Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Pop Art
     
snafu
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 16.690

M. B
Zawód: Uczennica
 
 
post 17/08/2006, 21:30 Quote Post

czy ktoś mógłby scharakteryzować mi bardziej ten prąd?
głównie chodzi mi o klimat, codzienność, ekspresję (mile widziane "smaczki"). rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
antracyt
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 596
Nr użytkownika: 4.698

 
 
post 18/08/2006, 0:53 Quote Post

Pogoogluj sobie
Richard Hamilton, Roy Lichtenstein, Andy Warhol, Jasper Johns, Robert Rauschenberg
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
snafu
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 16.690

M. B
Zawód: Uczennica
 
 
post 18/08/2006, 12:25 Quote Post

googlowałam już.
ale nie wyczułam na tyle klimatu pop artu, żeby się zadowolić...
miałam nadzieję, że znajdę jakiegoś pasjonata na historykach.
absolutnie nie chodzi mi o odpowiedzi typu:
QUOTE
Richard Hamilton, Roy Lichtenstein, Andy Warhol, Jasper Johns, Robert Rauschenberg

tyle.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
antracyt
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 596
Nr użytkownika: 4.698

 
 
post 18/08/2006, 18:53 Quote Post

To o co ci chodzi?
Nieznany jeszcze Andy Warhol dostal pierwszy raz powazny projekt do wykonania. Mial zrobic cos bardzo amerykanskiego jako monumentalna aranzacje wejscia na Expo w Nowym Jorku. No to i walnal cos bardzo amerykanskiego...portrety poszukiwanych kryminalistow. Oczywiscie byl skandal, prace zdjeto.
Rauschenberg probowal wspolpracowac z przemyslem. Jeszce w powijakach jego projekty byly a juz mu urzad finansowy stal na glowie.
Pop art narodzil sie jednak w wielkiej Brytanii. Kojarzymy go jednak zawsze jako cos bardzo amerykanskiego. Sztuka europejska ma za soba intelektualizm, ktory w czasie drugiej wojny swiatowej mocno sie zdewaluowal. Amerykanska sztuka brala to co jest a nie to co bylo pod uwage. Swiat sie rozwijal w kierunku reklam. Wizualna estetyka goruje w reklamach. Marcel Duchamp wzial powazny rozwod z estetyka bo przewidzial co sie bedzie dzialo. Sztuka jest przewrotna i wraca do swojej zony (czy meza?) piekna wizualnego. To jak cie kreci wizualnie grafika puszki zupy i proszku do prania to masz podane na przyslowiowej tacy. Swiat tez jest przewrotny i reklama zaczela cytowac pop-art. Zrobil sie z tego niezly galimatias, kto tu na kogo wplynal. Andy Warhol portretowal slawnych ludzi. Tylko te postacie sa i dobre i zle. W Europie pomniki stawia sia pozytywnym osobnikom w historii. Przynajmniej wedlug propagandy. Nie ma roznicy pomiedzy portretem Mao Tse Tunga, Lenina, Monroe czy Jackie Kennedy. To sa postacie pojawiajace sie w mediach. Ich slawa polega na czestotliwosci ich prezentacji a nie na tym co zrobili.
Sprytny Warhol stworzyl galerie wspolczesnych ikon, po czym umiescil siebie w swoim wlasnym poczcie jako jeszcze jedna ikone.
A co ciebie w pop-arcie interesuje?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
koza 1
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 25
Nr użytkownika: 18.621

stefan kozlowski
Zawód: student
 
 
post 25/08/2006, 20:29 Quote Post

postaraj się ofilm o andym i o tym co się działo u niego w studio. to telewizyjna produkcja napewno któryś z wykładowców szkoły artystycznej w twoim mieście ma to nagrane... ja za swojej kadencji widziałem go parę razy , to powinno dać ci namiastkę tego "klimatu"
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
marszalek113
 

Król-Lew
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 903
Nr użytkownika: 54.021

Slawek
Stopień akademicki: Dopiero w 2017r. :D
Zawód: BANITA
 
 
post 22/06/2009, 8:48 Quote Post

Pop-Art moim zdaniem nie jest jakimś wspaniałym nurtem w sztuce. Jest strasznie "komiksowy", artyści nie wysilali sie specjalnie tworząc swe dzieła, często to artystyczne miernoty bez większego talentu.
Zwykle na obrazach dominuje czysta kreska.

m113
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 22/06/2009, 8:51 Quote Post

QUOTE(marszalek113 @ 22/06/2009, 9:48)
. Zwykle na obrazach dominuje czysta kreska.
*


to źle?
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
marszalek113
 

Król-Lew
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 903
Nr użytkownika: 54.021

Slawek
Stopień akademicki: Dopiero w 2017r. :D
Zawód: BANITA
 
 
post 22/06/2009, 8:55 Quote Post

Ostatnie zdanie powinienem napisać po akapicie tak, aby oddzielić część wypowiedzi, w której subiektywnie oceniam ten nurt od tej, w której podałem cechę tego kierunku. smile.gif ( post zaraz edytuję )

m113
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
matt92
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 58.266

Maciek
Zawód: uczen
 
 
post 6/09/2009, 12:03 Quote Post

QUOTE(marszalek113 @ 22/06/2009, 8:48)
Pop-Art moim zdaniem nie jest jakimś wspaniałym nurtem w sztuce. Jest strasznie "komiksowy", artyści nie wysilali sie specjalnie tworząc swe dzieła, często to artystyczne miernoty bez większego talentu.
Zwykle na obrazach dominuje czysta kreska.

m113
*



Uważam, że trochę powierzchownie potraktowałeś ten rodzaj sztuki. Owszem, jest on bez wątpienia "komiksowy" i niezbyt wyszukany wizualnie, lecz przecież nie o samą formę tu chodzi. W przypadku Warhola, jego metody pracy ("produkowanie" obrazów, a następnie ich sygnowanie) nawiązują do technik dawnych mistrzów (chociażby Rubensa), których dzieła niejednokrotnie malowali ich uczniowie, a ich wygląd, choć nie w sposób bezpośredni, przywodzi na myśl ikony. "Nierzeczywiste" kolory, błysk diamentowego proszku, czy farba widoczna tylko w świetle UV sugerują niedostępność przedstawionych osób lub rzeczy i tworzą aurę z jednej strony nierealną, mało prawdopodobną, ale z drugiej sztuczną lub co najmniej udawaną...w każdym razie (mimo "fotograficznej" techniki) nieokreśloną... i tutaj pojawia się nawiązanie do sposobu działania pamięci i wyobraźni- naturalnie niedoskonałych, dokonujących selekcji pewnych aspektów świata i zmieniających je (idealizując lub po prostu zniekształcając). Przykładem może być nieco androgyniczny, jednak przyjaźnie wyglądający "kolorowy" Mao, ogromny znak dolara z całą jego wieloznacznością, czy dość popularne w twórczości Warhola krzesło elektryczne, często interpretowane jako "nowoczesny krzyż"... Jezus spoglądający złowieszczo ze 112 jednakowych serigrafii, tajemniczo i groźnie wyglądający Elvis, czy portrety przestępców.
Nie sądzę, żeby Warhol "nie wysilał się specjalnie"- wystarczy zwrócić uwagę na jego wypowiedzi...jak wiadomo, poza słynnym porównaniem siebie do lustra, określił wszystkie swoje prace jako portrety- zatem odbicia nie tylko samych ludzi, ale także ich marzeń, pasji, lęków, poglądów...ich przeszłości i przyszłości...świata, w którym się znajdują, ale również tego, do którego chcieliby wkroczyć.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Matejka
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 74.661

Monika Derc
Stopień akademicki: magister
Zawód: student
 
 
post 7/10/2011, 14:44 Quote Post

matt92 zgadzam się, myślę że dość prosta forma wielu myli.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 8/10/2011, 1:55 Quote Post

QUOTE
Pop-Art moim zdaniem nie jest jakimś wspaniałym nurtem w sztuce. Jest strasznie "komiksowy", artyści nie wysilali sie specjalnie tworząc swe dzieła, często to artystyczne miernoty bez większego talentu.
Zwykle na obrazach dominuje czysta kreska.


Wow... i kolega pojechał. Dochodzimy do kwestii roli znajomości teorii w odbiorze i ocenie tego rodzaju sztuki. Sztuka pop-artowa jest "komiksowa" i "popowa" zupełnie nieprzypadkowo. Cały zabieg polega na wyizolowaniu obiektu (bądź sposobu obrazowania) z kontekstu w którym go codziennie widzimy (tak jak było ze słynną "Fontanną" Duchampa- związki między popartem a surrealizmem są bardzo bliskie). To dlatego mamy dwumetrowe powiększenia pojedynczego kadru komiksowego który normalnie ma 3 cm. Pop art pokazuje jak media przekształcają rzeczywistość, jak działa mechanizm "popowości". Odnosi się też do kwestii takich jak "czym tak naprawdę JEST dzieło sztuki"- ot, taki choćby Johns który malował flagę amerykańską i zadawał pytanie: is it a flag or is it a painting ? Co tu jest formą (kreska czy przerysowane efekty drukarskie) a co rzeczywistą treścią. Pop art wcale nie jest tak oczywisty jak wydaje się części odbiorców.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej