Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
337 Strony « < 335 336 337 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Współczesne czołgi, MILITARIA
 
co lepsze???
M1 Abrams [ 86 ]  [25.07%]
Leopard 2 [ 99 ]  [28.86%]
Challenger 1 [ 2 ]  [0.58%]
Challenger 2 [ 18 ]  [5.25%]
Leopard 1 [ 4 ]  [1.17%]
Leclerc [ 13 ]  [3.79%]
T-72 [ 3 ]  [0.87%]
T-80 [ 5 ]  [1.46%]
T-90 [ 23 ]  [6.71%]
C1 Ariete [ 2 ]  [0.58%]
Pt-91 Twardy [ 30 ]  [8.75%]
Merkava [ 45 ]  [13.12%]
Chieftain [ 2 ]  [0.58%]
T-14 [ 11 ]  [3.21%]
Suma głosów: 343
Goście nie mogą głosować 
     
Aldrin
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 420
Nr użytkownika: 14.667

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: n. akad.
 
 
post Wczoraj, 12:11 Quote Post

Dość ciekawe spostrzeżenia.
Co do M1 i T-14 to nie jest sprawa tak jednoznaczna. Z jednej strony dowódca na wieży jest wyżej, ma obserwację okrężną. Z drugiej strony dowódca w kadłubie jest bezpieczniejszy (większość pocisków uderzających współcześnie w wieżę zagrozi bardzo mocno wysuniętemu z niej dowódcy, natomiast tylko niektóre zagrożą dowódcy wychylonemu z kadłuba), dodatkowo siedząc w wieży dowódca może być obracany wraz z wieżą nie zawsze w optymalnym kierunku, do sektora, który chce obserwować, musi wtedy się przekręcić.

Ja chciałem poruszyć inną kwestię.

Jak wygląda w rzeczywistości we współcześnie używanych czołgach sprawa proporcji osłony przodu i boków? Oczywiście w różnych typach i odmianach będzie różnie, jednak jakiś trend da się pewnie wyznaczyć. Nie chodzi mi tu o przód w zakresie 30 stopni po bokach tylko przód i bok (czyli zwyczajny, bezczelny ostrzał pod kątem 90 stopni do osi podłużnej kadłuba lub wieży). Jakie zabezpieczenie dają współczesne czołgi przed ostrzałem bocznym (zdefiniowanym jak powyżej)?

Ten post był edytowany przez Aldrin: Dzisiaj, 08:39
 
User is offline  PMMini Profile Post #5041

     
AKMS
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.108
Nr użytkownika: 12.458

 
 
post Wczoraj, 21:44 Quote Post

Po pierwsze, wieży, a nie żadnej wierzy.

Po drugie- radzieckie czołgi średnie i podstawowe z okresu zimnej wojny miały zasadniczo po bokach kadłuba 80 mm stali walcowanej. Czyli mniej więcej tyle co drugowojenny niemiecki czołg ciężki Tiger. Czołgi zachodnie pierwszej i drugiej generacji zasadniczo nie wypadały lepiej od wozów radzieckich jeśli idzie o ochronę boków kadłuba.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5042

     
Aldrin
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 420
Nr użytkownika: 14.667

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: n. akad.
 
 
post Dzisiaj, 08:42 Quote Post

Dziękuję za zwrócenie uwagi na błąd, już poprawiłem.

Ciągnąc dalej temat: jak wygląda to dzisiaj? Czy czołgi z dodatkowymi pakietami pancerza na bokach wykazują realną odporność na ostrzał amunicją czołgową? Wydaje mi się, że raczej niezbyt skuteczna będzie taka osłona w spotkaniu z w miarę nowoczesną amunicją. Cały czas mowa oczywiście o ogniu bocznym.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5043

     
Barg
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.188
Nr użytkownika: 56.976

 
 
post Dzisiaj, 08:53 Quote Post

Przecież to niemożliwe aby boczny pancerz zasadniczy był tak samo skuteczny jak czołowy przy trafieniu prostopadle, a takie trafienie przecież Ci chodzi. W którymś Iraku zresztą pocisk przebił/przepalił bo już nie pamiętam czy to był podkalibrowy czy kumulacyjny boczny pancerz Abramsa na wylot z dwóch stron. Ciekawostka - załodze nic się nie stało.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5044

     
AKMS
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.108
Nr użytkownika: 12.458

 
 
post Dzisiaj, 09:30 Quote Post

Barg, czy nie chodzi Ci o swego czasu słynną sytuację, w której pocisk przebił bok kadłuba? Bo jeśli tak, to chyba chodziło o amunicję kumulacyjną, a najpewniej pocisk wystrzelony z granatnika ppanc. Choć swego czasu chodziły plotki że miało to być rzekomo... użycie działa elektromagnetycznego. To znaczy, chyba chodzi Ci o przypadek przedyskutowany tutaj.

Tak swoją drogą, pocisk kumulacyjny nie przepala pancerza- strumień kumulacyjny ma energię kinetyczną i to ona przebija pancerz, nie temperatura strumienia. Link (taka tam autoreklama) oraz link.

Ten post był edytowany przez AKMS: Dzisiaj, 09:46
 
User is offline  PMMini Profile Post #5045

     
Aldrin
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 420
Nr użytkownika: 14.667

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: n. akad.
 
 
post Dzisiaj, 09:49 Quote Post

Tak właśnie myślałem. Wiadomym jest, że czołg ma zróżnicowane opancerzenie, jednak współczesne czołgi mają bardzo dużą różnicę między ochroną od czoła, a ochroną boków. Ja rozumiem tłumaczenie, że po to dowódca ma głowę, że by stosować odpowiednią taktykę ( w zaistniałych okolicznościach) i narażać pojazd najbardziej osłoniętą stroną. Z drugiej strony w przypadku starcia klasycznego (a nie niesymetrycznego) zawsze może nastąpić sytuacja, gdy pojazd znajdzie się względem niektórych zagrożeń bokiem. Wtedy można go (posiadając np. własne czołgi) poszatkować go bez większego problemu. Nikt w dzisiejszych czasach nie czyni z tego jakiegoś większego zarzutu względem współczesnych czołgów. Jakoś ta metoda ochrony się sprawdza (statystycznie). Ciekawi mnie skąd tak często spotykane są negatywne (nawet bardzo) opinie o ochronie pewnego wozu bojowego z czasów drugiej wojny światowej, a mianowicie mam na myśli Panterę. Ona charakteryzowała się podobnymi proporcjami ochrony wozu z przodu i z boków. Miała także ciężki do pokonania pancerz przedni, natomiast w momencie wystawienia boków, każdy czołg mógł bez trudności ją zniszczyć. Skąd tak różna ocena podobnego podejścia do opancerzania czołgu?

Ten post był edytowany przez Aldrin: Dzisiaj, 09:50
 
User is offline  PMMini Profile Post #5046

     
Barg
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.188
Nr użytkownika: 56.976

 
 
post Dzisiaj, 09:57 Quote Post

QUOTE(AKMS @ 21/09/2018, 9:30)
Barg, czy nie chodzi Ci o swego czasu słynną sytuację, w której pocisk przebił bok kadłuba? Bo jeśli tak, to chyba chodziło o amunicję kumulacyjną, a najpewniej pocisk wystrzelony z granatnika ppanc. Choć swego czasu chodziły plotki że miało to być rzekomo... użycie działa elektromagnetycznego. To znaczy, chyba chodzi Ci o przypadek przedyskutowany tutaj.


Prawdopodobnie tak, ale linka nie mogę sprawdzić bo Barrakuda mnie blokuje. Akurat ta strona jest zablokowana u mnie w pracy sad.gif

Aldrin - jeśli chodzi o Panterę to zastrzeżenia co do jej bocznego pancerza są takie że przebijały je już pociski małego kalibru, chyba nawet wystrzeliwane z sowieckich 45mm. Ale ja teraz piszę z pamięci.

Ten post był edytowany przez Barg: Dzisiaj, 10:00
 
User is offline  PMMini Profile Post #5047

     
AKMS
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.108
Nr użytkownika: 12.458

 
 
post Dzisiaj, 10:10 Quote Post

Może stąd że na tle wozów o podobnej masie (IS-2, M26) jej pancerz boczny wypadał słabo? Może z tego że i taki T-44, opracowany jako następca T-34, miał lepszy pancerz boczny? Może z tego że w okresie drugiej wojny światowej multum pocisków trafiało w boki kadłuba (spotkałem się wręcz z danymi że pociski częściej trafiały w boki, niż w przód wozu)? Link

Ten post był edytowany przez AKMS: Dzisiaj, 10:46
 
User is offline  PMMini Profile Post #5048

337 Strony « < 335 336 337 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej