Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wałęsa. Człowiek z teczki., Sławomir Cenckiewicz
     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.626
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/11/2013, 13:27 Quote Post

Książka ta miała swoją premierę w listopadzie. Jest to książka wstrząsająca, stawiająca Wałęsę w całkiem innym świetle niż to, w którym noblista chodzi zazwyczaj. Pokazuje lidera Solidarności jako całkiem inną osobę niż ta znana do tej pory powszechnie, nawet jego przeciwnikom. To samo dotyczy spojrzenia na jego rolę, jaką odegrał "Pierwszy elektryk RP" w historii najnowszej Polski.

Może zacytujmy dwie charakterystyczne wypowiedzi Wałęsy zacytowane przez autora na okładkach książki:
Takie zniewagi nie mogą być darowane. Za krzywdy, jakie mi wyrządziłeś zapłacisz Centkiewicz."
i
Wiem, że Cenckiewicz coś kombinuje. Jeśli to będzie nieprawda, to spotkamy się w sądzie.

Te osoby, które książkę przeczytały zapraszam do dyskusji nad nią.

Ten post był edytowany przez emigrant: 13/11/2013, 13:30
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.208
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 13/11/2013, 13:31 Quote Post

Niewątpliwie ciekawe jest zagranie marketingowe tj. wypuszczenie tej książki tak, żeby korzystała z wejście do kin filmu Andrzeja Wajdy. Cóż najwyraźniej panu Cenckiewiczowi Wałęsa przeszkadza, ale robienie kasy na Wałęsie już nie za bardzo...
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.395
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 13/11/2013, 13:50 Quote Post

Również Semka wykorzystał koniunkturę. A raczej wykorzystali ją wydawcy obu książek. Ale z naszego punktu widzenia to nie ma znaczenia. Ważne jest stopniowe dochodzenie do prawdy. Zajmie to jeszcze wiele lat!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.449
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 13/11/2013, 14:13 Quote Post

A jak Emigrancie Twoje refleksje po lekturze ?

Szczególnie odnośnie stwierdzenia :

QUOTE
Pokazuje lidera Solidarności jako całkiem inną osobę niż ta znana do tej pory powszechnie, nawet jego przeciwnikom. To samo dotyczy spojrzenia na jego rolę, jaką odegrał "Pierwszy elektryk RP" w historii najnowszej Polski.


Jak to co opisuje książka zmienia spojrzenie na rolę Wałęsy ? O jakie epizody i o jaki okres chodzi ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.626
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/11/2013, 14:23 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 13/11/2013, 14:13)
A jak Emigrancie Twoje refleksje po lekturze ?

Szczególnie odnośnie stwierdzenia :

QUOTE
Pokazuje lidera Solidarności jako całkiem inną osobę niż ta znana do tej pory powszechnie, nawet jego przeciwnikom. To samo dotyczy spojrzenia na jego rolę, jaką odegrał "Pierwszy elektryk RP" w historii najnowszej Polski.


Jak to co opisuje książka zmienia spojrzenie na rolę Wałęsy ? O jakie epizody i o jaki okres chodzi ?
*


Głównie o jego rolę po 76 roku, bo jesli chodzi o lata 70-76, czyli sprawę bolkowania, nie ma w zasadzie kontrowersji. Negacjoniści, co prawda, przechodzą drugą fazę ("No, był i co z tego, wszyscy byli tak, czy inaczej umoczeni, Wałęsa nie szkodził, donosił o rzeczach nieważnych, żeby się odczepili...", i tego typu bzdury) ale to już tylko kwestia czasu, kiedy przejdą do fazy trzeciej.
Co zaś do lat 80-95 np., to tu dopiero zaczynają się jaja, kiedy np. Cenckiewicz cytuje dokumenty SB będące instrukcjami właściwie, co robić, żeby Wałęsa został przy władzy w S, żeby go na zjeździe wybrali. Pisze o tym, jak powstała specjalna struktura w SB, żeby pilotować tę sprawę, a także jakie kroki zamierzał Sb podjąć, gdyby jednak Lechu stracił władzę w związku.
To tylko niektóre. Muszę to sobie uporządkować do dyskusji...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.208
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 13/11/2013, 14:24 Quote Post

QUOTE(mata2010 @ 13/11/2013, 13:50)
Również Semka wykorzystał koniunkturę. A raczej wykorzystali ją wydawcy obu książek. Ale z naszego punktu widzenia to nie ma znaczenia. Ważne jest stopniowe dochodzenie do prawdy. Zajmie to jeszcze wiele lat!
*


Prawdy? Ależ od x lat wiadomo, że Wałęsa był wspołpracownikiem organów państwa, nie miał najmniejszych złudzeń w temacie choćby minister Siemiątkowski, poruszając kwestię w piśmie do kancelarii kolejnego prezydenta, Kwaśniewskiego. Cała rzecz trochę w czym innym tkwi - np. kwestii wpływu policji politycznej PRL na wydarzenia lat 80 i 90 - i teraz kwestia interpretacji, czy był to wpływ decydujący, a może jednak marginalny - bo w końcu komunizm się nie utrzymał, doszło do takich, nie innych przekształceń.

Emigrant:
CODE

Co zaś do lat 80-95 np., to tu dopiero zaczynają się jaja, kiedy np. Cenckiewicz cytuje dokumenty SB będące instrukcjami właściwie, co robić, żeby Wałęsa został przy władzy w S, żeby go na zjeździe wybrali. Pisze o tym, jak powstała specjalna struktura w SB, żeby pilotować tę sprawę, a także jakie kroki zamierzał Sb podjąć, gdyby jednak Lechu stracił władzę w związku.

Emigrancie, Cenckiewiczowi się wymcknęło może, o odsunięcie jakiej grupy w Solidarności chodziło?

Ten post był edytowany przez szapur II: 13/11/2013, 14:29
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.626
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/11/2013, 14:30 Quote Post

QUOTE(szapur II @ 13/11/2013, 14:24)
Cała rzecz trochę w czym innym tkwi - np. kwestii wpływu policji politycznej PRL na wydarzenia lat 80 i 90 - i teraz kwestia interpretacji, czy był to wpływ decydujący, a może jednak marginalny
Dokładnie o to chodzi- patrz mój post wyżej
QUOTE
...bo w końcu komunizm się nie utrzymał, doszło do takich, nie innych przekształceń.
Z zapewnienie odpowiedniej pozycji ludziom, którzy ten komunizm reprezentowali w III RP i zachowaniem ich majątku oraz zabezpieczeniem przed "niewygodami" transformacji i zapewnieniem odpowiedniego startu w nowej rzeczywistości.
W takim kontekście "zwyciężenie" komuny przez Wałęsę wygląda zupełnie inaczej.
QUOTE
Emigrancie, Cenckiewiczowi się wymcknęło może, o odsunięcie jakiej grupy w Solidarności chodziło?
A co się miało "wymykać"? Chodzi o tzw. Gwiazdozbiór czyli zwolenników Gwiazdy jako przewodniczącego. Ale nie tylko, także innych nieumoczonych kandydatów.
Cenckiewicz pisze tu o tym krótko, szerzej w biografiach Walentynowicz, a zwłaszcza Lecha Kaczyńskiego.

Ten post był edytowany przez emigrant: 13/11/2013, 14:33
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.449
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 13/11/2013, 14:33 Quote Post

QUOTE
Cenckiewicz cytuje dokumenty SB będące instrukcjami właściwie, co robić, żeby Wałęsa został przy władzy w S, żeby go na zjeździe wybrali.


Na razie mam tylko jedno pytanie.

Czy Wałęsa był po prostu postrzegany jako "bezpieczniejsza opcja" z punktu widzenia władzy i dlatego na niego stawiała (o czym nie musiał wiedzieć) czy też z ową władzą świadomie współpracował - za plecami ludzi z opozycji ?

Bo to jest jednak spora różnica.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.626
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/11/2013, 14:34 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 13/11/2013, 14:33)
QUOTE
Cenckiewicz cytuje dokumenty SB będące instrukcjami właściwie, co robić, żeby Wałęsa został przy władzy w S, żeby go na zjeździe wybrali.


Na razie mam tylko jedno pytanie.

Czy Wałęsa był po prostu postrzegany jako "bezpieczniejsza opcja" z punktu widzenia władzy i dlatego na niego stawiała (o czym nie musiał wiedzieć) czy też z ową władzą świadomie współpracował - za plecami ludzi z opozycji ?

Bo to jest jednak spora różnica.
*


Wałęsa jest postrzegany i określany jako "nasz człowiek" i to są cytaty z dokumentów z ich spotkań i narad.

Ten post był edytowany przez emigrant: 13/11/2013, 14:35
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.208
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 13/11/2013, 14:37 Quote Post

CODE

A co się miało "wymykać"? Chodzi o tzw. Gwiazdozbiór czyli zwolenników Gwiazdy jako przewodniczącego. Ale nie tylko, także innych nieumoczonych kandydatów.
Cenckiewicz pisze tu o tym krótko, szerzej w biografiach Walentynowicz, a zwłaszcza Lecha Kaczyńskiego.

A w tym kontekście o Jacku Kuroniu i A. Michniku to coś się trafiło, czy Pan Cenckiewicz buduje mitologię swego ruchu politycznego...
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.449
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 13/11/2013, 14:39 Quote Post

QUOTE
Wałęsa jest postrzeganym, jako "nasz człowiek" i tao są cytaty z dokumentów z ich spotkań i narad.


Ale co to w praktyce mogło oznaczać ? Czy Cenckiewicz to wyjaśnia ? Czy Wałęsa wówczas świadomie współpracował z SB albo robił tego typu akcje ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.626
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/11/2013, 15:39 Quote Post

QUOTE(szapur II @ 13/11/2013, 14:37)
CODE

A co się miało "wymykać"? Chodzi o tzw. Gwiazdozbiór czyli zwolenników Gwiazdy jako przewodniczącego. Ale nie tylko, także innych nieumoczonych kandydatów.
Cenckiewicz pisze tu o tym krótko, szerzej w biografiach Walentynowicz, a zwłaszcza Lecha Kaczyńskiego.

A w tym kontekście o Jacku Kuroniu i A. Michniku to coś się trafiło, czy Pan Cenckiewicz buduje mitologię swego ruchu politycznego...
*


Pan Cenckiewicz nie buduje żadnej mitologii, tylko analizuje profesjonalnie dokumenty. (Gdyby to była mitologia, to nie miałby czasu na pisanie książek, bo z sądu by nie wychodził...) Także te, które wskazują, że m.in. Kuroń uważał Wałęsę za agenta i z tego m.in. powodu chciał go obalić jako lidera związku na początku września 80 roku.

Ten post był edytowany przez emigrant: 13/11/2013, 15:40
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
MirMił
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 58
Nr użytkownika: 84.360

Mirmil Odrzynski
Zawód: Freelancer
 
 
post 14/11/2013, 7:24 Quote Post

Ależ ludzie są przebiegli. Mit Wałęsy znowu na topie to można go opluć. Jaki by nie był to i tak głównie chodziło o kasiore ;/
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Alexander Malinowski2
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.688
Nr użytkownika: 80.416

Alexander Malinowski
 
 
post 14/11/2013, 7:46 Quote Post

CODE
[emigrant,13/11/2013, 14:30]

CODE
Z zapewnienie odpowiedniej pozycji ludziom, którzy ten komunizm reprezentowali w III RP i zachowaniem ich majątku oraz zabezpieczeniem przed "niewygodami" transformacji i zapewnieniem odpowiedniego startu w nowej rzeczywistości.


Nazwiska i majątek i proszę.



 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
ryba_pila
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 523
Nr użytkownika: 24.471

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: Fizyk
 
 
post 14/11/2013, 10:06 Quote Post

QUOTE(MirMił @ 14/11/2013, 7:24)
Ależ ludzie są przebiegli. Mit Wałęsy znowu na topie to można go opluć. Jaki by nie był to i tak głównie chodziło o kasiore ;/
*


Moim zdaniem ta publikacja przywraca rownowage w przyrodzie po hymnie pochwalnym w wykonaniu Wajdy smile.gif Mysle, ze to byl glowny zamysl wyboru czasu publikacji. Co do kasy, to z publikacji takich ksiazek raczej sie w Polsce nie wyzyje ...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej