Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Granice kompromisu, Naukowcy wobec aparatu władzy ludowej.
     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.676
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 30/06/2016, 16:50 Quote Post

Zapraszam do dyskusji nad książką wydaną przez IPN pod tytułem:
Granice kompromisu. Naukowcy wobec aparatu władzy ludowej pod redakcją PIotra Franaszka.

Książka to zbiór (różnego autorstwa) interesujących przypadków i historii osób ze środowisk akademickich i naukowych wobec których służba bezpieczeństawa wykazała zainteresowanie z tych lub innych powodów lub które same uwikłały się w rozmaite relacje z w/w częścią aparatu władzy PRL.

Bardzo ważne jest tu słowo "rozmaite" i fraza " z tych czy innych powodów" gdyż przyopadki opisane w tej książce różnią się od siebie pod wieloma względami i to zarówno ze strony władz jak i samych "figurantów" czy agentów. Ze strony SB mamy w rózbych przypadkach różnice w sposobie zainteresowania SB i intensywności tego zainteresowania, a co za tym idzie różnice w postępowaniu czy to pod względem stopnia opresyjności czy to pod względem długości okresu owego zainteresowania i działań. Z drugiej strony mamy także różnice przede wszystkim co entuzjazmu wobec owej współpracy, a także co do jej jakości, czasu trwania i motywów. Są to najczęściej różnice wynikające z charakteru danego człowieka.


Książka jest częścia ipeenowskiego projektu badawczego "Aparat bezpieczeństwa wobec środowisk twórczych, naukowych i dziennikarzy."

Tekst skłąda się z piętnastu rozdiałów (jeden rozdział jeden przypadek) poprzedzonych wstępem Piotra Franaszka, w którym opisuje genezę projektu, ogólne podejście bezpieki do w/w środowisk i ogólną charakterystykę i poidział przypadków ujętych w książce.

Fragment ze wstępu:
Prace otwierają dwa artykuły o bardziej ogólnym charakterze, stanowiące niejako wprowadzenie do podjętej tematyki. [...] Teksty Krzysztofa Kawalca i Patryka Pleskota dotyczące w pierwszym przypadku "różnorodności postaw i zachowań pracowników Uniwersytetu Warszawskiego" a drugim dotyczęce problemów (z wiadomy m resortem) z jakimi zetknęłi sie polscy humaniści podejmujący kontakty z francuskim środowiskiem "Annales". (dop. mój- E.)
Dwie kolejne prace ukazują naukowców, dla których granice kompromisu były jednoznacznie określone. Za taką postawę płacili niejednokrotnie wysoką cenę. Mamy tu opisane przypadki proff. Eugeniusza Szczepankiewicza i Jana Kielanowskiego.- (dop. mój-E.)

Najbardziej rozbudowaną część śrdokową stanowia skomplikowane przypadki, które nierzadko wymykają się jednoznacznym ocenom jeśli chodzi o motywy czy stopień i rodzaj intensywności współpracy. Rozpiętość jest duża, od zdecydowanie nagannych do bardziej złożonych. Tu mamy m.in. opisy przypadków np. Ruty Naguskiej, Zenona Rudnickiego, Stanisława Nahlika i in.

Wstępu ciąg dalszy:

Tom zamykają przykłady zmagających sie z osaczającymi ich funkcjonariuszami bezpieki wybitnych naukowców, którzy jednak w decydującym momencie potrafili odmówić współpracy nawet, jeśli początkowo się na to zgodzili (przypadki m.in. Stefana Węgrzyna i Przemysława Mroczkowskiego)

Autorem analizy jednego ze środkowych przypadków jest nasz forumowy Kolega Przemek Benken. Zmierzył się on z casusem Wiktora Herrera- dość dziwnej postaci, która zaczynała swą życiową karierę od pracy w bezpiece w jej najmroczniejszym z peerelowskich okresów, by w końcu stać się... ekspertem Solidarności w 80 roku. Przemek opisuje dokładnie poszczególne etepy kariery Herrera i analizuje je pod wszelkimi możliwymi kątami. Uważam, że z zapasów z ta postacią nasz kolega wyszedł zwycięsko- artykuł jest solidbny, rzetelny i zawiera wyważone i poparte argumentami osądy.


We wszystkich natomiast przypadkach można przeczytać wiele informacji co do metod, sposobów i róznorodności brudnych chwytów stosowanych przez władzę "robotniczo-chłopską", co ubogaca nasza wiedzę o resorcie.


Podsumowując- książka jest niezmiernie interesująca, widać, że napisana przez fachowców i oświetla kawał historii PRLu z jednej z jego najbrudniejszych stron, jeśli chodzi o władze. Zaś, jeśli chodzi o drugą stronę- mamy tu szeroką gamę zachowań, prawidłowo i szczegółowo moim zdaniem zanalizowaną, od najpodlejszych, po godne największego podziwu. Można ją (i cały projekt, którego jest częśćią) odczytywać jako hołd złożony tym ostatnim i jeden ze sposobów działania, by nie uległy zapomnieniu.

Polecam bardzo do przeczytania.

Granice kompromisu. Naukowcy wobec aparatu władzy ludowej pod redakcją PIotra Franaszka.

IPN, Warszawa 2015

Oprawa twarda, 343 strony, https://www.google.ie/webhp?sourceid=chrome...aukowcy%20wobec
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej