Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
13 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wynalazki Czarnej Afryki
     
Krasnall
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 42.519

Adam T.
Zawód: Student
 
 
post 8/03/2008, 14:06 Quote Post

Czy Czarni Afrykanie w ogóle cokolwiek, kiedykolwiek wynaleźli, poza prymitywnym rolnictwem ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
asceta
 

uczestnik krucjaty
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.272
Nr użytkownika: 15.122

Zawód: prawnik
 
 
post 9/03/2008, 0:48 Quote Post

Cóż, pewno część wynalazków została wynaleziona równolegle w wielu częściach świata.

Dotyczy to głównie jakichś narzędzi. Można by tam z pewnym prawdopodobieństwem zaliczyć noże, siekierki, motyki, dzidy.

Natomiast, nie kojarzę jakiegoś scczególnego wynalazku przypisywanego tylko czarnej Afryce.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 9/03/2008, 14:47 Quote Post

Vitam

Prawdopodobnie kultua Nok, niezależnie od reszty świata, wynalazła i rozpowszechniła w Afryce Subsahayjskiej obróbkę żelaza.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
daigotsu
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 556
Nr użytkownika: 20.769

Stopień akademicki: magister
 
 
post 10/04/2008, 7:43 Quote Post

Nie ukrywajmy że czarna Afryka z dyskusyjnych powodów nie wniosła praktycznie nic do zasobów cywilizacyjnych świata - proch, jedwab, porcelana itd to Chiny, prawo, administracja, Rzym, filozofia i historiozofia Grecja, matematyka i astrologia oraz astronomia Mezopotamia itd (przepraszam za uproszczenia ale tak to mniej więcej wyglądało)- w przypadku czarnej Afryki, mimo znajomości żelaza czy koła osiągnięcia cywilizacyjne są na o wiele niższym poziomie niż osiągnięcia Majów, Azteków, Inków itd. Handel niewolnikami nie ma tu nic do rzeczy - prawda jest taka, że dopiero po przyjęciu islamu i osiągnięć cywilizacji muzułmańskiej czarni Afrykanie byli w stanie tworzyć silne, w miarę stabilne organizmy państwowe - Mali, Songhaj, Kanem - Bornu itd. Osławiona "państwo"Zulusów czy nieislamskie twory państwowe z terenów Ruandy czy Burundi to tylko i wyłącznie organizmy protopaństwowe, "państwa plemienne", które w Europie funkcjonowały tysiące lat wcześniej. Wielkie Zimbabwe wygląda dość żenująco przy konstrukcjach nie znających koła i żelaza Indian - porównajmy tylko tą toporną, wcale nie tak okazałą konstrukcję z piramidami z Teotihuacan które powstały setki lat wcześniej...Na temat tej stagnacji cywilizacyjnej czarnej Afryki powstawały najróżniejsze teorie, nie mam zamiaru głosić tu rasistowskich teorii, ale jedno jest pewne - Afrykanie z różnych powodów cywilizacyjnie rozwijali się wolniej nawet od prekolumbijskich Indian, których cywilizacje rozwijały się w izolacji od cywilizacji kręgu śródziemnomorskiego i którzy technologicznie byli generalnie w epoce neolitu...To daje do myślenia...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
cukier
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 229
Nr użytkownika: 43.925

Stopień akademicki: magister
 
 
post 10/04/2008, 21:17 Quote Post

Może po prostu w Afryce nie było sensu niczego wymyślać, bo wszystko co potrzebne było pod ręką? Odzienie właściwie nie potrzebne, jedzenie można upolować, ziemi pod dostatkiem... Może to własnie życie w ciężkich klimatycznie warunkach, w przeludnieniu powoduje, że umysł musi pracować szybciej...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
daigotsu
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 556
Nr użytkownika: 20.769

Stopień akademicki: magister
 
 
post 11/04/2008, 14:43 Quote Post

Ależ Afryka wcale nie jest łatwa "klimatycznie"!!! Wręcz przeciwnie - dżungle Konga czy sawanny sahelu nie są krainą miłą i przyjazną dla człowieka!!! Dżungle Petenu Majowie przekształcili w tereny wysoce cywilizowane - ich ingerencja wręcz doprowadziła do ekologicznej katastrofy...żadna afrykańska kultura nie była do tego zdolna mimo znajomości żelaza a więc i teoretycznie bardziej efektywnych narzędzi i broni...Jak mówię sprawa jest wielce dyskusyjna z tym rozwojem czy raczej zastojem cywilizacyjnym czarnej Afryki (Etiopia, Meroe, Egipt to naturalnie nie czarna Afryka żeby nie było)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Rafadan
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 287
Nr użytkownika: 8.256

 
 
post 11/04/2008, 16:36 Quote Post

Śmiem przypomnieć że temat o który się tu wyraźnie zahacza został już gruntownie przedyskutowany w tematach: Rasy - bez rasizmu i Dlaczego Afryka jest zacofana. Polecam przejrzeć.
Niezależnie od przyczyn, niezwykłe zacofanie cywilizacyjne kontynentu afrykańskiego, na długo przed masową kolonizacją, to fakt.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

Mariusz Borecki
 
 
post 17/04/2008, 23:28 Quote Post

Bardzo pociągająca jest również teoria, jakoby współczesna forma książki - zastępująca starożytny zwój - pochodziła z Czarnego Lądu; w IX wieku w świecie islamu rozpowszechniona była właśnie taka tradycja. Trzy rzeczy przyszły od was do nas: ghalija - najwspanialszy i najbardziej szlachetny gatunek wonności, nasz - zasłona używana przez kobiety, która okrywa je najlepiej, oraz oprawa typu mushaf, najtrwalsza, najwspanialsza i najpiękniejsza ze wszystkich.

Cyt. za: Al - Dżahiz, Rasa' il, s. 71.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Klio20
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 86
Nr użytkownika: 44.459

anja
Zawód: studentka
 
 
post 18/04/2008, 10:59 Quote Post

Ja tylko wspomnę o kulturze Olduvai i pierwszych prymitywnych narzędziach. Chociaż zapewne prędzej czy później narzędzia zostały by "wynalezione", potrzeba matką wynalazku:), nie wiem czy to można zaliczyć do wynalazku ale umiejętność posługiwania się ogniem i używanie ludzkich czaszek jako "pojemniki" do gotowania. To wszystko prymitywne ale pierwsze, a później faktycznie już nic większego się nie wydarzyło, ale czy nie uważacie, że to może i dobrze, że jeszcze gdzieś na świecie żyją ludzie w zgodzie z naturą bez pośpiechu i "naszych" problemów?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
daigotsu
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 556
Nr użytkownika: 20.769

Stopień akademicki: magister
 
 
post 18/04/2008, 11:22 Quote Post

"...to może i dobrze, że jeszcze gdzieś na świecie żyją ludzie w zgodzie z naturą bez pośpiechu i "naszych" problemów?" - przez swe zacofanie Afryka została skolonizowana a w chwili obecnej jest najbiedniejszym kontynentem w którym prawie 1/4 ludności jest nosicielami HIV, głód jest na porządku dziennym a stabilizacji jakiejkolwiek nie ma - nic dobrego więc z tego "życia w zgodzie z naturą " nie wyszło...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Klio20
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 86
Nr użytkownika: 44.459

anja
Zawód: studentka
 
 
post 18/04/2008, 12:00 Quote Post

Przyczyną wirusa HIV na pewno nie jest życie w zgodzie z naturą. Jednak dzięki temu, że ludność Afryki jest "oderwana" od życia w cywilizacji nie postrzega swojego losu jako zły, bo nie wiedzą, że można żyć lepiej. I o to mi chodziło. My widzimy ich problemy, statystyki, wiadomości, martwimy się tym i współczujemy, a oni takie życie traktują jako normalne. Z drugiej strony są pozbawieni chorób tzw. cywilizacyjnych nerwica, depresja, wiele odmian raka są im obce, a u "nas" niestety są obecne "ich" zjawiska tzn: HIV, głód i ubóstwo. Ale to nie jest przecież tematem forum:) Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
NRohirrim
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 50
Nr użytkownika: 44.527

 
 
post 18/04/2008, 12:53 Quote Post

Cukier:
Może po prostu w Afryce nie było sensu niczego wymyślać, bo wszystko co potrzebne było pod ręką? Odzienie właściwie nie potrzebne, jedzenie można upolować, ziemi pod dostatkiem... Może to własnie życie w ciężkich klimatycznie warunkach, w przeludnieniu powoduje, że umysł musi pracować szybciej...

daigotsu:
Ależ Afryka wcale nie jest łatwa "klimatycznie"!!! Wręcz przeciwnie - dżungle Konga czy sawanny sahelu nie są krainą miłą i przyjazną dla człowieka!!!

Dokładnie. Spróbuj pożyć tydzień w dżungli albo na pustyni to pogadamy o ,,przyjazności warunków klimatyczno-terenowych Afryki''

Na pewno wartą uwagi jest kulutra Dogonów z ich zadziwiającą wiedzą astronomiczną. Nasuwa się pytanie kto im ją przekazał...
Ale to już zapraszam do tematu tu:
http://www.historycy.org/index.php?showtop...=0&#entry393100
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 18/04/2008, 18:49 Quote Post

Vitam

Dokładnie. Spróbuj pożyć tydzień w dżungli albo na pustyni to pogadamy o ,,przyjazności warunków klimatyczno-terenowych Afryki'' (NRohirrim)

Mówimy o wysyłaniu do Afryki białych, czy o jej rdzennych mieszkańcach, od dziesiątków tysiącleci przystosowanych do klimatu?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
NRohirrim
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 50
Nr użytkownika: 44.527

 
 
post 18/04/2008, 19:05 Quote Post

QUOTE
Vitam

Dokładnie. Spróbuj pożyć tydzień w dżungli albo na pustyni to pogadamy o ,,przyjazności warunków klimatyczno-terenowych Afryki'' (NRohirrim)

Mówimy o wysyłaniu do Afryki białych, czy o jej rdzennych mieszkańcach, od dziesiątków tysiącleci przystosowanych do klimatu?


Racja, racja, szacunek za zauważenie, ale nie bądźmy takimi rasistami, oni to też ludzie prawda? wink.gif Mają płuca - więc oddychają rozżarzonym lub wilgotnym do maksimum powietrzem, mają skórę więc się pocą, też ich dosięga malaria itd.
No więc czy to dla Białych czy dla Afrykańczyków dżungla czy pustynia będzie mimo wszystko nieprzyjazna.

To tak jak z Nordykami w Północnej Skandynawii czy Islandii. Żyją tam, ale to nieznaczy, że są to dla nich przyjazne warunki przyrodnicze.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.853
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 18/04/2008, 19:11 Quote Post

QUOTE(NRohirrim @ 18/04/2008, 19:05)
No więc czy to dla Białych czy dla Afrykańczyków dżungla czy pustynia będzie mimo wszystko nieprzyjazna.


Są świetnie przystosowani do danego środowiska naturalnego. Dla nas to środowisko może być wrogie, nieprzyjazne.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

13 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej