Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Sytuacja Polski w czasie Wojny Siedmioletniej
     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.117
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 14/08/2005, 13:25 Quote Post

Czytalem jakis czas temu ksiazke wydana pod koniec XIX wieku z okazji 700-lecia mojego miasta - Czarnkowa (wydanie wznowiono z okazji 800-lecia smile.gif ). Owczesny autor ksiazki o historii miasta - niemiecki nauczyciel - zamiescil w rozdziale dotyczacym historii miasta w XVIII wieku informacje o najezdzie wojsk pruskich na Wielkopolske. Oczywiscie - jako Niemiec - tlumaczyl ten najazd zlamaniem przez Polske nautralnosci w wojnie. Mianowicie w okolicach Poznania znajdowaly sie bazy wojsk rosyjskich oraz ochotnicze oddzialy polskie wspierajace Rosjan pod dowodztwem o ile sie nie myle ksiecia Sulkowskiego. Oddzialy te zostaly rozbite, a wzieci do niewoli zolnierze - wcieleni do pruskiej armii.

Czy ma ktos jakies szczegolowsze informacje na temat tych wydarzen?? Czy takie najazdy ktorejs ze stron konfliktu na nasze ziemie zdarzaly sie czesciej?? Co na to strona polska?? Czy nasza - slaba bo slaba, ale jednak armia - probowala interweniowac w takich przypadkach??
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Marcin M.
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 38
Nr użytkownika: 8.291

Zawód: uczen
 
 
post 14/08/2005, 14:18 Quote Post

Rzeczywiście, zdarzały się przypadki naruszania granic przez Prusy głównie w celach rabunkowych, aczkolwiek z pewnością miało to równeiż zadanie prewencyjne, które miało odstraszyć Polskę od włączenia się do wojny. Reakcja ze strony polskiej była ale tylko dyplomatyczna, ograniczyła ona na pewien czas takie graniczne incydenty, ale i pózniej miały one miejsce - zresztą w XVIII wieku po naszych ziemiach(zwłaszcza po wojnie północnej) mogły sobie hasać różne wojska.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Pisarz Polny
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 483
Nr użytkownika: 5.706

 
 
post 16/08/2005, 13:10 Quote Post

a co my mogliśmy zrobić? nie mieliśmy na tyle wojska aby się postawić, w naszym kraju siedziało kilkanaście tysięcy wojsk royjskich, a rekruta na naszych ziemiach brał sobie kto chciał. Do tego kochaniprusacy fałszowali nasze pieniądze i wypuszczali na nasz rynek niszcząc naszą gospodarkę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 23/08/2005, 17:14 Quote Post

W granicach Rzeczypospolitej Obojga Narodów znajdowały się carskie wojska "stabilizacyjne". Ogromna armia rosyjska w granicach miała być gwarantem porządku, który od 1717 roku car, jako osoba, chronił.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Władysław IV Waza
 

Vladislaus Quartus Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuania
*******
Grupa: Banita
Postów: 1.775
Nr użytkownika: 5.849

Dominik
Zawód: król oczywiscie :)
 
 
post 23/08/2005, 21:39 Quote Post

Spójrz na mape europy z tamtego okresu i zauważ że nie było granicy prusko-rosyjskiej więc rosjanie musieli przechodzic przez nasze terytorium co na to polska? nic jak zapewne pamietasz wtedy rządził nami august III który był jednocześnie elektorem saskim a saksonia brała udział w tej wojnie jednak w pierszych miesiącach wojny armia saska została rozbita i saksonia musiała liczyć na pomoc rosji i austrii co sie tyczy prusaków to często porywali oni chłopów z terytoriów przygranicznych w celu uzupełnienia swojej armii.A plany włączenia się polski do wojny istniały jednak niedoszło do niego z powodu tzw. cudu domu brandenburskiego w wyniku którego rosja staneła po stronie prus.Istniała również koncepcja włączenia do polski prus książecych dolnego śląska nie pamiętam czy też nie pomorza słupskiego(ale tego nie jestem pewien) w zamian mieliśmy oddać rosji część naszego wschodniego terytorium troche wiekszego niż I zaboru ale jednak ziemie odebrane prusom były może mniejsze ale gęściej zaludnione i lepiej rozwiniete dlatego polsce to by sie opłaciło,bo niedoszłoby do rozbiorów(a przynajmniej nie w tej formie
którą my znamy

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 23/08/2005, 22:25 Quote Post

August III Sas, mimo koszarnej nieudolności, nie miał zbyt wiele do powiedzenia. Car uważał się za gwaranta Rzeczypospolitej i miał w jej granicach wierniejszych zwolenników niz nieudany syn Fryderyka Augusta (Augusta II Mocnego).
Szeroko rozumiana "opieka" pozwalać miała pod byle pretekstem utrzymawać rosyjskie wojska na naszym terytorium.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.117
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 26/08/2005, 12:40 Quote Post

A co z owym ksieciem Sulkowskim i jego "ochotniczymi oddzialami" wspierajacymi wojska rosyjskie?? O ile mi wiadomo ow Sulkowski byl wojewoda wielkopolskim a jednoczesnie Ksieciem Rzeszy z nadania Habsburgow.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej