Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony « < 2 3 4 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Neo-stalinizm?
     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.491
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 2/01/2014, 17:17 Quote Post

QUOTE(WunderWaffel @ 2/01/2014, 13:22)

Co się tyczy przytoczonych przez ciebie państw, to żadne z nich nie ma tak rozdmuchanej wizji wodza, skierowanej gospodarki na przemysł zbrojeniowy czy jakiegoś szeroko zakrojonego aparatu terroru. Gospodarkom tych państw bliżej do społecznej gospodarki rynkowej niż do centralnie-planowanej. Można by się pokusić o stwierdzenie, że niektóre z nich wykazują cechy pinochetyzmu, ale najlepiej odda to stwierdzenie Deng Xiaopinga "państwa o dwóch systemach".
*


Bardzo trafne uwagi!!!
Stalin miał "zajoba" na punkcie gospodarki rynkowej. Bał się utraty władzy lub krwawych komplikacji jak to miało miejsce po NEP-ie. Z drugiej strony nie był idiotą jak następcy Kim Ir sena.
Jednak wyjąwszy tego "zajoba" (dziś już absurdalnego) wymienione przeze mnie kraje bynajmniej nie rezygnują z rozbudowanych resortów siłowych. Tylko się z tym kryją. Nie macie takiego odczucia? Prawdopodobnie wchodzą "we współpracę" z różnymi mafiami. Np. Wietnamczycy prawdopodobnie współpracują z mafią wietnamską organizującą emigrację. Także mogą zrobić rodzaj monarchii na dłużej niż Koreańczycy. Tylko muszą się wykazać sprytem, a tego Stalinowi nie brakowało.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #46

     
kris9
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.811
Nr użytkownika: 9.975

 
 
post 3/01/2014, 12:39 Quote Post

QUOTE(WunderWaffel @ 2/01/2014, 13:42)

Zależy co nazwiesz "kultem monarchy". Pewnym kultem jest otoczona królowa brytyjska, lecz jej daleko do szacunku jakim obdarzają swojego monarchę mieszkańcy Tajlandii. Jednak z żadnym tych dwóch krajów nie ma obowiązku posiadania wizerunku władcy w zaciszu domowym. Ponadto ich życie polityczne nie jest tak eksponowane jak w KRL-D.

Chodzi mi o kult monarchy w krajach Dalekiego Wschodu 100 i więcje lat temu
QUOTE(WunderWaffel @ 2/01/2014, 13:42)
Do cesarzy im jednak daleko ze względu na priorytet jakim jest idea Dżucze. O ile Kim Il Sunga można by rzeczywiście nazwać "cesarzem", gdyż był ojcem-założycielem KRL-D, oraz wsławił się walkami partyzanckimi to jego syna i wnuka tym słowem bym nie określił. Ważnym jest by zauważyć subtelną różnicę w celebrowaniu świąt państwowych. Wszystkie są zdecydowanie poświęcone Kim Il Sungowi, który ma tytuł "Wiecznego Prezydenta", podczas gdy jego syn, Kim Dzong Il który mimo śmierci pośród psychotycznych jazgotów nie posiada takiego kultu, jakim może się pochwalić jego ojciec.

Ależ kult jest sam pisałeś:Śmierć Stalina w porównaniu ze śmiercią Kim Dzong Ila to - parafrazując - "czysta statystyka". Dżugaszwili odszedł pośród lamentów i wierszyków. Śmierć Kim Dzong Ila w mediach północnokreańskich było największą histerią jaką mógł widzieć świat kiedykolwiek. W końcu umarł "Bóg z góry Paektu". Media donosiły, że ptaki zastygały w locie, a płatki śniegu układały się we łzy.
Oczywiście, że pierwszeństwo ma Kim Il Sung bo to założyciel państwa i dynastii, ale Kim Dzong Il to także boski cesarz
http://en.wikipedia.org/wiki/North_Korea%2..._of_personality
http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Kim_Jong-il%27s_titles
Kim Dzong Il ma tytuł wiecznego sekretarza generalnego Partii Pracy Korei oraz wiecznego przewodniczącego Narodowej Komisji Obrony
QUOTE(WunderWaffel @ 2/01/2014, 13:42)
Ponadto nie obchodzi się urodzin Kim Dzong Ila jak w przypadku Kim Il Sunga.

Z tego co wiem obchodzi się

Ten post był edytowany przez kris9: 3/01/2014, 12:43
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #47

     
Reaction
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 405
Nr użytkownika: 74.824

Zawód: Student
 
 
post 3/01/2014, 13:20 Quote Post

Korzystając z tematu, chciałbym zapytać o osobę Alexandra Dugina. Bywa on określany jako stalinista, brał udział w zakładaniu partii narodowo - bolszewickiej. Jednak w książce Waltera Laqueura (ciężko mi, jako laikowi ocenić, czy warta czytania) figuruje jako faszysta. Ma też dosyć pozytywny stosunek do prawosławia, dziwna rzecz jak na stalinowskiego materialistę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #48

     
piotral
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 880
Nr użytkownika: 62.951

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 3/01/2014, 15:40 Quote Post

QUOTE(Reaction @ 3/01/2014, 13:20)
Korzystając z tematu, chciałbym zapytać o osobę Alexandra Dugina. Bywa on określany jako stalinista, brał udział w zakładaniu partii narodowo - bolszewickiej. Jednak w książce Waltera Laqueura (ciężko mi, jako laikowi ocenić, czy warta czytania) figuruje jako faszysta. Ma też dosyć pozytywny stosunek do prawosławia, dziwna rzecz jak na stalinowskiego materialistę.
*


Jego rozumienie Prawosławia klasyfikuje go jednoznacznie jako heretyka. Wspominał też o swojej sympatii do starowierów - szczególnie "bezpopowców" - czyli bez kleru. Starowierzy nigdy by nie wpadli na jego pomysły urządzenia świata i roli w nim człowieka.
 
User is offline  PMMini Profile Post #49

     
Reznow45
 

Sztabskapitan
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.232
Nr użytkownika: 64.951

Kuba
 
 
post 3/01/2014, 15:53 Quote Post

QUOTE(Reaction @ 3/01/2014, 13:20)
Korzystając z tematu, chciałbym zapytać o osobę Alexandra Dugina. Bywa on określany jako stalinista, brał udział w zakładaniu partii narodowo - bolszewickiej. Jednak w książce Waltera Laqueura (ciężko mi, jako laikowi ocenić, czy warta czytania) figuruje jako faszysta. Ma też dosyć pozytywny stosunek do prawosławia, dziwna rzecz jak na stalinowskiego materialistę.
*


Jeśli już, to powinien być nazwany nazistą - nacjonalista o przekonaniach socjalistycznych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #50

     
Reaction
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 405
Nr użytkownika: 74.824

Zawód: Student
 
 
post 3/01/2014, 17:10 Quote Post

Żaden nazista nie pisałbym peanów na cześć Stalina. Już to go do bolszewizmu, ale dokładnych danych na temat jego stosunku do Stalina nie mogę znaleźć.
 
User is offline  PMMini Profile Post #51

     
WunderWaffel
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 557
Nr użytkownika: 66.118

Stopień akademicki: licencjat
Zawód: BANITA
 
 
post 3/01/2014, 20:48 Quote Post

QUOTE(Reaction @ 3/01/2014, 17:10)
Żaden nazista nie pisałbym peanów na cześć Stalina. Już to go do bolszewizmu, ale dokładnych danych na temat jego stosunku do Stalina nie mogę znaleźć.
*


Problemem jest to, że nie pisali peanów odnośnie Stalina, czy fakt, że pisali je wobec Hitlera i "rasy aryjskiej"?

O Stalinie najwięcej wypłynęło po jego śmierci, gdy cały blok wschodni opłakiwał jego śmierć i dzieci uczono wiersza mu poświęconego. Moja babcia ponoć recytowała go ze łzami w oczach.

QUOTE("kris9")
Chodzi mi o kult monarchy w krajach Dalekiego Wschodu 100 i więcje lat temu

Monarchia jasno określa pretendentów do tronu. W KRL-D po śmierci kolejnego z Kimów jest nominowanie kogoś z rodziny, ale z każdym kolejnym następcą jest to okupione coraz to większymi kosztami. Kim Dzong Il dla zaskarbienia sobie wojska wprowadził Songun, a Kim Dzong Un eliminację "wewnętrznego kręgu" zbudowanego przez jego ojca. Dziecko Kim Dzong Una będzie musiało mieć większe prerogatywy do władzy niż bycie prawnukiem "Wiecznego Prezydenta". Szczerze powiedziawszy wątpię by udało się rodzinie Kimów utrzymać u władzy po tym namiestniku. Izolacja tego kraju topnieje. Ponadto wątpię by dało się przekonać rozbudowaną "klikę nadworną" by opiekowali się kolejnym z Kimów, skoro przykład Chang Song Taeka jasno pokazuje co się dzieje z ludźmi, którzy stanęli "za blisko Słońca".

QUOTE("kris9")
Kim Dzong Il ma tytuł wiecznego sekretarza generalnego Partii Pracy Korei oraz wiecznego przewodniczącego Narodowej Komisji Obrony

Tak, ale nie znajdziesz monumentów poświęconych Kim Dzong Ilowi. Są muzea i jego "najlepsze filmy" będące wzorem kinematografii. Blakną jednak przy pomniku Dżucze czy Uniwersytecie Kim Il Sunga.
Kim Dzong Il jest "tylko" dodatkiem.

Ten post był edytowany przez WunderWaffel: 3/01/2014, 20:50
 
User is offline  PMMini Profile Post #52

     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.491
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 4/01/2014, 6:16 Quote Post

Ciężko mi jest się ustosunkować do ponizszej wiadomości:
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/brutalna-e...-pozarcie/pfrh7

Czy ten sposób egzekucji może choć minimalnie i w jakichś aspektach umocnić reżim??

Nie chcę podchodzić do sprawy moralistycznie (bo wtedy nie moglibyśmy tu omawiać Stalina i Hitlera), ale czysto pragmatycznie.

Niby dbają w ten sposób o prowadzenie się przywódców z punktu widzenia "służenia ludowi". Żeby niby ostrzec przed przyszłą "korupcją".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #53

     
kris9
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.811
Nr użytkownika: 9.975

 
 
post 4/01/2014, 23:54 Quote Post

QUOTE(WunderWaffel @ 3/01/2014, 20:48)
QUOTE("kris9")
Chodzi mi o kult monarchy w krajach Dalekiego Wschodu 100 i więcje lat temu

Monarchia jasno określa pretendentów do tronu.

W KRL-D formalnie monarchii dziedzicznej nie ma dry.gif

QUOTE(WunderWaffel @ 3/01/2014, 20:48)
QUOTE("kris9")
Kim Dzong Il ma tytuł wiecznego sekretarza generalnego Partii Pracy Korei oraz wiecznego przewodniczącego Narodowej Komisji Obrony

Tak, ale nie znajdziesz monumentów poświęconych Kim Dzong Ilowi.

Są:
user posted image
user posted image
user posted image

Ten post był edytowany przez kris9: 5/01/2014, 0:20
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #54

     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.491
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 7/01/2014, 6:21 Quote Post

W poscie 53 uwierzyłem w wiadomości medialne. Sprawa ponoć ma się jednak inaczej:
http://wyborcza.pl/1,75477,15230692,_Rozsz..._zachodnie.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #55

     
fifilip
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 85.463

Filip
Stopień akademicki: in¿
Zawód: budowlaniec
 
 
post 7/07/2014, 15:52 Quote Post

Niewiarygodne że Korea Północna (a raczej władze) pod przymusem więzienia kazały nawet płakać na pogrzebie wodza...Ci ludzie niestety nie mają tam nic do powiedzenia, a jednostkom stawia się posągi na potęgę...sad.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #56

     
Lehrabia
 

Podobno Raper
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.404
Nr użytkownika: 81.793

Maciej Kamiñski
Zawód: Zusammen praktykant
 
 
post 7/07/2014, 19:05 Quote Post

QUOTE(fifilip @ 7/07/2014, 16:52)
Niewiarygodne że Korea Północna (a raczej władze) pod przymusem więzienia kazały nawet płakać na pogrzebie wodza...Ci ludzie niestety nie mają tam nic do powiedzenia, a jednostkom stawia się posągi na potęgę...sad.gif
*


Co w tym takiego dziwnego? W systemach o podobnym stopniu opresyjności zawód płaczki istnieje już bardzo długo. W tym wypadku funkcję te spełniała grupka amatorów. No i poza wszystkim - jeśli wierzyć uciekinierom, propaganda w tym kraju działa na tyle skutecznie, że przynajmniej część z płaczących nie robiła tego pod przymusem, tylko prawdziwie i szczerze.
 
User is offline  PMMini Profile Post #57

     
rasterus
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.174
Nr użytkownika: 89.006

 
 
post 7/07/2014, 21:24 Quote Post

Tam ludzie są indoktrynowani od wieku niemowlęcego. Żłobki, przedszkola całotygodniowe. Rodzice widują dzieci raz w tygodniu. Do tego dochodzi azjatycka mentalność, różna od europejskiej. U nich jednostka się nie liczy, liczy się społeczeństwo. Jednostka to jest nikt, no chyba, że jest władcą.
Warto obejrzeć film "Defilada" Fidyka. Mówi wiele o tym co tam się dzieje. Zmian zbyt dużych od tamtej pory nie ma. W Polsce jeszcze jako tako możemy zrozumieć ten system, ale na zachodzie podejrzewam, że to co się tam dzieje jest poza pojmowaniem przeciętnego człowieka.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #58

4 Strony « < 2 3 4 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej