Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
63 Strony « < 61 62 63 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Dowbor-Muśnicki zamiast Piłsudskiego, Korpusy wschodnie wracają z bronią
     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 15.003
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 29/06/2020, 13:20 Quote Post

Na pewno nie będę kruszył kopii o dokładną granicę Mandatu z Sowietami. Na pewno musi ona uwzględniać przebieg linii kolejowych, być jak najkrótsza i oparta o ile możliwa na przeszkodach naturalnych.
To samo tyczy się granicy Krymskiej Republiki Ludowej.

W ramach repatriacji i tak rządy muszą wyrazić zgodę na przyjęcie określonych ludzi, inaczej być nie może.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #931

     
jmamjer
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 253
Nr użytkownika: 104.691

jamamjer
 
 
post 29/06/2020, 23:15 Quote Post

Co do Gubernii Czarnomorskiej myślę, że nie musimy jej mieć. Nawet jeśli w ten sposób rurociąg będzie szedł przez terytorium obcych państw to i tak nie wydaje mi się, by tereny te nie powinny podlegać pod Kozaków. A poza tym, to kolejny ukłon w stronę niechcących zbyt optymistycznego scenariusza.

Swoją drogą, mamy dalej przed sobą to losowanie konstruktorów, ale to może za parę dni.

QUOTE
Na pewno nie będę kruszył kopii o dokładną granicę Mandatu z Sowietami. Na pewno musi ona uwzględniać przebieg linii kolejowych, być jak najkrótsza i oparta o ile możliwa na przeszkodach naturalnych.

Nie wiem czy mamy na "spornym" terenie jakieś istotne linie kolejowe. Co do przeszkód naturalnych to tu mowa w sumie chyba tylko o Donie, bo nic innego tam nam się nie pojawia. Chodzi raczej o skrócenie czy też odstąpienie pewnych terenów Sowietom w wyniku negocjacji.


Co do mojej zmienionej propozycji granicy na północy (tej niebieskiej) to rozumiem, że przyjęta.

QUOTE
To samo tyczy się granicy Krymskiej Republiki Ludowej.

Tu to chyba głównie kwestia jakichś bagien i odpowiedniego ułożenia granicy, żeby mieć zabezpieczone podejścia do Krymu, bo jakichś wielkich rzek czy jezior to tam nie uświadczymy. Przy tym oczywiście kwestia jej rozciągnięcia i ewentualnych możliwości obronnych (ładnie możemy mieć od zatoczki do zatoczki, pytanie np. czy zainteresujemy się okolicznymi wyspami).

QUOTE
W ramach repatriacji i tak rządy muszą wyrazić zgodę na przyjęcie określonych ludzi, inaczej być nie może.

Potencjalnie będziemy ściągać do siebie setki tysięcy ludzi, bo przecież będą też tacy, którzy się w ramach ewakuacji udali na wschód, a potem tam zostali przez walki biało-sowieckie. Poza tym ci, którzy tam mieszkali, a mówimy o ludności Moskwy, Petersburga, kilku innych większych miast i wielu wiosek np. na Syberii. Przy okazji pewnie się nam jacyś nie-Polacy katolicy trafią, ale to drobnostka.

Chodzi mi raczej o to czy my tak Sowietom uwierzymy na słowo, że to "już wszyscy" czy też będziemy prowadzić szeroko zakrojoną akcję, być może nawet ze wsparciem wywiadu, by odpowiednich ludzi odnaleźć... Bo skąd właściwie będziemy mieć pewność, że ktoś jest katolikiem? Nie mówię nawet o rodzinach Polaków, które mogą być różnych wyznań. Oraz np. to czy my będziemy prowadzić ostrą selekcję (strata czasu, pieniędzy, a przy tym groźba odmowy Polakowi bądź zniechęcenia ludności do opuszczania Sowietów) czy też brać każdego kto wygląda chociaż trochę na Polaka (a może i nie)?


Swoją drogą tak się zastanawiam ile w pierwszej połowie lat 20. będziemy mieć czołgów (bo rozumiem, że mamy tylko te francuskie?) i czy będą jakieś czołgi w mandacie - ale nie tylko wtedy, bo także potem właściwie chyba siły mandatowe w czołgi nie będą wyposażone, poza oczywiście dywizjami WP tam stacjonującymi. Z oczywistych względów czołgów na Sowietach nie zdobyliśmy (bo tym razem Wlk. Brytania czołgów Białym raczej nie dawała, skoro nawet nie doszło do entenckiej interwencji morskiej), ale ciekawe czy coś innego mogliśmy otrzymać, np. na Niemcach? Jeśli nie to siły mandatowe w całości będą "konne", zapewne nawet w późnych latach 30., co właściwie może spowodować, że w razie wojny na dwa fronty, powiedzmy hipotetycznie na początku lat 40. sprawi, że wszystkie czołgi pójdą "na Niemca", podczas gdy wsparcie lotnicze dla sił rosyjskich będzie jeszcze ważniejsze (mowa o samolotach szturmowych i bombowcach nurkujących).
W takim razie przydałoby się mieć też nadmiarową artylerię w dywizjach WP w mandacie, a być może z czasem (po zmianie stosunków w Europie, ale też wzroście przyzwyczajenia, a co za tym idzie, zaufania między Polską a mandatem) także lepsze dozbrojenie w artylerię sił rosyjskich.

Bo, nie oszukujmy się, nasza przewaga nad Niemcami i Sowietami się w nieskończoność nie utrzyma, w latach 30., zwłaszcza po kryzysie gospodarczym, Niemcy zaczną zwracać się w stronę rozwiązań "konwencjonalnych", chociaż nie sądzę, by wojna zdążyła wybuchnąć tak szybko jak OTL (tym bardziej, że tu trudniej im jest zaatakować, a i my jesteśmy silniejsi).

Sądzę jednakże, że tak jak w rzeczywistości jedni i drudzy będą się mieć "ku sobie", jako dwa pariasy cywilizowanej Europy.

Ale to tak troszkę wybiegając w przyszłość.
 
User is offline  PMMini Profile Post #932

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 15.003
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 30/06/2020, 6:03 Quote Post

Gubernię Czarnomorską bym wylosował i tyle.

Krym to bardziej kwestia tego co obejmowała władza KRL, nikt nie będzie im potem terenu odbierał, to i tak tylko granica wewnętrzna w ramach Rzeczpospolitej Polskiej. Na jednych mapach widzę, że ona obejmowała tylko półwysep na innych całą Gubernię Taurydzką.

Nie pamiętam dokładnie jak to wyglądało OTL, ale chyba był jakiś nadzór z naszej strony. Z tego co pamiętam, problemem było to, że Sowiety odmawiały statusu Polska dużej grupie ludzi, a nie czegoś innego.
Stwierdzenie, że ktoś jest Katolikiem jest łatwe, wystarczy wpis do ksiąg parafialnych lub metryka (te wystawiały wtedy parafie).

Stawiam raczej na typowo konne siły w mandacie.
Spokojnie, zakładam, że brygady Opłoczenia to po dywizjonie 76 mm jednak mają.
Za bardzo to Niemcy czołgów nie mieli żeby coś do nich dostać. Z czołgami odziedziedziczonymi po błękitnej armii i tak byliśmy OTL 3 siłą pancerną świata.
W Gliwicach nam oczekują prototypy znakomitego Sturmpanzerwagen Oberschlesien. https://en.wikipedia.org/wiki/Sturmpanzerwagen_Oberschlesien

Tyle, że ATL mamy siłę by reagować nawet samodzielnie na wszelkie łamanie przez Niemców Wersalu.

Ten post był edytowany przez Realchief: 30/06/2020, 18:12
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #933

63 Strony « < 61 62 63 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej