Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> II wojna włosko-etiopska, Upadek ostatniego wolnego kraju Afryki
     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.775
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 13/11/2010, 18:46 Quote Post

user posted image

Witam!

Chciałbym tym razem zwrócić uwagę drogich forumowiczów na nieco zapomniany aspekt historii Afryki XX wieku, a mianowicie upadek ostatniego wolnego kraju na tym kontynencie. Chodzi oczywiście o Etiopię. Piszę o tym kraju jako o ostatnim wolnym, gdyż nie liczę Liberii. Liberia była pod kontrola amerykańską, chociaż utrzymywała pełne pozory niepodległości. Upadek ostatniego wolnego państwa miał miejsce w wyniku drugiej wojny włosko-etiopskiej 1935-1936.

Etiopia początki swojej państwowości osadzała głęboko w czasach biblijnej królowej Makedy i króla Salomona. Od tego czasu judaistyczne, a później prawosławne cesarstwo etiopskie istniało nieprzerwanie, aż do 1936 roku. W okresie apogeum imperiów Etiopia nie została podbita ponieważ krzyżowały się w niej interesy wielu mocarstw kolonialnych: Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch. Te ostatnie podjęły jednak w 1896 roku próbę podboju cesarstwa. Etiopczycy obronili się pokonując włoska armie w słynnej bitwie pod Aduą. Włosi musieli odłożyć swoje plany podboju, a pośród ciemiężonego ludu Afryki rozniósł się szmer, że jednak Europejczyków można pokonać.

Od tego czasu Włosi czuli się upokorzeni. Marzyła im się zemsta na krnąbrnym afrykańskim ludzie. Do władzy we Włoszech doszli faszyści pod wodzą Benito Mussoliniego. propaganda faszystowska odwoływała się do czasów Imperium Rzymskiego i twierdziła, że Włosi są w stanie taki twór odbudować. Podbój jakiegoś słabego kraju pasowałby do tego propagandowego wizerunku. Oczywiście musiałby być to kraj na tyle słaby, aby koszty operacji nie były zbyt wielkie, zaś zyski propagandowe jak największe. Do tego celu najlepiej nadawały się dwa kraje: Etiopia i Albania.

Etiopia graniczyła na północy (Erytrea) i na południowym wschodzie (Somalia) z Włoską Afryką Wschodnią (WAW). Od 1930 roku Włosi zaczeli naruszać granicę WAW z Etiopią. Mussolini zapewniał sobie w Europie spokój na wypadek rozpoczęcia wojny z Etiopią. Cesarz etiopski Haile Selassie miał jedynego sojusznika w Japonii. Japoński rząd zapewnił jednak Mussoliniego, że nie będzie interweniował w przypadku włoskiej inwazji w Afryce.

Wojna wybuchła 3 października 1935 roku. Wojska włoskie przeszły przez graniczna rzekę Mareb. na czele Włochów stał naczelnik WAW generał Emilio de Bono. Miał on dyspozycji około miliona żołnierzy, nowoczesny sprzęt, 200 czołgów i tyle samo samolotów, nowoczesną artylerię i ciężkie karabiny maszynowe. Ponadto po stronie Włoskiej stawili się licznie żołnierze z ludności tubylczej WAW, oraz przeciwnicy cesarstwa z samej Etiopii. Haile Selassie wystawił przeciwko im około 500 000 żołnierzy. Byli oni słabo uzbrojeni, niekiedy w broń z XIX wieku. Armia cesarska miała do dyspozycji kilka samolotów, kilka samochodów pancernych, przestarzałą artylerię, oraz kilka nowoczesnych dział przeciwlotniczych.

Wojska Bono posuwały się powoli, odnosiły jednak sukcesy. 15 października Włosi zdobyli Aksum, gdzie splądrowali świątynie. 16 listopada Mussolini odwołał Bono z funkcji dowódcy i powierzył dowodzenie marszałkowi Pietro Badoglio. W okresie świąt Bożego Narodzenia Etiopczycy ruszyli z kontrofensywą. Planowali podzielić atakujące wojska włoskie, zepchnąć je do Erytrei, a następnie okrążyć i zniszczyć. Plan był śmiały i raczej trudny do zrealizowania. Przeciwko Włochom ruszyło 190 000 żołnierzy. Mimo, że nie udało się zmusić Włochów do odwrotu to jednak Etiopczycy zadali im spore straty niszcząc kilka czołgów. Niestety etiopska kontrofensywa została zatrzymana przez nowoczesna broń będącą na wyposażeniu Włochów. Agresorzy posunęli się nawet do użycia gazów bojowych. Nieświadomi istnienia tego rodzaju broni żołnierze etiopscy nazywali gaz bojowy "straszliwym deszczem, który pali i zabija".

20 stycznia 1936 roku odbyła się nie rozstrzygnięta bitwa pod Tambien. Jednak większe straty ponieśli w niej Etiopczycy, oznaczała ona zakończenie etiopskiej kontrofensywy i rozpoczęcie dalszej ofensywy włoskiej. Badoglio rozpoczął używanie gazów bojowych na ogromna skalę, gazy te zatruwały także wode i zabijały zwierzęta.

Z powodzeniem ruszył także front południowy. Wojska etiopskie broniące Ogadenu zostały rozbite w bitwie pod Genale Doria. W lutym 1936 roku w bitwie pod Endertą, na północnym froncie Etiopczycy stracili 6000 zabitych, a Włosi tylko 800. Pokazuje to różnicę w stylu prowadzenia wojny, oraz w technologii. Podobna możemy zauważyć dzisiaj chociażby podczas II Wojny Irackiej w 2003 roku. Do podobnej bitwy doszło pod Maychew, 31 marca 1936 roku. Wojska etiopskie zostały pokonane. Badoglio ponownie użył gazu musztardowego zabijając 12000 żołnierzy Haile Selassie przy własnych stratach wynoszących 400
osób.

Ostatnią zdatna do walki etiopska armia znajdowała się na południowym froncie walk. Dowodził nią książę Nasibu Emmanuel. Stawiał on silny opór południowym siłom włoskim. 14 kwietnia w bitwie o Ogaden przegrał on jednak. Tym razem straty były bardziej wyrównane, 2000 po stronie włoskiej i 5000 po stronie etiopskiej. Badoglio ruszył w stronę stolicy cesarstwa Addis Abeby. Nie napotykał już bardziej zorganizowanego oporu etiopskiego. Cesarz uciekł pociągiem do pozostającego pod kontrola francuską Dżibuti. 2 maja 1936 roku Włosi zajęli Addis Abebę, którą splądrowali.

Etiopia została zaanektowana przez Włochy i włączona do WAW. Nastąpił kres państwa istniejącego tysiące lat.

Proszę Was, drodzy forumowicze o uzupełnienie informacji przeze mnie zawartych. Interesuje mnie także kryzys w Lidze Narodów, zwany kryzysem abisyńskim i ogólna postawa państw swiata (USA, ZSRR) wobec włoskiej inwazji na Etiopię.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 13/11/2010, 19:31 Quote Post

Bardzo ciekawy temat, jest jakaś monografia tej wojny w naszym języku?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
porfiriodiaz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 101
Nr użytkownika: 68.610

 
 
post 13/11/2010, 19:34 Quote Post

Gdyby LN nie dostarczalo Italii ropy naftowej to wg slow Duce Wlosi musieliby wyjsc z Etiopii w ciagu 8 dni.UK i Francjia [czlonkowie LN] juz podczs wojny uwazaly podboj za juz dokonany.
Remilitaryzacja Nadreni przycmila Etiopie. Popularna Etiopia na forum LN byla rozgrywka czysto formalna. Po planie Lavala i Hoare stwierdzono niepowodzenie w rokowaniach a z Etiopia zrobiono pobobnie jak z nami sad.gif
Etiopia wzorowala sie na Japoni ale Menelik 2-gi nie byl rasista. Jencow z pod Aduy pozostawil przy zyciu ponadto uwazali ze Etiopia powinna sie wzorowac na Europie jak kiedys Aksum na Bizancjum.
Etiopia brala udzial w posiedzeniu LN szczegolnie wybitnie wystepowal Haile Selasje I podobno zagluszali go wloscy dziennikarze za co zostali usunieci z sali .
Od 1937 do konca 1937 datuje sie okrestzw."Nowej polityi wloskiej" ktora miala przekonac Etiopczykow o beznadziejnosci walk partyzanckich m.in zapraszano rody Etiopskie do Italii by pokazac im rzekomo niezwyciezona wloska armie.Francja UK I Japonia z czasem uznaly podboj. Odpowiadajac Arbago: delegacja ZSRR wystepowala energicznie przeciw uznaniu aneksjii. USA tez nie uznaly aneksji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.775
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 13/11/2010, 20:30 Quote Post

QUOTE
odpowiadajac Arbago: delegacja ZSRR wystepowala energicznie przeciw uznaniu aneksjii.USA tez nie uznaly aneksjii.
porfiriodiaz
Szkoda tylko, że Japonia, na której Etiopia zaczęła się wzorować, odwróciła się od swojego naturalnego sojusznika.
Co do zaś etiopskiego kryzysu w LN, to nie otrzymałem jeszcze satysfakcjonującej odpowiedzi. A może ma ktoś dostęp do zdjęć z pól bitewnych owianych gazem musztardowym?
Etiopczycy mogli zacząć się wzorować na Japończykach, choćby z tego powodu, że tak jak Japonia Etiopia leżała poza Europą. Jest to ważny aspekt, gdyż w tym okresie światem rządzili Europejczycy poza wyjątkami Ameryką i Japonią. USA i kraje Ameryki Łacińskiej zostały jednak niejako "utworzone" przez Europejczyków, Japonia zaś była jedynym krajem, który skutecznie konkurował z Europą. Zwycięstwo Japończyków w wojnie z Rosją mogło mieć swą analogię w zwycięstwie Etiopczyków w II wojnie Włosko-Etiopskiej.
W ostatnich latach panowania Haile Selassie nie było na świecie państwa podobnego do Etiopii. No ale to już jest off-topic.
Haile Selassie mógł wzorując się na Matsushito rozpocząć od reorganizacji administracji, reorganizacji gospodarki, co za tym idzie budowy silnej armii. Należało znaleźć także sojusznika lepszego, niż Japonia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.077
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 15/11/2010, 17:12 Quote Post

Jak juz jesteśmy przy wojnie, to co do partyzantki nalezy wspomnieć etiopski atak na Addis Abebę bodajże parę miesięcy po zakończeniu walk i kilkudniowe walki w stolicy - coś a 'la Hubal atakuje Warszawę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
porfiriodiaz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 101
Nr użytkownika: 68.610

 
 
post 15/11/2010, 18:53 Quote Post

ale jaki był by to sojusznik dla Etiopii ZSRR confused1.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Anasurimbor
 

Cesarz-Aspekt
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.704
Nr użytkownika: 68.588

K.M.
Zawód: wojak
 
 
post 15/11/2010, 20:14 Quote Post

QUOTE(porfiriodiaz @ 15/11/2010, 18:53)
ale jaki był by to sojusznik dla Etiopii ZSRR confused1.gif
*


ZSRR wspierał wszystkich walczących z faszystami i nazistami(nie licząc Polski)białych(Hiszpania)czarnych(Etiopia)i żółtych(Mongolia) smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.775
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 24/11/2010, 21:37 Quote Post

QUOTE
ZSRR wspierał wszystkich walczących z faszystami i nazistami(nie licząc Polski)białych(Hiszpania)czarnych(Etiopia)i żółtych(Mongolia)
Anasurimbor

obawiam się że w latach 30-tych ZSRR nie interesował się Afryka tak bardzo, jak w latach powojennych. Etiopii, nikt nie pomógł, każdy się od niej odwrócił, mimo, że naturalnymi sojusznikami obok Japonii wydawały się Francja i Wielka Brytania. A to dlatego, że po podboju Etiopii ich terytoria Somali Francuskie i Somali Brytyjskie zostały otoczone przez WAW.

Cesarz co prawda przedostał się z Dżibuti do Londynu, ale jaka była postawa społeczności międzynarodowej? Czy uznawano rząd cesarski, czy też uznawano aneksje włoską?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Anasurimbor
 

Cesarz-Aspekt
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.704
Nr użytkownika: 68.588

K.M.
Zawód: wojak
 
 
post 24/11/2010, 21:49 Quote Post

QUOTE(Arbago @ 24/11/2010, 21:37)
Cesarz co prawda przedostał się z Dżibuti do Londynu, ale jaka była postawa społeczności międzynarodowej? Czy uznawano rząd cesarski, czy też uznawano aneksje włoską?
*


Nie uznano tej aneksji i nawet Liga Narodów nałożyła sankcje na Italię,ale niewiele to dało.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
porfiriodiaz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 101
Nr użytkownika: 68.610

 
 
post 2/01/2011, 12:45 Quote Post

Pózniej zdawało się uznano aneksję włoską, najpierw aneksje uznała 3 Rzesza pózniej Węgry, UK i Francja też ja stopniowo uznały.

pózniej zdawało się uznano
Jak to mamy rozumiec ? Przedstaw fakty a nie zgaduj.
I pamietaj, zdanie zaczynamy duza litera, stosujemy interpunkcje.
Moderator N_S


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 2/01/2011, 15:49
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 2/01/2011, 16:16 Quote Post

QUOTE(Anasurimbor @ 15/11/2010, 21:14)
QUOTE(porfiriodiaz @ 15/11/2010, 18:53)
ale jaki był by to sojusznik dla Etiopii ZSRR confused1.gif
*


ZSRR wspierał wszystkich walczących z faszystami i nazistami(nie licząc Polski)białych(Hiszpania)czarnych(Etiopia)i żółtych(Mongolia) smile.gif
*


Z jakimi faszystami i nazistami walczono kiedykolwiek w Mongolii?

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Anasurimbor
 

Cesarz-Aspekt
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.704
Nr użytkownika: 68.588

K.M.
Zawód: wojak
 
 
post 2/01/2011, 16:29 Quote Post

QUOTE(Gronostaj @ 2/01/2011, 16:16)
Z jakimi faszystami i nazistami  walczono kiedykolwiek w Mongolii?
*


Mongolia była poważnie zagrożona zapędami Japończyków którzy wiadomo z kim w sojuszu byli.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 2/01/2011, 16:39 Quote Post

QUOTE(Anasurimbor @ 2/01/2011, 17:29)
QUOTE(Gronostaj @ 2/01/2011, 16:16)
Z jakimi faszystami i nazistami  walczono kiedykolwiek w Mongolii?
*


Mongolia była poważnie zagrożona zapędami Japończyków którzy wiadomo z kim w sojuszu byli.
*


No ale ZSRS bronił de facto swojej prowincji.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.871
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 5/02/2017, 19:03 Quote Post

Ciąg dalszy dyskusji, która została zapoczątkowana tutaj - http://www.historycy.org/index.php?showtopic=13976&st=75

QUOTE(Andrea$ @ 5/02/2017, 18:05)
QUOTE
Przypomnę Ci, że sam nie raczyłeś podać innych danych, a każde inne kwestionujesz. Najwyższy już czas się ustosunkować, co do nich.


Powiedziałem - 15 tys.
https://books.google.pl/books?id=gYDN-UfehE...ualties&f=false
*


Gdy to zrobiłeś nie podałeś źródła to raz. Dwa powołujesz się też na inne najwidoczniej skoro używasz liczby mnogiej:
Ale co ja mam kwestionować? W żadnym linku liczba 100 tysięcy ofiar nie pada, wszędzie jest maksymalnie 15-16 tysięcy. Sowieckie szacunki, podające liczbę 50 tysięcy, są tak samo wiarygodne, jak szacowanie przez nich ofiar Guerniki w 1937 r., traktowanie tego jako źródła podstawowego jest niepoważne.
121
Po trzecie - bezczelnie do ofiar zaliczyłeś tylko zabitych całkowicie pomijając liczbę rannych szacowanych na 200 000, których ta pozycja też wymienia.

QUOTE(Andrea$ @ 5/02/2017, 18:05)
QUOTE
Zresztą sam nie raczyłeś podać skąd pochodzą Twoje dane.

Ajj, cytujemy źródło, którego nie czytaliśmy? rolleyes.gif

http://wojna-mussoliniego.pl/?page_id=2869
*


Jakoś nie dostrzegam tutaj - 84 podanego źródła, ani tym bardziej tutaj - 93.
Dyskutant ma zgadywać skąd czerpiesz informację? rolleyes.gif

QUOTE(Andrea$ @ 5/02/2017, 18:05)
QUOTE
Nie podważyłeś sowieckich bzdur, tylko stwierdziłeś, że kłamią na podstawie danych odnoszących się do zupełnie czegoś innego. Poniżej danych sowieckich podałem też inne, ale tych nawet nie dostrzegłeś.


50 tysięcy to liczba wyssana z palca, skłonność Sowietów do zawyżania ofiar ''faszyzmu'' jest znana skądinąd.
*


rolleyes.gif czyżbyś nie czytał ze zrozumieniem?

Dane radzieckie z 62 roku szacują liczbę ofiar na 15 000 z 50 000 wszystkich ofiar.
A Soviet estimate states that 15 000 of the 50 000 Ethiopian casualties in the warwere caused by chemical weapons.15

https://chilot.files.wordpress.com/2011/01/...hiopian-war.pdf
Poniżej masz wymienione miasta w Etiopii, przeciwko którym zostały użyte gazy.
105
Sowieci szacowali, że 15 tys. z 50 tys. wszystkich ofiar to ofiary gazu. Nie jest napisane, że są to zabici, więc równie dobrze te dane mogą obejmować zarówno zabitych, jak i rannych.

About the casualties, an impressive amount of non-Italian literature reports that the Ethiopians suffered around 15,000 casualties, a figure possibly originating in a Soviet study from the Sixties. Such claims are simply ridiculous. Actually the Ethiopian casualties resulting from Italian chemical attacks are unknown: the Ethiopian estimates, provided several times during the war and afterwards, are unreliable and certainly inflated. Interviews granted by the Negus and Ras to Italian journalists during the Sixties usually described air raids not matching official records about the date or sites, methods of attacks that were not employed by the Italians (like the already-mentioned case of supposed crop dusters), effects of the attacks not matching with the reality of chemical warfare (for example, effects of yprite were described as immediate, while actually its notorious signs on skins, eyes, etc. appear after several hours).
http://www.avalanchepress.com/Chemical3.php

Wychodzi na to, że zgadasz się z liczbą ofiar, którą podają Sowieci pomimo iż uważasz, że kłamią dry.gif

QUOTE(Andrea$ @ 5/02/2017, 18:05)
QUOTE
Tak i mam nadal czelność Ci to zarzucać, bo dostrzegasz tylko to, co chcesz.

Tak jak i Ty.
*


Na moje wyraźne prośby, aby potwierdził wysuwane wobec mnie oskarżenie nie doczekałem dowodów.

A, propo kul dum-dum:
Nonostante le precauzioni dell'apparato militare di Badoglio, le ricorrenti proteste internazionali, dopo la denuncia del Negus alla Società delle Nazioni del 30 dicembre 1935, testimonianze di osservatori e giornalisti stranieri e il bombardamento italiano di ospedali da campo svedesi e belgi, costrinsero il regime, dopo avere prima negato recisamente, ad ammissioni parziali, minimizzando le dimensioni dei fatti e giustificandoli come ritorsioni "legittime" per l'impiego di pallottole esplosive Dum-dum da parte etiopica, vietati dalla convenzione di Ginevra.

Le denunce italiane, erano basate inizialmente su un telegramma falsificato che accusava una ditta britannica delle forniture di queste pallottole; in realtà, in piccole quantità, gli etiopici fecero uso di queste pallottole, generalmente di proprietà personale dei soldati che le impiegavano per cacciare[67].

https://it.wikipedia.org/wiki/Guerra_d%27Et...ia#cite_note-67

Wychodzi na to, że zostały one dostarczone w niewielkich ilościach (przez brytyjską firmę) i wykorzystywali je ci żołnierze, którzy wcześniej byli zatrudnieni na polowania. I nie były masowo używane.

...........................
Edycja wynikła z błędu oraz pośpiechu. Dopiero teraz zobaczyłem, że źle przetłumaczyłem dane sowieckie.

Ten post był edytowany przez ChochlikTW: 6/02/2017, 9:45
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Andrea$
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.964
Nr użytkownika: 45.545

Zawód: student
 
 
post 5/02/2017, 19:42 Quote Post

QUOTE
Po trzecie - bezczelnie do ofiar zaliczyłeś tylko zabitych całkowicie pomijając liczbę rannych szacowanych na 200 000, których ta pozycja też wymienia.


Zawsze wydawało mi się, że liczba ofiar to zabici, ale okej.

QUOTE

Jakoś nie dostrzegam tutaj - 84 podanego źródła, ani tym bardziej tutaj - 93.
Dyskutant ma zgadywać skąd czerpiesz informację?


Panie, Ty czytałeś ten artykuł i się na niego powoływałeś ze trzy razy. Ewidentnie go nie czytałeś, bo gdybyś to zrobił, to nie żądałbyś źródła ode mnie.

QUOTE
Sowieci szacowali od 15 tys. do 50 tys. ofiar gazu. Nie jest napisane, że są to zabici, więc równie dobrze te dane mogą obejmować zarówno zabitych, jak i rannych.


Argumentacja jak powyżej. Z reguły jako ''ofiarę'' podaje się zabitych.

QUOTE
Wychodzi na to, że zgadasz się z liczbą ofiar, którą podają Sowieci pomimo iż uważasz, że kłamią dry.gif

Nie zgadzam się na bajki o 50 tysiącach.

QUOTE
Na moje wyraźne prośby, aby potwierdził wysuwane wobec mnie oskarżenie nie doczekałem dowodów.


Podałem je, więc bardzo proszę, abyś nie kłamał.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej