Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wpływ islamu na hinduizm w XVI wieku, "Ożywienie" religijne dzięki islamowi ?
     
etubel
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 604
Nr użytkownika: 23.553

Przemyslaw Mazur
Stopień akademicki: mgr
Zawód: archiwista
 
 
post 18/12/2006, 15:17 Quote Post

Od dawna frapuje mnie kwestia realnego wpływu muzułmanów na "ożywienie"religijne jakie zaistniało w drugiej połowie XVI wieku w Indiach (a zwłaszcza w prowincjach bengalskich). Czy działalność takich postaci jak Czajtania - postulujący postrzeganie licznych bóstw jako przejawu jedynej, wszechmocnej istoty utożsamianej z Kriszną (jeden z bohaterów "Mahabharaty")- wynikała z zagrożenia ekspansją monoteistycznego islamu ? Czy głośne intonowanie imion bóstw hinduskich (krótko pisząc - mantra)to reakcja na rytualne nawoływania imamów ? A może zjawiska, które umożliwiły zreformowanie skostniałego hinduizmu miały charakter samoistny, które i tak zaistniałyby nawet bez naporu wrogiej religii ? Ciekaw też jestem jak w tej sytuacji dałoby się zdefiniować Sikhów, którzy także pojawili się w tym okresie ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Alamgir
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 360
Nr użytkownika: 61.635

Stopień akademicki: doktor
Zawód: Duszpasterz
 
 
post 28/12/2009, 23:23 Quote Post

Co najciekawsze Akbar chciał połączyć te dwie religie, tworząc Din-i-illah.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
kujawy
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 73.779

Andrzej Rygielski
Stopień akademicki: Profesor
Zawód: Dyrektor
 
 
post 21/07/2011, 22:35 Quote Post

bardzo ciekawy temat. Mieszkam w Anglii i mam Muzułmanów na codzień. Zaczeło się od tego, że drugiego dnia mojego pobytu w Londynie doszło do ataków terrorystycznych (2005). Nigdy im tego nie zapomnę. Inni wyznawcy islamu nie zrobili nic aby zaprotestować i skrytykować ataków (nie mówię o zwykłych wyznawcach ale o Immamach). Nie spotkałem wypowiedzi w mediach kompetentnych osób (tylko osoby prywatne i to sporadycznie) krytykujących terroryzm. Oznacza to, że islam jest nadal silny (groźba śmierci za przejście na inną wiarę jest wystarczającą presją aby zabijać chrześcijan. Tak, zabijać, bo rzezie chrześcijan są dokonywane w krajach islamskich, jak Somalia, także obecnie). Ktoś kto nie traktuje religii realnie będzie ją chołubił. Zapomnijmy o wypowiedziach wyznawców, bo ci są skłonni chołubić religie (obojętnie jaką). Zostaną nam agresywne wypowiedzi kacyków, którzy nie znają litości. Religie są bardzo ciekawe, ale ich historia powinna nas uczyć, że nie ma jednej religii i jednej myśli. Może być zgoda obopólna jeżeli strony chcą. Ale Islam nie dopuszcza innych ideologii tak jak chrześcijaństwo w średniowieczu paliło na stosie innowierców. Generalnie wykorzystywali później stosy do pozbywania się konkurencji do kasy (najdłużej w Europie palono na stosie w Rgielsku - koło Żnina, kult Rgieła i kobiety miały wiedzę jak np. zmniejszyć bóle porodowe za pomocą kąpieli w ziołach, za to kościół wydawał na nie karę śmierci - chodziło o dochody, kościół oferował namaszczanie olejkami). Religie są wspaniałe, ale nie dawajmy się zwieść kacykom, pseudo biskupom-pedofilom itp. Niech żyje świadomość i inteligencja człowieka. Uwzniaślajmy nasze postrzeganie rzeczywistości i chołubmy ludzi wrażliwych, którym należy się cześć. Nie ulegajmy pokusie rządzenia światem, czy wszystkimi duszami, jak chce Islam, bo to prowadzić będzie zawsze do rzezi!!!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
dammy
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 240
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 5/08/2016, 23:24 Quote Post

Odgrzewam temat, gdyż sam bym chciał się wielu rzeczy dowiedzieć. Odpisywać etubelowi nie będę gdyż przez osiem lat już na pewno wszystko zgłębił. Tylko się ustosunkuje do niektórych rzeczy i zadam kilka pytań.
Już w Wedach można wyczytać o Narayanie, który jest Bogiem. W nim jest wszystko co materialne i nie materialne, jest siłą sprawczą (paramatma), generalnie wszystko jest nim. Już to pokazuje, że hinduizm może być w zależności od odmiany religią poli-, heno-, a nawet monoteistyczną. Dlaczego Ćajtania nauczał tak czy inaczej trzeba kogoś mądrzejszego ode mnie, ale 700 lat wcześniej Adi Śankara przecież stworzył swoją doktrynę religijną Adwajtawedanta, która z politeizmem nie miała nic wspólnego. Jedynym Bogiem miał być Brahman, a reszta to były jego aspekty stworzone na potrzeby kultu. Najwyraźniej nie potrzeba było Islamu aby stworzyć system wierzeń o którym pisze etubel. I Adi Śankara i Ćajtania nie stworzyli żadnych świętych ksiąg. Oni tylko interpretowali głównie Wedy i Upaniszady. Co świadczy, że to wszystko mieściło się w filozofii religijnej Hinduizmu. Mantry powstały długo przed tym zanim dziadek Mahometa pomyślał o ojcu Mahometa. Mantra to najczęściej powtarzanie krótkich wersetów, a nie nazw bóstw, ze świętych ksiąg czasem zmienionych przez powtórzenia np:

ॐ पूर्णमदः पूर्णमिदं पूर्णात्पुर्णमुदच्यते
पूर्णस्य पूर्णमादाय पूर्णमेवावशिष्यते ॥
ॐ शान्तिः शान्तिः शान्तिः ॥
Om Puurnnam-Adah Puurnnam-Idam Puurnnaat-Purnnam-Udacyate
Puurnnasya Puurnnam-Aadaaya Puurnnam-Eva-Avashissyate ||
Om Shaantih Shaantih Shaantih ||

Meaning:
1: Om, That (Outer World) is Purna (Full with Divine Consciousness); This (Inner World) is also Purna (Full with Divine Consciousness); From Purna comes Purna (From the Fullness of Divine Consciousness the World is manifested) ,
2: Taking Purna from Purna, Purna Indeed Remains (Because Divine Consciousness is Non-Dual and Infinite).
3: Om Peace, Peace, Peace.

ze strony http://www.greenmesg.org/mantras_slokas/ve..._purnamidam.php

Mantry są też częścią obrzędów buddyjskich.

Sikhowie to członkowie nowej religii. Sikhizm to religia synkretyczna Islamu i Hinduizmu, bardzo ciekawa, bo odrzucająca najgorszy balast obu wyznań.

Czy może mi ktoś wytłumaczy kim jest Wisznu dla Narayana? Wiem jest wiele szkół. Ale pokrótce jak krowie na pastwisku.

Czy Islam miał wpływ na hinduizm w XVI wieku? Jest to możliwe, ale najciekawsze jest powstanie dwóch nowych religii synkretycznych - Sikhizmu i Din-i-illah , z której jedna przetrwała w całkiem dobrym stanie do dziś.

Ten post był edytowany przez dammy: 6/08/2016, 0:12
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
cafelatte
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 330
Nr użytkownika: 99.054

Bogdan
Stopień akademicki: mgr
Zawód: emeryt
 
 
post 9/08/2016, 17:18 Quote Post

Kupiłem kiedyś na przecenie dziwną książkę. Jej tytuł to "Commingling of Two Oceans"(Majma-Ul-Bahrain). Oryginał spisany był w języku perskim, który był chyba językiem dworskim (lub -uczonych) w czasach Szahdżahana - twórcy(?) słynnego Taj Mahal. Podtytuł brzmi "A Discourse on Inter-religious Understanding" by Prince Muhammad Dara Shikoh.

Czy ta książka odegrała jakąś rolę w genezie sikhizmu?

 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
dammy
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 240
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 9/08/2016, 22:56 Quote Post

cafelatte

QUOTE
Kupiłem kiedyś na przecenie dziwną książkę. Jej tytuł to "Commingling of Two Oceans"(Majma-Ul-Bahrain). Oryginał spisany był w języku perskim, który był chyba językiem dworskim (lub -uczonych) w czasach Szahdżahana - twórcy(?) słynnego Taj Mahal. Podtytuł brzmi "A Discourse on Inter-religious Understanding" by Prince Muhammad Dara Shikoh.


Mogę tylko zazdrościć.

QUOTE
Czy ta książka odegrała jakąś rolę w genezie sikhizmu?


Chronologia. Nie da rady. Trochę za późno. Genezy sikhizmu można upatrywać w działalności Ravidasa w XIV w. którego Sikhowie traktują jako bhagata.
https://drambedkarbooks.com/2012/01/30/i-ra...-are-worthless/

Jedyną rzeczą, którą udało mi się uchwycić między Sikhami, a Muhammadem Dara Shikohem to uratowanie go przed pościgiem ze strony Aurangzeba przez Sikhów wysłanych przez 7-ego guru Har Raia. Na początku XVIIIw. powstało dzieło Dasam Granth bardzo ważne dla Sikhów. Jednak ma ono zupełnie inny charakter i jeśli dałoby się cokolwiek znaleźć z Majma ul-Bahrain to tylko w części Akal Ustat. Reszta to głównie wersety dotyczące wcieleń Wisznu i Brahmy, biografia dziewiątego guru Gobinda Guru Singha, część rytualna i kilka części heroicznych. Ale nie czuję się absolutnie na siłach porównywać Majma ul-Bahrajn z Akal Ustat.
Najważniejsze rzeczy dla Sikhów spisano jednak przed Dara Shikohem.

Ten post był edytowany przez dammy: 9/08/2016, 23:16
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.743
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 12/08/2016, 1:07 Quote Post

Pytanie czy sama obecna postać hinduizmu nie był specyficzną reakcją na islam. Był etap braminizmu, był etap dominacji Brahmy, obecna dominacja Wisznu i Sziwy chyba jest dość późna. Islamski podbój mógł mieć pewien wpływ na te przemiany.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
cafelatte
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 330
Nr użytkownika: 99.054

Bogdan
Stopień akademicki: mgr
Zawód: emeryt
 
 
post 12/08/2016, 16:34 Quote Post

We wstępie do tłumaczenia :Commingling of Two Oceans", można znaleźć następujący opis sylwetki Daro Shikoha.

"Dara wrote this Magnum Opus both in Persian and Sanskrit. He also translated Upanishads into Persian and named it Sirr-e-Akbar (Great Mystery). He was a sufi belonging to the Qadiri Silsilah (school), which is more orthodox compared to the Chishti Silsilah. Eminent saints of esoteric Islam - Mian Mir and Mullah Shah, tremendously influenced Daro Shikoh. Like Chishtis, the Qadiris also believed in the twin doctrines of wahdat-al-Wujud (UNITY of BEING) and sulh-i-kul (TOTAL PEACE and "peace with all")."

No to tyle pokrótce o nieszczęsnym księciu zabłąkanym we fizycznym świecie konfliktów i namiętności.

Ten post był edytowany przez cafelatte: 12/08/2016, 16:37
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
dammy
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 240
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 12/08/2016, 22:54 Quote Post

cafelatte

QUOTE
Głowa w szkatule została przekazana ojcu - Shahdżahanowi, który ronił nad nią łzy mimo, że sam był przecież współautorem całej intrygi. O ile dobrze pamiętam, głowa Daro Shikoha spoczywa w Taj Mahal na łonie ukochanej siostry Dżahanary. Matka - Mumtaz Mahal, była również współautorką intrygi prowadzącej do śmierci jej syna. Ze względu na zazdrość o kochanki Szahdżahana, namawiała Daro do detronizacji ojca.


Końcówka panowania Szahdźahana to naprawdę niezła jazda i dobry materiał na film typu "Wspaniałe Stulecie" z happy Endem dla zwolenników Erdogana.

QUOTE
"Dara wrote this Magnum Opus both in Persian and Sanskrit. He also translated Upanishads into Persian and named it Sirr-e-Akbar (Great Mystery). He was a sufi belonging to the Qadiri Silsilah (school), which is more orthodox compared to the Chishti Silsilah. Eminent saints of esoteric Islam - Mian Mir and Mullah Shah, tremendously influenced Daro Shikoh. Like Chishtis, the Qadiris also believed in the twin doctrines of wahdat-al-Wujud (UNITY of BEING) and sulh-i-kul (TOTAL PEACE and "peace with all")."


I za to go wielu mieszkańców Indii w tym muzułmanów uważa za bohatera narodowego.

kmat

QUOTE
Pytanie czy sama obecna postać hinduizmu nie był specyficzną reakcją na islam. Był etap braminizmu, był etap dominacji Brahmy, obecna dominacja Wisznu i Sziwy chyba jest dość późna. Islamski podbój mógł mieć pewien wpływ na te przemiany.


Żeby wypowiedzieć się w tej kwestii najpierw muszę zdefiniować czym jest dla Hinduistów Hinduizm. Zacznijmy od Śiwaisty:
"Terminy hinduista oraz hinduizm są stosunkowo nowymi tworami językowymi, ukuli je bowiem Anglicy w XIX wieku na określenie kultury ludzi żyjących po drugiej stronie rzeki Sindhu [Indusu]. Tymczasem właściwszym określeniem hinduizmu jest sanatana dharma.Termin sanatana dharma dokładniej odzwierciedla metafizyczną naturę tej idei niż wymyślone później określenia hinduista/hinduizm. Kiedy nieustannie posługują się nimi europejscy, amerykańscy i indyjscy uczeni, oraz sami wyznawcy tej wiecznej duchowej tradycji, oddalają się od metafizycznych, etycznych i ontologicznych elementów składających się na wizję świata zawartą w sanatana dharmie. Hinduizm to słowo utworzone błędnie na potrzeby opisania kultury w jej czysto etnicznym, narodowym i społecznym kontekście. Tymczasem sanatana dharma odzwierciedla bogactwo i głębię nauki o Jaźni w jej czysto filozoficznym, dlatego wysoce racjonalnym i nieodparcie pięknym, sensie. To zrozumiałe, że terminy hinduista/hinduizm będą nadal używane. Potrzeba czasu i nieustannej edukacji, by ludzie zarzucili trwający od ponad dwustu lat zwyczaj. Jednak w imię ścisłości oraz z dbałości o godność, piękno i wielkość naszej starożytnej uświęconej religii musimy dołożyć wszelkich starań, by posługiwać się o wiele bogatszym znaczeniowo, poprawniejszym i piękniejszym językowo określeniem sanatana dharma w odniesieniu do naszej tradycji. Naszą religią jest bowiem sanatana dharma…"
http://siwasakti.pl/encyklopedia/filozofia...a-czy-hinduizm/
Od XIw. Hinduiści wypracowali sobie kryteria odrębności swojej religii i identyfikacji my-oni. Oparli się tu o zasady nieomylności wed i varnášramy dharmy. Cytat z wykładu Śrila Prabhupady z Comway Hall w Londynie z 06.10.1969r. (za wstępem do komentarzy do Śri Iśopaniśad str. VIII wyd. 1994r.):
"Możecie powiedzieć, e Vedy są hinduskie, ale 'hinduski' to nazwa obcego pochodzenia. Nie jesteśmy hindusami. Tak naprawdę identyfikujemy się z varnášramą"
warnaśrama w dużym skrócie to funkcjonowanie w społeczności złożonych z czterech warn z czterema fazami życia: nauki, życia rodzinnego, życia pustelniczego i ascezy połączonej z nauczaniem odnalezieniem drogi do zespolenia z Bogiem. Życiu towarzyszy dharma, cały porządek kosmicznego świata w którym zawierają się również powinności wynikające z przynależności do którejś z warn. Te dwie granice określały bycie hinduistą. Wcześniej istniał swobodny przepływ bóstw i idei między różnymi grupami etnicznymi Indii. Po określeniu identyfikacji my-oni wszystkie wcześniejsze religie, które nie mieściły się w tych granicach (byddyzm, dżinizm) wyleciały z hinduizmu. To samo było po najeździe Muzułmanów. Te dwie ściany skutecznie odgradzały islam od hinduizmu. Rawidasi, którzy bardzo niewiele przejęli z Islamu opierając się o hinduizm wylecieli z niego za zakwestionowanie warn. Sikhizm, który przejął tą ideę od Rawidasów sam się wyoutował z hinduizmu,i bynajmniej nie za pożyczki z Islamu. Wisznuizm i Śiwaizm miały się naprawdę dobrze już w okresie Guptów. W XVI w. Ćajtania i Nitjananda nieźle namieszali w wisznuiźmie, ale trzymali się interpretacji dwóch Puran, niektórych Upaniszad, Bhagavadgity i nie kwestionowali wed. Może Islam wpłynął na sposób nauczania, większą przystępność dla wiernych? Nie wiem, ale od XVII wieku konserwatyzm religijny Hinduistów bierze zdecydowanie górę. Dużo większy wpływ na obecne tendencje uniwersalistyczne w hinduiźmie miało brytyjskie panowanie i wpływ chrześcijaństwa. Obecnie w wyniku wpływu Zachodu na Indie nastąpiło odejście od systemu identyfikacji my-oni za pomocą warnaśramy. Zastąpiła ją tradycja religijna.

Pod koniec pisania postu wyleciałem z niego i wszystko na marne. Musiałem jeszcze raz napisać. Myślałem, że wyrzucę monitor przez okno

Ten post był edytowany przez dammy: 12/08/2016, 22:59
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.743
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 12/08/2016, 23:21 Quote Post

CODE
Od XIw. Hinduiści wypracowali sobie kryteria odrębności swojej religii i identyfikacji my-oni.

I tu jest problem, bo to będą kryteria subiektywne, czyli niewiele warte. Niby warny, niby wedy, ale tak naprawdę nie one same a ich specyficzne interpretacje. Czy "wedyzm" i "brahmanizm" to już hinduizm czy jeszcze nie? Czy wtedy rozumiano te kryteria podobnie jak dziś, czy inaczej?
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
dammy
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 240
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 17/08/2016, 11:11 Quote Post

Dla Europejczyków nie to samo:http://www.alhenag.com/articles.php?articl...=21&rowstart=12
Dla Hindusów to jedna religia: Sanatana Dharma.

Ten post był edytowany przez dammy: 17/08/2016, 11:12
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
dammy
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 240
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 23/08/2016, 12:49 Quote Post

kmat

QUOTE
I tu jest problem, bo to będą kryteria subiektywne, czyli niewiele warte. Niby warny, niby wedy, ale tak naprawdę nie one same a ich specyficzne interpretacje. Czy "wedyzm" i "brahmanizm" to już hinduizm czy jeszcze nie? Czy wtedy rozumiano te kryteria podobnie jak dziś, czy inaczej?


Warny czyli kasty po domknięciu ich w wiekach IX - XI nie stanowiły już w zasadzie problemu. Jeśli ktoś je kwestionował wylatywał z hinduizmu. Obecnie oczywiście warnaśrama dharma nie odgrywa przynajmniej wśród większości wykształconych hinduistów żadnego kryterium przynależności do swojej religii. Ale to się zaczęło zmieniać dopiero w XX wieku. Ja bym się zastanowił cofając się do owych od VIII do XI wieków. Czy Arabowie w Sindzie i walki z Gaznawidami nie miały decydującego znaczenia na domknięcie kast? Jeśli tak to był wpływ bardzo ważny, gdyż każda próba pogodzenia Islamu z Hinduizmem kończyła się najczęściej zerwaniem i z jednymi i drugimi. Wyjątkami mogą być niektóre odłamy muzułmańskie, które przejęły wiarę w reinkarnację. Weddyzm (wedyzm)jest używany czasem za nazwę całej religii indyjskiej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej