Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zasięg gwar płynących w Europie Wschodniej
     
Czcisław
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 41
Nr użytkownika: 99.546

 
 
post 1/07/2016, 17:32 Quote Post

Cześć!

Mam pare pytania:

1. Jak daleko sięgały gwary podlaskie, laskie, podhalańskie/góralskie, śląskie (polskie), zachodniopoleskie i język jiddysz (w Europie wschodniej)?

2. Jak daleko sięgała ludność żydowska?

Dzięki!

Ten post był edytowany przez Czcisław: 1/07/2016, 17:45
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.123
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 1/07/2016, 19:05 Quote Post

Proponuję sprecyzować.
Gwara laska to... Lachy sądeckie i limanowskie? O to chodzi?
Jeśli tak, to zasięg ogranicza się do powiatów - Limanowskiego i Sądeckiego.
Jest ona podobna do gwar: górnośląskiej i góralskiej.
Jednak są różnice w słownictwie.
Hanysy mają właściwie odmienny język. Takie słowa jak: krauza, ancug, zol, kaj, nie uświadczysz u Lachów i Górali.
Jednak istnieje też wspólne słownictwo - np: kociuba, fajermur, chochla, waserwoga, meter (100 kg.), hebel, gumiok, chołpa, dziopa/dzioucha, chodok, na pole (a nie na dwór), godej/godoj (mów). Przykłady można mnożyć.
Dominuje zamiana polskiego "a" na lokalne "o", np:
pojechaliśmy - pojechołymy, gadamy - godomy.
W tych gwarach unika się miękkich znaków, np:
Sącz - Szónc, Śląsk - Szlunsk, węgiel - wongiel, byliśmy - byłymy.

Zasięg dialektu górnośląskiego ograniczał się do samej aglomeracji, bo jeszcze w Tychach, Bielsku, a tym bardziej w Częstochowej można się dogadać.
Zasięg czystego dialektu góralskiego tak faktycznie bym utożsamiał z granicami powiatu tatrzańskiego.

Dialekt zachodniopoleski, a właściwie podlaski;
Tu się słabo znam, ale coś pamiętam z autopsji;
"Panie kapralu, ktoś ukradł dla mnie parę butów."
Pomyślałem sobie - To będzie miał teraz dwie pary.
Myliłem się.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Czcisław
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 41
Nr użytkownika: 99.546

 
 
post 1/07/2016, 19:28 Quote Post

QUOTE
Gwara laska to... Lachy sądeckie i limanowskie? O to chodzi?
Jeśli tak, to zasięg ogranicza się do powiatów - Limanowskiego i Sądeckiego.


Nie, gwary laskie na Czeskim Śląsku

QUOTE
Jest ona podobna do gwar: górnośląskiej i góralskiej.
Jednak są różnice w słownictwie.
Hanysy mają właściwie odmienny język. Takie słowa jak: krauza, ancug, zol, kaj, nie uświadczysz u Lachów i Górali.
Jednak istnieje też wspólne słownictwo - np: kociuba, fajermur, chochla, waserwoga, meter (100 kg.), hebel, gumiok, chołpa, dziopa/dzioucha, chodok, na pole (a nie na dwór), godej/godoj (mów). Przykłady można mnożyć.
Dominuje zamiana polskiego "a" na lokalne "o", np:
pojechaliśmy - pojechołymy, gadamy - godomy.
W tych gwarach unika się miękkich znaków, np:
Sącz - Szónc, Śląsk - Szlunsk, węgiel - wongiel, byliśmy - byłymy.


Dzięki, jednak na cechach gwarowych się znam wink.gif

QUOTE
Zasięg dialektu górnośląskiego ograniczał się do samej aglomeracji, bo jeszcze w Tychach, Bielsku, a tym bardziej w Częstochowej można się dogadać.
Zasięg czystego dialektu góralskiego tak faktycznie bym utożsamiał z granicami powiatu tatrzańskiego.


Nie chodzi mi szczególnie o powiaty (a właściwie o regiony poza homogeniczniej ludności polski w czasie międzywojennym!). Że np. do Opawy sięgały gwary laskie, że Ukraińcy w okolicach Lwowa aż do Okolić Kamieńca Podolskiego używali gwarę podlaską, etc. O takie formy informacji mi chodzi.

Ten post był edytowany przez Czcisław: 1/07/2016, 19:28
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.123
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 1/07/2016, 21:01 Quote Post

Skoro tak, to proponuję zapytać o Lachów kogoś ze Śląska cieszyńskiego.
QUOTE
właściwie o regiony poza homogeniczniej ludności polski w czasie międzywojennym!
To przecież podałem aglomerację śląską.
Ale jakaś gwara podlaska na południu Małopolski Zachodniej?
Czyja? Polska, czy Ukraińska?
To już lepiej można było zostawić tą gwarę poleską, zamiast ją zamieniać na zachodniopoleską, a na końcu pytać o podlaską.

Ponadto - skoro znasz się na cechach gwarowych, to odpowiedz co to są:
sysok, słaśba, dyle, uplongło sie, luśnia, kantor, pawenz, sworznia.
Wszystko z południowej Małopolski.

 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Czcisław
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 41
Nr użytkownika: 99.546

 
 
post 1/07/2016, 21:24 Quote Post

QUOTE
Ponadto - skoro znasz się na cechach gwarowych, to odpowiedz co to są:
sysok, słaśba, dyle, uplongło sie, luśnia, kantor, pawenz, sworznia.
Wszystko z południowej Małopolski.


Znam się że znam ich lingwistycznych cech, nie ich słownictwo

QUOTE
To przecież podałem aglomerację śląską.
Ale jakaś gwara podlaska na południu Małopolski Zachodniej?
Czyja? Polska, czy Ukraińska?
To już lepiej można było zostawić tą gwarę poleską, zamiast ją zamieniać na zachodniopoleską, a na końcu pytać o podlaską.


I polska i ukraińska gwara podlaska

 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.123
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 1/07/2016, 21:28 Quote Post

No dobra;
Na czym polegają lingwistyczne cechy dialektów z Małopolski Południowej?
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej