Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ Wydawnictwo Bellona - Historyczne Bitwy _ Księgozbiory historycznych bitew

Napisany przez: Filip II 4/04/2005, 17:20

Lubicie ?
Ja baaardzo... Sam zebrałem juz około 40 :] Najbardziej lubię wracać do Hastings 1066,Grunwald 1410, Moskwa 1612, Jerozolima 1099 i Akcjum 31 p.n.e

Napisany przez: Sarissoforoj 4/04/2005, 23:25

Jedna z lepszych serii Bellony. Sam posiadam około 30 sztuk. Chociaż obok swietnych znajduje się wiele słabszych. Np. nie moge sie przekonać do żadnej opisującej działania w czasie II WŚ. Czy temat jest mocno wyeksploatowany i trudno znaleźć coś nowego. Do najlepiej opracowanych należą według mnie "Getysburg 1863" i "Austerltz 1805". Nieźle się też prezentuje "Lipsk 1813r".

Napisany przez: Theodorus 6/04/2005, 0:52

Mam kilka. Fajne, ale zawierają niektóre błędy. Choćby dotyczące uzbrojenia strony rzymskiej w "Benewent 275 pne". Ale fajne ogólnie dla poglądu.

Napisany przez: corvinus 7/04/2005, 11:25

Sam mam około 100 - podobnie do Sarissoforoja bez tych o DWŚ. Beresteczko (i Batoh) zdecydowanie polecam.

Napisany przez: Maciek 1989 19/04/2005, 15:52

Ja to tutaj w gronie troche wymiękam bo nie mam powiedzmy 30.Ale z przeczytanych to bardzo podobały mi się Hastings 1066 Soszyńskiego,Crecy-Orlean 1346-1429 Potkowskiego,Warna 1444 ytegoż samego autora,Hattin Biziuka też niczego sobie i Połock 1579 również.Bannockburn 1314 podobał mi się jeżeli chodzi o sam konflikt angielsko-szkocki(bunt Walleca,droga Bruca i bitwa)za to zdecydowanie mniej poprzednie rozdziały opowiadające historię Szkocji od zarania do końca XIII wieku.Moim zdaniem jest to mniej więcej tak pobiezne jak w Zarysie Historii Szkocji Stefana Zabieglika tylko,że mniej poręczne.Podobała mi się natomiast Malta.Właśnie uważam że wszystkie aspekty w niej poruszone były odpowiednio,bo w końcu ta bitwa nie mogła mieć aż tak epickiej oprawy jak choćby Hastings,a i teren był ograniczony więc nie ma co się rozpisywać nad wielkimi manewrami których być nie mogło.Do przeczytania mam u siebie jeszcvze Kircholm 1605 i Moskwę 1612

Napisany przez: Fryderyk Wielki 21/04/2005, 13:52

Ja mam ich ok.20, w tym jakieś 98% z Nowożytności.

Napisany przez: Seba 15/06/2005, 18:50

Posiadam 18 książek tej serii i ze wszystkich jest zadowolony.

Napisany przez: Hagi 22/07/2005, 10:00

Ja posiadam wszystkieksiążki z serii "Historyczne Bitwy". Jest to owoc kilkuletnich wyrzeczeń i maratonów po antykwariatach i księgarniach. Mimo tego, że poszczególne tomy prezentują nierówny poziom, uważam jednak, że są to książki ciekawe i pożyteczne.
Co do "Zieleńców..." oraz "Prostek", to owszem, czytałem je i: "Zieleńce..." nie podobały mi się zbytnio (IMHO zbyt chaotycznie napisane; typowa książka o wszystkim i o niczym; u mnie ma 3), natomiast "Prostki 1656" to opis mało znanego epizodu z czasów Potopu (książka ciekawa i wciągająca - u mnie ma 4).
Jeśli ktokolwiek miałby pytania związane z poszczególnymi tomami z serii HB, to chętnie służę pomocą.


Napisany przez: Lord Mich 28/06/2006, 18:25

Drodzy forumowicze, pochwalcie się Waszymi kolekcjami HB. Może ja zacznę (chronologicznie):
-Benewent 275 p.n.e.
-Niemcza 1017
-Połtawa 1709
-Wagram 1809
-Tarutino 1812
-Waterloo 1815
-Viksburg 1862-1863
-Dublin 1916
-Łuck 1916
-Leyte 1944
-Siedmiogród 1944
-Ardeny 1944-1945
-Bolonia 1945

Napisany przez: Marchi 28/06/2006, 18:32

Ja mam równo 40 pozycji smile.gif

Wymieniac ich chyba nie ma sensu, niestety ie posiadam żadnej pozycji, która to na allegro osiąga niebotyczne sumy... (nie żebym chciał sprzedać, ale fajnie mieć coś rzadszego). Z tych troszke rzadziej spotykanych mam Kłuszyn, Warszawe 1831...no i Midway (chociaz wogóle sie nie interesuje II Wojną), która to była pierwszą książką wydaną przez Bellone smile.gif

Napisany przez: Von Slavek 28/06/2006, 18:39

Ale chyba nie pisze się Księgosbiory tylko Księgozbiory.

Ja jednak za nie możliwe uważam zdobyće Przedmoście Rumuńskie 1939 Włodarkiewicza.

Napisany przez: corvinus 28/06/2006, 19:20

Coś koło setki - w zasadzie chyba wszystkie do wojen napoleońskich włącznie i kilkanaście z XIX i XX wieku.

Napisany przez: Hieronim Lubomirski 28/06/2006, 19:43

Bitwy ze starożytnosci :
Las Teutoburski 9 N. E. - P. Rochala
Pola Katalaunijskie 451 - D. Gazda
Benewent 275 P. N. E. - K. Kęciek
Babilon 729-648 P. N. E. - P. Biziuk


Bitwy Średniowieczne:
Grunwald 1410 – A. Nadolski
Koronowo 1410 – P. Derdej
Hattin 1187 – P. Biziuk
Cedynia 972 – P. Rochala
Niemcza 1017 – P. Rochala
Hastings 1066 – J. Soszyński
Warna 1444 – E. Potkowski


Bitwy z okresu nowożytnego :
Kircholm 1605 – H. Wisner
Cajamarca 1532 – A. Tarczyński
Przemyśl 1656-1657 – A. Borcz - w drodze pocztą do domu
Orsza 1514 – P. Dróżdż
Detroit 1763 – A. Sudak
Quebec 1759 – J. Wojtczak
Malta 1565 – A. Zieliński
Połonka – Basia 1660 – M. Gawęda
Strzegom – Dobromierz 1745 – R. Kisiel
Zbaraż 1649 – K. Śledziński
Hammerstein 1627 – P. Skworoda
Moskwa 1612 – T. Bohun
Żółte Wody – Korsuń 1648 – W. Biernacki
Kłuszyn 1610 – R. Szcześniak
Warka – Gniezno 1656 – P. Skworoda
Połock 1579 – D. Kupisz
Praga 1757 – R. Kisiel
Oliwa 1627 – K. Koczorowski
Smoleńsk 1632-1634 – D. Kupisz
Naseby 1645 – J. Wojtczak
Wiedeń 1683 – L. Podhorodecki
Połtawa 1709 – W. A. Serczyk


Bitwy z XIX wieku:
Borodino 1812 – P. Dróżdż
Magenta – Solferino 1859 – R. Dzieszyński
Chancellorsville 1863 – J. Szkudliński
Waterloo 1815 – T. Malarski
Vicksburg 1862-1863 – J. Wojtczak
Wagram 1809 – S. Leśniewski
Iganie 1831 – T. Strzeżek
Meksyk 1847 – J. Wojtczak
Pruska Iława 1807 – T. Rogacki
Tarutino 1812 – A. Dusiewicz
Nowy Orlean 1815 – R. Kłosowicz
Powstanie Mahdiego 1881-1899 – D. Gazda
Batoche 1885 – G. Swoboda
Big Hole 1877 – J. Wojtczak


Bitwy z XX wieku :
Siedmiogród 1944 – M. Sowa
Berlin 1945 – Z. Stąpor
Wilno – Grodno – Kodziowce 1939 – C. Grzelak
Warszawa 1920 – L. Wyszczelski
Galicja Wschodnia 1920 – M. Klimecki
Budapeszt 1944-1945 – M. Sowa
Tannenberg 1914 – P. Szlanta
Falaise 1944 – J. Nadzieja
Lwów 1939 – W. Włodarkiewicz
Łuck 1916 – S. Czerep
Szack – Wytyczno 1939 – C. Grzelak
Lwów 1918-1919 – M. Klimecki
Bzura 1939 – T. Jurga
Przedmoście Rumuńskie 1939 – W. Włodarkiewicz
Czortków 1919 – M. Klimecki
Łuk Donu 1942-1943 – P. Szabó

Napisany przez: Primo! 28/06/2006, 19:52

Między 50 a 60, mniej więcej drugie tyle przeczytałem. Spora część to jeszcze stare pozycje Wydawnictwa MON i Bellony (w białych obwolutach). Obecnie HBki kupuję bardzo selektywnie, głównie to co mnie najbardziej interesuje. A z tym kupowaniem u mnie coraz cieniej... sad.gif

Mam pytanie techniczne do zainteresowanych Forumowiczów. Za sprawą postu corvinusa przypomniało mi się, że wypowiedzi na temat ilości posiadanych książek HB znajdują się również w temacie O HBkach bardzo ogólnie... Chciałbym zapytać, czy zlikwidować ten dzisiejszy temat o księgozbiorze i przerzucić posty do tamtego tematu ogólnego, czy też przesunąć tutaj te stare posty? confused1.gif

Napisany przez: Belfer historyk 28/06/2006, 19:53

Ja nie mam ani jednej rolleyes.gif.

Napisany przez: Marchi 28/06/2006, 19:53

Hmm...jak dla mnie to raczej ten tam.

Napisany przez: Primo! 28/06/2006, 20:01

QUOTE(Belfer historyk @ 28/06/2006, 20:53)
Ja nie mam ani jednej rolleyes.gif.
*


Niesamowite! wink.gif Nie masz nawet tej jednej, którą mógłbyś w dzieciństwie dostać jako prezent pod choinkę, albo teraz jako upominek od żony? laugh.gif Naprawdę Belfrze, nie wiesz co tracisz... biggrin.gif

Napisany przez: Belfer historyk 28/06/2006, 20:05

Naprawdę Belfrze, nie wiesz co tracisz...

Jakoś to przeżyje Primo! rolleyes.gif.
Czy G. Duby, Bitwa pod Bouvines się liczy, bo to mam.

Napisany przez: rhetor 28/06/2006, 20:08

Ja mam ich 49.

Napisany przez: Primo! 28/06/2006, 20:12

QUOTE(Belfer historyk @ 28/06/2006, 21:05)
Naprawdę Belfrze, nie wiesz co tracisz... 

Jakoś to przeżyje Primo! rolleyes.gif.
Czy G. Duby, Bitwa pod Bouvines się liczy, bo to mam.
*


tongue.gif Niestety nie, ale to ciekawa książka, której nie posiadam, a też chciałbym ją mieć w swoim księgozbiorze laugh.gif laugh.gif Zaskoczyłeś mnie Belfrze swoją szczerą konfesją w kwestii posiadanych HBków. rolleyes.gif

Napisany przez: Belfer historyk 28/06/2006, 20:21

Zaskoczyłeś mnie Belfrze swoją szczerą konfesją w kwestii posiadanych HBków

Wg. mnie nie ma się czego wstydzić rolleyes.gif. Każdy zbiera książki takie jakie go interesują, albo jakie "wpadną mu w ręce". Po za tym uważam, że nie ma się czym chwalić kto ile ma książek. Widziałem osoby, które mają ich tysiące rolleyes.gif.

Napisany przez: Primo! 28/06/2006, 20:34

QUOTE(Belfer historyk @ 28/06/2006, 21:21)
Wg. mnie nie ma się czego wstydzić rolleyes.gif. Każdy zbiera książki takie jakie go interesują, albo jakie "wpadną mu w ręce". Po za tym uważam, że nie ma się czym chwalić kto ile ma książek. Widziałem osoby, które mają ich tysiące rolleyes.gif.
*


Zgadzam się z Tobą Belfrze w zupełności. Moje wypowiedzi są utrzymane w konwencji żartu i dużego zdziwienia, że chociaż przypadkiem nie stałeś się posiadaczem książki z tej serii, liczącej dziś ponad 140 pozycji smile.gif Przykładowo pierwszą książkę HB (Kulikowe Pole 1380) kupił mi ojciec, gdy miałem 11 lat i powiedział "o to będzie dobre, o Tatarach". Mam nadzieję, że nie uraziłem Ciebie...

Napisany przez: Marchi 28/06/2006, 20:42

A ja moja pierwszą wysępiłem od taty, bo nie chciał mi kupić. Wziąłem i wrzuciłem do koszyka z innymi rzeczami, a przy kasie już sie zlitowali...
To było Wagram smile.gif

Napisany przez: Belfer historyk 28/06/2006, 21:45

Ależ nie ma o czym mówić Primo!. Ja swój pierwszy post w tym temacie równiez napisałem w formie żartu. W końcu nie ma się czego wstydzić. Pozdrawiam wszystkich maniaków HBków biggrin.gif

Napisany przez: sandokan 29/06/2006, 11:54

Ja w tej chwili mam ponad 70 tytułów.Brakuje mi bodajże 67 pozycji.
Liczby te zmieniają się z tygodnia na tydzień , coś tam kupię coś sprzedam.Oprócz HB jest wiele innych ciekawych ksiązek na rynku tak że nie mogę się skupić jedynie na tej serii chociaż jest moja ulubioną.Co niektórym radziłbym częściej zaglądać na allegro a nie tylko narzekać że jest tam drogo.Jeśli się jest cierpliwym i kalkuluje na zimno to można na tym być "do przodu" Np. jesienią sprzedałem BATOH i OBERTYN jakims napalonym klientom za prawie 370 złotych a niedawno odzyskałem te tytuły za 140 ,na dodatek bez najmniejszych śladów użytkowania. A więc tylko na tej transakcji
zarobiłem tyle że mogę za to kupić ok.12 nowych HBków.Gdy tylko dowiedziałem się że będzie nowy RASZYN opchnałem stary za ponad 100 zł i czekam cierpliwie na nowe wydanie. Zresztą nie chodzi mi o zarobek ale o to by miec forsę na inne książki.
Może za kilka miesięcy uda mi się skompletować całą serię ?

Napisany przez: cogito ergo bum 29/06/2006, 12:27

PRZEMYŚL 1656-1657 jest (-+) 143 tytułem serii Historyczne Bitwy.
Tak z tego wynika, że tych Hbeków mam gdzies około 125 tytułów.
Pierwszym tytułem kupionym w serii była pozycja nr 2 na liscie; Wiedeń 1683.
Oczywiscie Berlinów było wtedy zatrzęsienie - ale człowiek miał dość tego typu literatury. Dopiero teraz - na allegro- dokupuje w miare takie tytułu jak Sewastopol, Kostrzyn, Budziszyn.

Napisany przez: Hieronim Lubomirski 29/06/2006, 12:32

QUOTE
Dopiero teraz - na allegro- dokupuje w miare takie tytułu jak Sewastopol, Kostrzyn, Budziszyn.


A po co czytac teraz książki kipiące komunistyczną propagandą

Napisany przez: cogito ergo bum 29/06/2006, 12:44

Pytasz się - po co?
A choćby po to. Ryszard DZIESZYNSKI jest autorem pozycji 14 na liscie; Leningrad 1941-44.
Ryszard Dzieszynski jest także autorem jednej z ostatnich pozycji; MAGENTA I SOLFERINO 1859.
Zdaje sobie sprawę, że w przypadku tych autorów może miec tylko żbieznośc nazwisk.
Ale warto jednak je porównać.

Napisany przez: Hagi 29/06/2006, 18:16

Ja mam wszystkie książki z serii HB. To efekt 4-letniego polowania na niektóre tytuły na Allegro i w wielu antykwariatach w kilku polskich miastach. Kosztowały mnie też niemało, choć nie byłem aż tak wielkim fanatykiem, by za jeden tytuł dawać >100 PLN. A moją pierwszą książką w serii było "Waterloo 1815".

Napisany przez: Filip II 29/06/2006, 18:28

Mam ich około 50, nie kupuje już na allegro ( za drogo ), kupuje tylko nowe i przeszukuje antykwariaty.

Napisany przez: madmax2 29/06/2006, 19:41

Ja mam wszystkie oprócz Grochowa 1831.
Pierwszą to chyba ojciec sobie kupił,a potem przejąłem zbieractwo.

Napisany przez: sandokan 29/06/2006, 20:51

grochów można kupić na allegro ddosłownie za kilka złotych.Prawie zawsze jest jakiś egzemplarz w ofercie
Podliczyłem dokładnie i wyszło mi ze HBeków ukazało się 144 (mam 83)
A więc najprawdopodobniej jeszcze w tym roku ukaże się 150 pozycja.
watpię czy będzie z tej okazji jakas imprezka w wydawnictwie dla wiernych czytelników

Napisany przez: Shell 17/07/2006, 14:53

aktualnie 66,ale systematycznie powiekszam ksiegozbior bo mialem troszke "zaleglosci"...

wzieły się one stąd, że początkowo chcialem kupowac tylko tematy mnie interesujące czyli starożytnosc i sredniowiecze, potem jednak i moje zainteresowania sie rozszerzaly jak i niektore tytuly mocno kusily...teraz rzadko co opuszczam, chociaz pomijam raczej II wojne swiatową, ktorej opracowania mnie nie pasjonuja smile.gif

Napisany przez: osorkon 17/07/2006, 19:32

Prawie .prawie wszystkie,teraz odpuszczam te które ze względu na temat ,lub autora ,sa nie do przyjecia.

Napisany przez: mkoptewicz 21/07/2006, 18:20

Witam!

Czy mógłby ktos zamiescic pelna liste HB-ków? I jeszcze pytanie do waszych kolekcji. Zbieracie tylko te w nowej szacie graficznej czy rowniez te z lat 80-tych? Czy wszystkie stare HB-ki doczekaly sie przedruku w nowej wersji graficznej?

Napisany przez: osorkon 21/07/2006, 20:25

Zależy kto kiedy zaczął zbieranie,nie wszystkie doczekały się wznowień ,np Stalingrad ,Moskwa,Kursk to komuszki nieciekawe itd ale na Crecy- Orlean jak widzę wielu czeka i słusznie bo to przekrojowa praca Wg. jakiego klucza są wznowienia ,nie wiem.Całkowity spis wszystkich pozycji jest w każdym kolejnym HB"ku.

Napisany przez: jarecki1978 27/07/2006, 22:33

Ostatnio jak podliczyłem swoje HB ki wyszło mi 117. Zbieram je jakieś 15 lat tyle, że z różnym natężeniem (pieniądze, pieniądze i jeszcze raz pieniądze)

Napisany przez: Primo! 4/08/2006, 9:14

QUOTE(mkoptewicz @ 21/07/2006, 19:20)
Witam!

Czy mógłby ktos zamiescic pelna liste HB-ków?
*


Pełna lista (145 pozycji, łącznie z najnowszą Warszawą 1944-1945) znajduje się na stronie głównej subforum w działach, obejmujących poszczególne okresy historyczne.

QUOTE(mkoptewicz @ 21/07/2006, 19:20)
I jeszcze pytanie do waszych kolekcji. Zbieracie tylko te w nowej szacie graficznej czy rowniez te z lat 80-tych?
*


Dla mnie osobiście nie ma znaczenia kolorowa okładka. Interesuje mnie wyłącznie zawartość książki.

QUOTE(mkoptewicz @ 21/07/2006, 19:20)

Czy wszystkie stare HB-ki doczekaly sie przedruku w nowej wersji graficznej?
*


Nie wszystkie. Jest jeszcze trochę dawnych MONowskich HBków, które wciąż czekają na drugie wydanie, choćby Crecy-Orlean 1346-1429. Na ponowne pojawienie się na rynku księgarskim zasługują również książki wydane przez Bellonę w pierwszej połowie lat 90-tych (już z kolorowymi okładkami), napisane przez historyków-profesjonalistów np. Obertyn 1531 Marka Plewczyńskiego.

Napisany przez: witek200 6/08/2006, 22:14

A ja mam tylko 3 HBki sad.gif "Hammerstein", "Dublin" i "Połonka-Basia" , ale powoli nadrabiam zaległości wink.gif

Napisany przez: S.Sosabowski 7/08/2006, 7:08

Ja mam tylko cztery sad.gif, ale planuję zakup następnych. Samych HB przeczytałem z 9 lub 10, pożyczałem od kolegi tongue.gif.

Napisany przez: Andrzej78 8/08/2006, 9:36

Moja kolekcja to 9 szt. Lada chwila dojdą kolejne 2 pozycje.

Napisany przez: Krzysztof M. 8/08/2006, 13:16

A pochwalę się -- 110 tomików. Czytałem wszystkie oprócz "Niemen 1920"

Napisany przez: drab 22/08/2006, 12:58

Witam
Dorzucę swoją cegiełkę( dość znaczną smile.gif, cegiełka ta liczy jakieś 130 pozycji ( nie jestem pewien gdyż jestem poza krajem ,i jak coś dorwę to wysyłam to do przyjaciela).Pierwsza była Bolonia przypadek ktoś pozbywał sie starych książek (jakieś 8-9 lat temu), potem chyba Narwik.A dalej już poszło smile.gif
Szczegolny sentyment mam do takich pozycji jak:
Kircholm
Jerozolima
Smoleńsk
Bardzo miło wspominam czytany niedawno Sewastopol(byłem zaskoczony bo zaczynałem z uprzedzeniami:)
Z "rarytasów" tej serii poluje jeszcze na Obertyn i Raszyn. Ale to polowania z rozsądkiem smile.gif

Ten post był edytowany przez Primo!
Błąd ortograficzny.
Dziękuję. Niestety to moja stała ułomność sad.gif

Napisany przez: tomcio 25/08/2006, 14:28

Ja posiadam 96 tomików, więc został do kupienia około 50, ale w sensownych cenach to jest dal mnie jeszcze około 20. Więc jak bellona nie zacznie wznowień to przy fantastycznych cenach na allegro przyjdzie sie obejść tylko smakiem (np. hb-eki napoleońskie: austerlitz, berezyna i zamość)

Napisany przez: kubao 30/08/2006, 11:05

Ja mam 38 ''HB -ków'': ''Bablion'', ''Benewent'', ''Alezja'', ''Farsalos'', ''Akcjum'', ''Hattin'', ''Bannockburn'', ''Grunwald'', ''Koronowo'', ''Warna'', ''Malta'', ''Psków'', ''Kłuszyn'', ''Moskwa'', ''Hammerstein'', ''Żółte Wody - Korsuń'', ''Przemyśl'', ''Połtawa'', ''Strzegom - Dobromierz'', ''Praga'', ''Quebec'', ''Detroit'', ''Trafalgar'', ''Wagram'', ''Nowy Orlean'', ''Krym'', ''Magenta - Solferino'', ''Vicksburg'', ''Chancerolsville'', ''Big Hole'', ''Powstanie Mahdiego'', ''Batoche'', ''Tannenberg'', ''Gorlice'' (Zakupił mój ojciec), ''Siedmiogród'', ''Budapeszt'', ''Ardeny'', ''Berlin'', ''Inczhon - Seul'' Zauważcie, że kolejnośc podałem według dat, tak jak mam na półce smile.gif Najbardziej lubię: ''Maltę'', ''Strzegom - Dobromierz'', ''Pragę'', ''Quebec'', ''Detroit'', ''Nowy Orlean'', ''Krym'', ''Vicksburg'', ''Chancerolsville'', ''Big Hole'', Tannenberg'' i ,,Gorlice''.
Czytałem jeszcze z 10, ale tamte były z biblioteki.

Napisany przez: Ciunek 1/09/2006, 9:29

Na razie mam 16 bitew, ale przeczytałem 5 lub 6, a reszta stoi przede mną do przeczytania. Jednak mam zamiar zdobyć wszystkie, chociaż kupuje je tak średnio, jedną na miesiąc, to może zacznę przez allegro, bo taki unikat jak Grochów, ostatnio zszedł za 4,50 zł, a ja to zauważyłem jak się aukcja skończyła mad.gif .

Napisany przez: Koroniarz 4/09/2006, 21:35

Moja kolekcja liczy 105 szt. z najnowszymi Krymem i Warszawą, które przyszły do mnie dzisiaj pocztą.
Na kilka ciagle poluję, ale nie mam ambicji mieć wszystkich. Dobieram je raczej pod kątem zainteresowań w kolejnosci:
1. Wojskowość RP szlacheckiej !!!
2. Bitwy klasyczne (np. Kanny)
3. Epoka napoleońska i wojna secesyjna
4. Średniowiecze
5. Starożytność
6. Wojskowość Polska pozostała
7. II wojna światowa
8. Tzw. "ciekawostki" (z mojego punktu widzenia) - indiańskie Little Big Horn, Big Hole, Powstanie Mahdiego, Jalu, Magneta-Soferino, Krym, Meksyk itp.

Na pewno nie będę kupował PRLowskich wydań "propagandowych" o II wojnie.

Napisany przez: Marchi 5/09/2006, 8:29

Nie masz przesytu owa "wojskowością Rzeczyposplitej szlacheckiej". Jeżli się nie myle to rok 2006 skończy z ... 9 pozycjami z czasów RONu wydanymi w Bellonie i Inforcie (..i tak mam wrażenie, że czegoś nie policzyłem...) mnie się zaczyna trochę przejadać...

Napisany przez: Hieronim Lubomirski 5/09/2006, 9:54

QUOTE
Nie masz przesytu owa "wojskowością Rzeczyposplitej szlacheckiej". Jeżli się nie myle to rok 2006 skończy z ... 9 pozycjami z czasów RONu wydanymi w Bellonie i Inforcie (..i tak mam wrażenie, że czegoś nie policzyłem...) mnie się zaczyna trochę przejadać...


Mi się np. nigdy nie przeje z punktu widzenia patriotycznego kibicuje Polakom i ich działaniom zbrojnym jak mam do wyboru książkę o pludrakach i Sarmatach zawsze wybiorę dzielnych Sarmatów, chwała umiłowanej Rzeczypospolitej !!!!

Napisany przez: osmundi 5/09/2006, 13:26

Ja mam w sumie 37 szt., największymi rarytasami w mojej kolekcji są chyba Kynoskefalaj i Magnezja. Czytałem dodatkowo może 15 pozycji. Generalnie bardzo lubie tę serię, a jako że nie preferuję specjalnie żadnego okresu historycznego kupuję wszystkie w miarę ich ukazywania się. Mimo iż trafiają się pozycje nieco słabsze z wielką przyjemnością czytam wszystkie. Ponadto to nie jestem historykiem i zapewne nie wszystkie błędy dostrzegam.

Pozdrawiam

Napisany przez: Rafał Sawicki 8/09/2006, 22:04

Ja mam trzynaście. Nie kolekcjonuję na siłę całej serii, a jedynie książki z interesującego mnie okresu (robię wyjątki tylko dla naprawdę wartościowych pozycji), a jednocześnie zbierające pozytywne recenzje czytelników. Posiadam następujące pozycje: Okinawa (jedyny mój habek wydany za komuny w MON), Galicja wschodnia, Warszawa, Vicksburg, Chancellorsville, Batoche, Dublin, Łuck, Wilno-Grodno-Kodziowce, Ko Chang, Siedmiogród, Budapeszt, Leyte, Inczon-Seul. W najbliższym czasie mam zamiar kupić Tannenberg.

Napisany przez: Koroniarz 9/09/2006, 7:38

QUOTE(Marchi @ 5/09/2006, 10:29)
Nie masz przesytu owa "wojskowością Rzeczyposplitej szlacheckiej". Jeżli się nie myle to rok 2006 skończy z ... 9 pozycjami z czasów RONu wydanymi w Bellonie i Inforcie (..i tak mam wrażenie, że czegoś nie policzyłem...) mnie się zaczyna trochę przejadać...
*



Dobrego nigdy za wiele. Wojskowość RP szlacheckiej to moja główna linia zainteresowań. Okres od połowy XVw. do końca XVII obfituje w ogromna ilość ciekawych działań militarnych z bardzo różnym przeciwnikiem, na różnych teatrach, jest pełen dramatyzmu i co najważniejsze jest okresem, w którym tzw. polska sztuka wojenna ukształtowała się, osiagnęła swoje apogeum i podlegała twórczym zmianom w XVII, a jej jej schyłek przypadł na XVIIIw. Najciekawsze bitwy i kampanie, najwybitniejsi dowódcy, super ciekawy okres historyczny, doba wielkosci naszego Państwa w skali całej Europy, wyjątkowy ustrój Państwa i organizacji sił zbrojnych - po prostu zwala z nóg smile.gif To się nie może znudzić im dalej wchodzisz tym bardziej interesuje smile.gif

Opisy tzw. sztandarowych bitew tego okresu (np. Kircholm, Chocim, Wiedeń, Warka, Obertyn itp.) mozna znaleźć w wielu opracowaniach. Ale jest ogromna ilość mało znanych i słabo opracowanych kampanii, bitew i potyczek (np. Kuszliki 1661, Żwaniec, bitwy Chmieleckiego - Biała Cerkiew 1626, Bursztyn 1629 itp. i dziesiątki innych). I właśnie liczę, że jesli mamy urodzaj na bitwy z tego okresu autorzy siłą rzeczy zaczna odkrywać te "dziewicze" w literaturze wydarzenia. Np. zapowiadana praca z Infortu na temat działań w księstwach naddunajskich. W Moładawi na Wołoszczyżnie ciagle w tym okresie się coś działo, a opracowań, pomijając wyprawę Olbrachta, kampanię obertyńską Tarnowskiego i kampanie Zamojskiego, które notabene tez nie są jakoś rewelacyjnie zbadane, prawie nie ma (przychodzą mi na myśl, na szybko tylko Awantury mołdawskie, Speralskiego). No bo gdzie mozna szczegółowo przeczytać np. o walkach: Czerniowce 1506, Tarasauti 1532, Seret 1538 i 1561, Chocim 1572, Selimbar 1600, Naeieni 1600, Curtea de Arges 1601, Sasowy Róg 1612 itp. Spotykam sie tylko ze strzępkami, w róznych opracowaniach, ze cos takiego sie zdarzyło, ale żadnych szczegółów.

Napisany przez: Marchi 10/09/2006, 19:26

Co do drugiego akapitu Twojej wypowiedzi w pełni się zgadzam, co do pierwszego niekoniecznie, ale o nie miejsce na dyskusje o tym tongue.gif

Napisany przez: Teufel20 10/09/2006, 21:46

Na razie 25, staram sie wybierac te niebanalne i rozwijajace moja wiedze. Nigdy nie kupie wszystkich, jest tyle innych ciekawych ksiazek, serii...

Napisany przez: Krzysztof M. 11/09/2006, 8:38

*

[/quote]
Opisy tzw. sztandarowych bitew tego okresu (np. Kircholm, Chocim, Wiedeń, Warka, Obertyn itp.) mozna znaleźć w wielu opracowaniach. Ale jest ogromna ilość mało znanych i słabo opracowanych kampanii, bitew i potyczek (np. Kuszliki 1661, Żwaniec, bitwy Chmieleckiego - Biała Cerkiew 1626, Bursztyn 1629 itp. i dziesiątki innych). I właśnie liczę, że jesli mamy urodzaj na bitwy z tego okresu autorzy siłą rzeczy zaczna odkrywać te "dziewicze" w literaturze wydarzenia. Np. zapowiadana praca z Infortu na temat działań w księstwach naddunajskich. W Moładawi na Wołoszczyżnie ciagle w tym okresie się coś działo, a opracowań, pomijając wyprawę Olbrachta, kampanię obertyńską Tarnowskiego i kampanie Zamojskiego, które notabene tez nie są jakoś rewelacyjnie zbadane, prawie nie ma (przychodzą mi na myśl, na szybko tylko Awantury mołdawskie, Speralskiego). No bo gdzie mozna szczegółowo przeczytać np. o walkach: Czerniowce 1506, Tarasauti 1532, Seret 1538 i 1561, Chocim 1572, Selimbar 1600, Naeieni 1600, Curtea de Arges 1601, Sasowy Róg 1612 itp. Spotykam sie tylko ze strzępkami, w róznych opracowaniach, ze cos takiego sie zdarzyło, ale żadnych szczegółów.
*

[/quote]

Idąc tym tropem rozumowania to czeka nas - fanów HB świetlana przyszłość - będzie jeszcze kilkadziesiąt tysięcy (a może nawet kilkaset tysięcy)tomików z tej serii. Każda potyczka i bitwa w historii świata doczeka się własnej monografii. W końcu gdy w roku 2999 autorzy nie będą mieli już o czym pisać to zaczną tworzyć monografie bójek stadionowych lub zadym na wiejskich zabawach wink.gif

Napisany przez: Shell 11/09/2006, 14:38

mysle, ze przeceniasz pacyfistyczne nastawienie ludzi wink.gif
obawiam sie ze tematow do HB nigdy nie zabraknie...

ba, pare dni temu doszlo do wydarzen, ktore moglyby sie stac kanwa ciekawego HBka (ja bym np cos takiego chetnie przeczytal zeby nabyc chocby podstawowe informacje)- Muhamalai 2006...

Napisany przez: Koroniarz 12/09/2006, 17:26

[quote=Krzysztof M.,11/09/2006, 10:38]

*

[/quote]
Opisy tzw. sztandarowych bitew tego okresu (np. Kircholm, Chocim, Wiedeń, Warka, Obertyn itp.) mozna znaleźć w wielu opracowaniach. Ale jest ogromna ilość mało znanych i słabo opracowanych kampanii, bitew i potyczek (np. Kuszliki 1661, Żwaniec, bitwy Chmieleckiego - Biała Cerkiew 1626, Bursztyn 1629 itp. i dziesiątki innych). I właśnie liczę, że jesli mamy urodzaj na bitwy z tego okresu autorzy siłą rzeczy zaczna odkrywać te "dziewicze" w literaturze wydarzenia. Np. zapowiadana praca z Infortu na temat działań w księstwach naddunajskich. W Moładawi na Wołoszczyżnie ciagle w tym okresie się coś działo, a opracowań, pomijając wyprawę Olbrachta, kampanię obertyńską Tarnowskiego i kampanie Zamojskiego, które notabene tez nie są jakoś rewelacyjnie zbadane, prawie nie ma (przychodzą mi na myśl, na szybko tylko Awantury mołdawskie, Speralskiego). No bo gdzie mozna szczegółowo przeczytać np. o walkach: Czerniowce 1506, Tarasauti 1532, Seret 1538 i 1561, Chocim 1572, Selimbar 1600, Naeieni 1600, Curtea de Arges 1601, Sasowy Róg 1612 itp. Spotykam sie tylko ze strzępkami, w róznych opracowaniach, ze cos takiego sie zdarzyło, ale żadnych szczegółów.
*

[/quote]

Idąc tym tropem rozumowania to czeka nas - fanów HB świetlana przyszłość - będzie jeszcze kilkadziesiąt tysięcy (a może nawet kilkaset tysięcy)tomików z tej serii. Każda potyczka i bitwa w historii świata doczeka się własnej monografii. W końcu gdy w roku 2999 autorzy nie będą mieli już o czym pisać to zaczną tworzyć monografie bójek stadionowych lub zadym na wiejskich zabawach wink.gif
*

[/quote]

Tak więćm każdy fan HB powienien być zadowolony smile.gif Przeciez w tej serii nie chodzi o wydanie 200 pozycji i zamknięcie jej edycji. Niech trwa najdłużej jak się da. Bitew na tyle ważnych, że nadaja sie do serii HB jest jeszcze ogromna ilość, a co do mniejszych potyczek to mogą zostać opisane w monografii bitwy głównej jako tzw. tło wydarzeń co zadowoli wszystkich.

Czyż nie będzie miło wymienic sie informacjami o naszych kolekcjach za powiedzmy 50 lat smile.gif Gdyby wydawali 12 szt/rocznie to będzie ich razem ok. 750 szt.

Napisany przez: kl03f23 24/11/2006, 16:13

Ja wczoraj kupiłem sobie pierwszego HBka smile.gif Alezja 52pne


ale czytalem juz okolo 20 ; p
mam nadzieje ze moja kolekcja sie szybko powiekszy smile.gif

pozdrawiam wszystkich początkujacych smile.gif

Napisany przez: Toomek 1/12/2006, 17:10

Osobiście mam koło 8-9 HBków. Ale posiadam dwie prawdziwe perełki-"Dublin 1916" i "Batoche 1885" z dedykacją autora:) Osobiście kupuje książki z tej serii tym kluczem-
1. W Pierwszej kolejnośći pozycje związane z wojną secesyjną i historią Irlandii
2. Ciekawe epizody związane z RON
3. Inne tematy, które mnie w danej chwili intrygują.

Napisany przez: ryszpak 15/04/2007, 17:52

45. Prawie wszystkie to starożytność, średniowiecze i XVII w.

Napisany przez: Damian W. 10/06/2007, 9:06

Oto moja lista HB-ków:

1. P. Biziuk - Babilon 729-648 p.n.e.
2. D. Gazda - Pola Katalaunijskie 451.
3. P. Rochala - Las Teutoburski 9 n.e.
4. R. Dzieszyński - Magenta-Solferino 1859.
5. M. Gawęda - Połonka-Basia 1660.
6. Z. Stąpor - Berlin 1945.
7. M. Sowa - Siedmiogród 1944.
8. P. Szlanta - Tannenberg 1914.
9. K. Śledziński - Zbaraż 1649.
10. L. Wyszczelski - Warszawa 1920.
11. A. Tarczyński - Cajamarca 1531.
12. P. Skworoda - Hammerstein 1627.
13. A. Sudak -Detroit 1759.
14. G. Swoboda - Dublin 1916,
15. P. Rozwadowski - Warszawa 1944-1945.
16. A. Borcz - Przemyśl 1656-1657.
17. J. Szkudliński - Chancellorsville 1863.
18. M. Klimecki - Krym 1855-1856.
19. T. Romanowski - Alezja 52 p.n.e.
20. A. A. Majewski - Moskwa 1617-1618.
21. A. Bojarski - Navarino 1827.
oraz niedawno kupione:
22. K. Śledziński - Cecora 1620.
23. W. Włodarkiewicz - Lwów 1939.

Napisany przez: Gronostaj 16/09/2007, 18:26

Ja dopiero co zaczęłem zbierać te książki i strasznie mi się spodobały. smile.gif W chwili obecnej mam zaledwie 4 HB-ki, ale już ułożyłem szalony plan rozbudowy tej serii. Do końca roku zamierzam dodatkowo wystawić 11 kolejnych tomików ( 1 z nich już do mnie jedzie). Za 2 lata będę już mieć jakieś 50 może 60 pozycji. Zamierzam tak jak Primo czy Krzysztof M stać się znawcą tych książek. Mało tego! Sam kilka HB-ków napiszę!

Pozdrawiam!

Napisany przez: Krzysztof M. 17/09/2007, 13:09

"Znawca HB-ków" hmmmm jak to pięknie brzmi. Dziękuję koledze smile.gif

Napisany przez: Primo! 23/09/2007, 22:42

QUOTE(Gronostaj @ 16/09/2007, 19:26)

Zamierzam tak jak Primo czy Krzysztof M stać się znawcą tych książek.
*


Hmm, ja już jestem coraz słabszym znawcą tej serii, ponieważ ostatnio mało kupuję i z braku czasu rzadko czytam HBki. Natomiast nadal jestem ciekawy, czy opinie forumowiczów o niektórych książkach pokrywają się z moimi. Podobnie jak Krzysztof wychowałem się na tych książeczkach, zaczynając w czasach gdy ich szata graficzna znacznie różniła się od obecnej, a publikowało je wydawnictwo MON (później przemianowane na Bellonę).

QUOTE(Gronostaj @ 16/09/2007, 19:26)

Mało tego! Sam kilka HB-ków napiszę!
*


Tak trzymać! smile.gif Na pewno nie zabraknie dla Ciebie interesujących tematów. rolleyes.gif

Napisany przez: Ironside 25/09/2007, 23:01

Sam się zdziwiłem, jak policzyłem, że mam 47 wink.gif

Napisany przez: szpyrkac 23/10/2007, 16:22

ja mam 14, prawie wszystkie oprócz 2 dotyczą starożytności tongue.gif do wszystkich z tej serii ze starożytności brakuje mi: Ateny - Sparta, Kynoskefalaj i Wyprawa Sycylijska.

Napisany przez: Sewer 24/10/2007, 7:35

Przeciwieństwie do was koledzy mam trochę inny sposób kupowania HB-ków. Kupuje o których są dobre opinie i ich autorów. Na niektórych już się przejechałem a i też z braku finansów nie szaleje smile.gif (a szkoda) Kupuje te z starożytności a teraz nawet średniowieczne zacząłem.

Rzeczywiście sam zacząłem przygodę z historią od HB-ków choć i nadal mam ich mało(wstyd się przyznać ale tylko 7) bo zależy mi też na ich bibliografiach.

Pozdrawiam wszystkich HB-ko fanów smile.gif

Napisany przez: KUB 26/10/2007, 18:49

Ja mam 15. W zasadzie sam XIX i XX wiek. Raczej nie mam ambicji żeby mieć wszystkie ale staram się sukcesywnie rozszerzać kolekcję. Pozdrawiam

Napisany przez: Antonius 30/10/2007, 9:57

Hmm mam tego z 15-20 sztuk (teraz nie powiem dokładnie bo są porozrzucane po różnych mieszkaniach), ale nie jestem kolekcjonerem serii. Nie kupuję i nie czytam ich tylko dlatego, że to HBki. Jedyne jakie nabywam na bieżąco to te odnoszące się do antyku, czasem wczesnego średniowiecza. Czyli okresów, które w jakimś stopniu mnie interesują. Postawa taka bierze się z kilku faktów. Po pierwsze jako biedny student muszę starannie dysponować środkami, a w ciągu miesiąca i tak pojawia się zawsze kilka pozycji na interesujący mnie temat (źródła, opracowania naukowe). Po drugie jednak wolę czytać HBki odnoszące się do tematyki na jakiej w miarę chociaż się znam. Bo co z tego, że przeczytam, stwierdzę "ładny styl, fajna okładka", jeśli nie będę miał wiedzy pozwalającej zweryfikować tezy autora, bo jak zapewne każdy zauważył często zdarzają się w treści ww książek błędy małe i duże.

Napisany przez: Kytof 10/11/2007, 15:01

Na razie skromniutkie trzy pozycje wink.gif :
1. P. Rochala - Cedynia 972 (czeka na przeczytanie).
2. P. Skworoda - Hammerstein 1627 (przeczytane).
3. H. Wisner - Kircholm 1605 (przeczytane).
Nie będę habeków kolekcjonował w takim tempie jak Gronostaj, ale postaram się kupować (interesujące mnie) habeki regularnie.

Napisany przez: keraunos 10/11/2007, 16:03

Ja zbieram tylko te dotyczące czasów wcześniejszych niż XX wiek.
I tu brakuje mi 2 - Legnicy i Santiago, niestety z dostaniem ich jest ciężko.

Z czytaniem natomiast gorzej bo niestety czasu trochę brak. Ale gdzieś z 40-50 przeczytałem w tym głównie starożytne (wszytskie) średniowieczne (prawie wszytskie) i sporo RON, z innych tematów czytałem wybrane.

Napisany przez: patrick1982 31/12/2007, 0:06

Ja dopiero co zacząłem zbierać te książki. Jak na razie mam 30. Kupuję książki z przekroju całej historii. Nie interesuje mnie konkretny jakiś okres. Czytam wszystko. W miarę możliwości będę kupował kolejne książki.

Napisany przez: Łukasz Przybyło 31/12/2007, 15:31

Ja mam 63 - generalnie wszystko oprócz RON. Wszystkie przeczytane, własnie kończę Falklandy.

Łukasz

Napisany przez: Rommel 100 31/12/2007, 16:41

Ja raczej nie zbieram tej serii, kupuje tylko jak są dla mnie ciekawe tematy. Najbardziej mnie wkurza że prawie zawsze zapominam treści książki.
1.Akcjum
2.Big Hole
3.Waterloo
4.Wagram
5.Kircholm
6.Moskwa-1612(do połowy, nie przebiłem się przez rozdział o wyglądzie Moskwy)
7.Inchon-Seul(jeszcze nie przeczytane)
8.Babilon
9.Hastings

Napisany przez: Belizariusz_Scypion 10/02/2008, 23:19

Moja kolekcja Hb-ków liczy 4 pozycje skromna bo skromna, ale czekam,aż w koncu będzie coś o wojnach Francji w latach 1672-1714(wtedy zaszaleje z kupowaniem, o ile sie doczekam).
Moje HB-ki:
-Wagram 1809
-Borodino 1812
-Waterloo 1815
-Nowy Orlean 1815

Napisany przez: Haller 11/02/2008, 12:45

Posiadam 39 HBków , głównie XIX-to wiecznych , w tym takie perełki jak Meksyk 1847 i Santiago 1898.

Napisany przez: artifakt 11/02/2008, 15:39

Posiadam 11 HB (zbieram od pół roku). Ostatni mój nabytek to Oliwa 1627... głównie z tematyki RON.

Napisany przez: Janusz Radziwiłł 5/02/2009, 16:53

Muszę trochę rozruszać temat wink.gif
Posiadam 16 HBków, głównie z okresu RON, choć mam też "Powstanie Spartakusa" Nowaczyka i nie żałuję, przynajmniej na razie. Ale czekam i nie mogę się doczekać sad.gif na książkę P. Rochali na ten sam temat. Myślę, że będę sukcesywnie powiększał swoją kolekcję.

Napisany przez: Karol XII 5/02/2009, 22:51

Posiadam 46 Hbków,głównie z RON i ze starożytności.Mam nadzieję,że moja kolekcja w niedługim czasie powiększy się o kolejne pozycje.smile.gif

Napisany przez: Darth Stalin 5/02/2009, 23:57

Mi tak wychodziło coś około 100 pozycji z serii, a pewnie i więcej... różnych - starożytność, XIX wiek, RON, DWS...

Napisany przez: Gronostaj 6/02/2009, 14:38

No dobra, koniec z zatajaniem liczby posiadanych przeze mnie HB-ków. wink.gif W sumie mam w biblioteczce zaledwie 50 pozycji przeczytanych, a rarytasami są "Łuck 1916" oraz "Wilno-Grodno-Kodziowce 1939". Najmniej mam antycznych, zaś najwięcej z dziejów najnowszych, o dziwo sporo jest w mych zbiorach pozycji z RON.
Ostatni nabytek to "Boyne 1690" Wojtczaka.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Mistermasyl 6/02/2009, 16:10

Ja "zbieram" HB-ki od ponad roku. Moja kolekcja składa się z 31 książek, z których około 50% dotyczy RON, a 90% historii Polski (powszechna jakoś mnie nie ciągnie). Niestety połowa jeszcze nie została przeczytana z braku czasu, ale na wakacjach nadrobię zaległości wink.gif
Ostatnio zakupiłem Kijów 1920 oraz Niemen 1920. Szkoda że nie mam Warszawy 1920 ale może kiedyś uda mi się ją złapać smile.gif

Posiadam:
1. Cedynia 972
2. Legnica 1241
3. Kulikowe Pole 1380
4. Grunwald 1410
5. Koronowo 1410
6. Warna 1444
7. Konstantynopol 1453
8. Tenochititlan 1521
9. Obertyn 1531
10. Psków 1581-82
11. Kłuszyn 1610
12. Moskwa 1612
13. Moskwa 1617-1618
14. Cecora 1620
15. Chocim 1621
16. Hammerstein 1627
17. Oliwa 1627
18. Żółte Wody-Korsuń 1648
19. Zbaraż 1649
20. Beresteczko 1651
21. Przemyśl 1656-1657
22. Cudnów 1660
23. Chocim 1673
24. Zieleńce-Mir-Dubienka 1792
25. Raszyn 1809
26. Funegirola 1810
27. Wilno 1919-1920
28. Kijów 1920
29. Niemen 1920
30. Lwów 1939
31. Warszawa 1944

Napisany przez: Gronostaj 7/02/2009, 11:10

QUOTE(Mistermasyl @ 6/02/2009, 17:10)
Szkoda że nie mam Warszawy 1920 ale może kiedyś uda mi się ją złapać smile.gif
*


A ja mam, tongue.gif wydanie z 1997 r., jeszcze bez papieru kredowego we wkładkach ikonograficznych. Ponadto posiadam wszystkie HB-ki z okresu wojny polsko-bolszewickiej poza "Galicją Wschodnią", ale może kiedyś gdy ją wznowią to uda mi się o nią uzupełnić swą kolekcję.

Od momentu, w którym zamarł ten topik minął już rok i wiele się od tego czasu zmieniło. Jak teraz wyglądają wasze biblioteczki Historycznych Bitew? Powiększyły się, czy też może liczba posiadanych przez Was tomików uległa skurczeniu?

Pozdrawiam!

Napisany przez: Damian W. 7/02/2009, 12:32

QUOTE(Gronostaj @ 7/02/2009, 11:10)
QUOTE(Mistermasyl @ 6/02/2009, 17:10)
Szkoda że nie mam Warszawy 1920 ale może kiedyś uda mi się ją złapać smile.gif
*


A ja mam, tongue.gif wydanie z 1997 r., jeszcze bez papieru kredowego we wkładkach ikonograficznych. Ponadto posiadam wszystkie HB-ki z okresu wojny polsko-bolszewickiej poza "Galicją Wschodnią", ale może kiedyś gdy ją wznowią to uda mi się o nią uzupełnić swą kolekcję.

Od momentu, w którym zamarł ten topik minął już rok i wiele się od tego czasu zmieniło. Jak teraz wyglądają wasze biblioteczki Historycznych Bitew? Powiększyły się, czy też może liczba posiadanych przez Was tomików uległa skurczeniu?

Pozdrawiam!
*



Zarówno Warszawę jak i Galicję Wschodnią można nabyć chociażby na Allegro:

http://www.allegro.pl/search.php?sg=0&string=Galicja+Wschodnia - Galicja.

http://www.allegro.pl/search.php?string=Warszawa+1920&buy=0&new=0&pay=0&vat_inv=0&personal_rec=0 - Warszawa.

Ceny trochę wysokie, ale czasami można się zdobyć na taki wydatek wink.gif. Oraz kilku księgarniach, których nazw nie podam bo to tajemnica zawodowa wink.gif.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: SlaweF 7/02/2009, 18:06

Ja mam wszystkie HB-ki jakie wyszły. Większość skompletowałem w czasie jesień 2007-wiosna 2008 (wcześniej miałem jakieś 30 pozycji). Jako ciekawostkę powiem wam, że najwięcej zapłaciłem za Kliszów, Smoleńsk 1632-1634 i Warszawę 1831. Za któryś z tych trzech (chyba Smoleńsk) dałem aż 140 zł.
Na szczęście mam tolerancyjną żonę, która nie pytała ile kosztuje moje hobby.

Napisany przez: Gronostaj 7/02/2009, 21:32

QUOTE(SlaweF @ 7/02/2009, 19:06)
Ja mam wszystkie HB-ki jakie wyszły. Większość skompletowałem w czasie jesień 2007-wiosna 2008
*


Dobry jesteś, szacuneczek. rolleyes.gif Ja należę do typu "HB-kowców", którzy więcej gadają niż zbierają. rolleyes.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: Ironside 11/02/2009, 13:14

Ja się aktualnie nie za bardzo mogę doliczyć, bo mój wujek robił remanent w swoich książkach i sprezentował mi w związku z tym kilka sztuk wydanych jeszcze w obwlutkach, z lat 80ych. Na pewno są to Tenochtitlan, Szipka i Plewna oraz Zatoka Świerza, być może coś jeszcze - nie miałem jeszcze okazji się im przyjrzeć, leżą na działce i czekają aż się nimi zaopiekuję. Razem z nimi mam jednak 50-50kilka habeków.

Napisany przez: redbaron 11/02/2009, 17:37

Ja nie zbieram HBków, tylko kupuję te dotyczące I wojny światowej, ewentualnie dostaję w prezencie. Część gdzieś pożyczyłem i nie dostałęm (Gettysburg o zgrozo i Przedmoście Rumuńskie 1939)
W każdym razie mam na półkach:
- Dublin 1916
- Tannenberg 1914
- Afryka Wschodnia 1914 - 1918
- Wilno - Grodno - Kodziowce 1939
- Waterloo 1815
- Niemen 1920

Zatem, jak sami widzicie, kolekcja bardzo skromna.

Napisany przez: Janusz Radziwiłł 11/02/2009, 18:32

QUOTE(redbaron @ 11/02/2009, 17:37)
Zatem, jak sami widzicie, kolekcja bardzo skromna.

Nie martw się smile.gif .
Jak to mówią, od czegoś trzeba zacząć wink.gif .

QUOTE(SlaweF @ 7/02/2009, 18:06)
Ja mam wszystkie HB-ki jakie wyszły.

Kolego, po prostu respekt.gif . Może mnie też, za jakieś 20 lat wink.gif , uda się skompletować wszystkie. Ale tak na serio, zbieram tylko wybrane, dotyczące głównie okresu RON.

Napisany przez: Gronostaj 12/02/2009, 14:17

QUOTE(redbaron @ 11/02/2009, 18:37)
Ja nie zbieram HBków, tylko kupuję te dotyczące I wojny światowej, ewentualnie dostaję w prezencie. Część gdzieś pożyczyłem i nie dostałęm (Gettysburg o zgrozo i Przedmoście Rumuńskie 1939)
W każdym razie mam na półkach:
- Dublin 1916
- Tannenberg 1914
- Afryka Wschodnia 1914 - 1918
- Wilno - Grodno - Kodziowce 1939
- Waterloo 1815
- Niemen 1920

Zatem, jak sami widzicie, kolekcja bardzo skromna.
*


Ale pod względem jakościowym Twoja kolekcja jest wręcz elitarna. Same wartościowe pozycje. Z tych, które Ty masz brakuje mi tylko w moich zbiorach "Waterloo 1815".

Pozdrawiam!

Napisany przez: ryba_pila 12/02/2009, 14:31

a ja w ogole nie mam habekow, ale mam za to duzy tlumik 10dB.
co za debilny temat.

Napisany przez: Gronostaj 12/02/2009, 15:07

QUOTE(ryba_pila @ 12/02/2009, 15:31)
co za debilny temat.
*


Jeden z lepszych na tym Forum. dry.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: Krzysztof M. 12/02/2009, 15:18

A ja mam 125 habeków, ale przez dwa ostatnie lata zakupiłem może ze cztery... Jeszcze na studiach chodziłem obok nich ze szmatką, ścierałem kurze, ustawiałem chronologicznie, kolorystycznie, alfabetycznie, nazwiskami, datami wydania, osobno MON-u, osobno Bellony, z paskami, bez pasków.
Ufff na szczęście mi przeszło...

Napisany przez: ryba_pila 12/02/2009, 16:58

QUOTE(Gronostaj @ 12/02/2009, 15:07)
Jeden z lepszych na tym Forum.  dry.gif

chyba dla 'habekowych onanistow' wink.gif

Napisany przez: Damian W. 12/02/2009, 20:50

QUOTE(ryba_pila @ 12/02/2009, 14:31)
a ja w ogole nie mam habekow, ale mam za to duzy tlumik 10dB.
co za debilny temat.
*




QUOTE(ryba_pila @ 12/02/2009, 16:58)
QUOTE(Gronostaj @ 12/02/2009, 15:07)
Jeden z lepszych na tym Forum.  dry.gif

chyba dla 'habekowych onanistow' wink.gif
*



QUOTE(Gronostaj @ 12/02/2009, 15:07)
QUOTE(ryba_pila @ 12/02/2009, 15:31)
co za debilny temat.
*


Jeden z lepszych na tym Forum. dry.gif

Pozdrawiam!
*



Prośba do Gronostaja i innych miłośników HB-ków żeby do czasu powrotu Primo bojkotowali te niemiłe uwagi Ryby piły. Nie warto. Wracając zaś do tematu. Przez ostatnie półtora roku od umieszczenia mojego spisu do mojego księgozbioru przybyło 20 tytułów (zarówno tych lepszych jak i trochę gorszych autorów). Z których najbardziej cieszą I wydania Obertyna i Port Artura oraz Wyprawa sycylijska smile.gif. Jednakże podobnie jak u Krzysztofa przeszło mi trochę "mania" ma punkcie tej serii i zbieram teraz tylko te naprawdę warte uwagi.

Pozdrawiam,
DW

Napisany przez: Krzysztof M. 12/02/2009, 20:58

QUOTE(Damian W. @ 12/02/2009, 20:50)
... zbieram teraz tylko te naprawdę warte uwagi.

DW
*



A tych niestety ostatnio coraz mniej...

Napisany przez: ryba_pila 12/02/2009, 21:20

QUOTE(Damian W. @ 12/02/2009, 20:50)
Prośba do Gronostaja i innych miłośników HB-ków żeby do czasu powrotu Primo bojkotowali te niemiłe uwagi Ryby piły.
*


Brawo, w koncu jakies madre slowa w tym temacie!

Napisany przez: smiglu 13/02/2009, 17:46

Moja biblioteczka jest skromna ale zbieram dopiero od roku. Z tego co mam, to najbardziej cieszą mnie takie pozycje jak: Dublin, Batoche, Vicksburg, Chancellorsville, Obertyn, Psków, Fuengirola oraz Afryka Wschodnia.

Napisany przez: Lord Mich 13/02/2009, 18:31

QUOTE(ryba_pila @ 12/02/2009, 16:58)
QUOTE(Gronostaj @ 12/02/2009, 15:07)
Jeden z lepszych na tym Forum.  dry.gif

chyba dla 'habekowych onanistow' wink.gif
*


Jak to przeczytałem to chyba z pięć minut się turlałem ze śmiechu laugh.gif elefant.gif
Tekst roku

Żeby nie było że spam mam 41 HB. Piękny widok na pułce, ale coraz mniej ich kupje, bo po prawdzie na pozycje na poziomie "Kamieniec Pozdolski" szkoda mi kasy, a żyć trzeba rolleyes.gif
Pozdrawiam!

Napisany przez: Gronostaj 13/02/2009, 18:43

QUOTE(Krzysztof M. @ 12/02/2009, 16:18)
Ufff na szczęście mi przeszło...
*


Szczere wyrazy głębokiego współczucia.
QUOTE(Krzysztof M. @ 12/02/2009, 21:58)
QUOTE(Damian W. @ 12/02/2009, 20:50)
... zbieram teraz tylko te naprawdę warte uwagi.

DW
*



A tych niestety ostatnio coraz mniej...
*


Eee Krzyśku, nie przesadzajmy. Falklandy, Smoleńsk, Wyprawa Sycylijska, Charków, Chocim, Afryka Wschodnia, Blenheim, Wilno, Fuengirola...

Pozdrawiam!

Napisany przez: emigrant 13/02/2009, 18:54

Cholera, nie pamiętam. Ponad 70, to z pewnością. Ale nie wszystkie przeczytałem, niektóre czekają w kolejce. jak przyjadę na urlop do domu, to przeliczę dokładnie.

W/g mnie, bez względu na wytykane błędy jest to jedna z najlepszych historycznych serii w Polsce.

Napisany przez: Gronostaj 13/02/2009, 20:04

QUOTE(emigrant @ 13/02/2009, 19:54)
W/g mnie, bez względu na wytykane błędy jest to jedna z najlepszych historycznych serii w Polsce.
*


Zdecydowanie się z Tobą zgadzam. Na przestrzeni ostatniej hmmm dekady (? ) żaden cykl wydawniczy nie zdziałał w kwestii popularyzacji Historii tak wiele, nie dotknął tylu egzotycznych i nieznanych nad Wisłą tematów i...nie zdobył tylu fanatyków. Zadam więc teraz pytanie zasadnicze: na czym polega fenomen serii HB? Dlaczego od prawie 30 lat ta seria cieszy się tak dużą popularnością?

Pozdrawiam!

Napisany przez: smiglu 13/02/2009, 20:28

hmmm wśród ślepców , ten który widzi jest królem wink.gif

Napisany przez: Tadeusz Kościuszko 14/02/2009, 9:14

ja mam 19 H-beków. Przekonałem sie do nich w lutym tamtego roku i teraz kupuje ich sporo. Na początek staram sie łowic starsze tytuły dopiero potem wezmę sie za kupowanie najnowszych.

Napisany przez: Przemo_74 14/02/2009, 9:54

Ja kupuje HB-eki na bieżąco od Crecy - Orlean, choć spadający ostatnio poziom serii zbliża mnie do decyzji o przejściu na kupowanie selektywne - w sumie w kolekcji brakuje mi jedynie Tenochtitlan (pożyczyłem komuś i już nie wrócił). Nie kupuje też drugich wydań (bo poza Gettysburgiem, to chyba nie ma w nich jakiś większych zmian), a z posiadanych nie zdołałem przebrnąć przez kilka peerelowskich HB-kow dot. frontu wschodniego, Madryt oraz Babilon. smile.gif

Napisany przez: Karol XII 14/02/2009, 11:33

Powracając do pytania Gronostaja dotyczącego powodzenia i długowieczności serii MONu,a później bellony,to odpowiedź wydaje się całkiem prosta.Moim zdaniem,historyczne bitwy zawdzięczają swoją popularność braku konkurencji na rynku,co dopiero zmieniło w jakimś stopniu pojawienie się infotu i Attyki.

Napisany przez: Damian W. 14/02/2009, 12:12

QUOTE(Karol XII @ 14/02/2009, 11:33)
Powracając do pytania Gronostaja dotyczącego powodzenia i długowieczności serii  MONu,a później bellony,to odpowiedź wydaje się całkiem prosta.Moim zdaniem,historyczne bitwy zawdzięczają swoją popularność braku konkurencji na rynku,co dopiero zmieniło w jakimś stopniu pojawienie się infotu i Attyki.
*



Do powyższej wypowiedzi kolegi Karola dodałbym jeszcze to, że Bellona opublikowała prace wielu znakomitych autorów będących siłą napędową serii (wystarczy nadmienić Kęcieka, Swobodę czy Kupisza) z których wielu przeszło do konkurencji m.in. do wyżej wspomnianych wydawnictw. Na ich miejscu zaś pojawiło się wielu młodych debiutantów oraz kilka "maszynek" odmieniając zupełnie serię. Pomimo tego, że Ci pierwsi wydali kilka wartościowych prac, to jednak seria trochę się stoczyła w dół, co jest częściową winą tych "maszynek piszących", którzy wydają po kilka książek z różnych okresów w bardzo szybkim czasie. Jednakże dzięki przystępnemu stylowi pisarskiemu zamiast być krytykowani za nieliczną bibliografię i pewne niedoskonałości, co powinno spowodować zniechęcenie do serii, spowodowali może nie wzrost jej popularności, ale utrzymanie jej poziomu sprzedaży. Za przykład niech posłuży Powstanie Spartakusa Nowaczyka, które stało się "bestsellerem" i u wydawnictwa jest już pozycją archiwalną. Może to trochę dziwić jeżeli porównamy tego autora z pracą Grzegorza Swobody Batoche, które na pewno jest pracą lepszą, ale pomimo tego zalega na regałach w "taniej książce". Tak przypuszczam, że jak pojawi się trzecia pozycja (dotycząca I wojny żydowskiej) tego autora, to jego Kartagina również stanie się już pozycją archiwalną. Dzięki temu wydawnictwo będzie zadowolone gdyż sprzedało cały nakład, a czytelnik również gdyż otrzymał łatwo przyswajalny produkt. Szkoda, że za naszej kadencji do tego doszło, ale dobrze, że pojawiły się takie wydawnictwa jak Inforteditions czy Attyka przez, co mamy możliwość wyboru lektury smile.gif.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Krzysztof M. 14/02/2009, 12:28

narzekacie, krytykujecie, płaczecie a i tak kupicie...

Napisany przez: Gronostaj 14/02/2009, 14:02

QUOTE(Tadeusz Kościuszko @ 14/02/2009, 10:14)
Na początek staram sie łowic starsze tytuły dopiero potem wezmę sie za kupowanie najnowszych.
*


Stosuję dokładnie taką samą taktykę, ale często nie mogę się powstrzymać przed zmianą planów zakupów pod wpływem np. takich tomików jak "Pekin".
QUOTE(Krzysztof M. @ 14/02/2009, 13:28)
narzekacie, krytykujecie, płaczecie a i tak kupicie...
*


Tu właśnie powracamy do mojego pytania. Na czym polega ta magia bellonowskiej szabli i niezmiennego znaku serii, że narzekamy, płaczemy, nieustannie krytykujemy, a i tak mimo wszystko kupujemy?

Pozdrawiam!

Napisany przez: Krzysztof M. 14/02/2009, 14:19

QUOTE(Gronostaj @ 14/02/2009, 14:02)
Tu właśnie powracamy do mojego pytania. Na czym polega ta magia bellonowskiej szabli i niezmiennego znaku serii, że narzekamy, płaczemy, nieustannie krytykujemy, a i tak mimo wszystko kupujemy?

Pozdrawiam!
*



Nie ma żadnej magii, ...może kiedyś - wmówiliście coś sobie i tyle

Napisany przez: Eukles 14/02/2009, 16:03

QUOTE(Krzysztof M. @ 14/02/2009, 14:19)
QUOTE(Gronostaj @ 14/02/2009, 14:02)
Tu właśnie powracamy do mojego pytania. Na czym polega ta magia bellonowskiej szabli i niezmiennego znaku serii, że narzekamy, płaczemy, nieustannie krytykujemy, a i tak mimo wszystko kupujemy?

Pozdrawiam!
*



Nie ma żadnej magii, ...może kiedyś - wmówiliście coś sobie i tyle
*



Rzeczywiście z magii tej serii niewiele już zostało. W tej chwili to już tylko odcinanie kuponów od tego, co było kiedyś. Zamiast magii mamy książki Panów Nowaczyka, Gazdy i Dzieszyńskiego.

Napisany przez: Łukasz Przybyło 14/02/2009, 18:41

QUOTE(Krzysztof M. @ 14/02/2009, 12:28)
narzekacie, krytykujecie, płaczecie a i tak kupicie...
*



Ja już bardzo dawno nic nie kupiłem. We wtorek przejrzę "Mińsk 1941" i jeżeli będzie tego wart to kupię. Kupię też jednocześnie "Wyprawę sycylijską". I to wszystko.

Napisany przez: Gronostaj 14/02/2009, 19:08

QUOTE(Krzysztof M. @ 14/02/2009, 15:19)
QUOTE(Gronostaj @ 14/02/2009, 14:02)
Tu właśnie powracamy do mojego pytania. Na czym polega ta magia bellonowskiej szabli i niezmiennego znaku serii, że narzekamy, płaczemy, nieustannie krytykujemy, a i tak mimo wszystko kupujemy?

Pozdrawiam!
*



Nie ma żadnej magii, ...może kiedyś - wmówiliście coś sobie i tyle
*


Jak to nie ma? Seria pomimo takich Nowaczyków dalej bije wśród wielu czytelników rekordy popularności. Ciekawe czy to z tego przywiązania do dawnej jakości, czy może z tego, że pojawiają się jak grzyby po deszczu tomiki łatwe, miłe i przyjemne.

Pozdrawiam!

Napisany przez: lanciarius 14/02/2009, 19:19

QUOTE
  Tu właśnie powracamy do mojego pytania. Na czym polega ta magia bellonowskiej szabli i niezmiennego znaku serii, że narzekamy, płaczemy, nieustannie krytykujemy, a i tak mimo wszystko kupujemy?    Pozdrawiam!



Ja zgadzam się z Krzysztofem M. - jak magia panowie? Obecnie Bellona wydaje w miarę tanie, kiepsko wydane (mapy, ilustracje, okładki - to wszysyko najczęsciej "leży"), i co najważniejsze przeważnie coraz gorzej napisane (Gazda, Dróżdż... itd. itp.) książki.
Pozycji lepiej przedstawiające temat (może oprócz tych z naszego polskiego "podwórka", jak np. RON) można znalezc mnóstwo, pod warunkiem oczywiście znajomości innego języka niż polski. Może 15 lat temu miało to sens, ale teraz, w dobie księgarni i (na szczęście!) antykwariatów internetowych, raczej go nie ma.
Starożytnośc w wydaniu HB to nieporozumienie. Wcześniej był jeszcze Kęciek i Kulesza, a teraz... szkoda słów.

Jeżeli chodzi o XIX wiek "post-napoleoński", to ostatnim HB-kiem który kupiłem i na którym się nie zawiodłem to "Chancellorsville 1863".

Jakie jest zapotrzebowanie naszego rynku najlepiej ilustrują wypowiedzi w rodzaju "Vicksburg 1862-3" jest lepszy" (niż "Chancellorsville"). Czyli książka napisana metodą "na Wojtczaka" (kilka ospreyów, dwa źródła na krzyż + ogólne opracowania tematu typu "Historia Anglii", do tego niemal zero map przy równoczesnym bombardowaniu czytelnika nazwami miejscowości, zupełna bezrefleksyjnośc autora, zero analizy) spotyka się z dobrym przyjęciem, bo "dobrze się czyta". A że nic z tego czytania nie wynika, to już szczegół.

Idący - mniej lub bardziej sprawnie - w ślady pana W. autorzy czytają takie opinie i mamy kolejnego HB-ka...

Pozdrawiam

Napisany przez: OverHaul 14/02/2009, 19:19

QUOTE(Gronostaj @ 14/02/2009, 19:08)
Ciekawe czy to z tego przywiązania do dawnej jakości, czy może z tego, że pojawiają się jak grzyby po deszczu tomiki łatwe, miłe i przyjemne.
*


Czy może ze sporej rzeszy kolekcjonerów-amatorów okładek, kupujących książki na półkę dla dekoracji?

Napisany przez: Damian W. 14/02/2009, 19:20

QUOTE(Gronostaj @ 14/02/2009, 19:08)
QUOTE(Krzysztof M. @ 14/02/2009, 15:19)
QUOTE(Gronostaj @ 14/02/2009, 14:02)
Tu właśnie powracamy do mojego pytania. Na czym polega ta magia bellonowskiej szabli i niezmiennego znaku serii, że narzekamy, płaczemy, nieustannie krytykujemy, a i tak mimo wszystko kupujemy?

Pozdrawiam!
*



Nie ma żadnej magii, ...może kiedyś - wmówiliście coś sobie i tyle
*


Jak to nie ma? Seria pomimo takich Nowaczyków dalej bije wśród wielu czytelników rekordy popularności. Ciekawe czy to z tego przywiązania do dawnej jakości, czy może z tego, że pojawiają się jak grzyby po deszczu tomiki łatwe, miłe i przyjemne.

Pozdrawiam!
*



Już sobie sam odpowiedziałeś Gronostaju wink.gif. Jednakże ci drudzy zaczynają przeważać nad tymi pierwszymi. Smutne, ale prawdziwe sad.gif. Co do magii to jeżeli jakaś kiedykolwiek była to jak nie jeszcze nie przepłynęła, to już niedługo całkowicie zniknie pozostawiając tylko mniej lub bardziej pozytywne (bądź negatywne) wspomnienia.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Krzysztof M. 14/02/2009, 20:07

Kiedyś zdarzały się słabe tomiki, obecnie zdarzają się dobre. Do kiepskiego poziomu zaczynają dopasowywać się nawet solidni do tej pory autorzy - vide Pekin. Powtórzę to co już kiedyś pisałem - habeki schodzą teraz jak z taśmy fabrycznej w tempie jeden na miesiąc. Norma musi być wyrobiona.

Napisany przez: Karol XII 14/02/2009, 20:52

Nie przesadzajmy znowu aż tak bardzo z krytyką ostatnio wydanych Hbków.Niektórzy autorzy całkiem niesłusznie mogą się poczuć urażeni takim uogólnianiem,a przecież nie o to chodzi,żeby wrzucać wszystkich do jednego worka.
Przedstawię dla przeciwwagi kilka bardzo dobrych i dobrych Hbków wydanych wciągu ostatnich lat:
Chocim1673,Wyprawa Sycylijska 415-413,Afryka Wschodnia 1914-1918,Charków-Dombas 1943,Przemyśl 1656-1657 i wiele innych,których nie bardzo chce mi się wypisywać. smile.gif
Więc chyba nie jest tak zle z tą serią.

Napisany przez: Gronostaj 14/02/2009, 21:20

Może przesadziłem z tą magią. Chodzi o fenomen serii, a o tym, że w kręgach czytelniczych coś takiego jednak istnieje, bądź istniało świadczy chociażby niniejsze subforum. Ale z drugiej strony to może być tylko wspomnienie "starych dobrych czasów", kiedy jeszcze na rynku nie było prawie niczego, a czytelnicy rzucali się np. na taki "Obertyn".

Pozdrawiam!

Napisany przez: Kytof 14/02/2009, 22:14

Pamiętajmy, że Bellona zapodaje II wydania całkiem fajnych habeków.
A do grona dobrych habeków z ostatnich lat dorzuciłbym książkę p. Radziwonki.

Napisany przez: Eukles 7/03/2009, 12:26

Mam około 40 tytułów z tej serii. Coraz częściej łapię się na tym, że wolę starsze HBeki. Taki Grochów, Crecy-Orlean czy Gaugamelę można kupić na allegro za grosze, a ich poziom jest dużo wyższy od najnowszych produkcji Bellony. To co wydają ostatnio, jakoś mnie nie powala na kolana. Pewnie, że zdarzają się wyjątki, ale to już tylko wyjątki.

Napisany przez: Triarius 23/04/2009, 16:26

Mam jakieś 30 książek z tej serii. Poziom tych publikacji jest bardzo różny. Obok świetnych rzeczy, takich jak choćby Gettysburg czy Little Big Horn Swobody albo Gaugamela prof. Dąbrowy czy Grochów prof. Majewskiego, w serii pojawiają się coraz częściej książki bardzo słabe, którymi nie warto zawracać sobie głowy. Czytanie "rewelacji" pana Gazdy albo Nowaczyka jakoś mnie nie kręci.

Napisany przez: Gronostaj 23/04/2009, 17:56

QUOTE(Triarius @ 23/04/2009, 17:26)
serii pojawiają się coraz częściej książki bardzo słabe
*


Warto chociażby zwrócić uwagę, że na cztery wydane w tym roku HB-ki- wszystkie można uznać za pozycje słabe. "Kamieniec" i "Mińsk" to niemal dno, "MC" to też badziewie. Paradoksalnie najlepszy z nich jest "Sedan", ale i on jest słaby.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Karol XII 23/04/2009, 20:00

Seria Historyczne bitwy osiągnęła samo dno,więc teraz może być już tylko lepiej.W tym roku wyjdzie co najwyżej kilka dobrych pozycji(to jest wersja optymistyczna).
Miejmy nadzieję,że po zmianie właściciela Bellona przeżyje prawdziwy renesans.
Jak do tej pory wygląda mi to na wieki ciemne w tymże wydawnictwie.

Napisany przez: Gronostaj 23/04/2009, 20:56

QUOTE(Karol XII @ 23/04/2009, 21:00)
Seria Historyczne bitwy osiągnęła samo dno,więc teraz może być już tylko lepiej.
*


A nie byłbym tego taki pewien.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Eukles 24/04/2009, 15:49

QUOTE(Gronostaj @ 23/04/2009, 20:56)
QUOTE(Karol XII @ 23/04/2009, 21:00)
Seria Historyczne bitwy osiągnęła samo dno,więc teraz może być już tylko lepiej.
*


A nie byłbym tego taki pewien.

Pozdrawiam!
*



Z serią jest źle. Zastanawiałem się, czy nie przesadzamy z krytyką tego, czym nas ostatnio Bellona częstuje, ale przecież nie wymyśliliśmy sobie niczego. Jak pisał Benedykt Chmielowski: Koń, jaki jest, każdy widzi. Ludzie, którzy przez lata opracowywali książki dla Bellony poprzechodzili do konkurencji i dlatego teraz świetnie zrobione od strony redakcyjnej książki ma taka na przykład Attyka. Może planowana prywatyzacja firmy coś zmieni na Grzybowskiej, ale z tą prywatyzacją jest chyba tak, jak z talibami w Klewkach: wszyscy o nich mówią, a nikt nie widział.
Pozdr.

Napisany przez: Gronostaj 25/04/2009, 10:35

QUOTE(Eukles @ 24/04/2009, 16:49)
i dlatego teraz świetnie zrobione od strony redakcyjnej książki ma taka na przykład Attyka.
*


Tylko wielka szkoda, że jest ich tak mało. sad.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: Darth Stalin 25/04/2009, 23:57

Może warto by się spytać, DLACZEGO autorzy piszący wcześniej dla Bellony poprzechodzili do konkurencji?
Tudzież dlaczego Bellona jest od lat wydawnictwem zatrudniającym "tłumoczy" nie mających pojęcia o tym, CO tłumaczą?

Napisany przez: Gronostaj 26/04/2009, 8:33

QUOTE(Darth Stalin @ 26/04/2009, 0:57)
Może warto by się spytać, DLACZEGO autorzy piszący wcześniej dla Bellony poprzechodzili do konkurencji?
*


Może dlatego, że jako szanujący siebie i swoją pracę nie mogli się zgodzić np. na okrojenie swych książek, a takie warunki rzuca czasem tzw. korekta merytoryczna na drodze do opublikowania danej książki, bo jak zagadnieniu X zostanie poświęcony cały rozdział, to "temat się nie sprzeda". dry.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: Krzysztof M. 26/04/2009, 9:20

QUOTE(Darth Stalin @ 25/04/2009, 23:57)
Może warto by się spytać, DLACZEGO autorzy piszący wcześniej dla Bellony poprzechodzili do konkurencji?
*



Ja raczej zapytałbym: dlaczego DOBRZY autorzy poodchodzili do konkurencji? Bo kilku pisarzy tam jednak zostało i ma się całkiem nieźle wink.gif

Napisany przez: Gronostaj 26/04/2009, 9:50

QUOTE(Krzysztof M. @ 26/04/2009, 10:20)
QUOTE(Darth Stalin @ 25/04/2009, 23:57)
Może warto by się spytać, DLACZEGO autorzy piszący wcześniej dla Bellony poprzechodzili do konkurencji?
*



Ja raczej zapytałbym: dlaczego DOBRZY autorzy poodchodzili do konkurencji? Bo kilku pisarzy tam jednak zostało i ma się całkiem nieźle wink.gif
*


A dlaczego Wojtczak pisał i dla Bellony, i dla Attyki?

Pozdrawiam!

Napisany przez: Ironside 26/04/2009, 10:14

A dlaczego nie? Najwyraźniej umowa z Bellona nie zawiera klauzuli o zakazie działalności konkurencyjnej wink.gif

Napisany przez: lanciarius 26/04/2009, 10:23

QUOTE
A dlaczego Wojtczak pisał i dla Bellony, i dla Attyki?


Pewnie miał wolny weekend i postanowił znowu coś napisac smile.gif

Pozdrawiam

Napisany przez: anticus 26/04/2009, 11:17

QUOTE(Gronostaj @ 26/04/2009, 9:50)
QUOTE(Krzysztof M. @ 26/04/2009, 10:20)
QUOTE(Darth Stalin @ 25/04/2009, 23:57)
Może warto by się spytać, DLACZEGO autorzy piszący wcześniej dla Bellony poprzechodzili do konkurencji?
*



Ja raczej zapytałbym: dlaczego DOBRZY autorzy poodchodzili do konkurencji? Bo kilku pisarzy tam jednak zostało i ma się całkiem nieźle wink.gif
*


A dlaczego Wojtczak pisał i dla Bellony, i dla Attyki?

Pozdrawiam!
*



Wielu naprawdę świetnych autorów piszących do serii HB poprzechodziło do Attyki. Tak zrobili Grzegorz Swoboda, Ryszard Kulesza, Dariusz Kupisz i być może Krzysztof Kęciek (o Wojtczaku nie wspominam, bo wydaje głównie w Bellonie). Powody są chyba oczywiste. Attyka wyda im to po prostu lepiej. A przy okazji nie powycina całych fragmentów jak to się stało z Little Big Horn Swobody i nie podopisuje głupot. Jak myślicie, jak czuje się autor, któremu wydawnictwo sknociło efekt wielomiesięcznej pracy. Tańczy kankana z radości?

Napisany przez: Darth Stalin 26/04/2009, 11:24

Moje pytanie miało charakter retoryczny... biggrin.gif tongue.gif

Napisany przez: Samuel Łaszcz 26/12/2009, 10:56

Jestem szczęśliwym posiadaczem ośmiu HB-eków a mianowicie :
Płowce 1331, Strzyż Piotr
Grunwald 1410, Nadolski Andrzej
Chocim 1621, Podhorodecki Leszek
Warszawa 1656, Nagielski Mirosław
Chocim 1673, Orłowski Damian
Wiedeń 1683, Podhorodecki Leszek
Blenheim-Höchstädt 1704, Radziwonka Rafał
Monte Cassino 1944, Wawer Zbigniew

Za wszystkich jestem zadowolony. wink.gif

Napisany przez: P. Benken 26/12/2009, 11:39

Lekko licząc - 75 tomików.

Napisany przez: Łukasz Przybyło 27/12/2009, 0:11

QUOTE(P. Benken @ 26/12/2009, 11:39)
Lekko licząc - 75 tomików.
*


Ja też może trochę mniej...

Napisany przez: Łukasz.Kucharski 18/01/2010, 16:28

Ja mam jednego HBeka smile.gif "Verdun 1916" Jarosław Centek
Pierwszy z serii chyba na zawsze pozostanie w pamięci... smile.gif

Napisany przez: Darth Stalin 18/01/2010, 22:23

U mnie by się znalazło ponad 100 tomików, ale już dawno ich nie liczyłem...

Napisany przez: Miltiades 28/02/2010, 15:03

2 tomy z serii: niezbyt ciekawy Konstantynopol, wręcz beznadziejny oraz Wiedeń Pohoreckiego, który wywarł na mnie pozytywne wrażenie.

Napisany przez: Legion 2/03/2010, 10:20

Trzy HBki Kęcieka oraz wybitne pracę Nowaczyka "Kartagina 149-146" i Witasek "Konstantynopol 1453" rolleyes.gif
Osobiście wolę zakupywać książki sprawdzonych autorów a takich w bellonie jest zdecydowanie mniej. dry.gif

Legion

Napisany przez: Miltiades 2/03/2010, 10:23

QUOTE(Legion @ 2/03/2010, 10:20)
Trzy HBki Kęcieka oraz wybitne pracę Nowaczyka "Kartagina 149-146" i Witasek "Konstantynopol 1453" rolleyes.gif
Osobiście wolę zakupywać książki sprawdzonych autorów a takich w bellonie jest zdecydowanie mniej. dry.gif

Legion
*



Jaką wartość merytoryczną przedstawia wg. Ciebie Konstantynopol Witaska?

Napisany przez: Samuel Łaszcz 2/03/2010, 14:57

QUOTE(Miltiades @ 2/03/2010, 11:23)
QUOTE(Legion @ 2/03/2010, 10:20)
Trzy HBki Kęcieka oraz wybitne pracę Nowaczyka "Kartagina 149-146" i Witasek "Konstantynopol 1453" rolleyes.gif
Osobiście wolę zakupywać książki sprawdzonych autorów a takich w bellonie jest zdecydowanie mniej. dry.gif

Legion
*



Jaką wartość merytoryczną przedstawia wg. Ciebie Konstantynopol Witaska?
*



W tym linku masz waść fragment książki, więc oceń sam.
http://books.google.com/books?id=gGRcMb52fjsC&printsec=frontcover&dq=KONSTANTYNOPOL+1453&lr=&hl=pl#v=onepage&q=&f=false

Napisany przez: Miltiades 2/03/2010, 14:59

Czytałem tę książkę. Ciekaw jestem jedynie odczuć innych czytelników.

Napisany przez: Samuel Łaszcz 2/03/2010, 15:29

QUOTE(Miltiades @ 28/02/2010, 16:03)
2 tomy z serii: niezbyt ciekawy Konstantynopol, wręcz beznadziejny oraz Wiedeń Pohoreckiego, który wywarł na mnie pozytywne wrażenie.
*




QUOTE(Miltiades @ 2/03/2010, 15:59)
Czytałem tę książkę. Ciekaw jestem jedynie odczuć innych czytelników.
*



Mea culpa! Ale czyż nie lepiej zajrzeć tu: http://www.historycy.org/index.php?showtopic=39846&st=0

Napisany przez: Norbert8181 26/04/2010, 23:48

Witam. U mnie 87 tomików od Babilonu,aż po Wietnam.Ogólnie ciekawa seria...naiwny cynik

Napisany przez: Marduk 3/05/2010, 16:17

nooo ja tę serię zbieram od wielu lat...smile.gif Praktycznie to jedyna seria którą sobie zachowałem. Tak się składa ze mam taką długa niewysoką półkę, gdzie książki się fajnie prezentują i akurat mieszczą na wysokość. Mam 173 tomiki z czego 15 jeszcze z serii MON, ale te chętnie wymieniam po wznowieniach. Braki dotyczą takich pozycji jak Grochów, Tenochtitlan, Saratoga, Kanny, Narwik, Cuszima, Port Artur i Sycylia. Tych nie mam nawet z MON-u. Jednakże na przyszłość odpuszczę raczej XX wiek z wyjątkiem czasów najnowszych (Afganistan, Irak, czy Izrael).

Napisany przez: wysoki 25/07/2011, 10:31

Ja zbieram serię od 1986 roku i udało mi się kupić wszystkie dotąd wydane.

Napisany przez: Optias 10/09/2013, 10:24

ja mam tylko 17


© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)