.pl/2019/03/13/zostanie-pan...y-borowieckiej/
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #115

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.918
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 17/03/2019, 18:46 Quote Post

Marcin Meller wczoraj w TV. Historia z końca lat osiemdziesiątych gdy był działaczem Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Razem ze znajomymi z tej organizacji wybierali się do Gdańska. I gdy rozmowa zeszła na księdza Jankowskiego pojawiły się rady by w jego obecności trzymać ręce przy pewnej tylnej części ciała. Ktoś powie dykteryjka. Niemniej takich opowieści i tropów jest zaskakująco dużo.

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 17/03/2019, 18:48
 
User is offline  PMMini Profile Post #116

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.918
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 29/04/2019, 22:55 Quote Post

QUOTE
Oskarżyła księdza Jankowskiego. Wróciła do miejsc pełnych bolesnych wspomnień


https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/b...lym,931475.html

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 29/04/2019, 22:56
 
User is offline  PMMini Profile Post #117

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.524
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 27/06/2019, 15:40 Quote Post

Autor książki o ks. Janowskim ujawnił fragment. Skąd zdjęcie prałata z pistoletem?

Zbliża się premiera książki "Uzurpator" o prałacie Henryku Jankowskim. Jeden z jej autorów, Piotr Głuchowski, pokazał fragment publikacji. Dołączył do niego zdjęcie Jankowskiego z pistoletem.

Opublikowany przez Piotra Głuchowskiego na Facebooku fragment książki dotyczy przeszukania. Śledczy znajdują amunicję, a także płyty CD i twarde dyski komputera.
Są tam pliki noszące ślady kasowania w ciągu ostatnich 24 godzin. Wśród nich twarda pornografia oraz faksymile podpisów pomorskich urzędników i kurialistów - w tym arcybiskupa ordynariusza. Do tego wiele posegregowanych informacji o życiu prywatnym księży i gdańskich notabli. Kontakty, stan majątkowy, upodobania...
- czytamy. Całość znajduje się we wpisie poniżej.

- Gdy w 2004 roku Jankowski miał sprawę o molestowanie ministranta, to prokuratura zarządziła przeszukanie na plebanii. Ministrant zeznawał, że oglądali tam porno. W noc przed przeszukaniem Jankowski ze swoim kościelnym, panem Kazimierzem, spalili większość kaset, co zeznał rezydujący na parafii, ale już nieżyjący, ksiądz Józef Paner - wyjaśnia w rozmowie z wp.pl Głuchowski.

Ksiądz Jankowski z bronią. Historia zdjęcia
Pytania wzbudziło dołączone do posta Głuchowskiego zdjęcie z pistoletem. W 2010 opisywała je "Gazeta Wyborcza". Zdjęcie trafiło nawet na okładkę płyty zespołu Apteka. Według zespołu - za zgodą prałata. - To autentyczne zdjęcie, zrobione dla żartu. Wykonał je asystent prałata Mariusz Olchowik - mówił przed laty lider zespołu Jędrzej Kodym Kodymowski.
A skąd ks. Jankowski miał broń? Głuchowski twierdzi, że jakiś przeciwnik dał księdzu paczkę z pistoletem i notatką "Klecho, zastrzel się". Właśnie z tą bronią Jankowski miał zapozować do zdjęcia.
Książka "Uzurpator" o ks. Henryku Jankowskim
Książka "Uzurpator. Podwójne życie prałata Jankowskiego" ma ukazać się 14 sierpnia nakładem wydawnictwa Agora. Współautorką jest Bożena Aksamit, autorka głośnego reportażu "Sekret Świętej Brygidy. Dlaczego Kościół przez lata pozwalał księdzu Jankowskiemu wykorzystywać dzieci?". Ukazał się on w "Dużym Formacie" w grudniu 2018 roku. Aksamit przedstawiła relacje dotyczące wykorzystywania nieletnich przez ks. Henryka Jankowskiego. Po tekście podniosły się protesty przeciwko honorowaniu księdza Jankowskiego w Gdańsku. Pod osłoną nocy pomnik prałata został obalony. Później został zdemontowany. Ma wrócić w inne miejsce. Dziennikarka Bożena Aksamit zmarła w lutym 2019.
Później o prałacie pisał tygodnik "Do Rzeczy". Ksiądz Henryk Jankowski miał pomawiać opozycjonistę, by "odsunąć od siebie oskarżenia o współpracę z SB" - napisał Wojciech Wybranowski w tekście "Sekrety prałata".


http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,1...c&s=BoxNewsImg1
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #118

     
Grzegorz_B
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 584
Nr użytkownika: 99.929

Stopień akademicki: dr
Zawód: IT
 
 
post 27/06/2019, 17:42 Quote Post

QUOTE(ChochlikTW @ 10/03/2019, 22:00)
Pytanie do osób obeznanych w tamtych realiach. Przyjmując, że za szantażem obyczajowym stoją kontakty seksualne z kobietami to ujawnienie takich rzeczy mogło ówcześnie złamać karierę/wizerunek duchownego?
*


Mogło, i nie trzeba do tego aż "tamtych realiów". Poszperaj sobie na temat ks. Waldemara Irka (i tego jak podobno prawie został biskupem).

Ten post był edytowany przez Grzegorz_B: 27/06/2019, 23:50
 
User is offline  PMMini Profile Post #119

8 Strony « < 6 7 8 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej