Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
14 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> De Re Militari, Czasopismo miłośników wojskowości
     
Lord Mich
 

Capitaine
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.790
Nr użytkownika: 15.415

Michal Piekarski
Zawód: :)
 
 
post 21/04/2015, 15:00 Quote Post

500 sztuk to raczej mały nakład.
Pozdrawiam!
 
User is online!  PMMini Profile Post #31

     
DISGORGER
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 75
Nr użytkownika: 52.780

Disgorger
Zawód: muzelanik
 
 
post 22/04/2015, 6:57 Quote Post

QUOTE(Lord Mich @ 21/04/2015, 15:00)
500 sztuk to raczej mały nakład.
Pozdrawiam!
*



..a i to będzie ciężko sprzedać.
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
Stonewall
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.504
Nr użytkownika: 15.117

Marcin Suchacki
Stopień akademicki: magister
Zawód: pisarz
 
 
post 22/04/2015, 15:09 Quote Post

Drodzy Forumowicze!
Zatem jesteśmy po pierwszych wrażeniach pierwszego czytelnika i posiadamy wiedzę o nakładzie czasopisma. Ów nakład wcale nie jest mały w realiach Polski roku 2015. Ja sam jeszcze pierwszego numeru w ręku nie miałem.

Jako redaktor drugiego numeru pragnę dodać, że „De Re Militari” dysponuje szeroką bazą tekstów. Na publikację czekają artykuły z dziejów antycznych i z pogranicza starożytności i średniowiecza. Dojrzałe średniowiecze to póki co wakat, mamy tylko słowną deklarację ze strony jednego autora. Dysponujemy dwoma tekstami z dziejów konfliktów Rzeczypospolitej Obojga Narodów w XVII i XVIII wieku. Niewykluczone, że pojawi się artykuł z wojen indiańskich owego okresu, ale to jeszcze nic pewnego. Tomasz Rogacki szlifuje z dawna zapowiadaną opowieść o dziejach francuskiej eskadry w Kadyksie. Siódmą dekadę XIX stulecia reprezentuje aż pięć opracowań. Autorem trzech z nich jest niżej podpisany: po jednym tekście z Risorgimento, Einigungskriege i wojny secesyjnej. Pozostałe dwa dotyczą albo ostatniej z wojen, albo powstania styczniowego. Dzieje dwudziestowieczne obejmuje kolejny z ciekawych tekstów marynistycznych Krzysztofa Kubiaka. Osobiście zaprosiłem do współpracy jednego z uznanych dwudziestowieczników. Jest deklaracja napisania przezeń artykułu o ciekawym i u nas mało znanym wątku militarnym. Nie brakuje w bazie opisów bitew i kampanii, są nader interesujące prace bronioznawcze, mamy tekst o budowaniu morale żołnierzy. Szykujemy przynajmniej dwa zwiastuny książek przygotowywanych do druku. Odnośnie własnych artykułów dodam, że poruszają one tematykę nieobecną lub tylko sygnalizowaną w dwóch książkach, jakie mam zamiar niedługo opublikować.

Baza tekstów stale się rozrasta, a wszyscy dotychczasowi autorzy mieli już okazję przekonać się, że jako redaktor z wielką uwagą odnoszę się do wszelkich zapisów w nich obecnych. Ze swej strony zapraszam zainteresowanych do współpracy. Jesteśmy otwarci na utytułowanych autorów z bogatym dorobkiem, jak też na debiutantów. Dotąd wydawca nie opublikował instrukcji wydawniczej. Jej obecność na stronie internetowej Inforteditions okazuje się koniecznością, czego dowiodła moja praca z nadesłanymi propozycjami artykułów. Korzystając z okazji, zwrócę w tym miejscu uwagę na dwie sprawy. Po pierwsze – na łamach „De Re Militari” przyjęliśmy polski zapis bibliograficzny. Tym samym należy pisać „dz. cyt.”, a nie „op. cit.”; „tamże”, a nie „ibidem”; „tegoż”, a nie „idem”. Po drugie – w razie cytowania danego źródła lub opracowania uprasza się o podanie pełnych personaliów autorów. Przykładowo – „Andrzej Nadolski”, a nie „A. Nadolski”. W razie kolejnych cytowań należy nazwisko autora poprzedzić inicjałem imienia.

Autorom życzę wiedzy i pomysłów na nowe teksty, jak też cierpliwości we współpracy z redaktorem. Wszelkie uwagi redaktorskie zmierzają li tylko do postawienia danego artykułu na jeszcze wyższym poziomie. Czytelnikom pragnę powiedzieć, że jako redaktor bardzo poważnie traktuję swoje obowiązki i dzięki temu udało się już uniknąć wielu pomyłek merytorycznych, jak też ulepszyć nadesłane teksty od strony językowej. Tym niemniej proszę o wyrozumiałość, gdyż nikt nie jest omnibusem, a poruszanie się w materii wszystkich epok do łatwych nie należy. Wszelkie niedociągnięcia proszę zgłaszać redakcji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.913
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 22/04/2015, 22:37 Quote Post

Marcinie zamiast prowadzić denną i przesadną kryptoreklamę, a zarazem przesadnie sobie "słodzić" mógłbyś pomolestować wydawcę, aby przekazał Ci wymogi do umieszczenia w wydzielonym na wątku na forum wink.gif Mniej słów więcej czynów, a słodyczy tym bardziej tongue.gif Bo to, co by dużo nie mówić zaczyna być w Twoim wykonaniu łagodnie rzecz ujmując... irytujące wink.gif

Pozdrawiam,
DW
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 14.177
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 23/04/2015, 13:17 Quote Post

W dzisiejszych czasach bez reklamy daleko nikt nie zajedzie, a czy jest zbyt nachalna czy idealnie skuteczna - ocenią czytelnicy wink.gif.

Ale pojawia się dosyć ważna kwestia - jak powinien wyglądać temat poświęcony "De Re Militari".
1. Czy na początek zostaje tak jak jest (po prostu go podpiąłem, aby był bardziej wyeksponowany) i czekamy na dalszy rozwój.
2. Czy od razu czasopismo dostaje osobny wątek, w którym można by dyskutować o kolejnych numerach?



W każdym razie, korzystając z tego, iż pierwszy numer kwartalnika (takie są przynajmniej na razie plany) do mnie właśnie dotarł, wrzucę umieszczone na tylnej okładce zapowiedzi mające się ukazać (m.in.) w numerze drugim:

1. W. Biernacki o bitwie pod Haliartos 395 p.n.e.
2. T. Toporowski o wojnie króla Filipa (1675-1676)
3. M. Markowicz o oblężeniu i zdobyciu Ostrzyhomia w 1683 roku
4. T. Rogacki o końcu eskadry adm. Rosily i bitwie pod Kadyksem 1808
5. M. Suchacki o bitwie nad Chickamaugą 1863
6. K. Kubiak o Marynarce Wojennej Wietnamu w latach 1952-1962


EDIT.

Dodam numery stron do podanego na stronie spisu treści tomu pierwszego:

Od redakcji - 1

Krzysztof Kubiak, Kampania Cezara przeciwko Wenetom w świetle zasad sztuki wojennej - 4

Łukasz Schreiber, Q. Fufius Kalenus (cos. 47) - 12

Tomasz Toporowski, Próba zjednoczenia Irlandii przez Briana Boru - 28 (artykuł zawiera dwie mapki - ogólna Irlandii oraz bitwy pod Clontarf oraz jeden schemat)

Łukasz Pabich, Bitwa pod Turnhout, 24 stycznia 1597 roku - 42 (1 mapa bitwy oraz 1 jej rycinę)

Witold Biernacki, Od Rakovnik ku Białej Górze - 60 (1 mapka kampanii)

Karol Kościelniak, Zarobki oficerów piechoty armii koronnej w pierwszej połowie XVII wieku - 72

Mirosław Nagielski, Konrad Bobiatyński, Jan III Sobieski i Karol Lotaryński w kampanii wiedeńskiej 1683 roku - 76 (3 mapy bitwy pod Wiedniem)

Maciej Franz, Próba charakterystyki geograficznomilitarnej polskiej granicy południowej i południowo-wschodniej w XVII wieku - 88 (14 zdjęć)

Paweł Szymon Skworoda, Walki o supremację na morzach w XVII wieku (geneza, zmiany w taktyce walki, skutki) - 108

Marcin Suchacki, Obchody austriackich świąt wojskowych w Galicji w dobie konstytucyjnej (1867 – 1914) - 131

Rafał Mazur, Obrona Zamościa 1920 r. - 146 (2 mapki, jedna kampanii i jedna przedstawiająca obronę miasta)

Szymon Nowak, Tajemnica śmierci majora „Okonia” - 156 (7 zdjęć)

Maciej Franz, Książka lepsza od filmu - 166

Ten post był edytowany przez wysoki: 23/04/2015, 14:06
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
Stonewall
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.504
Nr użytkownika: 15.117

Marcin Suchacki
Stopień akademicki: magister
Zawód: pisarz
 
 
post 23/04/2015, 14:04 Quote Post

Panowie!
Wypowiedzi moderatora Damiana W. nie zamierzam komentować publicznie. Jego posty zamieszczone w niniejszym temacie, z ostatnim na czele, zostały przeze mnie zgłoszone Administratorowi forum.

Pan Witold Grzelak jest ostatnią osobą, która decydowałaby o tym, jak mają wyglądać wątki dyskusyjne poświęcone czasopismu „De Re Militari”. Mnie osobiście jest obojętne, jak ta sprawa zostanie zorganizowana. Nieobojętna pozostaje natomiast treść i charakter wypowiedzi tutaj zamieszczanych, zwłaszcza osób funkcyjnych.

Autor artykułu o Ostrzychomiu jest moim imiennikiem i publikował już w Inforteditions. Proszę zatem mojego przedmówcę o uzupełnienie personaliów owego autora.

Nie jestem niczyim klakierem ani samochwałem. Wypowiedziałem się jako członek redakcji czasopisma „De Re Militari” („DRM”) i jako forumowicz. Nikogo nie obraziłem i nikogo nie zaatakowałem. Od lat na książki, czasopisma i wypowiedzi własnych rozmówców spoglądam oczyma człowieka, historyka i od niedawna także redaktora. Patrzę zatem jako redaktor na post Wysokiego i na ostatnią stronę okładki pierwszego numeru „DRM” i widzę, że mamy błąd, bo winno być „nad Chickamaugą” a nie „pod Chickamaugą”. Ja podobne błędy dostrzegam we własnej twórczości, w publikacjach wydawnictwa Inforteditions i dziełach innych oficyn. Klakierów i samochwałów na tym forum nie brakowało i nie brakuje. Winny jednak obowiązywać pewne zasady osobistej kultury i ważenia słów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 14.177
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 23/04/2015, 14:09 Quote Post

OK, personalia uzupełnione, miejsce bitwy poprawione, faktycznie bezwiednie i bez zastanowienia się przepisałem z okładki wink.gif.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
Krzysztof M.
 

poilu
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.125
Nr użytkownika: 19.359

Stopień akademicki: ++++
Zawód: ++++
 
 
post 23/04/2015, 14:18 Quote Post

Jak się zmieści do 2 numeru to możecie dopisać też mój artykuł - jest już prawie ukończony...
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
Stonewall
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.504
Nr użytkownika: 15.117

Marcin Suchacki
Stopień akademicki: magister
Zawód: pisarz
 
 
post 23/04/2015, 14:45 Quote Post

Panowie!
Skoro nasz moderator podał informacje na temat ilustracji, to uzupełnię jego post o trzy ilustracje z mojego artykułu, przezeń przeoczone.

Drugi numer nie jest zamknięty. Cieszę się, że Krzysztof Marcinek zdeklarował się odnośnie własnego tekstu. Grono moderatorskie powinno poczuć się zaszczycone, bo wiadomość o napisaniu rzeczonego tekstu forumowicze otrzymują wcześniej od redakcji. Proszę Krzysztofa, aby nie ujawniał tematu. Ten temat, póki co, znamy tylko my dwaj, bo nawet Witold Grzelak nie wie, o czym Krzysztof miał pisać.

Zostałem w zasadzie postawiony pod ścianą, bo zastanawiałem się nad przesunięciem Chickamaugi do trzeciego numeru, a tu anonsują ją do drugiego. No cóż… zobaczymy. Akurat w bazie znajdują się trzy teksty mojego autorstwa, więc swobodę manewru mamy większą od dowódców znad Chickamaugi.

„Wojna króla Filipa” to właśnie „wojny indiańskie” z mojego wczorajszego postu. Wychodzi na to, że robimy ten tekst. To na pewno będzie wersja poprawiona w stosunku do pierwotnej, już kiedyś publikowanej. Materiał ilustracyjny zebrałem zupełnie odmienny do tego, którym opatrzono go pierwotnie.

Artykuł Witolda Biernackiego o Haliartos został wzbogacony o najnowsze ustalenia, nieobecne w pierwszej wersji tekstu, publikowanej przed laty. Ilekroć dany tekst był już gdzieś wcześniej publikowany, tylekroć informujemy czytelnika o miejscu i czasie takiej publikacji. Nigdy jednak nie robimy drugi raz tego samego artykułu. To zawsze musi być wersja zmieniona, poprawiona. Wyjątek został zarezerwowany dla przedruków z czasopism zagranicznych, bo i takie wchodzą w grę.

Marcin Markowicz zdeklarował dalszą współpracę, więc osoby zainteresowane militariami środkowoeuropejskimi w XVII wieku mogą liczyć na kolejne teksty jego autorstwa.

Nowy artykuł Krzysztofa Kubiaka sygnalizowałem już wczoraj. Czytając go, miałem wrażenie, że płynę na morskich i rzecznych falach. Rzeczowy, zwięzły, ale zarazem treściwy styl autora trafia do mojej wyobraźni. Nie zdarzyło się jeszcze, abym przez czas dłuższy zastanawiał się, co autor ten miał na myśli.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.913
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 23/04/2015, 15:08 Quote Post

QUOTE(Stonewall @ 23/04/2015, 15:04)
Panowie!
Wypowiedzi moderatora Damiana W. nie zamierzam komentować publicznie. Jego posty zamieszczone w niniejszym temacie, z ostatnim na czele, zostały przeze mnie zgłoszone Administratorowi forum.

Pan Witold Grzelak jest ostatnią osobą, która decydowałaby o tym, jak mają wyglądać wątki dyskusyjne poświęcone czasopismu „De Re Militari”. Mnie osobiście jest obojętne, jak ta sprawa zostanie zorganizowana. Nieobojętna pozostaje natomiast treść i charakter wypowiedzi tutaj zamieszczanych, zwłaszcza osób funkcyjnych.

Autor artykułu o Ostrzychomiu jest moim imiennikiem i publikował już w Inforteditions. Proszę zatem mojego przedmówcę o uzupełnienie personaliów owego autora.

Nie jestem niczyim klakierem ani samochwałem. Wypowiedziałem się jako członek redakcji czasopisma „De Re Militari” („DRM”) i jako forumowicz. Nikogo nie obraziłem i nikogo nie zaatakowałem. Od lat na książki, czasopisma i wypowiedzi własnych rozmówców spoglądam oczyma człowieka, historyka i od niedawna także redaktora. Patrzę zatem jako redaktor na post Wysokiego i na ostatnią stronę okładki pierwszego numeru „DRM” i widzę, że mamy błąd, bo winno być „nad Chickamaugą” a nie „pod Chickamaugą”. Ja podobne błędy dostrzegam we własnej twórczości, w publikacjach wydawnictwa Inforteditions i dziełach innych oficyn. Klakierów i samochwałów na tym forum nie brakowało i nie brakuje. Winny jednak obowiązywać pewne zasady osobistej kultury i ważenia słów.
*



Fakt mogłem użyć innej formy swej wypowiedzi. Za co Cię Marcinie przepraszam.

Przy czym zaprezentowanego w trochę nieeleganckiej formie zdania nie zmieniam.

Na marginesie. Pewien czas temu złożyłem ostateczną rezygnację z funkcji moderatora i czekam na "degradację" więc możemy wyciąć ten zwrot wink.gif

Pozdrawiam,
DW

Ps. Żeby było jasne czepiam się formy niektórych wypowiedzi, a nie osoby Stonewalla, która niekiedy mi się nie podoba. I tyle ode mnie w tym temacie, w tym dziale i na forum.

Ten post był edytowany przez Damian W.: 23/04/2015, 21:42
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
Stonewall
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.504
Nr użytkownika: 15.117

Marcin Suchacki
Stopień akademicki: magister
Zawód: pisarz
 
 
post 23/04/2015, 15:13 Quote Post

Szanowny Przedmówco!
Przeprosiny przyjmuję. Życzę powodzenia w działalności pozamoderatorskiej.

Drodzy Forumowicze!
Wróćmy do czasopisma. Otrzymałem informację, że „De Re Militari” będzie kolportowane przez wybrane placówki EMPiK. Nie znam ich wykazu, musicie po prostu pytać w najbliższych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 14.177
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 23/04/2015, 20:17 Quote Post

QUOTE
Skoro nasz moderator podał informacje na temat ilustracji, to uzupełnię jego post o trzy ilustracje z mojego artykułu, przezeń przeoczone.

Faktycznie wub.gif, już się poprawiam i je opiszę smile.gif.
Pierwsza to rycina przedstawiająca 30 galicyjski pułk piechoty w starciu z Duńczykami pod Ober-Selk 3 lutego 1864 r.
Druga to reprodukcja zdjęcia z obchodów 50-lecia 13 pułku ułanów w Złoczowie 24 czerwca 1910 r.
trzecia to reprodukcja zdjęcia z epoki przedstawiającego pomnik oficerów i żołnierzy 15 pułku piechoty poległych w bitwie pod Czeską Skalicą we 1866 r.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
Stonewall
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.504
Nr użytkownika: 15.117

Marcin Suchacki
Stopień akademicki: magister
Zawód: pisarz
 
 
post 23/04/2015, 20:31 Quote Post

Rafale!
To żaden powód do wstydu. Myślę, że nie ma potrzeby także opisywać każdą ilustrację. Grunt, że potencjalny czytelnik poznaje ich liczbę.

Ilustracja nr 1 wedle źródła, z jakiego zaczerpnąłem grafikę, ukazuje pułk Martini, czyli galicyjską Trzydziestkę. Tyle tylko, że ustaliłem, iż w istocie Austriacy z ilustracji tej to styryjska Dwudziestka Siódemka. Taką wiedzą dysponuję jednakże dopiero od tygodnia. Tym niemniej wspomniana grafika oddaje ducha walk z roku 1864, do którego w austriackich świętach wojskowych też się odwoływano. Myślę, że niedługo pojawi się sposobność, aby ilustrację tę raz jeszcze opublikować z nowym opisem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
Stonewall
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.504
Nr użytkownika: 15.117

Marcin Suchacki
Stopień akademicki: magister
Zawód: pisarz
 
 
post 24/04/2015, 9:39 Quote Post

Drodzy Forumowicze!
Pora na omówienie poszczególnych artykułów pierwszego numeru „De Re Militari” z mojej perspektywy.

Numer otwiera „Kampania Cezara przeciwko Wenetom w świetle zasad sztuki wojennej”, autorstwa doktora habilitowanego Krzysztofa Kubiaka. Tekst został napisany przez byłego wojskowego, co widać na każdej z jego stron. Na podstawie jednej z kampanii cezariańskich – w tym wypadku wodno-lądowej – Kubiak przedstawia praktyczne zastosowanie kilku elementarnych zasad sztuki wojennej, w tym np. „zaskoczenia taktycznego”, „rozpoznania”, „ekonomii sił” itp..

W drugim z artykułów Łukasz Schreiber, historyk–biograf, w oparciu o bogatą bazę źródłową i ustalenia największych badaczy maluje sylwetkę Q. Fufiusa Kalenusa, konsula rzymskiego z roku 47 przed Chrystusem. Swój tekst pan Łukasz konkluduje słowami: „Kalenus z pewnością odegrał rolę znacznie poważniejszą, niż to się zwykło przyjmować we współczesnej literaturze przedmiotu”.

Amerykanista, doktor Tomasz Toporowski, tym razem sięgnął do średniowiecznych dziejów Irlandii, przedstawiając usiłowania Briana Boru celem zjednoczenia państw iryjskich i wyparcia Normanów z wyspy. Zwieńczeniem owych usiłowań okazała się szeroko tutaj przedstawiona bitwa pod Clontarf, której tysiąclecie przypadło w roku ubiegłym.

Łukasz Pabich wziął na warsztat inną z wielkich bitew, ukazując świetne zwycięstwo wojsk niderlandzko-angielskich nad armią hiszpańską pod Turnhout. Bitwa ta stanowiła zderzenie dwóch koncepcji walki: jednej opartej o uderzenia na broń białą i drugiej – zakładającej przede wszystkim walkę ogniową. Autor wykorzystał tutaj przede wszystkim liczną literaturę anglojęzyczną, a w mniejszym stopniu także dzieła w językach: polskim, niderlandzkim, hiszpańskim i niemieckim.

Witold Biernacki w tekście „Od Rakovnik ku Białej Górze” w oparciu o zachowane różnojęzyczne relacje przedstawia walki z listopada 1620 roku, toczone na ziemi czeskiej i będące fragmentem początkowych operacji wojny trzydziestoletniej. Czytelnik wraz z autorem przez gęstą mgłę podąża z obozu wojsk katolickich, by poprzez pola kolejnych potyczek poczuć atmosferę siedemnastowiecznego placu boju. Czyta się jak sienkiewiczowską Trylogię, ale z solidnym odniesieniem do źródeł, w przypisach przywoływanych w brzmieniu oryginalnym, więc poligloci mają okazję przetestować własne umiejętności językowe.

Artykułem pana Witolda kończę pierwszą część omówienia pierwszego numeru, oddając głos innym zainteresowanym.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
Stonewall
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.504
Nr użytkownika: 15.117

Marcin Suchacki
Stopień akademicki: magister
Zawód: pisarz
 
 
post 24/04/2015, 11:12 Quote Post

Drodzy Forumowicze!
Kontynuuję wypowiedź o poszczególnych artykułach pierwszego numeru „De Re Militari”.

Karol Kościelniak przyjrzał się zarobkom oficerów piechoty koronnej w XVII wieku. Doszedł do wniosku, że w teorii były one wysokie, ale... no właśnie, ciąg dalszy w artykule pana Karola.

Mirosław Nagielski i Konrad Bobiatyński, uznani specjaliści w zakresie wojskowości Rzeczypospolitej Obojga Narodów, w duecie przedstawili inny duet, czyli Jana III Sobieskiego i Karola Lotaryńskiego w roli wodzów antytureckiej koalicji. Kluczowe zdanie ich wywodu brzmi następująco: „Zwycięstwo wiedeńskie miało faktycznie dwóch ojców: byli nimi Jan III Sobieski i Karol Lotaryński, którzy na oddzielnych odcinkach frontu realizowali „ordre de bataille”, nakreślony kilka dni przed batalią”.

Profesor Maciej Franz przedstawił zarys fortyfikacji granicznych siedemnastowiecznej Rzeczypospolitej na kierunku południowym i południowowschodnim. Tekstowi towarzyszą liczne fotografie, oddające obecny stan ówczesnych twierdz.

Tekst Pawła Szymona Skworody o walkach o supremację na morzach stanowi fragment opublikowanej już książki jego autorstwa („Wojny w XVII-wiecznej Europie: zarys problematyki”).

Marcin Suchacki własny artykuł o obchodach austriackich świat wojskowych w autonomicznej Galicji przygotował w oparciu o obronioną przed 12 laty pracę magisterską. Przez ponad dekadę nikt jednak badań nad owymi świętami wedle jego wiedzy naprzód nie posunął, więc praca ta stanowi nadal szczytowe osiągnięcie w tejże materii (już widzę „poirytowanych kryptoreklamą”). Artykuł ów składa się z części następujących: „Austriackie święta wojskowe na tle przemian politycznych w Galicji”, „Ideologia państwowa w austriackich świętach wojskowych”, „Święta bliskie Polakom”, „Święta kontrowersyjne” i „Podsumowanie”. Tekst zasadniczy zaopatrzono w dwa załączniki tekstowe w postaci wspomnienia generała Józefa Hallera z obchodów stulecia 11 pułku c.k. artylerii polowej we Lwowie oraz wykazu świąt pułkowych galicyjskich oddziałów piechoty i jazdy. Całości towarzyszą załączniki graficzne, przedstawione już wcześniej przez moderatora Wysokiego. Od siebie dodam tylko, że w niedalekiej przyszłości na łamach „De Re Militari” powinno pojawić się znacznie więcej ikonografii tyczącej się wojny duńskiej z roku 1864. W artykule postawiłem na pomnik poległych z 15 galicyjskiego pułku piechoty, w książce „Od Magenty do Meksyku 1859–1867: z wojennych dziejów Austrii” ma się pojawić moim zdaniem najpiękniejszy z galicyjskich pomników upamiętniających poległych z pierwszej ćwierci panowania Franciszka Józefa I.

Rafał Mazur, wielu tutaj dobrze znany, obrał za cel jeden z epizodów pamiętnej wojny roku 1920.

Szymon Nowak podążył śladami kontrowersyjnego majora Armii Krajowej, Alfonsa Kotowskiego ps. „Okoń”, próbując rozwiązać zagadkę różnorako przedstawianej śmierci owego oficera. Czy mu się to udało? Odpowiedź w artykule.

Numer zamyka profesor Maciej Franz, omawiając pokrótce „Husarię pod Wiedniem 1683” autorstwa goszczącego również na naszym forum Radosława Sikory. Czyni to w odniesieniu do filmowej „Bitwy pod Wiedniem” Renza Martinellego, stąd „Książka lepsza od filmu”.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

14 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej