Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
11 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> ALEKSANDER KWASNIEWSKI
     
arfem
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 1.346

 
 
post 31/05/2006, 15:24 Quote Post

Witam! Miałem napisać prace na lekcje histori o A.Kwaśniewskim
oto co znalazłem na kilku stronach (wiadomo że kwaśniewski to i tamto i nikt się nie spiera ale te informacje nie wydają mi się wiarygodne po pierwsza ani nie wygląda a po drógie jeśli by to była prawda zaraz by to ktoś wyciągnał jak np. dziadka Tuskowi)

Dzieciństwo

Andrzej Krajewski w jednym ze swoich artykułów pt. "Dziecko ziem odzyskanych" niegdyś napisał:

"W swoim inauguracyjnym przemowieniu, 23 grudnia 1995 roku nowy polski prezydent, Aleksander Kwasniewski przedstawil sie jako dziecko Ziem Odzyskanych. Rzeczywiscie urodzil sie 15 listopada 1954 roku i mieszkal do czasu wstapienia na Uniwersytet Gdanski w 1973 roku w Bialogardzie na Pomorzu Zachodnim, na ziemiach przyznanych Polsce w Jalcie, kosztem Niemiec na zachodzie, jako rekompensata za stracone na wschodzie na rzecz Zwiazku Radzieckiego.(...) Mieszkanscy Bialogardu mowia o prezydencie wylacznie dobrze. Nawet grupa tak szczegolna jak Sybiracy, deklaruje na koniec polgodzinnej, nieco chaotycznej rozmowy:"My na niego nie glosowalismy, ale zlego nic nie powiemy", choc komus wymyka sie w gniewie: "Ten, co na Kwasniewskiego glosowal, to na Syberie powinien znow jechac". Za to rodzine Kwasniewskich wszyscy, z ktorymi rozmawiam, znaja doskonale. Ojciec prezydenta, Zdzislaw Kwasniewski, chirurg, kierownik przychodni kolejowej, zmarl w 1990 roku. Pomagal ludziom - slysze od Sybirakow. - Bardzo cenil wyksztlcenie, cieszyl sie z kazdej piatki dzieci, w pracy chwalil sie doktoratem corki. - przypomina sobie pracujacy z nim dawniej lekarz. Matka prezydenta, pani Aleksandra Kwasniewska, z zawodu pielegniarka, dopiero po smierci meza zaczela sie szerzej udzielac, przyjmowac gosci, wlaczac w zycie parafii sw. Jadwigi. Proboszcz Wilk mowi o niej z widoczna sympatia i podziwem: - Byla jednoosobowa instytucja charytatywna, pomagala ludziom, a swoje problemy zdrowotne ukrywala. Inni wspominaja, ze rozdawala zapomogi, sama sie zapozyczajac, placila rachunki telefoniczne za rozmowy prowadzone z jej mieszkania przez sasiadow. Zmarla nagle, juz w trakcie kampanii wyborczej syna, we wrzesniu. Aleksander Kwasniewski byl na mszy swietej, odprawianej za nia w kosciele przy Placu Wolnosci, a pochowana zostala tak jak maz, w Warszawie. Zdaniem proboszcza Wilka, dom Kwasniewskich byl zamkniety : mlody Olek, tak samo jak jego siostra Malgosia, byli swiadomie izolowani przez ojca... Nie wolno im bylo miec za wielu kolegow. Byc moze wynikalo to z ojcowskiej obawy przed zarazeniem dzieciecymi chorobami. To ojciec dbal, aby w domu niczego nie brakowalo, organizowal cale jego zycie. Olek i jego siostra Malgosia, mieli przede wszystkim sie uczyc . Az tak, ze na dodatkowe lekcje laciny chodzil do profesora Komarczewskiego. Czy ojciec marzyl dla Olka o karierze lekarza? We wspomnieniach szkolnych kolegow mlody Kwasniewski okazuje sie jednak sportowcem i humanista; W ogolniaku biegal, zawze lubil sport - mowi jeden z jego kolegow, ktory po studiach medycznych pozostal w miescie. Z przedmiotow scislych szlo mu gorzej, zdarzalo sie zarobic nawet dwoje, szczegolnie z matematyki. Ale potrafil lawirowac. W tym byl mistrzem - mowi tygodnikowi "Poznaniak" kolezanka z klasy prezydenta, Teresa Chrenowska. Potwierdza to dzisiejszy bialogardzki lekarz: Byl kolezenski, ale jednoczesnie lubil sie wyrozniac. Na koniec rozmowy redaktor Salapatek pyta mnie wyraznie podniecony: - A pan wie, ze on juz raz byl prezydentem? Jak to gdzie? W domu! Oni tam przeciez wlasna republike Kwasniewskich mieli! Olenka mi to wszystko opowiadala, taki material mialem, ale teraz po jej smierci, nie wypada pisac, zreszta Olek prosil, abym dal spokoj... Rewelacje redaktora Salapatka potwierdza relacja z rozmowy z matka prezydenta w ksiazce Agaty Chroscickiej "Kwasniewski jestem". Pani Aleksandra przypomina sobie, ze Olek od dziecka mial zadatki na polityka. Jest nawet takie zdjecie, na ktorym ma 9 lat i udaje, ze sklada prezydencka przysiege. I wlasciwie to byl wtedy prezydentem, bo rodzina Kwasniewskich miala wlasne panstwo i nawet hymn. Oczywiscie najwazniejszy w tym panstwie byl Olek, a dopiero potem pozostali obywatele."

Kim był ojciec?

Na to pytanie odpowiedź daje Jan Krawiec z tygodnika polonijnego "Gwiazda Polarna"(autor nie jest byłym redaktorem naczelnym "Dziennika Zwiazkowego"):

"Zanim przedarłem się, z narażeniem życia, do Niemiec Zachodnich, przez wiele lat żyłem w Białogardzie. Pamiętam dobrze, kto z ramienia NKWD kierował dzialałnoscia miejscowego Urzędu Bezpieczeństwa.

Byl nim Zdzisław Kwaśniewski, ojciec Aleksandra Kwaśniewskiego, choć wtedy nazywano go towarzyszem Stolzmanem.
Tyle juz czasu uplynęło od tych strasznych wydarzeń. Pamietam tylko trzy nazwiska zamordowanych zolnierzy AK.

Najdlużej ich przesluchiwano i zrobiono im proces pokazowy, w ktorym wszyscy przyznali sie do popełnionych win.
Byli to: Jerzy Lozinski, Stanislaw Subortowicz i Witold Milwid.

Rozstrzelano ich w obecności towarzysza Stolzmana - Zdzisława Kwaśniewskiego.
Towarzysz Stolzman z ramienia NKWD opiekował sie równie procesami politycznymi młodziezy szkolnej.

W Walczu odbyl sie proces uczniów: Bogdana Szczuckiego, Mariana Basladynskiego i Feliksa Stanislawskiego, w Bialogardzie zaś proces Pszczółkowskiego i Tracza. Skazano ich na dlugoletnie więzienie i prace w kopalniach węgla.

Obławy na grupy żołnierzy wileńskiego oddzialu AK majora Zygmunta Szyndzielerza ps. Lupaszka , ktore po ciężkich walkach i dużych stratach w ludziach przedostaly sie w lasy Pomorza Zachodniego, byly również nadzorowane przez towarzysza Stolzmana.

Oboz koncentracyjny NKWD w Barkenbrucke (Barkniewo) kolo Gross-Born (Borne Sulinowo) byl obozem przejsciowym. Z tego obozu albo wywożono do Rosji, albo rozstrzeliwano. Andrzej Krajewski zdobył sie na określenie miasta Borne Sulinowo jako: miasto ponad 20-tysięczne, calkowicie tajne. Tylko tyle, nic więcej.

Egzekucji dokonywano okolo 5 km na polnoc od Nadrzyc, we wsi Doderlage. Miejscowośc ta już nie istnieje. Istnieją tylko resztki murów i fundamenty budynków. Ciala zakopywano w okolicznych lasach, przykrywajac je niewypałami, a nawet minami, następnie zasypano groby ziemia.

Towarzysza Stolzmana miałem przyjemnosc spotkać w urzędzie bezpieczenstwa w Białogardzie, a po kilku latach powtórnie w tym samym urzędzie, ale nazywal sie on juz inaczej.

Nowe nazwisko Stolzmana brzmialo: Zdzisław Kwaśniewski.

Jako lekarz mieszkal w Bialogardzie przy ulicy Bohaterow Stalingradu nr 10 (obecnie Dworcowa)."
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Gustaw II Adolf
 

Dei Gratia Rex Sueciæ, Princeps Magnus Finlandiæ etc.
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.022
Nr użytkownika: 6.537

Gustavus Adolphus Vasa
Stopień akademicki: Leo Septemtrionum
Zawód: Rex Hereditarius
 
 
post 31/05/2006, 15:46 Quote Post

To żadna nowość... Nie dziwię się Olkowi, że tak niechętnie mówi o swojej rodzinie happy.gif

Oczywiście znajdzie się szereg leninowskich "pożytecznych" skłonnych do upadłego dementować te informacje.. ale mnie wśród nich na pewno nie będzie happy.gif

Pozdr.
G2A
stormechtige hogborne første och herre, her Gustaf Adolph, Sverigis, Gottis och Vendis udkorne koning och arffurste, storførste til Findland, hertug til Estland och Vesmanneland etc.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 31/05/2006, 16:02 Quote Post

Artykuł opublikowano w lutym 1996. Niedługo po wyjątkowo brudnej kampanii wyborczej podczas której modne było obrzucanie Kwaśniewskiego błotem i pomyjami.

Radziłbym się dystansować przy pisaniu pracy od rewelacji, szczególnie pochodzących z prasy nie będącej autorytetem (premiera artykułu w polonijnej Gwieździe Polarnej, brak przedruku w dużych dziennikach. Gdyby artykuł był wiarygodny takie rewelacje byłyby gęsto cytowane.

p.s. tylko proszę nie wspominajcie teraz o zniewolonej prasie i spisku komuchów i cyklistów...
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
LISOWSKIjr.
 

III ranga
***
Grupa: Banita
Postów: 110
Nr użytkownika: 8.053

Zawód: chemik
 
 
post 31/05/2006, 18:32 Quote Post

prezydent wszystkich Kwasniewskich , jaki by nie był ma jednak gest . ot wyżućić 200 000 pln w błoto to dla niego nic ( zrezygnował z zasądzonego odszkodowania od WOŁKA ) ohmy.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Miro
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 339
Nr użytkownika: 8.085

Zawód: geodeta
 
 
post 31/05/2006, 20:29 Quote Post

Nie interesuje mnie jak tańczy córka i co robił ojciec Kwaśniewskiego. Jak do tej pory niemal zawsze (poza 2-3 wyjątkami) potrafił zachować się "właściwie" do sytuacji. Zapewne nie był nawet namiastką "męża stanu", jedynie wyjątkowo gładkim politykiem, ale narazie był zdecydowanie "lepszy", niż Wałęsa czy Kaczyński.
Wodzowski, wyszczekany i prosty Wałęsa był doskonałym "ludowym trybunem", ale na stanowisku - nawet Lepper wypada lepiej (musiałem kiedyś to z siebie wyrzucić).
Kaczyński zdaje się być zagubiony (tak, tak), nie chce być pieskiem Jarosława, nie chce epatować "monarszym" przepychem (na szczęście), chciałby "dołożyć" przeciwnikom - ale w tym stara się hamować i wypada nieszczerze. Poza tym to jego "rodzenie" każdego słowa, potem albo chrząknie, albo mlasknie, albo noskiem pociągnie ....
Jedyną poważną wadą Kwaśniewskiego była JOLA, a obecnie zmiana Joli na MAŁGORZATĘ jest jedyną zmianą pozytywną.

Generalnie, ponieważ Prezydent ma u nas raczej rolę mediatora, dałbym Kwaśnieskiemu (od 1 do 10) jakieś 8, gdybym miał pewność co do jego uczciwości, dałbym 9.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Elear Polski
 

Wierny Sługa Forum!
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 584
Nr użytkownika: 14.289

Michal
Zawód: Licealista
 
 
post 2/06/2006, 21:18 Quote Post

A ja dałbym Kwaśniewskiemu 0,góra 2p.Za co?Dlatego ze wysłał nas do Iraku bez zgody sejmu,łamiąc tym konstytucje RP.Powinni go postawić przed trybunałem stanu. rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Miro
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 339
Nr użytkownika: 8.085

Zawód: geodeta
 
 
post 4/06/2006, 0:33 Quote Post

Wysłanie wojsk do Iraku to jak sądzę jeden z nielicznych błędów Kwaśniewskiego (miało to swoje plusy, ale chyba nie wykorzystaliśmy).
Uważam Jolę, za szarą eminencję poprzedniej kadencji. Zimna, wyrachowana, sterująca zarówno mediami, masami, jak i często Prezydentem, namawiając go do lawiranctwa - gdy tylko mógł wykręcić się od niewygodnych pytań.
Myślę, że wizerunek medialny Kwaśniewskiego, był w dużej mierze jej zasługą. Sądzę też, że dużo podejrzanych osobistości miało dostęp do pałacu poprzez jej fundacje (inne dojścia też by się znalazły, ale mniejsze).
Para trochę podobna do Hilary i Bila Clintonów (z tą różnicą że Bill miał szarych komórek niewiele więcej niż Gołota)
Tańcząca Juniorka to też wygląda na pomysł Mamy.

Kaczyńska natomiast jest w stanie (troszkę) przekonać mnie nawet do L Kaczyńskiego (niestety raczej "prywatnie"-niż jako do polityka)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
2+2=5
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 17
Nr użytkownika: 18.344

Zawód: uczen
 
 
post 5/06/2006, 8:27 Quote Post

QUOTE(Miro @ 31/05/2006, 21:29)
Nie interesuje mnie jak tańczy córka i co robił ojciec Kwaśniewskiego. Jak do tej pory niemal zawsze (poza 2-3 wyjątkami) potrafił zachować się "właściwie" do sytuacji. Zapewne nie był nawet namiastką "męża stanu", jedynie wyjątkowo gładkim politykiem, ale narazie był zdecydowanie "lepszy", niż Wałęsa czy Kaczyński.
Wodzowski, wyszczekany i prosty Wałęsa był doskonałym "ludowym trybunem", ale na stanowisku - nawet Lepper wypada lepiej (musiałem kiedyś to z siebie wyrzucić).
Kaczyński zdaje się być zagubiony (tak, tak), nie chce być pieskiem Jarosława, nie chce epatować "monarszym" przepychem (na szczęście), chciałby "dołożyć" przeciwnikom - ale w tym stara się hamować i wypada nieszczerze. Poza tym to jego "rodzenie" każdego słowa, potem albo chrząknie, albo mlasknie, albo noskiem pociągnie ....
Jedyną poważną wadą Kwaśniewskiego była JOLA, a obecnie zmiana Joli na MAŁGORZATĘ jest jedyną zmianą pozytywną.

Generalnie, ponieważ Prezydent ma u nas raczej rolę mediatora, dałbym Kwaśnieskiemu (od 1 do 10) jakieś 8, gdybym miał pewność co do jego uczciwości, dałbym 9.
*



tak? a kto się narąbał w poważnej sytuacji? a kto mówił o ucałowaniu ziemi kaliskiej? oczywiscie media wyciszyły sprawe w miare mozliwosci.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 5/06/2006, 14:15 Quote Post

W sierpniu 2000 roku UOP przesłał do sądu lustracyjnego dokumenty mające świadczyć o jego współpracy z SB. Dokumenty przekazane przez UOP - które nie były wcześniej znane ani rzecznikowi interesu publicznego, ani ministrowi-koordynatorowi służb specjalnych – wskazywały, że istniał agent “Alek”, który pracował w “Życiu Warszawy”. Kwaśniewski zaprzeczył tym informacjom, twierdził, że nie pracował w tej gazecie. Po kilkunastu dniach procesu sąd lustracyjny orzekł, że Kwaśniewski nie skłamał w swoim oświadczeniu. Jednocześnie stwierdził, iż “zabezpieczenie operacyjne” w materiałach służby bezpieczeństwa i późniejsza zmiana jego kwalifikacji na “tajnego współpracownika” o pseudonimie Alek dotyczą Aleksandra Kwaśniewskiego. Jak stwierdził w uzasadnieniu orzeczenia sędzia Grzegorz Karziewicz materiały przekazane przez UOP były autentyczne: Nie ma podstaw do kwestionowania rzetelności przekazanych materiałów. Udostępnione na żądanie sądu oryginały dziennika rejestracyjnego i dzienników koordynacyjnych zawierają wpisy autentyczne (…). Z dokumentów tych (…) wynika, że w 1982 roku dokonano zabezpieczenia wskazanej osoby pod pozycją 72204, a w 1983 roku zmieniono kwalifikację, przyjmując, iż jest to tajny współpracownik o pseudonimie “Alek". (…) Zarówno to zabezpieczenie, jak i zmiana kwalifikacji na tajnego współpracownika dotyczy osoby pana Aleksandra Kwaśniewskiego.

Przewodniczący składu sędziowskiego stwierdził także, że nie było możliwości sprawdzenia, czy zakwalifikowanie Kwaśniewskiego jako TW było zgodne ze stanem rzeczywistym, ponieważ sąd nie otrzymał ani kart rejestracyjnych, ani teczki personalnej tajnego współpracownika. Sędziowie nie uzyskali także informacji, czy złożył on ustną bądź pisemną deklarację współpracy.

Później ujawniono także, że UOP znalazł materiały operacyjne z okresu olimpiady w Seulu, kiedy Kwaśniewski był ministrem sportu. Już po zakończeniu procesu lustracyjnego Kwaśniewskiego koordynator służb specjalny min. Janusz Pałubicki mówił w Sejmie, że była to notatka służbowa z 3 września 1988 r.: Melduję, że w 229-osobowym składzie ekipy narodowej udającej się na igrzyska olimpijskie w Seulu uplasowano 29 osobowych źródeł informacji różnej kategorii, a mianowicie... - i tu wymieniają różne kategorie. Później podają, na kontakcie jakiego wydziału znajdowały się te źródła. A później mówią: wymienione źródła uplasowane są: 3 TW, 1 konsultant, 1 KS, czyli kontakt specjalny - w ścisłym kierownictwie ekipy. Archiwiści Urzędu Ochrony Państwa wzięli powszechnie dostępną książkę, w której przeczytali: Kierownictwo polskiej ekipy składa się z następujących osób: prezesa PKOZ ministra Aleksandra Kwaśniewskiego, szefa misji olimpijskiej dr. Stefana Paszczyka, zastępcy szefa misji, szefa zespołu sportowego Janusza Tracewskiego, attache olimpijskiego dr. Zygmunta Szulca, sekretarza generalnego PKOl Janusza Pawluka, szefa zespołu organizacyjnego Zbigniewa Sikory, szefa zespołu medycznego Zbigniewa Rusina. Proszę państwa, 7 osób w kierownictwie, oficjalnie, w oficjalnym wydruku. I notatka służbowa, że wymienione źródła uplasowane są w ścisłym kierownictwie ekipy.

http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/pokaz&id=59
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
arfem
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 1.346

 
 
post 5/06/2006, 18:13 Quote Post

W końcu nie oparłem się na tym artykule wydaje się zbyt tendencyjny narobił i nagadał wiele głupot ale miał i dobre stony. Co do postu swatka i linku który podał to powiela to co wkleiłem na początku widze tam odniesienia do Bubla (wiadomo co to z persona) oraz wietrzenie spisku i inwacj "masońsko-komunistyczno-żydowskiej" na Polske choć skończyłem już prace to może dyskusja się rozwinie i jak to było z waśniewskim i jego kożeniami.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
LISOWSKIjr.
 

III ranga
***
Grupa: Banita
Postów: 110
Nr użytkownika: 8.053

Zawód: chemik
 
 
post 6/06/2006, 22:52 Quote Post

QUOTE(arfem @ 5/06/2006, 20:13)
W końcu nie oparłem się na tym artykule wydaje się zbyt tendencyjny narobił i nagadał wiele głupot ale miał i dobre stony. Co do postu swatka i linku który podał to powiela to co wkleiłem na początku widze tam odniesienia do Bubla (wiadomo co to z persona) oraz wietrzenie spisku i inwacj "masońsko-komunistyczno-żydowskiej" na Polske choć skończyłem już prace to może dyskusja się rozwinie i jak to było z waśniewskim i jego kożeniami.
*


sleep.gif jeżeli chodzi o p. Bubla to przypadkiem poznałem go osobiscie , i bardziej go sobie cenię jako człowieka niz rzeczonego Kwaśniewskiego (pomijajac poglady )
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 8/06/2006, 19:21 Quote Post

QUOTE(2+2=5 @ 5/06/2006, 9:27)
tak? a kto się narąbał w poważnej sytuacji? a kto mówił o ucałowaniu ziemi kaliskiej? oczywiscie media wyciszyły sprawe w miare mozliwosci.
*



"2+2" - czy na pewno pamiętasz co się wtedy działo? Całowanie ziemi przez Siwca było nagłośnione w trakcie kampanii prezydenckiej przez sztab Krzaklewskiego i może czegoś nie kojarzę, ale w jakiś specjalny sposób nikt tego nie uciszał. A może ja tylko widziałem ten klip kilkanaście razy w czasie najwyższej oglądalności, niespecjalnie wyczekując na ową przyjemność przed szklanym ekranem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Miro
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 339
Nr użytkownika: 8.085

Zawód: geodeta
 
 
post 11/06/2006, 20:38 Quote Post

"Wyciszanie" błędów Kwaśniewskiego - to jakieś wymysły. Błędy (pojedyńcze) były i z tym się zgadzam. Czekam na poważne zarzuty, bo szczeniackie wygłupy z kolegą, czy brak umiaru na popijawie, bez świadomości konsekwęcji następnego dnia. No bądźmy poważni. To nie są błędy przechodzące do historii.
Wydawało się, że pewien standart zachowań jednak zacznie obowiązywać w polityce, m.in. dzięki jego prezydenturze. Stało się chyba inaczej. Szkoda.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
LISOWSKIjr.
 

III ranga
***
Grupa: Banita
Postów: 110
Nr użytkownika: 8.053

Zawód: chemik
 
 
post 12/06/2006, 17:39 Quote Post

QUOTE(Miro @ 11/06/2006, 22:38)
"Wyciszanie" błędów Kwaśniewskiego - to jakieś wymysły. Błędy (pojedyńcze) były i z tym się zgadzam. Czekam na poważne zarzuty, bo szczeniackie wygłupy z kolegą, czy brak umiaru na popijawie, bez świadomości konsekwęcji następnego dnia. No bądźmy poważni. To nie są błędy przechodzące do historii.
Wydawało się, że pewien standart zachowań jednak zacznie obowiązywać w polityce, m.in. dzięki jego prezydenturze. Stało się chyba inaczej. Szkoda.
*


przypuszczam że każda poważna krytyka spotka sie z zarzutem antysemityzmu ? przez 10lat nie dosłyszałem meskiej odpowiedzi czy jest magistrem czy jeszcze nie .każdy zbrodiarz planując , zbrodni e my śli także o alibi . 200 000 medali rozdanych to swojego rodzaju alibi . ................jezeli taki prezydent wszystkich kwaśniewskich wypoczywa ł w Juracie to dlaczego 2000 ludzi/ wojska go pilnowało na czyj koszt censored.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 13/06/2006, 8:53 Quote Post

QUOTE(LISOWSKIjr. @ 12/06/2006, 18:39)
przypuszczam że każda poważna krytyka spotka sie z zarzutem antysemityzmu ? przez 10lat nie dosłyszałem meskiej odpowiedzi czy jest magistrem czy jeszcze nie .każdy zbrodiarz planując , zbrodni e my śli także o alibi . 200 000 medali rozdanych to swojego rodzaju alibi . ................jezeli taki prezydent wszystkich kwaśniewskich wypoczywa ł w Juracie to dlaczego 2000 ludzi/ wojska go pilnowało na czyj koszt  censored.gif
*



Póki co nikt nie użył zarzutu antysemityzmu i szczerze w to wątpię, by ktoś to zrobił.

Interesująca jak dla mnie jest inna rzecz - dlaczego w Polsce istnieje prymat FAKTomanii posunięty do tego stopnia, że społeczeństwo w przytłaczającej większości za nic ma faktyczne działania władzy, a skupia się tylko i wyłącznie na tym kto i jak kiedy wyglądał, jaką ma żonę, czy ktoś obronił pracę magisterską (nota bene dziwna to sprawa, że ci którzy tak oprotestowali "kłamstwo" Kwaśniewskiego głosowali gremialnie na człowieka kształconego w zawodzie elektryka - widocznie ta sprawa nie była aż tak ważna).

Gdziekolwiek nie spojrzeć w internecie, posłuchać rozmów na ulicy od lat nie słyszałem JEDNEGO choćby merytorycznego zarzutu w stosunku do ważnych aspektów prezydentury Kwaśniewskiego. Zwykle pojawiają się zarzuty, które miały ponoć kompromitować byłego Prezydenta na arenie międzynarodowej. Bardzo ciekawe w świetle tego, że był ona za granicą świetnie postrzegany.

Co do kosztów utrzymania dworu prezydenckiego - umówmy się - jak cię widzą, tak cię piszą. Skoro wybraliśmy w głosowaniu człowieka na najwyższe stanowisko w państwie, najważniejszego reprezentanta narodu to nie po to, żeby zgrywał dziada. To standard światowy. Ale oczywiście w Polsce panuje przekonanie, że władza powinna biegać w workach po ziemniakach zamiast garniturów i starych trepach zamiast pantofli. Co kto lubi.

QUOTE(LISOWSKIjr. @ 12/06/2006, 18:39)
zbrodiarz planując , zbrodni e my śli także o alibi .
*



Komentowanie tego typu tekstów chyba mija się z celem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

11 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej