Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Prześladowania Zoroastrian
     
adam1111
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 100.664

 
 
post 18/12/2016, 18:25 Quote Post

Czytając Baśnie tysiąca i jednej nocy można się przekonać o uprzedzeniach wyznawców islamu wobec zorooastrian. Jak wyglądało ich życie pod rządami kalifów confused1.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
dammy
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 238
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 21/12/2016, 0:08 Quote Post

Różnie. W okresie najazdu zdarzały się i rzezie. Jednak najbardziej dotkliwe było palenie bibliotek i niszczenie miejsc kultu. Za Omajjadów zoroastrianie wraz z chrześcicjanami i Żydami byli często uważani za "ludy księgi" (błędnie zresztą) i po opłaceniu dżizji często mieli święty spokój. Wśród wasali byli nawet książęta, którzy wyznawali zoroastryzm. Nowe prześladowania rozpoczęły się za Abbasydów w IX wieku i wtedy zoroastrianie zaczęli uciekać do Indii. Kolejna falę prześladowań rozpętali Gaznawidzi, a później muzułmańscy władcy Indii. Ale były okresy gdzie parsowie mieli spokój. Ich głównym zajęciem było rolnictwo. Jako wziętych handlowców znamy ich z późniejszych czasów gdy ich liczba stopniała.

W necie natrafiłem na taki cytat:
"Whether Zoroastrian communities, found mainly in Iran and southern Iraq, were incorporated at the outset into the growing Believers' movement in some way is less clear. The dualistic theology and fire worship of Zoroastrians must have posed a significant obstacle to their inclusion in the Believers' movement at first. Later Muslim chronicles describe the destruction of Zoroastrian fire temples at the time of the conquest, but it is not clear how reliable such later reports are. Some Zoroastrian communities, like Jewish and Christian ones elsewhere, may have tendered their submission and may have been integrated in some way with the community of Believers. On the other hand, some large provinces of Iran, especially in the north, were hardly penetrated by the Believers for a century or more; the Iranian noble families that traditionally controlled these areas evidently made terms with the Believers early in the conquest era, winning virtually complete autonomy in exchange for remission of tribute or tax payments to the amir al-muminin and his governors. Certainly Zoroastrians continued to exist in large numbers in northern and western Iran and elsewhere for centuries after the rise of Islam, and indeed, much of the canon of Zoroastrian religious texts was elaborated and written down during the Islamic period. Unfortunately, we have far fewer sources for the history of the Zoroastrian communities than we do for the Christians and Jews of geographical Syria and Egypt. We have almost nothing by way of archaeological exploration of predominantly Zoroastrian communities from the conquest era, and the non-Muslim literary sources that inform us about Zoroastrian communities are also much more limited and, in many cases, of later date." Fred Donner, "Muhammad and the Believers" za
https://www.reddit.com/r/AskHistorians/comm...e_zoroastrians/

Mamy też wykład dr Daryousha Jahaniana z North American Zoroastrian Congress in San Francisco 1996 przytoczony w The Circle of Ancient Iranian Studies:
http://www.cais-soas.com/CAIS/History/Post...ab_invasion.htm

Pokazuje on jak przebiegał podbój arabski na tle zoroastrian, a i później nie zawsze była sielanka.

Ten post był edytowany przez dammy: 21/12/2016, 0:10
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.428
Nr użytkownika: 61.808

Stopień akademicki: Student
Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 27/01/2017, 15:50 Quote Post

QUOTE(dammy @ 21/12/2016, 0:08)
Za Omajjadów zoroastrianie wraz z chrześcicjanami i Żydami byli często uważani za "ludy księgi" (błędnie zresztą) i po opłaceniu dżizji często mieli święty spokój.

Nie tyle błędnie co raczej z wyrachowania. wink.gif Po prostu czciciele ognia byli zbyt dużą i potężną wspólnotą żeby móc pozwolić sobie na ich wykluczenie z życia publicznego, do tego dochodzi zresztą antykonwertycka polityka Umajadów, którzy z dhimmi uczynili filar swojego systemu fiskalnego.
QUOTE
Wśród wasali byli nawet książęta, którzy wyznawali zoroastryzm. Nowe prześladowania rozpoczęły się za Abbasydów w IX wieku i wtedy zoroastrianie zaczęli uciekać do Indii. Kolejna falę prześladowań rozpętali Gaznawidzi, a później muzułmańscy władcy Indii.

Na dobrą sprawę systematyczne prześladowania zaczęły się dopiero ok. X w., gdy muzułmanie zdobyli zdecydowaną przewagę liczebną nad zaratusztrianami. Istnienie we wczesnym Kalifacie elit zaratusztriańskich to fakt, chociaż z biegiem czasu owe elity nawracały się na nową wiarę, np. założyciel dynastii Samanidów - Saman Khuda, który pochodził z rodziny zaratusztriańskiej i dopiero w trakcie swojego życia przyjął islam; nota bene dając początek pierwszej wielkiej perskiej dynastii, która próbowała stworzyć syntezę kultury rodzimej z nową religią.
QUOTE
Ale były okresy gdzie parsowie mieli spokój. Ich głównym zajęciem było rolnictwo. Jako wziętych handlowców znamy ich z późniejszych czasów gdy ich liczba stopniała.

Jako ciekawostkę można dodać, że najchętniej na islam nawracali się rzemieślnicy i ludzie pracujący w przemyśle, jako ci którzy byli uważani za rytualnie nieczystych, ponieważ bezcześcili ogień wykorzystując go w pracy. Dlatego też trzon populacji miejskiej w Iranie szybko stał się islamski.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.113
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 28/01/2017, 1:09 Quote Post

Teoretycznie religia zaratusztriańska jest i dziś w jakimś stopniu chroniona w Iranie. Ma status konstytucyjny. Ale jak to zazwyczaj bywa w takich przypadkach - raczej jest to taki listek figowy, bo religia ta w islamskim kraju zawsze będzie zagrożona.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
dammy
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 238
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 28/01/2017, 14:22 Quote Post

QUOTE(de Ptysz @ 27/01/2017, 16:50)
Po prostu czciciele ognia byli zbyt dużą i potężną wspólnotą żeby móc pozwolić sobie na ich wykluczenie z życia publicznego, do tego dochodzi zresztą antykonwertycka polityka Umajadów, którzy z dhimmi uczynili filar swojego systemu fiskalnego.


To oczywiste, że zrobili to z wyrachowania co nie przeszkadza w stwierdzeniu, że zaliczenie zoroastrian do "ludów księgi" było błędne.

QUOTE
. Istnienie we wczesnym Kalifacie elit zaratusztriańskich to fakt, chociaż z biegiem czasu owe elity nawracały się na nową wiarę, np. założyciel dynastii Samanidów - Saman Khuda, który pochodził z rodziny zaratusztriańskiej i dopiero w trakcie swojego życia przyjął islam; nota bene dając początek pierwszej wielkiej perskiej dynastii, która próbowała stworzyć syntezę kultury rodzimej z nową religią.


Nie wiem czy można się z tym zgodzić. Przed Samanidami pierwszą perską dynastią, która de facto podporządkowała sobie niemal cały obecny Iran byli Safarydzi, a synteza Islamu i kultury perskiej rozpoczęła się już za czasów Abbasydów. Chyba, że Safarydów nie uznamy za wielką dynastię.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej