Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Skutecznośc zatrutych strzał
     
Beckham
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 210
Nr użytkownika: 63.532

 
 
post 27/02/2010, 14:11 Quote Post

czy ma ktoś informację na temat skuteczności zatrutych strzał?
czy cywilizacje europejskie/azjatyckie miały cos równie skutecznego jak kurrara?
co stosowano?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
secesjonista
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.565
Nr użytkownika: 42.378

Marek
Stopień akademicki: Plebejusz
Zawód: advocatus diaboli
 
 
post 27/02/2010, 15:06 Quote Post

QUOTE(Beckham @ 27/02/2010, 14:11)
czy ma ktoś informację na temat skuteczności zatrutych strzał?
czy cywilizacje europejskie/azjatyckie miały cos równie skutecznego jak kurrara?
co stosowano?
*


Obszernie o tym pisze Tyszkiewicz J., Jady bojowe Słowian Zachodnich we wczesnym średniowieczu, [w:] Kwartalnik Historii Kultury Materialnej, t. 9, nr 1, 1961

Tak skutecznych - to nie.

http://niezapominajka.home.pl/pliki/pdf/pd...ce_cenzurze.pdf
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
RA.PA.AN
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 677
Nr użytkownika: 55.863

Stopień akademicki: mgr
Zawód: archeolog
 
 
post 27/02/2010, 15:49 Quote Post

Swego czasu wyszło po Polsku książka A. Mayor "Grecki ogień, zatrute strzały, bomby skorpionów". Autorka to jak sama pisze historyk starożytnych metod walki biochemicznej. Tu jest jej krótki artykuł:
http://www.stanford.edu/dept/HPS/GreekFire.pdf

Pisze tam m.in o truciznach scytyjskich itp. Książkę tylko przeglądałem więc nie znam bliższych szczegółów ale wyglądała ok.

Generalnie zatruta broń to spory problem i jest groźna nie tylko dla wroga.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
florek-XXX
 

Katolik
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.227
Nr użytkownika: 15.050

Zawód: BANITA
 
 
post 27/02/2010, 17:59 Quote Post

Strzały zatrute kurrarą uważam za skuteczną broń, ale jednocześnie za niehumanitarną. Trucizna paraliżuje mięśnie oddechowe i ofiara się dusi.
Osobiście opowiadam się na stosowaniem neurotoksyn które zabijają natychmiast, bez zadawania zbędnych cierpień.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Marthinus
 

VIII ranga
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.012
Nr użytkownika: 38.063

Marcin
Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Nauczyciel/Archeolog
 
 
post 27/02/2010, 18:19 Quote Post

QUOTE(florek-XXX @ 27/02/2010, 17:59)
Strzały zatrute kurrarą uważam za skuteczną broń, ale jednocześnie za niehumanitarną. Trucizna paraliżuje mięśnie oddechowe i ofiara się dusi.
Osobiście opowiadam się na stosowaniem neurotoksyn które zabijają natychmiast, bez zadawania zbędnych cierpień.
*



Nie ma broni humanitarnej.Każda ma jeden i ten sam cel.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
secesjonista
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.565
Nr użytkownika: 42.378

Marek
Stopień akademicki: Plebejusz
Zawód: advocatus diaboli
 
 
post 27/02/2010, 18:59 Quote Post

QUOTE(florek-XXX @ 27/02/2010, 17:59)
Strzały zatrute kurrarą uważam za skuteczną broń, ale jednocześnie za niehumanitarną. Trucizna paraliżuje mięśnie oddechowe i ofiara się dusi.
Osobiście opowiadam się na stosowaniem neurotoksyn które zabijają natychmiast, bez zadawania zbędnych cierpień.
*


Głównymi objawami zatrucia neurotoksynami są:

drżenie mięśni,
oszołomienie,
brak akomodacji oczu,
ciężki oddech,
konwulsje,
drgawki.
W przypadku dawek letalnych, śmierć może nastąpić nawet w ciągu kilku minut w wyniku uduszenia na skutek ostrego paraliżu mięśni oddechowych.
Florek-xxx co ty rozumiesz pod pojęciem humanitarne???
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 27/02/2010, 19:17 Quote Post

QUOTE
Osobiście opowiadam się na stosowaniem neurotoksyn które zabijają natychmiast,

Nie ma trucizn zabijających natychmiast.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Najaa
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 338
Nr użytkownika: 44.797

 
 
post 27/02/2010, 20:07 Quote Post

Currarę stosuje się głownie do polowań i chodzi o to, żeby upolowane zwierze można było zjeść. Jest jeszcze jedna kwestia- z użyciem trucizny poluje się raczej na drobniejszą zwierzynę.Po za tym jako roślina w Europie mogła być wykorzytna to zatrucia strzał ? Bo w prawdzie mam w ogóródku parę roślin np tojad, cis, wawrzynek, a i w lesie też sie coś znajdzie, ale nie są to trucizny o natychmiastowym działaniu. I czy na grocie może się znaleźć taka ilość trucizny, aby zabić, niekoniecznie od razu.

Chyba najszybciej działającymi truciznami są jady niektórych węży czy skorpionów, ale nie wystepuja one w naszej strefie klimatycznej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Pawas
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 35
Nr użytkownika: 59.286

Zawód: uczen
 
 
post 27/02/2010, 20:13 Quote Post

Ramond ma rację. Nawet w dużym stężeniu zw. chemiczne lub trucizny potrzebują kilku minut aby pozbawic życia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
secesjonista
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.565
Nr użytkownika: 42.378

Marek
Stopień akademicki: Plebejusz
Zawód: advocatus diaboli
 
 
post 27/02/2010, 20:32 Quote Post

QUOTE(Najaa @ 27/02/2010, 20:07)
Po za tym jako roślina w Europie mogła być wykorzytna to zatrucia strzał ? Bo w prawdzie mam w ogóródku parę roślin np tojad, cis, wawrzynek, a i w lesie też sie coś znajdzie, ale nie są to trucizny o natychmiastowym działaniu. I czy na grocie może się znaleźć taka ilość trucizny, aby zabić, niekoniecznie od razu.

Chyba najszybciej działającymi truciznami są jady niektórych węży czy skorpionów, ale nie wystepuja one w naszej strefie klimatycznej.
*


Widocznie Tyszkiewicz nie czytał twoich postów...

tak na marginesie Słowianie stosowali również trucizny pochodzenia zwierzęcego.
Na pewno na grocie jest zbyt mało miejsca, Indianie w Amazonii stosują zapewne odpowiednie granatniki... widziałeś strzałkę z kurrarą?

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 27/02/2010, 20:45 Quote Post

Najszybciej zabiją trucizny atakujące bezpośrednio centralny układ nerwowy. Ale nawet one potrzebują czasu, by przeniknąć do krwiobiegu i przedostać się wraz z krwią do CUN.
QUOTE
Jest jeszcze jedna kwestia- z użyciem trucizny poluje się raczej na drobniejszą zwierzynę.

W przypadku małych zwierząt droga, jaką trucizna musi przebyć, jest oczywiście znacznie mniejsza niż u człowieka, przeto i czas porażenia jest znacznie krótszy. Ale i tak nie natychmiastowy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Najaa
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 338
Nr użytkownika: 44.797

 
 
post 27/02/2010, 20:51 Quote Post

Nie rozumiem dlaczego na mnie najeżdżasz? Nie czytałam Tyszkiweicza, a jeżeli się w CZYMŚ myle to mi o tym napisz, bo wydaje mi się, że dyskusja polega na wymianie informacji i poglądów. co do indian - strzała lub pocisk z dmuchawki jest po prostu moczony w truciźnie. I nie wszystkie trucizny używne do polowąń działaja odrazu.W Afryce bodaję Buszmeni też polują przy użyciu trucizny i po trafieniu zwierzęcia atrutą strzałą muszą je jeszcze dość długo tropić. Szybkość działania trucizny zależy od ciężaru zwierzęcia.Człowiek raniony zatruta strrzała, także nie umrze od razu.
P.S do wymienionych roslinek dodaje pokrzyk wilczą jagodę i naparstnice
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
secesjonista
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.565
Nr użytkownika: 42.378

Marek
Stopień akademicki: Plebejusz
Zawód: advocatus diaboli
 
 
post 27/02/2010, 21:07 Quote Post

QUOTE(Najaa @ 27/02/2010, 20:51)
Nie rozumiem dlaczego na mnie najeżdżasz? Nie czytałam Tyszkiweicza, a jeżeli się w CZYMŚ myle to mi o tym napisz, bo wydaje mi się, że dyskusja polega na wymianie informacji i poglądów. co do indian - strzała lub pocisk z dmuchawki jest po prostu moczony w truciźnie. I nie wszystkie trucizny używne do polowąń działaja odrazu.W Afryce bodaję Buszmeni też polują przy użyciu trucizny i po trafieniu zwierzęcia atrutą strzałą muszą je jeszcze dość długo tropić. Szybkość działania trucizny zależy od ciężaru zwierzęcia.Człowiek raniony zatruta strrzała, także nie umrze od razu.
P.S do wymienionych roslinek dodaje pokrzyk wilczą jagodę i naparstnice
*


Cytat z twego postu:
"I czy na grocie może się znaleźć taka ilość trucizny, aby zabić, niekoniecznie od razu".
W kontekście ogólnej wiedzy, którą chyba wszyscy posiadamy o stosowaniu przez różne ludy trucizn do zabijania w trakcie polowań twoje stwierdzenie jest... nielogiczne? dziwne?
Zwrócę uwagę na fragment:
"niekoniecznie od razu"...
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Najaa
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 338
Nr użytkownika: 44.797

 
 
post 27/02/2010, 21:33 Quote Post

Teraz lepiej, można było tak od razu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Beckham
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 210
Nr użytkownika: 63.532

 
 
post 28/02/2010, 8:52 Quote Post

1. Jak wiadomo Słowania stosowali trucizny do zatruwania strzał na szeroką skalę o czym świadczą choćby nazwy wsi w których ludność zajmowała sie tym dla Pana, tj. Jadowniki.

2. Być zanik używania jadów wynikł z rozpowszechnienia kultury rycerskiej - tj. nie chodziło by się zabijać tylko brać do niewoli dla okupu, no i solidarność zawodowa dziś ja wezmę Ciebie ale jutro ktoś może wziąść do niewoli mnie - więc po co sobie robić krzywdę.

3. A potem po rycerzach już o tym zapomniano, a przecież nieopancerzone wojska okresu napoleońskiego zostałyby zmasakrowane przez łuczników z zatrutymi strzałami.
Piechota napoleońska zasięg ognia skuteczny 100 m szybkostrzelność 3 strz/min
Łucznicy 200 m 10 strz/min
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

6 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej