Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Depenalizacja kazirodztwa
     
Pogromca czarnych
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 155
Nr użytkownika: 78.169

Stopień akademicki: KLON SPAMER BANITA
 
 
post 24/09/2013, 21:22 Quote Post

Do napisania tego tematu zainspirował mnie wątek "Kazirodztwo a zdrowie" w dziale historii ogólnej. Jeśli, jak twierdzą dyskutanci, ryzyko wystąpienia wad generycznych u blisko spokrewnionych ludzi wynosi tylko 25%, to ja się pytam: czemu właściwie karać ludzi w takich związkach? Wszak technika poszła do przodu a awet nasze wysoce niedoskonałe i dyskryminujące kobiety prawo aborcyjne dopuszcza usunięcie upośledzonych płodów. Oczywiście depenalizację kazirodztwa oprotestują gromko klerykałowie i fundamentaliści religijni, ale skoro udało się przełamać ich opór ws. małżeństw gejowskich to i w tej sprawie jest to tylko drobna niedogoność. Ostatnio zdepenalizowały je Szwajcaria, Francja i Rumunia. A więc-keine problem?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Lord Mich
 

Capitaine
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.148
Nr użytkownika: 15.415

Michal Piekarski
Zawód: :)
 
 
post 24/09/2013, 21:25 Quote Post

Bo to tabu kulturowe? Zresztą ten zakaz ma znaczenie marginalne, raczej niewiele ludzi ma kompleks Edypa.
Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Magnat Kresowy
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 652
Nr użytkownika: 44.021

 
 
post 24/09/2013, 21:36 Quote Post

Prędzej dojdzie do depenalizacji marihuany aniżeli związków kazirodczych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
marc20
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.239
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 24/09/2013, 21:39 Quote Post

QUOTE
eśli, jak twierdzą dyskutanci, ryzyko wystąpienia wad generycznych u blisko spokrewnionych ludzi wynosi tylko 25%, to ja się pytam: czemu właściwie karać ludzi w takich związkach?

Jak to tylko 25 % ? Chyba AŻ 25 % - w rosyjskiej ruletce wynosi tylko 1/6. Te 25 % wydają mi się mocno przesadzone. Co nie zmienia faktu,że temat jest prowokacyjny i wg mnie - do zamknięcia.

EDIT: przeczytałem ponownie wątek "Zdrowie a kazirodztwo". Podsumowując - AŻ 25 %, czyli zagrożenie jak w rosyjskiej ruletce i nie ma co tu deliberować.

Ten post był edytowany przez marc20: 24/09/2013, 21:56
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Kandahar
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 756
Nr użytkownika: 75.197

 
 
post 25/09/2013, 8:02 Quote Post

W przypadku seksu niekonkuzywnego argument genetyczny odpada. Gdy jest to związek dwóch sióstr albo dwóch braci, abo siostry i brata z antykoncepcją itd. - dzieci nie ma. Pozostaje tabu.

Ten post był edytowany przez Kandahar: 25/09/2013, 12:54
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.126
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 25/09/2013, 8:49 Quote Post

Kiedy ostatnio kogoś za to skazano?
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.181
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 25/09/2013, 8:54 Quote Post

Temat kazirodztwa jest ostatnia modny wśród niektórych postępowych kręgów. Powstało nawet kilka filmów o zakazanej miłości brata do siostry czy raczej fascynacji erotycznej.

Mnie zastanawia skala problemu. Czy w społeczeństwie istnieje wiele dobrowolnych związków kazirodczych które się ukrywają w obawie przed społecznym ostracyzmem? Czy wiele jest osób, które miało takie epizody - powtarzam dobrowolne? Tego nie wiem na 100 %. Ale wydaję mi się, jak pisał zresztą przedmówca, że to garstka osób i że nikt normalny nie dopuszcza się dobrowolnie kazirodztwa. Przypadki o których słyszałem dotyczyły rodzin bardzo głęboko patologicznych. Dlatego walka o depenalizacje jest trochę śmieszna.

Inna sprawa choć nie objęta zakazem prawnym to stosunki między bliskim kuzynostwem czyli rodzeństwem ciotecznym. W powszechnym odczuciu społecznym to jest również kazirodztwo choć w XIX i XX wieku małżeństwa pomiędzy takim kuzynostwem zdarzały się nie tak rzadko. Dziś są znacznie rzadsze ale tutaj pewnie jest więcej takich związków, w tym ukrytych bojących się reakcji rodziny. Ale to już nie ma znaczenia prawnego, gdyż małżeństwo takich osób jest możliwe. W prawie kanonicznym wymagana jest dyspensa, nie wiem jak jest w prawie cywilnym.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
pseudomiles
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.540
Nr użytkownika: 38.593

 
 
post 25/09/2013, 9:38 Quote Post

QUOTE
Dlatego walka o depenalizacje jest trochę śmieszna.
To kolejny krok, który zostanie czyniony w celu rozwalenia tradycyjnej kultury. Przydatny dla oligarchów długofalowo budujących nowy totalitaryzm i użyteczny ponadto jako temat zastępczy dla wiceoligarchów politycznych robiących w bieżącej polityce.

Ten post był edytowany przez pseudomiles: 25/09/2013, 9:38
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.126
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 25/09/2013, 9:51 Quote Post

CODE
Ale wydaję mi się, jak pisał zresztą przedmówca, że to garstka osób i że nikt normalny nie dopuszcza się dobrowolnie kazirodztwa. Przypadki o których słyszałem dotyczyły rodzin bardzo głęboko patologicznych.

Generalnie ludzie, jak i sporo innych gatunków mają dość silne bariery behawioralne. Imprinting powstający w ciągu pierwszych lat życia. Problem może się u w miarę normalnych ludzi pojawić w przypadku rozdzielenia we wczesnym dzieciństwie, ale to ekstremalnie rzadkie przypadki raczej są.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Lord Mich
 

Capitaine
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.148
Nr użytkownika: 15.415

Michal Piekarski
Zawód: :)
 
 
post 25/09/2013, 10:20 Quote Post

Kazirodztwo w polskim KK obejmuje również stosunek przysposobiony- przysposabiający. Czyli podchodzi pod to casus Woodego Allena:
http://horoskop.wp.pl/kat,101354,title,Pok...l?ticaid=1115eb
Ale to też margines błędu statystycznego.
Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.126
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 25/09/2013, 10:33 Quote Post

Poza tym to bądźmy szczerzy, w przypadku dobrowolnej relacji dorosłych ludzi nie ma żadnej realnej możliwości skazania za czyn, bo podstawą mogłyby być jedynie zeznania. Ostrze przepisu jest tak na prawdę wymierzone w gwałty w rodzinie, a nie kazirodztwo jako takie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej