Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
75 Strony « < 73 74 75 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ateizm
     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.598
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 20/03/2017, 23:48 Quote Post

QUOTE(Aquarius @ 18/03/2017, 17:36)
QUOTE(Prawy Książę Sarmacji @ 18/03/2017, 13:54)
istnienie zła, jakkolwiek niezamierzone,
*



Dlaczego niezamierzone?

QUOTE(Prawy Książę Sarmacji @ 18/03/2017, 13:54)
może być przekształcone na poznanie, którzy ludzie wybiorą dobro.
*



Bóg, jako wszechwiedzący, chyba dokładnie wie, kto i jak wybierze.
Tu chyba bardziej chodzi o człowieka, jego wiedzę i wybory.
Żeby mógł poznać i docenić smak życia.
Z wszelkimi tego konsekwencjami.

A Bóg, jako miłosierny - będzie mógł wybaczyć.
*


Masz rację wyraziłem się niezbyt ortodoksyjnie.

Co do dyskusji:
Bardzo nie lubię przeteoretyzowania stąd spojrzałem w Katechizm św. Piusa X (sforumułowany jako pytania i odpowiedzi oraz uznany przez papieża Benedykta XVI za niezmiennie wielce wartościowy i przystępny) i cytuję:
Punkt 36.
Jakie są główne doskonałości czyli przymioty Boskie?

I odpowiedzi w temacie nas interesującym:
b ) wszystkowiedzący, bo wszystko dobrze zna, także to, co będzie w przyszłości mocą wolnych czynów ludzkich, nawet uczucia serca i ukryte myśli;
d) sprawiedliwy, bo oddaje każdemu wg jego zasług w tym, lub z pewnością w przyszłym życiu;
f) miłosierny, bo chcąc, żeby się wszyscy ludzie zbawili, odkupił ich z niewoli szatana, każdemu daje środki potrzebne do zbawienia i "nie chce śmierci grzesznika lecz aby się nawrócił i żył".


Punkt 44.
Co oznacza słowo: wszechmogącego?

Oznacza, że Bóg prostym aktem woli może uczynić wszystko co chce


Punkt 47.
Czy Bóg dba o wszystkie rzeczy, które stworzył?

Tak, gdyż je wprost utrzymuje, strzeże ich - w przeciwnym razie wrociłyby natychmiast w nicość - i kieruje nimi tak, iż nie ma ani być nie może niczego, co by się działo bez woli Bożej lub dopustu Bożego.


Punkt 49.
Dlaczego tedy Bóg nie przeszkadza grzechowi?

Ponieważ dał człowiekowi wolność wraz z pomocą łaski, aby człowiek sam był sprawcą albo swego szczęścia albo swej zguby, zależnie od tego czy współdziała z łaską lub się jej sprzeciwia; ale Bóg nawet z naduzycia wolności cudownie wyprowadza dobro, aby zawsze i wszędzie jaśniała Jego sprawiedliwość i miłosierdzie


Punkt 50.
A dlaczego Bóg chce albo dopuszcza wszelkiego rodzaju zło fizyczne, które nas trapi w tym śmiertelnym życiu?

Dlatego, by ukarać grzech albo by nawrócić grzeszników do Siebie, albo żeby sprawiedliwych doświadczać i uczynić godnymi nagrody wiekuistej, albo też przez wzgląd na jakieś wyższe dobro


Punkt 53.
Czy wszyscy Aniołowie odpowiedzieli łasce Bożej?

(...) ci zaś którzy nie odpowiedzieli łasce Bożej, strąceni zostali do piekła za grzechy pychy i nazywają się złymi duchami, których głową jest Lucyfer czyli szatan.


Punkt 58.
Jaką władzę mają złe duchy nad ludźmi?

Złe duchy za dopuszczeniem Bożym mogą ludziom wyrządzać krzywdę na rzeczach zewnętrznych i na ich własnych osobach, biorąc także ich ciała w posiadanie; mogą również ludzi nakłaniać do grzechów przez pokusy; nie mogą jednak szkodzić ich zbawieniu wiecznemu bez ich dobrowolnej zgody.


Pzdr

Ten post był edytowany przez Prawy Książę Sarmacji: 21/03/2017, 0:02
 
User is offline  PMMini Profile Post #1111

     
Julius I
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 60
Nr użytkownika: 98.832

Adrian
 
 
post 21/03/2017, 12:53 Quote Post

QUOTE
Ale chyba nie mówisz od doktrynie katolickiej, gdzie szatan nie jest "bogiem zła"


Nie miałem na myśli szatana jako boga. Raczej jako przeciwnika Boga, ale nie równy Bogu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1112

     
misza88
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.793
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 22/03/2017, 9:55 Quote Post

Przepraszam że wcześniej nie odpisałem.
Julius I
CODE
Sprowadzasz rzecz do kategorii istnienia/nieistnienia. A ja mówię o innym urządzeniu świata i człowieka przez Boga, w którym istnieje dobro i człowiek zdolny do czynienia tylko dobra.

Jeszcze raz, nie ma takiego bytu jak człowiek zdolny do czynienia tylko dobra. Byt taki byłby pozbawiony wolnej woli, z naszej perspektywy nie różniłby się niczym od robota. Sprowadzenie problemu do kategorii istnienia/nieistnienia jest prostą i oczywistą konsekwencja tego wywodu.
CODE
Opisuję tylko jak się mają owe atrybuty do istnienia dobra i zła oraz wolnej woli.

Zło a zatem brak dobra (celu działania według Arystotelesa) jest immanentną częścią naszej rzeczywistości, innej nie mamy i innej nie znamy. Nie wiemy czy Bóg mógłby stworzyć inną, po co miałby taką inną tworzyć? Nie wiemy nawet po co tworzył naszą. Krytykowanie Go, czy odbieraniu Jemu na tej podstawie pewnych atrybutów jest nieuzasadnione - zbyt daleko idący wniosek.
CODE
Bo wytłumaczyć się nie da

Gratuluję pewności.
CODE
Skoro tak, to na pewno podważa Jego dobroć.

Nie, nie podważa. Tak jak akt spłodzenia przez rodziców dziecka pomimo ich wiedzy że dziecko to będzie czynić zło nie jest czynem złym.
CODE
Zresztą, stwierdzenie, że struktura bytu ogranicza Boga podważa jego wszechmoc.

Nie jest to takie proste... Bóg nie może np. jednocześnie istnieć i nie istnieć, czy to również podważa jego wszechmoc? Nie może stworzyć kamienia, którego nie będzie mógł podnieść itd. Podważanie na tej podstawie jego wszechmoc to jedynie zabieg lingwistyczny, uprawienie perswazji.

CODE
Oczywiście, możemy powiedzieć, że Bóg jest nie pojęty

Musimy powiedzieć że o Bogu wiemy bardzo mało!

CODE
Dlaczego uczynił człowieka takim, że ten powstrzymuje się od wyboru dobra?

Nie znamy odpowiedzi na to pytanie. Niemniej tak jak pisałem powyżej, my znamy człowieka, który potrafi czynić zarówno zło jak i dobro, trudno mówić o jakimś bycie zdolnym do czynienia tylko dobra.
CODE

Nie da się na tle owej wizji udowodnić, że zło nie pochodzi od Boga. Chyba, że podważymy Jego wszechmoc

Wszechmoc nie implikuje działania. To że Bóg może zniszczyć zło nie oznacza że je zniszczy... być może w dobrej wierze, niezbadane są wyroki boskie.

Lizergus
CODE
Jeśli Bóg jest niepojęty to nie warto sobie nim zawracać głowy.

O Bogu wiemy mniej więcej tyle ile o autorze obrazu na podstawie jego działa...


Trudno w ogóle nazywać Boga złym albo dobrym. Według wielu religii to On decyduje co jest złe albo dobre, występki przeciw Niemu są automatycznie złe.

Ten post był edytowany przez misza88: 22/03/2017, 9:57
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1113

     
Julius I
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 60
Nr użytkownika: 98.832

Adrian
 
 
post 23/03/2017, 16:13 Quote Post

QUOTE
Byt taki byłby pozbawiony wolnej woli, z naszej perspektywy nie różniłby się niczym od robota

Chcesz powiedzieć, że byt taki jak Bóg, też jest robotem, bo jest dobry? Poza tym dlaczego od razu "byt pozbawiony wolnej woli"? To, że napisałem zdolny do czynienia tylko dobra nie oznacza braku wolnej woli. Pozostawmy zatem człowiekowi wolny wybór i zdolność do czynienia tylko dobra.
Rozumiem jednak, że powyższe argumenty do Ciebie nie trafiają, bo rozpatrujesz problem w kategoriach dwóch wartości: tego co jest i tego co nie istnieje. Jasne jest dla mnie, że Bóg według Ciebie nie miał innych możliwości podczas aktu tworzenia świata.

QUOTE
Zło a zatem brak dobra (celu działania według Arystotelesa) jest immanentną częścią naszej rzeczywistości

Jakie w takim razie jest według Ciebie źródło zła, skąd pochodzi?

QUOTE
Nie wiemy czy Bóg mógłby stworzyć inną, po co miałby taką inną tworzyć?

Ależ wiemy, że mógł - przecież jest wszechmocny. Po co? Można by odpowiedzieć: chociażby po to by wszystkie żyjące istoty nie doświadczały zła. Z drugie strony, gdyby stworzył taki świat, pytanie można by odwrócić: po co miałby stworzyć taki świat jaki mamy teraz?

QUOTE
Krytykowanie Go, czy odbieraniu Jemu na tej podstawie pewnych atrybutów jest nieuzasadnione

To nie krytyka lecz pokazanie, że wszystkie Jego atrybuty są sprzeczne z istnieniem zła.

QUOTE
Gratuluję pewności.

Ja bym powiedział, że raczej logiczny wniosek.

QUOTE
Nie, nie podważa. Tak jak akt spłodzenia przez rodziców dziecka pomimo ich wiedzy że dziecko to będzie czynić zło nie jest czynem złym.

W takim razie podważa Jego wszechmoc.


QUOTE
Nie jest to takie proste... Bóg nie może np. jednocześnie istnieć i nie istnieć, czy to również podważa jego wszechmoc? Nie może stworzyć kamienia, którego nie będzie mógł podnieść itd. Podważanie na tej podstawie jego wszechmoc to jedynie zabieg lingwistyczny, uprawienie perswazji.

Ja bym raczej powiedział, że problem tkwi w samej definicji Boga.






 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1114

     
misza88
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.793
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 23/03/2017, 17:44 Quote Post

Julius I
CODE
Bóg według Ciebie nie miał innych możliwości podczas aktu tworzenia świata.

W końcu jest Bogiem mógłby stworzyć nas nie "na swoje podobieństwo", mógłby nas w ogóle nie stworzyć. A dlaczego nas stworzył?
CODE
Jakie w takim razie jest według Ciebie źródło zła, skąd pochodzi?

Nie wiem. Może jako istoty obdarzone prze Boga wolną wolą możemy czynić wbrew bożym zaleceniom i to jest tym złem?
CODE
Po co? Można by odpowiedzieć: chociażby po to by wszystkie żyjące istoty nie doświadczały zła. Z drugie strony, gdyby stworzył taki świat, pytanie można by odwrócić: po co miałby stworzyć taki świat jaki mamy teraz?

Dokładnie, problem który poruszyłeś zahacza o pytanie "po co Bóg stworzył człowieka", a jeszcze nikt sensownej odpowiedzi (przynajmniej sensownej według mnie) na to pytanie nie udzielił. Wiemy/zakładamy że stworzył...
CODE
To nie krytyka lecz pokazanie, że wszystkie Jego atrybuty są sprzeczne z istnieniem zła.

Ja jednak będę uparty i nadal twierdzę że istnienie zła nie przeczy wszechmocy Boga. Cóż, chyba musimy pozostać przy swoim zdaniu - ty nie przekonasz mnie a ja Ciebie. wink.gif
CODE

Ja bym raczej powiedział, że problem tkwi w samej definicji Boga.

A dokładniej to w definicji wszechmocy...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1115

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.598
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 23/03/2017, 19:57 Quote Post

CODE
To nie krytyka lecz pokazanie, że wszystkie Jego atrybuty są sprzeczne z istnieniem zła.

No nie. To, że masz długie włosy nie świadczy o tym, że nie istnieją fryzjerzy.

CODE
W takim razie podważa Jego wszechmoc.

Przeszło ci przez myśl coś takiego jak Dopust Boży? Wskazywałem odpowiednie fragmenty z katechizmu.

Zamiast obalać nieistniejące sprzeczności proponuję najpierw poczytać jakie jest stanowisko Kościoła w tych sprawach.

Ten post był edytowany przez Prawy Książę Sarmacji: 23/03/2017, 20:04
 
User is offline  PMMini Profile Post #1116

     
misza88
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.793
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 24/03/2017, 12:33 Quote Post

Ponownie podkreślę że brak zła w konsekwencji prowadzi do braku wolnej woli. Każdy dokonywany przez nas wybór jest lepszy lub gorszy, ma w sobie szczątki zła i dobra. Dobro ma charakter absolutny i teoretycznie absolutne dobro jest tylko jedno. Jeżeli bylibyśmy zdeterminowani do wyboru tylko dobra to bylibyśmy jednocześnie zdeterminowani do konkretnego jednego czynu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1117

     
Medu
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 80
Nr użytkownika: 95.925

 
 
post 24/03/2017, 12:52 Quote Post

QUOTE(misza88 @ 24/03/2017, 12:33)
Ponownie podkreślę że brak zła w konsekwencji prowadzi do braku wolnej woli. Każdy dokonywany przez nas wybór jest lepszy lub gorszy, ma w sobie szczątki zła i dobra. Dobro ma charakter absolutny i teoretycznie absolutne dobro jest tylko jedno. Jeżeli bylibyśmy zdeterminowani do wyboru tylko dobra to bylibyśmy jednocześnie zdeterminowani do konkretnego jednego czynu.
*



Dokładnie. I jeszcze jedno. Forma teizmu, którą tutaj ja przedstawiam może być postrzegana przez pryzmat np. ewangelicznego stwierdzenia św. Jana, że "Bóg jest miłością" jako faktycznie deizm. Dlatego, że Bóg w tej koncepcji wpływa na stworzenie, ale niekoniecznie przychyla się do każdorazowej prośby. I tutaj zaczyna się to co nazywa się miłosierdziem, czy szerzej działaniem w ramach Bożego Planu. I zło rozumiane, wkomponowane jest tutaj w większe dobro. I samo stwierdzenie za ewangelią św. Jana nie jest złe, błędne. Jest opisem jednej z natur Boga, ale nie wyczerpującym Jego. W tym sensie za pełniejszą uznaję Mojżeszową "Jestem, Który Jestem", gdyż ukazany jest tutaj władczy aspekt Boga w stosunku do stworzenia, zawierający min. miłosierdzie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1118

     
Medu
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 80
Nr użytkownika: 95.925

 
 
post 24/03/2017, 12:52 Quote Post

QUOTE(misza88 @ 24/03/2017, 12:33)
Ponownie podkreślę że brak zła w konsekwencji prowadzi do braku wolnej woli. Każdy dokonywany przez nas wybór jest lepszy lub gorszy, ma w sobie szczątki zła i dobra. Dobro ma charakter absolutny i teoretycznie absolutne dobro jest tylko jedno. Jeżeli bylibyśmy zdeterminowani do wyboru tylko dobra to bylibyśmy jednocześnie zdeterminowani do konkretnego jednego czynu.
*



Dokładnie. I jeszcze jedno. Forma teizmu, którą tutaj ja przedstawiam może być postrzegana przez pryzmat np. ewangelicznego stwierdzenia św. Jana, że "Bóg jest miłością" jako faktycznie deizm. Dlatego, że Bóg w tej koncepcji wpływa na stworzenie, ale niekoniecznie przychyla się do każdorazowej prośby. I tutaj zaczyna się to co nazywa się miłosierdziem, czy szerzej działaniem w ramach Bożego Planu. I zło rozumiane, wkomponowane jest tutaj w większe dobro. I samo stwierdzenie za ewangelią św. Jana nie jest złe, błędne. Jest opisem jednej z natur Boga, ale nie wyczerpującym Jego. W tym sensie za pełniejszą uznaję Mojżeszową "Jestem, Który Jestem", gdyż ukazany jest tutaj władczy aspekt Boga w stosunku do stworzenia, zawierający min. miłosierdzie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1119

     
Julius I
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 60
Nr użytkownika: 98.832

Adrian
 
 
post 24/03/2017, 16:55 Quote Post

misza88
Poprzednio nie zdążyłem na wszystko odpowiedzieć, więc jadę po kolei wracając do Twojego poprzedniego postu.


QUOTE
Dlaczego uczynił człowieka takim, że ten powstrzymuje się od wyboru dobra?
...
Nie znamy odpowiedzi na to pytanie. Niemniej tak jak pisałem powyżej, my znamy człowieka, który potrafi czynić zarówno zło jak i dobro, trudno mówić o jakimś bycie zdolnym do czynienia tylko dobra.

Zdaje się, że się nie rozumiemy. Ja piszę o stworzeniu świata możliwie innego przez wszechmocnego Boga, bez zła i cierpienia, podczas gdy Ty piszesz: mamy świat taki jaki mamy i nie ma sensu rozmawiać o stworzeniu możliwie innych światów. Rozumiem, że tym samym unikasz dyskusji na ten temat...

QUOTE
QUOTE
Bóg według Ciebie nie miał innych możliwości podczas aktu tworzenia świata

W końcu jest Bogiem mógłby stworzyć nas nie "na swoje podobieństwo", mógłby nas w ogóle nie stworzyć.

Rozumiem więc, zgodnie z powyższym co napisałeś, że Bóg jest zarówno dobry jak i i zły, skoro stworzył nas na swoje podobieństwo

QUOTE
QUOTE
To nie krytyka lecz pokazanie, że wszystkie Jego atrybuty są sprzeczne z istnieniem zła.

Ja jednak będę uparty i nadal twierdzę że istnienie zła nie przeczy wszechmocy Boga.

Możesz być również uparty twierdząc, że 2+2=10 tylko czy faktycznie taka dyskusja ma sens. Skoro według Ciebie zło nie przeczy wszechmocy Boga to tym samym przyznajesz, że Bóg jest źródłem zła. Innej opcji nie widzę, chyba, że zechcesz mi to wyjaśnić. A stary wybieg "niezbadane są wyroki boskie" jest tym samym co przyznanie, że Bóg jest również zły, choć nie wyklucza to również tego, że może mieć naturę dobrą smile.gif


Prawy Książę Sarmacji
QUOTE
No nie. To, że masz długie włosy nie świadczy o tym, że nie istnieją fryzjerzy.

Mógłbyś rozwinąć swoją myśl?

QUOTE
Zamiast obalać nieistniejące sprzeczności proponuję najpierw poczytać jakie jest stanowisko Kościoła w tych sprawach.

Stanowisko Kościoła katolickiego w tej sprawie. Cytaty z Katechizmu:
310 Dlaczego jednak Bóg nie stworzył świata tak doskonałego, by żadne zło nie mogło w nim istnieć? W swojej nieskończonej mocy Bóg zawsze mógłby stworzyć coś lepszego. W swojej nieskończonej mądrości i dobroci Bóg chciał jednak w sposób wolny stworzyć świat "w drodze" do jego ostatecznej doskonałości. To stawanie się dopuszcza w zamyśle Bożym pojawianie się pewnych bytów, a zanikanie innych; dopuszcza obok tego, co najdoskonalsze, także to, co mniej doskonałe; obok budowania natury, również zniszczenia. Obok dobra fizycznego istnieje zatem także zło fizyczne tak długo, jak długo stworzenie nie osiągnie swojej doskonałości
Mamy zatem stwierdzenie faktu istnienia zła, a następnie interpretację dlaczego zło istnieje.
311 Aniołowie i ludzie - stworzenia rozumne i wolne - muszą zdążać do swego ostatecznego przeznaczenia przez wolny wybór, a przede wszystkim przez miłość. Mogą więc błądzić. Istotnie, popełnili oni grzech. W ten właśnie sposób zło moralne weszło w świat; jest ono nieporównanie większe od zła fizycznego. Bóg w żaden sposób, ani bezpośrednio, ani pośrednio, nie jest przyczyną zła moralnego. Dopuszcza je jednak, szanując wolność swego stworzenia, i w sposób tajemniczy potrafi wyprowadzić z niego dobro
Zastanówmy się: aniołowie i ludzie mają wolny wybór, mogą wybierać między dobrem a złem, popełnili oni grzech i w ten sposób zło moralne weszło w świat. Jest tu jednak sprzeczność. Kto bowiem stworzył aniołów i ludzi? Oczywiście człowiek jest zły, ale nie jest tego zła protoplastą. Ponieważ zanim upadł człowiek, upadł najpierw szatan. Temu przecież Kościół nie zaprzecza. Jeśli natomiast powiemy, że zło pochodzi od szatana a nie do Boga, mamy prawo zapytać: a kto stworzył szatana? Czy Bogu, który stworzył aniołów coś nie wypaliło, że jeden z nich miał taką naturę, że się zbuntował? W takim razie logiczną konsekwencją jest to, że Bóg nie jest wszechmocny, wszechwiedzący bo nie przewidział konsekwencji swego dzieła. A jeśli powiemy, że Bóg dał nam wolność wyboru to i tak nic nie zmienia tego, że dał nam obok dobrej również złą naturę. A przecież mógł stworzyć nas inaczej. Nie możemy powiedzieć, że zło nie pochodzi od Boga, bo to oznaczałoby, że człowiek tudzież szatan są niezawisłymi od Boga absolutami. Dlatego stwierdzenie, że Bóg w żaden sposób, ani bezpośrednio, ani pośrednio, nie jest przyczyną zła moralnego jest sprzeczne z samą ideą Boga katolickiego jako stworzyciela absolutnie wszystkiego. Dopust Boży, jeśli rozumieć go przez danie człowiekowi wolnej woli, jest próbą zrzucenia odpowiedzialności na człowieka za zło, które czyni. Należy wtedy zapytać: kto stworzył człowieka, kto stworzył aniołów?





 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1120

     
Medu
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 80
Nr użytkownika: 95.925

 
 
post 24/03/2017, 17:20 Quote Post

Jak widać wszelkie rozważania sprowadzają się do Tego, który wszechświat stworzył. I nie jest tak, jak ktoś tutaj już mówił, że Bóg staje się robotem. Niektórym trudno jest zrozumieć, że stwórca ma wolną wolę poprzez którą realizuje swoją wszechmoc, a ma ją wtedy, kiedy potrafi nad stworzonym zbiorem przez siebie, panować.
Bóg jest ponad coś co rozumiemy jako dobro i zło.

Ten post był edytowany przez Medu: 24/03/2017, 17:24
 
User is offline  PMMini Profile Post #1121

     
misza88
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.793
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 24/03/2017, 19:03 Quote Post

CODE
Skoro według Ciebie zło nie przeczy wszechmocy Boga to tym samym przyznajesz, że Bóg jest źródłem zła. Innej opcji nie widzę, chyba, że zechcesz mi to wyjaśnić.

Już pisałem. Każdy czyn przeciw Bogu jest czynem złym. Bóg obdarzając nas wolną wolą dał nam możliwość czynienia zła czyli czynienia wbrew Jego zaleceniom. Czy na tej podstawie można powiedzieć że Bóg jest źródłem zła? Pośrednio w sumie jest. Gdyby nie stworzył człowieka sytuacja wyglądałaby trochę inaczej.

Ten post był edytowany przez misza88: 24/03/2017, 19:23
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1122

     
Grzegorz_B
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 194
Nr użytkownika: 99.929

Stopień akademicki: dr
Zawód: IT
 
 
post 24/03/2017, 19:31 Quote Post

Czy tylko ja mam wrażenie że temat - który podobno jest o ateizmie - jakoś niepostrzeżenie zmienił się w coś bardziej przypominającego wykład wiary wg katechizmu kościoła katolickiego?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1123

     
Julius I
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 60
Nr użytkownika: 98.832

Adrian
 
 
post 24/03/2017, 21:18 Quote Post

QUOTE
Czy na tej podstawie można powiedzieć że Bóg jest źródłem zła? Pośrednio w sumie jest.


No wreszcie doszliśmy do jakiegoś konsensusu smile.gif

QUOTE
Czy tylko ja mam wrażenie że temat - który podobno jest o ateizmie - jakoś niepostrzeżenie zmienił się w coś bardziej przypominającego wykład wiary wg katechizmu kościoła katolickiego?

Poniekąd masz dobre wrażenie. Możesz spać spokojnie, nie grozi Ci schizofrenia smile.gif
Co proponujesz?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1124

     
Medu
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 80
Nr użytkownika: 95.925

 
 
post 25/03/2017, 9:00 Quote Post

QUOTE(misza88 @ 24/03/2017, 19:03)
[code] Pośrednio w sumie jest. Gdyby nie stworzył człowieka sytuacja wyglądałaby trochę inaczej.


Skoro pewien konsens osiągnięty to może coś z trochę innej beczki, ale w tym samym wątku.

Bóg jest stworzycielem wszechświata/wieloświata i same elementy tego wszechświata/ wieloświata muszą być tożsame Bogu. To znaczy jeżeli nie są nawet w jakiejś części, choćby zamysłu częścią Jego natury to dochodzimy do kolejnej sprzeczności na temat jego wszechmocy i być może wszechwiedzy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1125

75 Strony « < 73 74 75 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej