Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Astronomia Sumerów
     
Arkadiusz Sołtysiak
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 200
Nr użytkownika: 50.721

 
 
post 18/07/2009, 11:52 Quote Post

QUOTE(Wist @ 18/07/2009, 2:23)
Z tej tabliczki wynika że mogli jednak znać więcej planet  wink.gif
*



Po pierwsze, to nie jest tabliczka, tylko odcisk pieczęci cylindrycznej.
Po drugie, wzrok wytężam, ale żadnej planety tu nie widzę. Widzę typowy akt wprowadzenia przez bóstwo pośredniczące przed oblicze głównego bóstwa panteonu, które jest w tym kontekście dawcą obfitości. Ten motyw ikonograficzny był powszechny w drugiej połowie III tysiąclecia p.n.e.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Cutrabo
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 69.317

Bartosz Lesniewicz
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 28/11/2010, 12:26 Quote Post

QUOTE(Arkadiusz Sołtysiak @ 18/07/2009, 11:52)
QUOTE(Wist @ 18/07/2009, 2:23)
Z tej tabliczki wynika że mogli jednak znać więcej planet  wink.gif
*



Po pierwsze, to nie jest tabliczka, tylko odcisk pieczęci cylindrycznej.
Po drugie, wzrok wytężam, ale żadnej planety tu nie widzę. Widzę typowy akt wprowadzenia przez bóstwo pośredniczące przed oblicze głównego bóstwa panteonu, które jest w tym kontekście dawcą obfitości. Ten motyw ikonograficzny był powszechny w drugiej połowie III tysiąclecia p.n.e.
*



Po pierwsze. Już Ezechiel w ST przytoczył słowa swojego prekursora, które mówią o tym że "mieszka wśród ludu opornego, który ma oczy na to, by widzieć, a nie widzi, i ma uszy na to, by słyszeć, a nie słyszy"
Po drugie. Wyraźnie zaznaczyłem gdzie jest ów niewidoczny układ planet, o którym napisał Wist. Widać centralnie położoną kulę, którą otacza 11 obiektów o różnych wielkościach.
Po trzecie. Zbyt symbolicznie opisałeś obrazek na pieczęci. Na załączonym odcisku pieczęci sumeryjskiej widnieje akt symbolizujący przekazywanie ludowi sumeryjskiemu narzędzia rolniczego - pługa, w tle zaś umieszczono schemat układu słonecznego.


Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
sargon
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.804
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 28/11/2010, 13:05 Quote Post

QUOTE(Cutrabo)
Po pierwsze. Już Ezechiel w ST przytoczył słowa swojego prekursora, które mówią o tym że "mieszka wśród ludu opornego, który ma oczy na to, by widzieć, a nie widzi, i ma uszy na to, by słyszeć, a nie słyszy"
Jesli podajesz cytat najlepiej podaj też ustęp z któego pochodzi.

QUOTE
Po drugie. Wyraźnie zaznaczyłem gdzie jest ów niewidoczny układ planet, o którym napisał Wist. Widać centralnie położoną kulę, którą otacza 11 obiektów o różnych wielkościach.
Po trzecie. Zbyt symbolicznie opisałeś obrazek na pieczęci. Na załączonym odcisku pieczęci sumeryjskiej widnieje akt symbolizujący przekazywanie ludowi sumeryjskiemu narzędzia rolniczego - pługa, w tle zaś umieszczono schemat układu słonecznego.
I te 11 "obiektów" wokół dużej kuli to mają być planety? Układ Słoneczny posiada 8 (do niedawna 9) planet. Więc 11 to za dużo.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.754
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 28/11/2010, 14:29 Quote Post

QUOTE(sargon @ 28/11/2010, 13:05)
Jesli podajesz cytat
*



Pan skierował do mnie te słowa:
Synu człowieczy, mieszkasz wśród ludu opornego,
który ma oczy na to, by widzieć, a nie widzi, i ma uszy na to, by słyszeć, a nie słyszy,
ponieważ jest ludem opornym.
(Ezechiela 12:1-2)

QUOTE
I te 11 "obiektów" wokół dużej kuli to mają być planety?


A co według Ciebie (albo raczej według naukowców) przedstawia ten rysunek?
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
sargon
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.804
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 28/11/2010, 16:12 Quote Post

QUOTE(Aquarius)
Pan skierował do mnie te słowa:
Synu człowieczy, mieszkasz wśród ludu opornego,
który ma oczy na to, by widzieć, a nie widzi, i ma uszy na to, by słyszeć, a nie słyszy,
ponieważ jest ludem opornym.
(Ezechiela 12:1-2)
Dzięki, o to chodziło smile.gif

QUOTE
A co według Ciebie (albo raczej według naukowców) przedstawia ten rysunek?
Nie wiem co przedstawia, wiem czego wg mnie nie przedstawia. Nie przedstawia naszego Ukłądu Słonecznego tak jak i np. nie przedstawia krzesła mojej babci (wszak gdybym tak twierdził musiałbym tego dowieść - tak samo jak ten który twierdzi, ze to wizerunki planet / Układu Słonecznego musi tego dowieść).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.774
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 28/11/2010, 16:40 Quote Post

QUOTE
A co według Ciebie (albo raczej według naukowców) przedstawia ten rysunek?

Aquarius

Nasze umysły opanowane są przez poszukiwaczy niesamowitości (Erich von Däniken). Dlatego widząc słoneczko i kropeczki wokół, od razu staje nam przed oczami astronauta z Palenque i układ słoneczny, który on przemierza. Moim zdaniem obrazek ten przedstawia niebo, słońce (albo księżyc) i gwiazdy na niebie. Może to symbolizować, że bóg przekazał pług ludowi żyjącemu na ziemi pod niebem. Sam wizerunek mógł być po prostu wypełnieniem pustej przestrzeni na pieczęci przez artystę ją tworzącego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
RA.PA.AN
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 677
Nr użytkownika: 55.863

Stopień akademicki: mgr
Zawód: archeolog
 
 
post 28/11/2010, 16:41 Quote Post

QUOTE
A co według Ciebie (albo raczej według naukowców) przedstawia ten rysunek?


Krótki tekst o pieczęci i dlaczego nie przedstawia układu słonecznego:
http://www.sitchiniswrong.com/VA243seal.pdf

(choć coś mi zgrzyta w odczycie tego napisu na pieczęci, ale nie mam na razie jak tego sprawdzić...)
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.754
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 28/11/2010, 20:05 Quote Post

QUOTE(sargon @ 28/11/2010, 16:12)
gdybym tak twierdził musiałbym tego dowieść
*



Genialna odpowiedź. rolleyes.gif

Arbago
QUOTE
staje nam przed oczami astronauta z Palenque


Jaki astronauta? Gdzie na tej płycie, w bosym i prawie nagim facecie widać astronautę?

A co do pieczęci.
Fakt, skojarzenie narzuca się samo, można powiedzieć automatycznie co nie znaczy, że jest to skojarzenie właściwe.
Biorąc pod uwagę choćby liczbę "planet" widać, że coś tu jest nie tak.

A planeta Nibiru, której czas obiegu wokół Słońca miałby wynosić 3600 lat (czy to w ogóle możliwe) jest chyba jakąś fantazją. A jak jeszcze przypomnimy, że miało tam istnieć życie i wspaniała cywilizacja...
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.774
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 28/11/2010, 20:40 Quote Post

QUOTE
Jaki astronauta?
Aquarius

Przeczytaj kontekst mojej wypowiedzi zanim ją zacytujesz proszę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.754
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 28/11/2010, 21:51 Quote Post

QUOTE(Arbago @ 28/11/2010, 20:40)
Przeczytaj kontekst
*



Czytam wypowiedzi.
Ale skoro są wątpliwości to dam pełniejszy cytat:

QUOTE
Nasze umysły opanowane są przez poszukiwaczy niesamowitości (Erich von Däniken). Dlatego widząc słoneczko i kropeczki wokół, od razu staje nam przed oczami astronauta z Palenque i układ słoneczny, który on przemierza.


I jeszcze raz zapytam: Jaki astronauta?

Ja (i pewnie nie tylko ja) w prawie nagim facecie nie widzę astronauty więc użycie przez Ciebie formy uogólniającej "nasze" i "nam" jest troszkę nie na miejscu, na wyrost, że tak powiem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.774
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 28/11/2010, 21:56 Quote Post

QUOTE
Jaki astronauta?
Aquarius

Są wątpliwości co do kontekstu. Wyjaśniam zatem. Tak jak owe słoneczko i kropeczki są układem słonecznym, tak samo nagi facet z steli jest astronautą. Czy teraz rozumiesz kontekst mojej wypowiedzi? Chodzi o to, że współcześni ludzie są bardziej skłonni wierzyć w to, że jest to astronauta, a te kropeczki to planety na orbitach wokół Słońca, niż w bardziej przyziemne wyjaśnienia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.754
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 28/11/2010, 22:17 Quote Post

QUOTE(Arbago @ 28/11/2010, 21:56)
Czy teraz rozumiesz kontekst mojej wypowiedzi?
*



Ja to rozumiem od samego początku tylko nie wiem jak z Twoim rozumieniem tego co piszą inni, jest też problem z Twoim tekstem.
Przeczytaj to co sam napisałeś z uwzględnieniem form uogólniających.

Jeżeli chcesz kontynuować co kto rozumie to proszę prywatnie.

Ten post był edytowany przez Aquarius: 28/11/2010, 22:22
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
lucan
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 71
Nr użytkownika: 78.165

 
 
post 3/09/2012, 20:36 Quote Post

No cóż, mój argument nie jest ani za ani przeciw. My od niedawna mamy osiem planet, ale do niedawna było dziewięć (czyli z plutonem), oni mogli doliczyć jeszcze np. ceres,eris. A z tego co wiem z Discovery:), niektórzy naukowcy uznawali układ ziemia księżyc za dwie planety. Już wychodzi jedenaście a takich jak pluton, eris i ceres jest więcej...
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
saywiehu
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 541
Nr użytkownika: 21.212

Zawód: szybki- nie wolny
 
 
post 4/09/2012, 0:47 Quote Post

QUOTE(lucan @ 3/09/2012, 21:36)
a takich jak pluton, eris i ceres jest więcej...
*


Uwierz, jest duuużo więcej. Więc dlaczego 11?
Moim zdaniem to po prostu alegoria nieba. Ciekawe, że np. babilońska astronomia, która podobno wywodziła się wprost z sumeryjskiej znała zaledwie PIĘĆ planet (Merkury, Wenus, Mars, Jowisz, Saturn), czyli dokładnie tyle ile obecnie łatwo jest odnaleźć gołym okiem. Ani Księżyc, ani Słońce, ani Ziemia, ani komety nie były uznawane za planety, czy ciała im podobne. Szkoda, że te fakty się przemilcza w sensacyjnych tekstach w książkach, w prasie, internecie, co?

P.S. Babilończycy nie znali nawet Urana, którego też u nas widać gołym okiem, tym bardziej z kraju tak daleko na południu. Jest słaby, ale i jego powolny ruch jest obserwowalny dla uważnego obserwatora. Więc się pytam: skoro Sumerowie znali Układ Słoneczny dokładniej niż my (Nibiru rolleyes.gif ), to dlaczego późniejsze cywilizacje aż do XVIII wieku nie znały Urana? To były dane utajnione? OK, wiedza tajemna... Ale skąd te tabliczki z niby-ilustracjami?

P.S. 2 Dla nas (hmmm w każdym razie niektórych) jasne jest, że jest sobie Wenus i świeci raz wieczorem, raz rano. Ale dla Sumerów i Babilończyków to były dwie różne planety. Dlatego liczbę znanych im planet można powiększyć o jedną sztukę.
Ale na obrazku "układu słonecznego" jest JEDENAŚCIE małych kropek dookoła dużej gwiazdy. I na pewno nie ma mowy o księżycach galileuszowych. I takie pytanko niewinne: skoro te Sumery znali tajemnice podróży międzyplanetarnych (lub w inny sposób budowę układu słonecznego), to dlaczego żadna z planet nie ma uszu jak Saturn? To bardzo charakterystyczny obrazek, prawda? Ale poddaję się, gdy powiecie, że to przedstawienie INNEGO układu planetarnego, z którego POCHODZILI Sumerowie biggrin.gif

Ten post był edytowany przez saywiehu: 4/09/2012, 18:54
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
Arkadiusz Sołtysiak
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 200
Nr użytkownika: 50.721

 
 
post 17/09/2012, 12:47 Quote Post

QUOTE(saywiehu @ 3/09/2012, 23:47)
Ciekawe, że np. babilońska astronomia, która podobno wywodziła się wprost z sumeryjskiej znała zaledwie PIĘĆ planet (Merkury, Wenus, Mars, Jowisz, Saturn), czyli dokładnie tyle ile obecnie łatwo jest odnaleźć gołym okiem. Ani Księżyc, ani Słońce, ani Ziemia, ani komety nie były uznawane za planety, czy ciała im podobne.


1. Babilońska astronomia raczej nie wywodziła się z sumeryjskiej. Sumerowie byli średnio zainteresowani ruchami ciał niebieskich (poza Księżycem).
2. Babilończycy nie rozróżniali gwiazd i planet, wszystko nazywali gwiazdami (kakkabu).

QUOTE(saywiehu @ 3/09/2012, 23:47)
Dla nas (hmmm w każdym razie niektórych) jasne jest, że jest sobie Wenus i świeci raz wieczorem, raz rano. Ale dla Sumerów i Babilończyków to były dwie różne planety.


Zarówno Sumerowie, jak i Babilończycy zdawali sobie sprawę, że Wenus wieczorna i zaranna to jedno i to samo ciało niebieskie, nawet ładnie to sobie wytłumaczyli w micie o zejściu Inanny/Isztar do świata podziemnego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

3 Strony < 1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej