Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Napoleon: droga do władzy i przyczyny porażki
     
maks55m
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 837

 
 
post 10/04/2004, 11:42 Quote Post

Witam interesuje mnie co waszym zdaniem było powodem klęski Napolena
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
eques
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 36
Nr użytkownika: 731

 
 
post 10/04/2004, 12:10 Quote Post

Proponuję temat poruszyć na gery napoleon. Tylko tam to chyba by wyśmiali smile.gif
Moim zdaniem pzryczyna: masoni (konflikt pomiędzy Wielkim Wschodem a Szkotami)wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
kondeusz
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 616

 
 
post 8/06/2004, 20:26 Quote Post

bo to wszystko Equesie jest jeden wielki żydo masońsko indiański spisek wacko.gif
ignoranci... sad.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Adam Zwoiński
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 191
Nr użytkownika: 1.203

 
 
post 17/06/2004, 13:05 Quote Post

W wielkim uproszczeniu mozna stwierdzić, że Napoleon padł ofiara swojego nadmiernego apetytu, ambicji. Chciał coraz więcej zdobyczy, a jego wrogowie okazali się razem za silni dla niego. Dopóki napoleońska sztuka wojenna górowała nad metodami walki armii państw , z którymi walczył Napoleon,Fancja odnosiła zwycięstwa. Wraz z zaadaptowaniem nowych form walki przez przeciwnika do głosu doszła dysproporcja potencjału demograficznego koalicjii antynapoleońskiej nad Francją. Wydarzeniem, które umozliwiło koalicji wzięcie rewanżu za poprzednie porażki była wyprawa Napoleona do Rosji. A zatem te dwa fakty -jeden implikował drugi - kampania rosyjska - wyczerpanie się rezerw cesarskich ( jak również wygubienie znacznych sił w Hiszpani ) oraz przejęcie taktyki napoleońskiej przez armie koalicji były głownymi przyczynami klęski Napoleona
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
ASDWER
 

Nowicjusz
Grupa: Banita
Postów: 1
Nr użytkownika: 1.206

 
 
post 17/06/2004, 13:21 Quote Post

[Tu znajdował się prostacki, wulgarny tekst zupełnie nie związany z tematem. Życze dalszych sukcesów w kreowaniu własnej osobowości. Ban. - Nauka]

Ten post był edytowany przez Nauka: 17/06/2004, 20:10
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
TKM
 

V ranga
*****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 525
Nr użytkownika: 16

 
 
post 29/06/2004, 15:50 Quote Post

Zgadzam się z Adamem. Jednak sądzę, że państwo Napoleona nie miało większych szans na przetrwanie, nawet gdyby nie apetyt jego twórcy. Raz - zbyt wiele potęg negatywnie patrzyło na taką Francję (co i spotkało jego bratanka Napoleona III), dwa - zbyt wiele zależało od osoby cesarza, zbyt duży ciężar władzy leżał na jego barkach - zbyt mało władzy poruczał administracji i swoim współpracownikom. Gdy tymczasem nie było żadnego ewentualnego następcy Napoleona. i jego śmierć byłaby końcem imperium. Stało się inaczej - najpierw skończyło się cesarstwo, potem Napoleon smile.gif
pozdr. Tytus
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.497
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 20/08/2004, 22:56 Quote Post

W wielkim uproszczeniu mozna stwierdzić, że Napoleon padł ofiara swojego nadmiernego apetytu, ambicji. Chciał coraz więcej zdobyczy, a jego wrogowie okazali się razem za silni dla niego. Dopóki napoleońska sztuka wojenna górowała nad metodami walki armii państw , z którymi walczył Napoleon,Fancja odnosiła zwycięstwa..... (Adam Zwoiński)

Nie zgodzę sie z tą opinią Napolen był jednym z największch przywódców Francji. Jej dobro było dla niego dobrem najwyższym. Wiedział, że jest uzurpatorem i parweniuszem w oczach większości koronowanych głów. Aby sie obronić musiał niszczyć w zarodku wszelkie montowane przeciw niemu koalicje. Nawet wojna 1812 roku to wojna z koalicja rosyjsko - angielską. O jakie zdobycze w Europie mu mogło chodzić. Francja jako kraj miała maksymalny zasieg, nie było potrzeby jej rozbudowywać. Zreszta Napoleon tego nie robił. Starał sie otoczyć przyjaznymi państwami buforowymi.

... dwa - zbyt wiele zależało od osoby cesarza, zbyt duży ciężar władzy leżał na jego barkach - zbyt mało władzy poruczał administracji i swoim współpracownikom. Gdy tymczasem nie było żadnego ewentualnego następcy Napoleona. i jego śmierć byłaby końcem imperium. Stało się inaczej - najpierw skończyło się cesarstwo, potem Napoleon (TKM)

Też pozwolę sie z tobą nie zgodzić, Napoleon posiadał jak ówczesne warunki barzdzo sprawny aparat administracyjny. Olbrzymie koszty ponoszone podczas toczonych wojen, olbrzymie straty ponoszone przez jego armie nie dałyby się łatwo powetować gdyby nie sprawna administracja. XVIII wieczna armia była droga i trudna do wyszkolenia. Dzięki sprawnemu aparatowi administracynemu (odziedziczonemu po rewolucji) Napoleon powoływał olbrzymie armie, nieporównanie większe niż we wcześniejszej epoce. Napoleon miał następcę Napoleona II zrodzonego z drugiej żony.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Karol M.
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 1.144

 
 
post 23/10/2004, 16:12 Quote Post

Fakt, może i dobro Francji było dla Napoleona dobrem najwyższym, ale ja też zgodzę się z kolegą Adamem, że Napoleon miał za duże ambicje... Wg. mnie starał się jednak powiększyć może nie terytorium Francji, ale zasięg jej wpływów. Państewka buforowe to nic więcej jak tylko państwa zależne od Francji i od decyzji z Paryża. Wystarczy spojrzeć na same władze owych państewek i ustrój jaki posiadały. Były one częścią "napoleońskiego systemu władzy", na co wskazują podobna władza centralna czy administracja. Najlepszym przykładem tego jest Księstwo Warszawskie. Dla mnie to po prostu jeszcze jedna republika - tyle tylko, że z pewną autonomią. A o jakie zdobycze Napoleonowi mogło chodzić - a Hiszpania to co??? Przecież nie musiał się tam bezpośrednio angażować... a jednak to zrobił. A Rosja mogła być dogodnym szlakiem do Persji i dalej do Indii - strefy wpływów największego wroga Napoleona - znienawidzonego Albionu. Zgodzę się też z tym, że przerzucenie ciężaru działań na wojska sojusznicze było jedną z przyczyn klęski cesarza Francuzów. Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 23/10/2004, 17:39 Quote Post

Oprocz wszystkich prawd dodalbym kilka innych
1.) Napoleon byl Korsykaninem i nigdy nie pozbyl sie myslenia o zabezpieczeniu wlasnej rodziny stad wszystkie miernoty ktore mialy szczescie byc czlonkami jego rodziny otrzymywaly korony
i dowodztwa z ktorymi dobrze nie wiedzialy co zrobic.
2.) Stwierdzenie gen.Fullera -Napoleon byl wielkim wodzem na relatywnie malym polu bitwy.Kampania 1813-14 to znacznie wieksze pola bitwy i manewry.Napoleon ktory chcial wszysto zrobic sam nie posiadal mozliwosci kontrolowania wszystkiego
Nie potrafil tez stworzyc czegos w rodzaju Sztabu Generalnego
w ktorym kompetentni oficerowie zdjeliby czesc obowiazkow.
Marszalek Berthier mimo osobistego geniuszu nie stworzyl struktury ktora przetrwalaby jego smirc - w odroznieniu od Moltkego.
3.) Wielu dowodcow osiagnelo juz szczyt wlasnych ambicji i nie
mialo juz nic do osiagniecia.Stad kazdy kto zagwarantowalby
status qou mogl liczyc na ich biernosc.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
husar
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 1.945

 
 
post 24/10/2004, 21:44 Quote Post

Czy zastanawialiście się kiedyś czym na prwadę kierował się Napoleon pod czas swoich podbojów. Czy chciał panować nad światem jak Aleksander, czy może utworzyć coś na rodzaj uniwersalnej monarchi karolińskiej lub tej z zamiarów Ottona III, a może po prostu jako Cesarz Francózów dążył do realizacji ideałów rewolucji na jak największym terenie, czy może miał jakąś inną motywację. Prosze o opinie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.497
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 24/10/2004, 23:19 Quote Post

Młody Napoleon Bonaparte po przybyciu do zrewolucjonizowanego Paryża, był młodym, zdolnym, ambitnym oficerem, żądnym zaszczytów i władzy. Będąc niskiego stanu jak większość mu współczesnych jemu podobnych rozumiał rewolucję jako szybką możliwość realizacji tych celów. Wiedział jedno aby odnieść sukces skrupuły należy powiesić na kołku i chwytać się każdej możliwej okazji. Wykorzystał posiadane znajomości oraz to, że niektórzy przedstawiciele władzy poznali się na jego zdolnościach i chciało wykorzystać go do swych celów. Okazał się znacznie bystrzejszy od konkurentów. A dane mu przez los i okoliczności szanse wykorzystał w 100%.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Friia
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 93
Nr użytkownika: 1.487

 
 
post 25/10/2004, 16:26 Quote Post

W czytanej ostatnio biografii Napoleona wyczytałam takie mniej więcej zdanie: "Napoleon, po klęsce współpracy przy wyzwalaniu się Korsyki, uznał Francję za swoją ojczyznę i odtąd tak ją traktował". Myślę, że jest w tym jakaś część prawdy. Napoleon chciał móc utożsamiać się z jakimś państwem, walczyć w jakiś sposób dla jego i swojej chwały. Postrzegał Francję jak dobry monarcha swoje państwo; chciał, by można było być dumnym z przynależności do narodu francuskiego. Z pewnością nie był też wolny od myślenia o własnych interesach, ale gdyby tylko to nim kierowało, to nie sądzę, by zaszedł tak daleko.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Pan Samochodzik
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 2.192

 
 
post 12/11/2004, 12:51 Quote Post

Moim zdaniem Napoleon kierował się kilkoma sprawami. Jak każdy władca miał jakieś ambicję. Chciał być wszechpotężny i wszechmocny. Dążył do zjednoczenia Europy i jak potem historia pokazała do zniszczenia Rosji. Za pewne miał tez kompleksy dotyczące jego wzrostu. Jak to powiedział jego ojciec :,, Jestes mały wzrostem to bądz wielki duchem". Francja po rewplucji była państwem słabym. Chciał doprowadzić ja do świetnosci czasów Karola Wielkiego. Jego idolem z którego brał przykład był Aleksander Wielki. Może chciał pójsć w jego slady ???????
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
rafalm
 

duc d'Albufera da Valencia
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.093
Nr użytkownika: 1.612

Rafal Malowiecki
 
 
post 12/11/2004, 21:27 Quote Post

QUOTE
Dążył do zjednoczenia Europy i jak potem historia pokazała do zniszczenia Rosji.

QUOTE
Za pewne miał tez kompleksy dotyczące jego wzrostu

QUOTE
Chciał doprowadzić ja do świetnosci czasów Karola Wielkiego. Jego idolem z którego brał przykład był Aleksander Wielki. Może chciał pójsć w jego slady ???????

Panie Samochodzik, aleś mnie Pan rozśmieszył, a może podałbyś jakieś źródło wypisanych przez pana sensacji biggrin.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 13/11/2004, 0:14 Quote Post

a moze byscie sobie po prostu zestawili wojny napoleonskie i odpowiedzieli na male pytanie: ktore z nich wywolal Napoleon?

za chwile bedzie dylemat czy Pilsudski wyruszal pod Warszawe w 1920 bo chcial zdobyc Europe czy tylko Moskwe. rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

7 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej