Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> LUDWIK DORN
     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 28/04/2006, 10:51 Quote Post

Vitam

Lat temu 20 i kilka wyświetlany był w telewizji czechosłowacki serial "Szpital na peryferiach" (być może go potem powtarzano, ale nie wiem tego). Byłem wtedy w okresie wczesnego nastolactwa i nało już pamiętam. W pamięci utkwiła mi atoli pewna scena: doktor Strosemeyer, wkurzony niekompetencją lekarki, grzmiał przez telefon "Gdyby głupota miała skrzydła, to fruwałaby pani jak gołębica!" Zapewne to nie autorzy scenariusza byli autorami tego powiedzonka, ale ja akurat z tego filmu je poznałem.

Kilka dni temu dwu polskich żulików zamordowało Belga. Wczoraj jednego z nich złapano. Pan minister Dorn w radiu (a może też prasie i telewizji) powiedział coś w stylu "Nie widzę przeszkód, by sprawca był sądzony w Belgii. Z moralnego punktu widzenia jest to uzasadnione, tam popełnił przestępstwo". Jako świadka, że wygłosił on to wiekopomne oświadczenie, pozwolę sobie powołać Anielę, akurat razem słuchaliśmy radia. No i dodatkowo Jej brata, też wtedy słuchał.

O tym, że politycy mało przejmują się prawem (a PiS-mani nie wyłamują się z tej reguły, co przwidywałem jeszcze przed wyborami i nawet gotów byłem się założyć), to już wszyscy wiemy. Muszę jednak powiedzieć, że starają się, jedni lepiej drudzy słabiej, z tym faktem ukrywać. Nieczęsto w końcu minister publicznie stwierdza coś w rodzaju "Ja jestem minister, mnie Konstytucja nie obowiązuje".

Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej, Art. 55, par. 1 Ekstradycja obywatela polskiego jest zakazana. Koniec, kropka. Paragraf 2 rozszerza tę zasadę na ludzi, którzy nie są obywatelami Polski, a oskarżani są o popełnienie przestępstw na tle politycznym bez użycia przemocy. W paragrafie 3 decyduje się, że w sytuacjach, gdy ekstradycja jest możliwa, to niezawisły sąd rozstrzyga o trybie i detalach.
Paragraf 2 nie znajduje tu oczywiście zastosowania, bo była przemoc i brak polityki, ale 3 też nie - bo ekstradycja zakazana jest z mocy paragrafu 1. Nie widzący przeszkód minister najwyraźniej nie zna Konstytucji, bo sprawca nie może być wydany Belgii, a nawet gdyby mógł to rozstrzygałby o tym sąd, a nie minister. Wydawało mi się do tej pory, że ministrowie powinni przynajmniej udawać, że znają Konstytucję. Ciekawe, o czym może świadczyć publiczne chwalenie się jej nieznajomością...

Odpowiadając na pytanie w tytule postawione tak śmiało uważam, że pan D. może bez problemu zostać Pierwszym Polskim Załogowym Statkiem Międzyplanetarnym Ziemia-Mars. Nie ma obawy, do celu doleci na pewno, paliwa ma pod dostatkiem. Może nawet zdoła wrócić, ale osobiście uważam to ostatnie za niekonieczne.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Władysław IV Waza
 

Vladislaus Quartus Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuania
*******
Grupa: Banita
Postów: 1.775
Nr użytkownika: 5.849

Dominik
Zawód: król oczywiscie :)
 
 
post 28/04/2006, 10:58 Quote Post

Cóż PiSmani wychodzą z założenia że co nie ich to złe,więc jeśli w naszej konstytucji jest napisane o zakazie ekstradycji to z pewnośćią to wina ogólnoświatowego spisku przeciw pisowi, więc ten artykuł należy znieść dla dobra Polski i Polaków.

pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
konto usunięte 051218
 

Unregistered

 
 
post 28/04/2006, 11:50 Quote Post

Gwoli ścisłości, to wzmiankowany schwytany "żulik", jeden z współmorderców młodego Belga, jest cyganem narodowości romskiej, obywatelstwa polskiego. Po sprecyzowaniu pochodzenia przestępcy, proszę aby założyciel tego postu nie dopatrywał się znowu jakiegoś ataku z mojej strony na mniejszości narodowe (w tym wypadku mniejszość romską). Co do min. Dorna, to nie pierwszy raz w swoich wypowiedziach daje nam do zrozumienia, że sam nie rozumie otaczającej go rzeczywistości. Być może zasugerował się faktem, że prawo UE jest aktem nadrzędnym nad naszą konstytucją? wink.gif
pzdr.
 
Post #3

     
kumush
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 214
Nr użytkownika: 3.584

ida
 
 
post 28/04/2006, 11:52 Quote Post

QUOTE
W paragrafie 3 decyduje się, że w sytuacjach, gdy ekstradycja jest możliwa, to niezawisły sąd rozstrzyga o trybie i detalach.


bądźmy dokładni,jeśli chodzi o cytowanie Konstytucji, gdyż sformułowanie danego paragrafu czasem zmienia jego znaczenie!

Paragrag 3 art. 55 mówi, że "w sprawie dopuszczalności ekstradycji orzeka sąd", z czego wyraźnie wynika, że Konstytucja dopuszcza taką możliwość w szczególnych przypadkach! Absolutnie nie jest moim celem bronienie PiS-u, a tym bardziej Dorna, ale faktem pozostaje, że polskie prawo odziedzczone w spodku po rządach poprzedników dopuszca taką sutuację!

QUOTE
Być może zasugerował się faktem, że prawo UE jest aktem nadrzędnym nad naszą konstytucją?


Nie jest! Art. 8 - Konstytucja jest najwyższym prawem RP!!! Umowa ratyfikacyjne UE rzeczywiście jest wysoko w polskiej hierarchii aktów prawnych, gdyż stoi ponad ustawą, jest jednak poniżej Konstytucji.

pzdr smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 28/04/2006, 12:00 Quote Post

Vitam

że polskie prawo odziedzczone w spodku po rządach poprzedników dopuszca taką sutuację! (Kumush)

Ależ oczywiście że dopuszcza. W przypadku ludzi nie będących obywatelami polskimi, którzy ścigani są z przyczyn pozapolitycznych, lub takich którzy przy sprawach politycznych używali przemocy. I sąd wówczas orzeka, czy delikwenta extradytować czy nie - bo ekstradycja nie jest obligatoryjna. Zwróć bowiem uwagę, że ani w 1 ani w 3 nie ma ani słowa o tym, że dobitne stwierdzenie 1 podlega jakimkolwiek ograniczeniom.

jest cyganem narodowości romskiej, obywatelstwa polskiego. (Ciekawy)

Wiedziałem o tym. Ale czy to ma jakiekolwiek znaczenie dla tej sprawy? Jest Polakiem z mocy orzeczenia Konstytucji (Preambuła: "...my Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczpospolitej..."). Z punktu widzenia prawa każdy,kto ma obywatelstwo polskie, jest Polakiem. W dodatku w 55-1 jest mowa o obywatelstwie polskim, a nie o narodowości.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
kumush
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 214
Nr użytkownika: 3.584

ida
 
 
post 28/04/2006, 12:06 Quote Post

QUOTE
W przypadku ludzi nie będących obywatelami polskimi, którzy ścigani są z przyczyn pozapolitycznych, lub takich którzy przy sprawach politycznych używali przemocy.


to są przypadki opisane w jakiejś ustawie? I czy to znaczy, że w żadnym innym przypadku sąd nie może orzec o zastosowaniu ekstradycji? ...bo w takim razie nie rozumiem dlaczego paragraf 3 art. 55 głosi, że "orzeka sąd", a nie "reguluje ustawa"...?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 28/04/2006, 12:12 Quote Post

Vitam

to są przypadki opisane w jakiejś ustawie? (Kumush)

To jasno wynika z Konstytucji. Obywatele Polski - nie (paragraf 1). Pozostaje grupa ludzi będących obywatelami innych państw. Obywatele innych państwo - część tak, część nie (a kto konkretnie nie, to wyjasnia paragraf 2). Zatem zostaje pewna grupa ludzi, którzy siedzą w kategorii "obywatele innych państw, którzy podlegają ekstradycji". I do nich właśnie stosuje się paragraf 3. Bo, powiadam, ekstradycja nie jest obowiązkowa, to sąd orzeka czy ją zastosować czy nie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
kumush
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 214
Nr użytkownika: 3.584

ida
 
 
post 28/04/2006, 12:20 Quote Post

oki, rozumiem i dziękuję za wyjaśnienie smile.gif

ale zastanawia mnie jeszcze fakt, czy jakiś przepis międzynarodowego prawa prywatnego pozwala na przekazanie obywatela polskiego w takim przypadku belgijskiej prokuraturze?

QUOTE
Gwoli ścisłości, to wzmiankowany schwytany "żulik", jeden z współmorderców młodego Belga, jest cyganem narodowości romskiej, obywatelstwa polskiego. Po sprecyzowaniu pochodzenia przestępcy, proszę aby założyciel tego postu nie dopatrywał się znowu jakiegoś ataku z mojej strony na mniejszości narodowe (w tym wypadku mniejszość romską).


nie rozumiem, co to ma do tematu... confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 28/04/2006, 15:17 Quote Post

QUOTE(Coobeck)
Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej, Art. 55, par. 1 Ekstradycja obywatela polskiego jest zakazana. Koniec, kropka.


Jak się mają polskie ustawy (z tą zasadniczą również) do prawa unijnego? Słyszałem, że jeżeli jest uregulowanie prawne w prawie unijnym jest ono ponad prawem krajowym.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.743
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 28/04/2006, 16:13 Quote Post

Sznowni Dyskutanci!!!
Przestańcie się wyżywać na Konstytucji. Ustawa zasadnicza jest z natury rzeczy bardzo ogólna. Sięgnijmy zamiast tego do przepisów prawa karnego procesowego. Kwestie nas interesujące ujęte są w rozdziale 65 kpk: "Wnioski państw obcych o wydanie lub przewóz osób ściganych albo skazanych albo oraz o wydanie przedmiotów". W myśl art. 602 kpk w razie złożenia odpowiedniego wniosku przez państwo obce prokurator przesłuchuje osobę, której dotyczy wniosek, zaś zgodnie z art. 603 kpk postanowienie w przedmiocie tego wniosku wydaje sąd okręgowy. I pięknie, tyle, że art. 604 § 1 wprowadza listę sytuacji, w których wydanie jest niedopuszczalne. Zgodnie z art. 604 § 1 pkt 1 kpk wydanie jest niedopuszczalne, jeżeli osoba, której wniosek dotyczy, jest obywatelem polskim albo korzysta w Rzeczypospolitej Polskiej z prawa azylu. I kropka. Polska nie ma prawnej możliwości wydać swego obywatela.

QUOTE
Jeśli więc ze wzgl. na okoliczności - a morderstwo poza granicami kraju chyba się pod to załapuje - ekstradycja jest możliwa - to mógłbyś mi uzmysłowić - dlaczego NAPADSZ Bogu ducha winnego ministra Dorna?

Drobny problem - nie jest możliwa.

QUOTE
Jeśli nie - to przecież w myśl konstytucji RP i W TEN SPOSÓB INTERPRETOWANYCH PRZEZ CIEBIE paragrafów tejże - można by było przebrać w cywilne łachy dywizję Polskiej piechoty - wysłać ją do Sąsiedniego kraju - kazać każdemu zamordować pierwszego lepszego napotkanego człowieka - po czym pozwolić im wrócić do Polski - wykpiwując się KONSTYTUCJĄ

Konstytucją i kodeksem postępowania karnego.
Co do "wrócić" - Polska nie ma możliwości zakazać powrotu swemu obywatelowi ani pozbawić obywatelstwa.
Natomiast zgodnie z art. 590 kpk Polska przejmuje postępowanie w sprawach o przestępstwo popełnione przez obywatela polskiego za granicą. Co za tym idzie ta "dywizja" zostałaby osądzona w Polsce.

Takie rozwiązanie jest ze wszech miar właściwe. Dlaczego? Wyobraź sobie, Tuxmanie, że mieszkasz w Polsce i masz polskie obywatelstwo. Udajesz się na wycieczkę do kraju islamskiego, tam pijesz alkohol i jesz świninę, a co gorsza modlisz się do Żydów (Jezusa i tym podobnych). Wracasz z wakacji do Polski, a tu niespodziewanie kraj, w którym byłeś domaga się wydania Ciebie celem ukarania za jedzenie świń, picie alkoholu, bałwochwalstwo i Allach ze swoim Prorokiem raczą wiedzieć co jeszcze. I co, uważasz, że powinieneś zostać w tej sytuacji wydany?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Gustaw II Adolf
 

Dei Gratia Rex Sueciæ, Princeps Magnus Finlandiæ etc.
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.022
Nr użytkownika: 6.537

Gustavus Adolphus Vasa
Stopień akademicki: Leo Septemtrionum
Zawód: Rex Hereditarius
 
 
post 28/04/2006, 19:09 Quote Post

Nie czytałem dokładnie wątku, ale odpowiem Qbkowi bezpośrednio:

Obecnie obowiązujący kodeks karny dopuszcza ekstradycję obywatela polskiego w pewnych wypadkach (m.in. w tym), ale został uznany za sprzeczny z konstytucją przez trybunał konstytucjny. Jednak zakwestionowany przepis "wygasa" dopiero w listopadzie, a do tego czasu obowiązuje nadal. A teraz mamy kwiecień, znaczy że wszystko jest cacy. Tak słyszałem, ekspertem prawnym nie jestem wink.gif

Pozdr.
G2A
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 28/04/2006, 19:19 Quote Post

Co będzie gdy wyjadę z osobę niezbyt sympatyczną do np. Belgii i w chwili dużej słabości dopuszczę się morderstwa. Następnie wracam sobie spokojnie do kraju.
Czy w tym przypadku Belgia może wystąpić o ekstradycję? Czy będę ściganu w Polsce?

Takie różne możliwości wink.gif smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Syzyf
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 459
Nr użytkownika: 67.986

Zawód: BANITA
 
 
post 4/04/2011, 8:24 Quote Post

Tym rzem nie będzie o ludziach salonu:

QUOTE
Ojcem Ludwika Dorna był Henryk Dornbaum (1910–1982; w latach 60. rodzina zmieniła nazwisko na Dorn), który pochodził z asymilującej się rodziny żydowskiej z Tarnopola. Dziadek Ludwika Dorna prowadził w Tarnopolu zakład optyczny. Jego syn, Henryk, uczył się na optyka i zegarmistrza w Jenie. Przed II wojną światową należał do Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy oraz KPP. Za działalność polityczną odbywał w okresie międzywojennym karę pozbawienia wolności. Kiedy wojska niemieckie w 1941 zbliżyły się do Tarnopola, Henryk Dorn uciekł do Kazachstanu. Cała pozostała w Generalnym Gubernatorstwie rodzina Henryka Dorna została wymordowana podczas holokaustu. Z ZSRR wrócił wraz z armią Berlinga. Po wojnie działał w PPR i PZPR, wykładał marksizm-leninizm na Politechnice Warszawskiej. Po rezygnacji z etatu, od 1956 pracował jako optyk w Warszawie, otworzył zakład optyczny w pawilonach przy ulicy Marszałkowskiej. Był osobą niewierzącą, a Ludwik Dorn został wychowany w tradycji agnostycyzmu i jako dziecko nie został ochrzczony
[...] Po zdaniu matury Ludwik Dorn dostał się na socjologię na Wydziale Nauk Społecznych UW. Fascynował się ruchem hippisowskim. Jego studencką miłością była Kinga Dunin. Uczestniczył w spotkaniach z Jackiem Kuroniem.


Czy to nie dziwne, że człowiek o życiorysie godnym niejednej lewicowej bohemy, stał się wiernym druhem (do
niedawna) Kaczyńskich i praktykującym katolikiem?
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 4/04/2011, 8:45 Quote Post

QUOTE
Czy to nie dziwne, że człowiek o życiorysie godnym niejednej lewicowej bohemy, stał się wiernym druhem (do
niedawna) Kaczyńskich i praktykującym katolikiem?

Mnie to nie dziwi , podobnie jak nie interesuje mnie czy Ludwik Dorn , jest katolikiem , oraz jak często praktykuje .
Zajmujące jest to , ze jest to jeden z najlepszych polskich polityków po prawej stronie sceny , twórca i strateg zwycięstw wyborczych PiS , osoba wybitnie inteligentna , zal ze polityk tego kalibru nie jest wystarczająco wykorzystany w polskiej polityce .
 
Post #14

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 4/04/2011, 9:03 Quote Post

Praktykujacy to on nie jest. Rzucił zone i zyje w konkubinacie, więc do sakramentu podejść nie może.
Wykorzystany byc nie może, bo jest zbyt inteligentny, by byc w PiSie. Jaro zostawił w tej partii tylko niementalnych. A gdzie indziej nie ma dla trzeciego bliźniaka miejsca. Z reszta Dorn chce, by jednak znalazł sie na listach PiSu w nadchodzących wyborach.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

5 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej