Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
10 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Diadochowie, Który zasługuje na największe uznanie?
 
Który z następców Aleksandra był najwybitniejszy?
Eumenes [ 13 ]  [5.10%]
Antypater [ 15 ]  [5.88%]
Antygonos [ 25 ]  [9.80%]
Ptolemeusz [ 115 ]  [45.10%]
Lizymach [ 2 ]  [0.78%]
Seleukos [ 81 ]  [31.76%]
Leonnatos [ 0 ]  [0.00%]
Perdikkas [ 4 ]  [1.57%]
Suma głosów: 255
Goście nie mogą głosować 
     
Maksymin Trakus Imperator Rzymu
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 25
Nr użytkownika: 19.200

Krzysztof Piździcha
Stopień akademicki: ADHD
Zawód: leczony
 
 
post 20/10/2006, 16:19 Quote Post

QUOTE(Dardedevil @ 10/09/2006, 21:56)
Mam pytanko czy Pont nie wytrwał czasem dłużej od Egiptu ???
*



To prawda wytrwał

QUOTE(Dardedevil @ 15/09/2006, 20:57)
no ale jak wcześniej zostało powiedzinae wlaczyłe lepiej i dłużej i dłużej wyrwał więc według mnie jemu nalezy się palma pierwszeństwa ale kłucił się nie bede
*



Palma należy się królestwu Bosporańskiemu(nie wiem czy dokładnie taka nazwa jeśli nie proszę o poprawienie)oczywiście też na zasadzie państwa klienckiego
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
Anglik
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 180
Nr użytkownika: 19.138

Bartek Kuzma
Zawód: uczen
 
 
post 20/10/2006, 18:31 Quote Post

Maksyminie:
Nie wydaje mi się, żeby królestwo Bosporańskie było częścią monarchii Aleksandra Wielkiego. Poza tym to królestwo podobnie zresztą jak Pont było państwe zależnym i klienckim w stosunku do Republiki, a później Imperium Romanum. Wydaje mi się nawet, że od pewnego momentu każdy przejaw niezależności tego bądź co bądź małego państewka był tłumiony. Chyba zdażały się nawet przewrotu pałacowe inspirowane przez Rzym.

Osobiście mam dwóch swoich faworytów:
1:Ptolemeusz- Wziął sobie Egipt, bardzo dobry skrawek Imperium Olka. Stworzył dobrze zorganizowane państwo i bardzo dobrze funkcjonujące przez długi czas.
2:Seleukos-Podobnie jak Ptolemeusz.Rządził kwitnącą Mezopotamię i naprawdę był potężny. Poza tym zawsze lubiłem jego postać.Jeśli się nie mylę to dowodził on perskimi kontyngentami w armii Aleksandra pod koniec jego życia.

Swoją droga ciekawie by było gdyby przynajmniej dwaj diadochowie(np.Seleukos i Ptolemeusz) utworzyli coś na kształt federacji i połączyli potencjały swoich państw. Chyba to było możliwe, a w czasie wzrostu potęgi Rzymu nawet potrzebne. smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
Maksymin Trakus Imperator Rzymu
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 25
Nr użytkownika: 19.200

Krzysztof Piździcha
Stopień akademicki: ADHD
Zawód: leczony
 
 
post 21/10/2006, 10:08 Quote Post

QUOTE(Anglik @ 20/10/2006, 21:31)
Maksyminie:
Nie wydaje mi się, żeby królestwo Bosporańskie było częścią monarchii Aleksandra Wielkiego. Poza tym to królestwo podobnie zresztą jak Pont było państwe zależnym i klienckim w stosunku do Republiki, a później Imperium Romanum. Wydaje mi się nawet, że od pewnego momentu każdy przejaw niezależności tego bądź co bądź małego państewka był tłumiony. Chyba zdażały się nawet przewrotu pałacowe inspirowane przez Rzym.

Osobiście mam dwóch swoich faworytów:
1:Ptolemeusz- Wziął sobie Egipt, bardzo dobry skrawek Imperium Olka. Stworzył dobrze zorganizowane państwo i bardzo dobrze funkcjonujące przez długi czas.
2:Seleukos-Podobnie jak Ptolemeusz.Rządził kwitnącą Mezopotamię i naprawdę był potężny. Poza tym zawsze lubiłem jego postać.Jeśli się nie mylę to dowodził on perskimi kontyngentami w armii Aleksandra pod koniec jego życia.

Swoją droga ciekawie by było gdyby przynajmniej dwaj diadochowie(np.Seleukos i Ptolemeusz) utworzyli coś na kształt federacji i połączyli potencjały swoich państw. Chyba to było możliwe, a w czasie wzrostu potęgi Rzymu nawet potrzebne. smile.gif
*


Pont też nie wchodził w skład królestwa Aleksandra tylko zdobył go któryś z Seleucydów . Poza tym od Drugiej wojny punickiej zdobycie któregokolwiek z państw hellenistycznych było dla Rzymian kwestią chęci, w Egipcie i Syrii też zmieniali jak chcieli władców .
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
Anglik
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 180
Nr użytkownika: 19.138

Bartek Kuzma
Zawód: uczen
 
 
post 22/10/2006, 12:26 Quote Post

Przepraszam za offtopic.gif
QUOTE
Poza tym od Drugiej wojny punickiej zdobycie któregokolwiek z państw hellenistycznych było dla Rzymian kwestią chęci, w Egipcie i Syrii też zmieniali jak chcieli władców .


Nie tyle kwestią chęci co polityli raczej. W Rzymie istniały dwie "koterie". Jedna chciał tworzenia państw klienckich aby czerpać z nich zyski (np. lichwa, handel) bez angażowania większych sił. Początkowo to chyba w ten sposób bogacili się ekwici. Drugie natomiat chciało opanowania i wykorzystania zasobów wszystkich terenów wokół morza na chwałę Rzymu. Przewodził niemu chyba Katon, a w tym pierwszym prym wiedli Scypionowie. Początkowo pierwsze stronnictwo przeważało. Możemy to zobaczyć w wyniku II wojny punickiej, wojny Macedońskiej. Potem jednak za rządzenie zabrali się Ci bardziej ekspansjonistycznie nastawieni i zaczęło się podbijanie. (III wojna Punicka itd.). Więc to tak do końca od chęci nie zależało jak widać. Poza tym chyba aż tak bardzo nie były te państwa helleńskie słabe, żeby padać pod ciosami Rzymian. Czasy Pompejusza miały dopiero nadejść. Co prawda Rzymianie pokonali Macedonię. Ale bitwy pod Pydną i Kynoskefalaj były dla Rzymian szczęśliwe i to bardzo. Przeważyły tam głównie błędy Macedońskiego dowodzenia, szczęśliwe dla Rzymian zbiegi okoliczności, osamotnienie Macedonii na ówczesnej "arenie międzynarodowej".
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
simon13
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.149
Nr użytkownika: 22.678

Zawód: kobieta pracujaca
 
 
post 26/10/2006, 6:42 Quote Post

Jest to dla mnie trudny wybór.Seleukos w danym momencie był najpotężniejszym z diadochów,państwo
Ptolemeusza chyba najdłużej przewtrwało jako niezależna jednostka polityczna,lojalnośc Antypatra i umiejętnośc trzymania twardej ręki nad Helladą{choc faktycznie trudno nazwac go diadochem} też jest godna podziwu.Ogólnie każdy z nich odznaczał się wieloma walorami,w końcu byli współpracownikami Aleksandra Wielkiego.Wśród tylu wybitnych postawiłem na tego,którego darzę największą sympatią-Eumenesa
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
Tizoc
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 45
Nr użytkownika: 22.515

Zawód: student
 
 
post 27/10/2006, 18:54 Quote Post

QUOTE(nazaa @ 10/08/2006, 20:19)
Głosowałam na Seleukosa przede wszystkim dlatego, że był chyba najlepszym spadkobiercą idei Aleksandra i tym, który ją najlepiej rozumiał... Po śmierci Aleksandra i podziale jego imperium nie dostał nic i kto wie, czy nie wyszło mu to na zdrowie :-] W końcu stworzył swoje własne imperium, przypominające trochę imperium Aleksandra i które przetrwało mimo powolnego rozpadu jeszcze dwa stulecia, aż podbili je Rzymianie (no, ale czego to oni nie podbili :-])
*


Osobiście uważam, że Rzymianie jedynie dobili (cios łaski wink.gif ) państwo Seleucydów. Prawdziwymi grabarzami państwa Seleucydów byli natomiast Partowie.

Jako najwybitniejszego wskazałem Seleukosa - istna kariera "od pucybuta do milionera"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
Anglik
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 180
Nr użytkownika: 19.138

Bartek Kuzma
Zawód: uczen
 
 
post 28/10/2006, 7:54 Quote Post

QUOTE
Osobiście uważam, że Rzymianie jedynie dobili (cios łaski  ) państwo Seleucydów. Prawdziwymi grabarzami państwa Seleucydów byli natomiast Partowie.



Owszem, po wojnach z Partami państwa Seleucydów już wegetowało, ale nadal było bogatym państwem stanowiącym smakowity kąsek. Choćby z powodu Antiochii. Wykorzystał to Militriades krol Pontu, który zajął te ziemie (Syrie i przległości) i przyłączył do Pontu. Swoją drogą gdzieś czytałem, że Militriades był nma tyle bogaty aby równać się z Rzymem(przynajmniej podczas pierwszej z nim wojny), istniała również możliwość połączenia swoich sił z Armenią, która była również wrogo nastawiona wobec Rzymu. Przegrał natomiat tylko przez nieudolność swoich dowódców.

QUOTE
Jako najwybitniejszego wskazałem Seleukosa - istna kariera "od pucybuta do milionera"

Pańśtwo założone przez pucybuta swego czasu było najpotężniejszym państwem na bliskim wschodzie. Swego czasu Seleucydzi zgnietli Egipt Lagidów i niemal zdobyli Aleksandrię.(Rzymski poseł interweniował już w czasie oblężenia i przygotowań do ostatecznego szturmu). wink.gif

Gdzieś czytałem, że Ptolemeusz był nieślubnym synem Filipa II i jakiejś Tesalki. Czy to prawda??
A co z państwem Greków Baktryjskich??
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Jasnogród
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 776
Nr użytkownika: 50

 
 
post 28/10/2006, 14:37 Quote Post

QUOTE
Wykorzystał to Militriades krol Pontu, który zajął te ziemie (Syrie i przległości) i przyłączył do Pontu.(Anglik)


To nie Mitrydates ,lecz Tigranes II Wielki,król Armenii,zajął Syrię z Antiochią.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
Anglik
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 180
Nr użytkownika: 19.138

Bartek Kuzma
Zawód: uczen
 
 
post 28/10/2006, 17:59 Quote Post

Dzięki, że mnie poprawiłeś Jasnogród. Wiedziałem, że gdzieś w końcu się pomylę. rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
Maksymin Trakus Imperator Rzymu
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 25
Nr użytkownika: 19.200

Krzysztof Piździcha
Stopień akademicki: ADHD
Zawód: leczony
 
 
post 29/10/2006, 10:23 Quote Post

QUOTE(Anglik @ 28/10/2006, 10:54)
Militriades krol Pontu, który zajął te ziemie (Syrie i przległości) i przyłączył do Pontu. Swoją drogą gdzieś czytałem, że Militriades
*



Nie Militriades tylko Mitrydates .
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
Ikswonarab
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 266
Nr użytkownika: 24

 
 
post 1/11/2006, 14:54 Quote Post

Jakby nie patrzeć odpowiadajac na pytanie, nalezy stwierdzić, że najwybitniejszy był Antigonos Kyklops:)
W końcu wszyscy diadochowie stanęli do walki z nim obawiając się jego talentów i wchłonięcia ziem. Gdyby nie ich zwarty sojusz, zakończony, aczkolwiek nie do końca pod Ipsos, to można, chyba, z całkiem sporą dozą prawdopodobieństwa przyjąć, że każdego z osobna tj. Ptolemeiosa, Seleucosa i Lisymacha by pokonał bez większych problemów, tak jak pokonał np. osamotnionego Eumenesa.

Z wyników ankiety wynika, że pytanie winno brzmieć: Który z diadochów osiągnął najwięcej - no i wówczas bym stawiał na Sotera:)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Antioch
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 52
Nr użytkownika: 24.983

Adam Zurek
Zawód: uczen
 
 
post 25/11/2006, 22:30 Quote Post

Ja głosowałem za Seleukosem. On jedyny był najbliżej odbudowania imperium Aleksandra
 
User is offline  PMMini Profile Post #42

     
Antioch
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 52
Nr użytkownika: 24.983

Adam Zurek
Zawód: uczen
 
 
post 26/11/2006, 12:01 Quote Post

Ja głosowałem za Seleukosem. On jako jedyny był najbliżej odbudowania imperium Aleksandra.
 
User is offline  PMMini Profile Post #43

     
Antioch
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 52
Nr użytkownika: 24.983

Adam Zurek
Zawód: uczen
 
 
post 26/11/2006, 12:02 Quote Post

Ja głosowałem za Seleukosem. On jako jedyny był najbliżej odbudowania imperium Aleksandra.
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
Megabyzos
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 433
Nr użytkownika: 9.029

Stopień akademicki: Oświecony Satrapa
 
 
post 28/11/2006, 8:47 Quote Post

Brakuje tu mego ulubieńca Demetriosa Poliorketesa, on też był diadochem do kroćset. Głos na niego za oblężenie Rodos.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

10 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej