Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Nauka historii
     
blankes37
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 66.349

Ernest Habsburg
Zawód: uczeñ
 
 
post 1/04/2011, 21:36 Quote Post

witam smile.gif w jaki sposób najlepiej wchodzi wam historia do głowy? jakie sposoby macie na efektywne zapamiętywanie wszystkich dat i zdarzeń? wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Arkadiusz92
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 512
Nr użytkownika: 68.403

Arkadiusz
Zawód: Student
 
 
post 1/04/2011, 21:45 Quote Post

na głos, na głos, na głos.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
anonim1525
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 305
Nr użytkownika: 67.931

M.
Stopień akademicki: Student Historii
 
 
post 15/08/2012, 10:46 Quote Post

Tak! Na głos jest najlepiej!!!:)
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
conefka
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 79.348

Ewa
Zawód: redaktor
 
 
post 20/09/2012, 13:00 Quote Post

Metodą skojarzeń się zawsze uczyłam
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
adahm17
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 23
Nr użytkownika: 71.612

Adam
 
 
post 5/11/2012, 21:51 Quote Post

QUOTE(conefka @ 20/09/2012, 13:00)
Metodą skojarzeń się zawsze uczyłam
*




Ja także, skojarzenia to podstawa w nauce historii. Trzeba umieć łączyć fakty, a nauka dat to już indywidualna sprawa. Mi zawsze z łatwością wchodziły do głowy. wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
prosperiusz
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 30
Nr użytkownika: 79.052

Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 25/11/2012, 9:45 Quote Post

Najlepiej wyobrażać sobie czytany tekst, dla mnie lepszej metody nie ma.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Boczek IV
 

INDOLOG
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.131
Nr użytkownika: 81.296

Boczek IV. von Kunstadt und Podiebrad
Stopień akademicki: Doktor Nauk
Zawód: STUDENT
 
 
post 27/07/2014, 12:45 Quote Post

Witam!

Dużo czytać, wiele pisać. Mi tam zawsze wpada wszystko co przeczytam. smile.gif No prawie wszystko, ale są to głównie szczegóły które potem łatwo odnajduje kojarząc fakty wink.gif .

Ten post był edytowany przez Boczek IV: 27/07/2014, 12:45
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Biernat
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 119
Nr użytkownika: 98.256

 
 
post 22/04/2018, 9:21 Quote Post

QUOTE(blankes37 @ 1/04/2011, 21:36)
witam smile.gif w jaki sposób najlepiej wchodzi wam historia do głowy? jakie sposoby macie na efektywne zapamiętywanie wszystkich dat i zdarzeń? wink.gif
*




Mnie wchodziła (i wchodzi) do głowy bez żadnych metod. Co zaś do samym dat, czy może tak zwanych dat, które nawiasem mówiąc nie są w historii wcale najważniejsze, spojrzę na nie raz i pamiętam, na ogół także te pełne, tzn. dzienne. To po prostu wynika z rozumienie samych wydarzeń, ich przyczyn, przebiegu, skutków. Tak myślę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Sapiens
 

Samiec reakcjonista
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.044
Nr użytkownika: 19.098

 
 
post 23/03/2019, 14:12 Quote Post

Głupotą polskiej szkoły jest idea wkuwania dat na pamięć. Bardziej ważne moim zdaniem jest by uczniowie znali chronologię wydarzeń, z ogólnym zawężeniem do wieków czy dekad.
Każdy nawet poważny historyk gdy np. piszę pracę to zerka do źródła by przepisać datę. Żaden doktor czy inny profesor nie oddaje swojego stopnia naukowego bo nie potrafił zapamiętać wszystkich dat jakie widział w dokumencie w archiwum i że podczas pisania książki czy artykułu przepisywał je ze swoich notatek. rolleyes.gif

Ten post był edytowany przez Sapiens: 23/03/2019, 14:14
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.376
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 23/03/2019, 14:49 Quote Post

Problem tylko w wielu kwestiach panujących w dzisiejszej szkole i dydaktyce, zresztą nie tylko historii. Jak dla mnie dydaktyka historii i historii społeczeństwa w dotychczasowym systemie 6-3-3 była nieporozumieniem, najpierw podstawówka 3 roczniki z historią, gdzie przyzwyczajało się dzieci do historii jako zbioru opowiastek o poszczególnych wybranych wydarzeniach i postaciach przede wszystkim z dziejów Polski; gimnazjum to szkoła z tym kursem historii, który był uważany za dominujący i całościowy - efekt był taki, że nie realizowano dziejów XX w., a reszta z punktu widzenia całościowego była ... cóż wątpliwa, programowo i pod kątem możliwości zastanawiania/refleksji nad historią. Szkoła ponadgimnazjalna niestety przyniosła niekorzystne zmiany dla dydaktyki historii - zmniejszenie ilości matur z historii, co wiązało się ze zmianą systemu maturalnego i przyjęć na studia, 1 klasa to nadrobienie od 2009 braków z gimnazjum - historia XX, zostawały 2 lata, albo historia rozszerzona, albo historia i społeczeństwo - pierwsza jakies 4-5 h na tydzień przez 2 lata - taka wycieczka w stylu jak dziś wtorek to jesteśmy w Rzymie, piątek czeka nas w Poznaniu, zmilczę jakość podręczników. "Historia i społeczeństwo" to już pełne nieporozumienie, idea rozumienia różnych zjawisk z historii, tylko kłopot, że żeby coś rozumieć, trzeba wiedzieć, znów jak w podstawówce - zbiór bloków tematycznych, wzajem różnie ze sobą powiązanych, nacisk wobec przewagi bloku o polskich sporach i bohaterch na dzieje Polski, totalnie wyprane z kontekstu. Dochodzi jeszcze Sapiensie moda na testy, i to nie otwarte, tylko zamknięte, a akurat data, wpisanie nazwiska to po porstu idealne dane dla takiego sprawdzania wiedzy w szkole. Raczej nie będzie lepiej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Ciamciaramcia
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 255
Nr użytkownika: 99.935

 
 
post 25/05/2019, 13:01 Quote Post

QUOTE(Sapiens @ 23/03/2019, 14:12)
Głupotą polskiej szkoły jest idea wkuwania dat na pamięć.
*



Nie wiem jaka szkole masz na mysli. Nigdy uczniom nie wpajalem potrzeby znajomosci dat, a po prostu kolejnosci wydarzen. Daty moga byc wskazowka, ale umowmy sie, moze co 5 uczen jest w stanie zapamietac ciag liczb smile.gif

Wydaje sie, ze problem z matura z historii jest dosc prosty. Nie wiem jak teraz, ale przez lata trzeba bylo pisac wypracowanie na dany temat. No coz, gros maturzystow ma problem ze skleceniem 10 bardziej rozbudowanych zdan, wiec wybieraja przedmioty bez tej "traumy" smile.gif Chyba tez wiecej mlodziezy garnie sie na kierunki scisle.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej