Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony « < 2 3 4 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Sąd nad Poniatowskim ..., ... z punktu widzenia Kościuszki
     
Jacek Z
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 609
Nr użytkownika: 44.493

Jacek Z.
Stopień akademicki: mgr inz.
Zawód: kablowanie
 
 
post 23/09/2010, 22:02 Quote Post

Oddajmy głos samemu Kościuszce:
.
(...)Ody do Markuszowa przyszło wojsko z determinacyą jednak jeszcze wydać batalię Moskalom, odebrał Xiąże Generał rozkaz przestania nieprzyjacielskich kroków przeciw Moskwie i że się król złączył ze spiskiem Targowickim. Niepodobna wyrazić żalu, rozpaczy i wzgardy dla króla. Xiąże Generał sani dawał dowód przywiązania największego do kraju. Wszyscy poznali zdradę królewska, gdyż były jeszcze sposoby zbicia wojska rossyjskiego. Zgromadziwszy wojsko całe za Wisłą, z wolontaryuszami i z mieszczanami z miast Warszawy i Krakowa, wynosiłoby do sześćdziesiąt tysięcy a na czele króla mając, bijąc się za swój kraj, jaka moc by go zwyciężyła? pytam się. A nakoniec możnaby wytargować kondycye zgodne z godnością narodu. Lecz przestraszony król stratą korony, podlazł pod kondycye, jakie mu przepisze ambicya Katarzyny. Usprawiedliwiał się on nikczemnie, że pieniędzy nie było, a na co? albo mięsa i chleba nie było w kraju, które za kwitami obywatele chętnieby dawali? Rewolucya amerykańska daje przykład wojowania przez lat ośm bez pieniędzy, mając tylko rząd staranność opatrzenia w odzież i w obuwie żołnierza. Wolność i niedependencya wzniecałyby równie, jak i tam, w każdem sercu żołnierza ofiarę uczynić na czas (z) wygód swych a obywatele przez gorliwość wiadomą nieśliby majątki swe, łącząc się sami z wojskiem dla obrony kraiu. Duch był wszędzie, zapału i patryotyzmu, ale nie korzystano, bardziej uchylano jeszcze. Słabość króla bez geniuszu militarnego, bez charakteru i miłości kraju, pogrążyła teraz, może i na zawsze, kraj w nierząd i dependencyą Moskwie.(...)
.
http://www.pbi.edu.pl/book_reader.php?p=55126&s=1
str.21
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #46

     
Skrzetuski
 

Generalny Inspektor Jazdy Polskiej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.694
Nr użytkownika: 58.568

Jakub Witczak
Zawód: Prawnik
 
 
post 24/09/2010, 14:28 Quote Post

QUOTE(Rommel 100 @ 23/09/2010, 21:49)
Odnośnie tej pożyczki, która jest ostatnią deską ratunkową dla koncepcji Skrzetuskiego, to może Zienkowska (w biografii króla) nam wyjaśnia całą sprawę:
"W 1793 r. nad projektem spłaty długów "niepomiernie zadłużonego króla" pracowali w Grodnie Onufary Kicki i Marcin Badeni. Wynosiły wówczas 33 miliony zł polskich, a obietnica spłaty posłużyła za jeden z argumentów, które miały zmusić króla do podpisania traktatów rozbiorowych. W 1795 r. imperatorowa Rosji zastosowała podobny szantaż do wymuszenia na Stanisławie Auguście dobrowolnej abdykacji."

Jak wcześniej wspominałem Poniatowski był mocno zadłużony, jak widać wyżej do tego stopnia że wręcz był uzależniony od carycy. Pieniądze znaczyły dla niego aż tyle, że gotów był zhańbić się postawą w 1793 i 1795 roku.
*



Może jednak nie wyjaśnia. Ostatnia deska ratunku?... Zaskakujące.
Obietnica spłaty długów była jednym z argumentów (prawdą jest, że król był bardzo zadłużony), nie oznacza to, że najważniejszym. Król potrafił się sprzeciwiać Rosji (np. podczas KB). Natomiast sprzeciw w 1793 nie przyniósłby żadnych korzyści, był bezcelowy, w przypadku oporu króla mielibyśmy rozbiór całkowity. Podpisując traktat król zostawiał jeszcze możliwość przetrwania resztek kraju do korzystniejszej koniunktury. Jednakże nie doczekaliśmy jej, bo wybuchła insurekcja.

Na ten temat rozmawiamy już od lipca... Zaczyna to być trochę nużące.

QUOTE
Oddajmy głos samemu Kościuszce:
.
(...)Ody do Markuszowa przyszło wojsko z determinacyą jednak jeszcze wydać batalię Moskalom, odebrał Xiąże Generał rozkaz przestania nieprzyjacielskich kroków przeciw Moskwie i że się król złączył ze spiskiem Targowickim. Niepodobna wyrazić żalu, rozpaczy i wzgardy dla króla. Xiąże Generał sani dawał dowód przywiązania największego do kraju. Wszyscy poznali zdradę królewska, gdyż były jeszcze sposoby zbicia wojska rossyjskiego. Zgromadziwszy wojsko całe za Wisłą, z wolontaryuszami i z mieszczanami z miast Warszawy i Krakowa, wynosiłoby do sześćdziesiąt tysięcy a na czele króla mając, bijąc się za swój kraj, jaka moc by go zwyciężyła? pytam się. A nakoniec możnaby wytargować kondycye zgodne z godnością narodu. Lecz przestraszony król stratą korony, podlazł pod kondycye, jakie mu przepisze ambicya Katarzyny. Usprawiedliwiał się on nikczemnie, że pieniędzy nie było, a na co? albo mięsa i chleba nie było w kraju, które za kwitami obywatele chętnieby dawali? Rewolucya amerykańska daje przykład wojowania przez lat ośm bez pieniędzy, mając tylko rząd staranność opatrzenia w odzież i w obuwie żołnierza. Wolność i niedependencya wzniecałyby równie, jak i tam, w każdem sercu żołnierza ofiarę uczynić na czas (z) wygód swych a obywatele przez gorliwość wiadomą nieśliby majątki swe, łącząc się sami z wojskiem dla obrony kraiu. Duch był wszędzie, zapału i patryotyzmu, ale nie korzystano, bardziej uchylano jeszcze. Słabość króla bez geniuszu militarnego, bez charakteru i miłości kraju, pogrążyła teraz, może i na zawsze, kraj w nierząd i dependencyą Moskwie.(...)
.
http://www.pbi.edu.pl/book_reader.php?p=55126&s=1
str.21


A czy w tym swoim raporcie Kościuszko zamieścił informację, że podczas bitwy pod Dubienką spanikował i wysłał do księcia Józefa list, że wszystko przepadło, że Rosja triumfuje, że Polska stracona? O tym chyba nie wspomniał. Może zapomniał. rolleyes.gif

Ten post był edytowany przez Skrzetuski: 24/09/2010, 14:52
 
User is offline  PMMini Profile Post #47

     
romanróżyński
 

Hetman wojsk Dymitra
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.488
Nr użytkownika: 65.013

Marek Rogowicz
Zawód: BANITA
 
 
post 24/09/2010, 15:04 Quote Post

QUOTE
Natomiast sprzeciw w 1793 nie przyniósłby żadnych korzyści, był bezcelowy, w przypadku oporu króla mielibyśmy rozbiór całkowity

Jasne, mając całe wojsko należało bezwarunkowo kapitulować, a najlepiej by było nigdy nie robić aukcji wojska i być całe stulecia protektoratem moskiewskim. wink.gif
Typowe dla dzisiejszej myśli politycznej kiedy Polska jest protektoratem kilku mocarstw, kiedyś taka postawa była nazywana zdradą.
 
User is offline  PMMini Profile Post #48

     
Skrzetuski
 

Generalny Inspektor Jazdy Polskiej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.694
Nr użytkownika: 58.568

Jakub Witczak
Zawód: Prawnik
 
 
post 25/09/2010, 12:31 Quote Post

QUOTE
Jasne, mając całe wojsko należało bezwarunkowo kapitulować, a najlepiej by było nigdy nie robić aukcji wojska i być całe stulecia protektoratem moskiewskim.


Tego nie powiedziałem.

QUOTE
Typowe dla dzisiejszej myśli politycznej kiedy Polska jest protektoratem kilku mocarstw


To nie ten dział.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #49

     
Rommel 100
 

Antynazista
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.908
Nr użytkownika: 9.466

Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Matematyk
 
 
post 27/09/2010, 14:22 Quote Post

QUOTE
Na ten temat rozmawiamy już od lipca... Zaczyna to być trochę nużące.


Na pocieszenie powiem Ci że Polacy i historycy spierają się o wszystkie powstania narodowe- zasadność ich organizowania, odkąd do nich doszło, aż do dzisiaj, czego jesteśmy dowodem smile.gif.

QUOTE
Może jednak nie wyjaśnia. Ostatnia deska ratunku?... Zaskakujące.


Nie zaskakujące. Ostatnio w dyskusji z Piegzu, po milczącym uznaniu jego argumentów o złej koniunkturze dla Polski (o nieodwołalnym III rozbiorze)pozostało Ci pisanie o "braku pretekstu", co można było pozostawić bez odzewu (argument bez sensu).

Wcześniej pisałeś tez o pożyczce, nie ukrywałem że jest to dobry argument dla stanowiska króla.
I o to pani Zienkowska w biografii tej postaci wyjaśniła sprawę (wybitnie niekorzystnie dla króla).

QUOTE
Król potrafił się sprzeciwiać Rosji (np. podczas KB).


Nie przypominam sobie co on konkretnego zrobił w czasie KB- kojarzę jedynie nieudolne rozpaczanie nad swoim losem, i głupia pokazówką że nie na wszystko może się zgodzić (i co mu z tego wyszło? I rozbiór).
Aczkolwiek upewnię się jeszcze.

QUOTE
Natomiast sprzeciw w 1793 nie przyniósłby żadnych korzyści, był bezcelowy, w przypadku oporu króla mielibyśmy rozbiór całkowity.


Oczywiście nie zgadzam się z Tobą.
Sprawa Polski wtedy już prawdopodobnie była stracona.
Z punktu widzenia lubianego wtedy króla należało pojechać w końcu na front (a nie ośmieszać się i deklarować walkę do końca podpisując jednocześnie akces do Targowicy), zmobilizować cały naród (zrobić to co w mniej korzystnych warunkach zrobił Kościuszko)i walczyć do końca.
Poniatowski byłby symbolem Polski, i narodu, kojarzonym z 3 majową konstytucja reformatorem- spełniłby swoje marzenia przejścia do historii jako wspaniały król Polski.
Dla Polski także lepiej było walczyć w 1792/3 niż w 1794 roku.

A tak król zrobił II akces do Targowicy, gdzie wyparł się konstytucji 3 maja, oświadczył że go do niej zmuszono- de facto wyparł się narodu. To wydarzenie pod wpływem m.in. biografii Zienkowskiej (a przede wszystkim opinii cynicznego Talleyranda) określam jako zdradę.

QUOTE
A czy w tym swoim raporcie Kościuszko zamieścił informację, że podczas bitwy pod Dubienką spanikował i wysłał do księcia Józefa list, że wszystko przepadło, że Rosja triumfuje, że Polska stracona? O tym chyba nie wspomniał. Może zapomniał.


Ok- możesz drwić z Kościuszki, że nie do końca trzymał się prawdy w swojej korespondencji. Drażni mnie tylko że jednocześnie potrafisz cytować króla, nie podając nawet w wątpliwość jego słów.
Wiem (kiedyś na forum to wyczytałem), że czytałeś ową biografię Poniatowskiego.
Dziwi mnie tym bardziej Twój tak bezkrytyczny stosunek do króla.
 
User is offline  PMMini Profile Post #50

     
Skrzetuski
 

Generalny Inspektor Jazdy Polskiej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.694
Nr użytkownika: 58.568

Jakub Witczak
Zawód: Prawnik
 
 
post 27/09/2010, 16:32 Quote Post

QUOTE
Nie zaskakujące. Ostatnio w dyskusji z Piegzu, po milczącym uznaniu jego argumentów o złej koniunkturze dla Polski (o nieodwołalnym III rozbiorze)pozostało Ci pisanie o "braku pretekstu", co można było pozostawić bez odzewu (argument bez sensu).


Przepraszam bardzo... co przemilczałem? Może nacisk ze strony Wielkiej Brytanii?

QUOTE
Wcześniej pisałeś tez o pożyczce, nie ukrywałem że jest to dobry argument dla stanowiska króla.
I o to pani Zienkowska w biografii tej postaci wyjaśniła sprawę (wybitnie niekorzystnie dla króla).


Więc czy mógłbyś wyjaśnić sprawę jeszcze dobitniej? Bo nie rozumiem, dlaczego Rosja miałaby gwarantować Polsce pożyczkę, jednocześnie doprowadzając do jej całkowitego rozbioru? A skoro Rosja natenczas (w 1794) obiecała spłatę długów (obietnica spłaty posłużyła za jeden z argumentów - Twoje słowa), to po co ta pożyczka? Na spłatę długów, które miała spłacić Rosja? To nielogiczne. Pożyczka, a jeśli się tak upierasz, to część pożyczki z pewnością byłaby wykorzystana do poprawy sytuacji gospodarczej w Polsce. I jeszcze coś: gwarancja pożyczki chyba nie jest przykładem, że III rozbiór był nieuchronny. No chyba, że prowokacją miały być fałszywe pieniądze, ale to już inna sprawa. wink.gif

QUOTE
Nie przypominam sobie co on konkretnego zrobił w czasie KB- kojarzę jedynie nieudolne rozpaczanie nad swoim losem, i głupia pokazówką że nie na wszystko może się zgodzić (i co mu z tego wyszło? I rozbiór).
Aczkolwiek upewnię się jeszcze.


Przez całą KB odrzucał propozycje Rosji - mówiłem już o tych propozycjach, więc nie ma sensu pisać sto razy.

QUOTE
Oczywiście nie zgadzam się z Tobą.
Sprawa Polski wtedy już prawdopodobnie była stracona.
Z punktu widzenia lubianego wtedy króla należało pojechać w końcu na front (a nie ośmieszać się i deklarować walkę do końca podpisując jednocześnie akces do Targowicy), zmobilizować cały naród (zrobić to co w mniej korzystnych warunkach zrobił Kościuszko)i walczyć do końca.


Nie żebym się czepiał, ale... Kościuszko zmobilizował do walki cały naród?

QUOTE
A tak król zrobił II akces do Targowicy, gdzie wyparł się konstytucji 3 maja, oświadczył że go do niej zmuszono- de facto wyparł się narodu. To wydarzenie pod wpływem m.in. biografii Zienkowskiej (a przede wszystkim opinii cynicznego Talleyranda) określam jako zdradę.


To zdecyduj się, wcześniej mówiłeś, że nie uważasz go za zdrajcę.

QUOTE
Ok- możesz drwić z Kościuszki, że nie do końca trzymał się prawdy w swojej korespondencji. Drażni mnie tylko że jednocześnie potrafisz cytować króla, nie podając nawet w wątpliwość jego słów.
Wiem (kiedyś na forum to wyczytałem), że czytałeś ową biografię Poniatowskiego.
Dziwi mnie tym bardziej Twój tak bezkrytyczny stosunek do króla.


Nie drwię. Po prostu domyślam się, że ten swój opis czy raport Kościuszko pisał przed wybuchem powstania, a jaki cel miały tego rodzaju publikacje już mówiłem - przedstawienie króla w najciemniejszych barwach, by umocnić Polaków w przekonaniu, że możemy wygrać powstanie. A że nie mogliśmy, pokazało samo powstanie...
W stosunku do króla nie jestem bezkrytyczny - nie przyjął propozycji rosyjskich podczas KB, co później miało swoje konsekwencje podczas dalszego panowania.

Pozdrawiam!

Ten post był edytowany przez Skrzetuski: 27/09/2010, 18:21
 
User is offline  PMMini Profile Post #51

     
Jacek Z
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 609
Nr użytkownika: 44.493

Jacek Z.
Stopień akademicki: mgr inz.
Zawód: kablowanie
 
 
post 30/09/2010, 22:13 Quote Post

QUOTE(Skrzetuski @ 27/09/2010, 17:32)
Nie drwię. Po prostu domyślam się, że ten swój opis czy raport Kościuszko pisał przed wybuchem powstania, a jaki cel miały tego rodzaju publikacje już mówiłem - przedstawienie króla w najciemniejszych barwach, by umocnić Polaków w przekonaniu, że możemy wygrać powstanie. A że nie mogliśmy, pokazało samo powstanie...
W stosunku do króla nie jestem bezkrytyczny - nie przyjął propozycji rosyjskich podczas KB, co później miało swoje konsekwencje podczas dalszego panowania.

Po zlikwidowaniu Polski "Stanisław August na żądanie carycy pojechał do Petersburga i tam przez jakiś czas prowadził życie wcale nieszczególne, stanowiąc przedmiot największej wzgardy samego nawet dworu carskiego."
"Został pochowany w Kościele św. Katarzyny Petersburgu, gdzie jego sarkofag znajdował się do czasu zamknięcia świątyni w 1938. Wówczas przekazany został przez władze sowieckie Polsce i pochowany w tajemnicy w lipcu tego samego roku w krypcie kaplicy Św.Trójcy w rodzinnym Wołczynie. Miejsce to, znajdujące się obecnie na terytorium Białorusi, wybrano ze względu na fakt, że tam właśnie przyszły monarcha został ochrzczony. Fakt złożenia sarkofagu w wołczyńskiej kaplicy został wkrótce upubliczniony, gdyż o przekazaniu ciała stronie polskiej oficjalnie poinformowały władze sowieckie. Wkrótce, we wrześniu 1939 po wkroczeniu do miasteczka Armii Czerwonej grobowiec został splądrowany a sarkofag zniszczony. W takim pogarszającym się ciągle stanie pozostawał do 1987, kiedy to miejscowi konserwatorzy dokonali uporządkowania ruin. W 1988 domniemane fragmenty szczątków Stanisława Augusta zebrane w kaplicy władze sowieckie po raz kolejny przekazały do Polski, gdzie umieszczono je na Zamku Królewskim w Warszawie.
Ostatni jego symboliczny pogrzeb nastąpił 14 lutego 1995 w archikatedrze św. Jana w Warszawie."

.
Tadeusz Kościuszko jest bohaterem dwóch narodów i ma pomnik na Wawelu.
"Zwłoki Tadeusza Kościuszki sprowadzone zostały do Polski i pochowane w krypcie św. Leonarda Katedry Wawelskiej. Serce Naczelnika spoczywa w urnie na Zamku Królewskim w Warszawie. Na jego cześć usypano w latach 1820–1823 Kopiec Kościuszki w Krakowie na wzór istniejących w mieście kopców Wandy i Krakusa, w 1861 r. – Kopiec Kościuszki w Olkuszu, a w 1917 r. Kopiec Kościuszki w Połańcu."
"Imię bohatera sławi również odkryta przez Pawła Edmunda Strzeleckiego Góra Kościuszki. Ten najwyższy szczyt Australii znajduje się w Kosciuszko National Park."
"W USA jedno z hrabstw stanu Indiana nosi nazwę hrabstwo Kosciusko, jest także miasteczko Kosciusko w stanie Missisipi. W Chicago pomnik Kościuszki stoi na prestiżowej i widokowej promenadzie "Solidarity Drive" w centrum miasta, nad jeziorem Michigan. W rocznicę Konstytucji 3 Maja organizacje polonijne składają wieńce i kwiaty pod tym pomnikiem. Istnieje też Kosciuszko Park w Chicago. Imię Kościuszki nosi także park w mieście Milwaukee w stanie Wisconsin. Kościuszkę upamiętniają również między innymi posąg w parku Lafayette w Waszyngtonie, pomnik na polu bitwy pod Saratogą oraz posąg i tablica pamiątkowa w Akademii Wojskowej Stanów Zjednoczonych West Point. W Filadelfii, w domu pod adresem 301 Pine Street, w którym przez 6 miesięcy w latach 1797–98 mieszkali Tadeusz Kościuszko i Julian Ursyn Niemcewicz znajduje się obecnie zarządzane przez National Park Service muzeum narodowe pamięci Tadeusza Kościuszki."
.
To są bardzo wymowne fakty.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #52

     
gorliwy litwin
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.080
Nr użytkownika: 36.829

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 1/10/2010, 14:13 Quote Post

Stanislaw August w 1795 z rozkazu Katarzyny pojechal do Grodna.
 
User is offline  PMMini Profile Post #53

     
Skrzetuski
 

Generalny Inspektor Jazdy Polskiej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.694
Nr użytkownika: 58.568

Jakub Witczak
Zawód: Prawnik
 
 
post 8/10/2010, 17:06 Quote Post

QUOTE
Po zlikwidowaniu Polski "Stanisław August na żądanie carycy pojechał do Petersburga


Słucham? Wydaje mi się, że po abdykacji król się z Grodna nie ruszał, a caryca chciała go wywieźć do Moskwy. Natomiast "po śmierci Katarzyny Stanisław August na zaproszenie cara pojechał do Petersburga".

QUOTE
i tam przez jakiś czas prowadził życie wcale nieszczególne, stanowiąc przedmiot największej wzgardy samego nawet dworu carskiego."


Możesz coś więcej na ten temat?

QUOTE
"Został pochowany w Kościele św. Katarzyny Petersburgu, gdzie jego sarkofag znajdował się do czasu zamknięcia świątyni w 1938. Wówczas przekazany został przez władze sowieckie Polsce i pochowany w tajemnicy w lipcu tego samego roku w krypcie kaplicy Św.Trójcy w rodzinnym Wołczynie. Miejsce to, znajdujące się obecnie na terytorium Białorusi, wybrano ze względu na fakt, że tam właśnie przyszły monarcha został ochrzczony. Fakt złożenia sarkofagu w wołczyńskiej kaplicy został wkrótce upubliczniony, gdyż o przekazaniu ciała stronie polskiej oficjalnie poinformowały władze sowieckie. Wkrótce, we wrześniu 1939 po wkroczeniu do miasteczka Armii Czerwonej grobowiec został splądrowany a sarkofag zniszczony. W takim pogarszającym się ciągle stanie pozostawał do 1987, kiedy to miejscowi konserwatorzy dokonali uporządkowania ruin. W 1988 domniemane fragmenty szczątków Stanisława Augusta zebrane w kaplicy władze sowieckie po raz kolejny przekazały do Polski, gdzie umieszczono je na Zamku Królewskim w Warszawie.
Ostatni jego symboliczny pogrzeb nastąpił 14 lutego 1995 w archikatedrze św. Jana w Warszawie."


To, jak zachowały się władze II RP, to skandal, postępowanie zasługujące na naganę. Cała ta sprawa z Wołczynem 1938 to jakaś idiotyczna komedia, szczególnie kwestia kluczy - żenada.

QUOTE
Tadeusz Kościuszko jest bohaterem dwóch narodów i ma pomnik na Wawelu.
"Zwłoki Tadeusza Kościuszki sprowadzone zostały do Polski i pochowane w krypcie św. Leonarda Katedry Wawelskiej. Serce Naczelnika spoczywa w urnie na Zamku Królewskim w Warszawie. Na jego cześć usypano w latach 1820–1823 Kopiec Kościuszki w Krakowie na wzór istniejących w mieście kopców Wandy i Krakusa, w 1861 r. – Kopiec Kościuszki w Olkuszu, a w 1917 r. Kopiec Kościuszki w Połańcu."
"Imię bohatera sławi również odkryta przez Pawła Edmunda Strzeleckiego Góra Kościuszki. Ten najwyższy szczyt Australii znajduje się w Kosciuszko National Park."
"W USA jedno z hrabstw stanu Indiana nosi nazwę hrabstwo Kosciusko, jest także miasteczko Kosciusko w stanie Missisipi. W Chicago pomnik Kościuszki stoi na prestiżowej i widokowej promenadzie "Solidarity Drive" w centrum miasta, nad jeziorem Michigan. W rocznicę Konstytucji 3 Maja organizacje polonijne składają wieńce i kwiaty pod tym pomnikiem. Istnieje też Kosciuszko Park w Chicago. Imię Kościuszki nosi także park w mieście Milwaukee w stanie Wisconsin. Kościuszkę upamiętniają również między innymi posąg w parku Lafayette w Waszyngtonie, pomnik na polu bitwy pod Saratogą oraz posąg i tablica pamiątkowa w Akademii Wojskowej Stanów Zjednoczonych West Point. W Filadelfii, w domu pod adresem 301 Pine Street, w którym przez 6 miesięcy w latach 1797–98 mieszkali Tadeusz Kościuszko i Julian Ursyn Niemcewicz znajduje się obecnie zarządzane przez National Park Service muzeum narodowe pamięci Tadeusza Kościuszki."


Co to zmienia w ocenie króla?

W kwestii tego, jak Polacy po rozbiorach mówili o Stanisławie Auguście - żona Kickiego, która wiosną 1797 przebywała we Lwowie, pisała do króla: "Inni przypominają sobie mowy Twoje, Miłościwy Panie, jakieś miał, wspominają, ażeby alians zrobić z Moskwą. Żałują, że wtedy odstąpili Waszej Królewskiej Mości i że to wszystko, coś radził, było najlepiej, poźno reflektują.". Po upadku powstania król za każdym powstańcem się wstawiał, pomagał im jak mógł. Pewien gwardzista prosił "Miłościwego Pana", żeby ratował go z rąk Moskali, żeby przysłał choć trochę pieniędzy... Gdy król opuszczał Warszawę, a później Grodno, na ulicach były tłumy, by pożegnać monarchę, a w Warszawie, jak król już siedział w karecie, ktoś jeszcze do niego krzyczał, żeby król pomógł...

To są bardzo wymowne fakty.

Pozdrawiam!

Ten post był edytowany przez Skrzetuski: 8/10/2010, 17:08
 
User is offline  PMMini Profile Post #54

     
romanróżyński
 

Hetman wojsk Dymitra
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.488
Nr użytkownika: 65.013

Marek Rogowicz
Zawód: BANITA
 
 
post 8/10/2010, 17:12 Quote Post

QUOTE
Gdy król opuszczał Warszawę, a później Grodno, na ulicach były tłumy, by pożegnać monarchę, a w Warszawie, jak król już siedział w karecie, ktoś jeszcze do niego krzyczał, żeby król pomógł...

Może poprzesz te "wymowne fakty" cytatami źródłowymi ?

Ten post był edytowany przez romanróżyński: 8/10/2010, 17:12
 
User is offline  PMMini Profile Post #55

     
Skrzetuski
 

Generalny Inspektor Jazdy Polskiej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.694
Nr użytkownika: 58.568

Jakub Witczak
Zawód: Prawnik
 
 
post 8/10/2010, 17:35 Quote Post

W wymienionych niżej pozycjach znajdziesz stosowne informacje:

Dembiński, William Gardiner, ostatni minister Wielkiej Brytanii na dworze Stanisława Augusta (w:) Księga pamiątkowa ku czci Leona Pinińskiego, t.I, Lwów 1936

Libiszowska, Insurekcja kościuszkowska widziana z Anglii

Libiszowska, Z okien ambasady saskiej. Warszawa 1794 roku w świetle relacji dyplomatycznych przedstawiciela Saksonii w Polsce

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #56

4 Strony « < 2 3 4 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej