Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ Historia sztuki ogólnie _ Malarze Koni

Napisany przez: Arabika 15/08/2007, 20:27

Słynni i mniej znani malarze koni - mogą być i tacy w których twórczości konie pojawiają się sporadycznie. Wasi ulubieni i tacy o których tylko słyszeliście. Polscy i zagraniczni. Współcześni i dawni...
ciekawią mnie zwłaszcza nazwiska mało znane!
Czekam na typy...

Napisany przez: syrenka 15/08/2007, 20:55

Jeden typ - wiadomo. Kossakowie.
Końskie motywy zawierał w swoich obrazach również Matejko, albo Julian Fałat (nawiasem mówiąc - w Bystrej, niedaleko Twojego miejsca zamieszkania, jest muzeum Juliana Fałata - szczerze polecam. I coś końskiego przy okazji też znajdziesz smile.gif).
Poza tym wyguglałam książkę Marka Kwiatkowskiego "Polscy malarze koni", KAW, 1991 r. - sama się zainteresowałam :]

Napisany przez: Arabika 15/08/2007, 22:10

QUOTE(syrenka @ 15/08/2007, 20:55)
Jeden typ - wiadomo. Kossakowie.
Końskie motywy zawierał w swoich obrazach również Matejko, albo Julian Fałat (nawiasem mówiąc - w Bystrej, niedaleko Twojego miejsca zamieszkania, jest muzeum Juliana Fałata - szczerze polecam. I coś końskiego przy okazji też znajdziesz smile.gif).
Poza tym wyguglałam książkę Marka Kwiatkowskiego "Polscy malarze koni", KAW, 1991 r. - sama się zainteresowałam :]
*



oo, książki nie widziałam?? poszukam sobie może znajde...
Fałat oczywiście znany, w końcu w Bielsku się urodziłam, no i kiedyś marzyłam dostać się na ASP. Fałatówka była obowiązkowa. :-)
A jego akwarele tak nastrojowe że można się zakochać.
Kossakowie no to wiadomo.
Moje ulubione nazwiska to Michałowski i Luśtyk. Ten ostatni wyemigrował do Stanów i strasznie mi żal :-( wystawy robi już tylko tam :ehh

Napisany przez: syrenka 15/08/2007, 22:22

QUOTE(Arabika @ 15/08/2007, 22:10)
oo, książki nie widziałam?? poszukam sobie może znajde...


Raczej w antykwariatach. W necie widziałam http://www.atticus.pl/index.php?pag=poz&id=26636.

Czytałaś "Pamiętniki" Fałata? Fascynujące, choć o koniach mało smile.gif

Z mniej znanych pisarzy może zainteresuje Cię Aleksander Orłowski (bodajże).

Napisany przez: Arabika 15/08/2007, 23:13

QUOTE(syrenka @ 15/08/2007, 22:22)
QUOTE(Arabika @ 15/08/2007, 22:10)
oo, książki nie widziałam?? poszukam sobie może znajde...


Raczej w antykwariatach. W necie widziałam http://www.atticus.pl/index.php?pag=poz&id=26636.

Czytałaś "Pamiętniki" Fałata? Fascynujące, choć o koniach mało smile.gif

Z mniej znanych pisarzy może zainteresuje Cię Aleksander Orłowski (bodajże).
*



Nie czytałam Fałata :-(
wstyd. Powinnam chyba?
Orlowski rozumiem tematyka z końmi związana? Nie znam niestety :-(

mnie się podoba rożny sposób widzenia konia. często w sposobie przedstawienia go ujawnia się niesamowicie stosunek człowieka do tych zwierząt. Dlatego na wielu obrazach koń, mimo ze perfekcyjnie realistycznie oddany, jest martwy, i widać ze był np. konieczna dobawka do arystokracji lub zwyczajnie symbolem. Na starych obrazach zresztą siłą rzeczy nie wyrażano stosunku artysty do świata, a do konia tym bardziej, to miał być swego rodzaju dokument, ale jednak.. na wielu obrazach koń wygląda jak plastikowy odlew.
W niektórych zaś- żyje, tętni i parska, dlatego szukam, szukam jak najwięcej obrazów które mogłabym pod tym kątem postudiować.

Napisany przez: syrenka 15/08/2007, 23:42

"Pamiętniki" są dość trudno uchwytne i mało popularne, więc żaden wstyd.
Arabiko - otworzyłam dla Ciebie pewien http://www.biblionetka.pl/art.asp?kom=tak&oid=-1&aid=59714. Zajrzyj tam czasem.

Napisany przez: Arabika 16/08/2007, 9:23

QUOTE(syrenka @ 15/08/2007, 23:42)
"Pamiętniki" są dość trudno uchwytne i mało popularne, więc żaden wstyd.
Arabiko - otworzyłam dla Ciebie pewien http://www.biblionetka.pl/art.asp?kom=tak&oid=-1&aid=59714. Zajrzyj tam czasem.
*



no no no! dla mnie? dziekuje wub.gif
zaraz tam zajrze smile.gif

Napisany przez: syrenka 16/08/2007, 15:23

Istny skarb wskazała jedna z Bnetkowiczek:
http://hatatitla.biz/catalogue-more.php?page=3&id=301

I zajrzyj do wątku bo się rozrósł smile.gif

Napisany przez: Arabika 16/08/2007, 21:20

QUOTE(syrenka @ 16/08/2007, 15:23)
Istny skarb wskazała jedna z Bnetkowiczek:
http://hatatitla.biz/catalogue-more.php?page=3&id=301

I zajrzyj do wątku bo się rozrósł smile.gif
*



o rany to mam dzis mnostwo ogladania. Znam ten portal pobieznie, nie mialam pojecia ze tam takie linki sa sad.gif
patrze na watek na Bnetce rzeczywiscie sie rozrosl, chyba usiade i sobie to pozapisuje i skataloguje :-)
nie spodziewalam sie TAAAKIEJ wiedzy. smile.gif

Napisany przez: krakowiak 18/08/2007, 17:09

Najdziwniejszym koniem w naszej sztuce jest "Politwarus" Stanisława Szukalskiego czyli projekt niezrealizowanego pomnika zwycięstwa nad bolszewikami w 1920 r. Pomnik miał wyobrażać połączenie litewskiej Pogoni, polskiego Orła i ruskiego Archanioła. Wyszło trochę dziwnie ale jak to jest rysowane !

http://www.szukalski.pl/html/159.html

Przy okazji. Wśród amerykańskich zdjęć po Szukalski zobaczyłem jedno gdzie jeździ sobie na "Witeziu". Był to najdroższy koń w przedwojennej Polsce, wywieziony podczas II wojny światowej do Niemiec, został potem zabrany przez Amerykanów jako łup wojenny. Czy coś możę wiecie na jego temat ?

Napisany przez: indigo 20/08/2007, 18:47

Znawcą nie jestem więc zapytam specjalistów - jak oceniacie twórczość http://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Józef_Brandt?uselang=pl?

Napisany przez: tuxman 20/08/2007, 19:28

QUOTE(indigo @ 20/08/2007, 19:47)
Znawcą nie jestem więc zapytam specjalistów - jak oceniacie twórczość http://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Józef_Brandt?uselang=pl?

Ja go lubię, zwłaszcza za jego "Husarza". Chociaż tej kopii to brakuję kilka metrów. Ale zwalam to na wyobraźnię twórcy, który niekoniecznie musi się ściśle trzymać faktów historycznych.

Pozdrawiam

Napisany przez: XYkq7yN@neostrada.pl 21/08/2007, 14:51

George Stubbs Whistlejacket z 1762 roku. Wisi w National Gallery w londynie.
Jest przykładem bardzo starannego przedstawienia namalowanego obiektu (konia oczywiście), co było cechą charakterystyczną malarstwa akademickiego. Akademizm oczekiwał od artystów dobrego obeznania w anatomii. Słynny zbiór grawiur Stubbsa, zatytułowany The anatomy of the Horse (Anatomia konia), ceniony jest na równi przez artystów i uczonych.


http://www.abcgallery.com/S/stubbs/stubbs3.html

http://en.wikipedia.org/wiki/George_Stubbs


miłego oglądania

Napisany przez: Folkatka 2/09/2007, 20:31

Dziwię się że nie padło tu jeszcze nazwisko Piotra Michałowskiego!
A co do Szukalskiego - polecam wszystkim spotkanie z twórczością tego, jakże oryginalnego, artysty. W Polsce zapomniany, na Zachodzie - nader popularny. Wiem, że swego czasu sporą kolekcje jego dzieł miał Leonardo di Caprio.

Napisany przez: alex_na 6/10/2008, 22:35

Ja uwielbiam konie Michałowskiego ("Amazonka" czy "Samosierra") rolleyes.gif, i z zupełnie innej beczki - Marca, smile.gif Warto się zastanowić

http://hs.riverdale.k12.or.us/~dthompso/art/marc/gallery/

Napisany przez: kundel1 18/10/2008, 1:30

Amerykanie: profesjonalista Frederick Remington http://en.wikipedia.org/wiki/Frederic_Remington

i amator, były cowboy Charles Russell http://pl.wikipedia.org/wiki/Charles_Marion_Russell

Wychowałem się na westernach....

Napisany przez: ewi 26/01/2009, 22:04

Temat stary, ale może się jeszcze komuś przyda.

Nikt nie wspomniał o Theodore Gericault, który był nazywany "malarzem koni i wariatów". Z jego twórczości np. Derby w Epsom.
Poza tym warto wspomnieć o Józefie Chełmońskim i jego Trójce i Czwórce, z których niemal słychać dudnienie końskich kopyt wink.gif

Napisany przez: Donia 31/01/2009, 21:40

A mówił już ktoś o George'u Stubbsie ("Whistlejacket", chociażby)?

Napisany przez: kundel1 13/05/2009, 19:25

Znalazłem piękny zestaw nieznanej mi dotąd i chyba nieznanej w Polsce batalistyki hiszpańskiej- na prawie każdym obrazie są piękne konie:
http://www.youtube.com/watch?v=TMhhCsNN6w0&feature=related

Napisany przez: marszalek113 13/05/2009, 19:35

QUOTE(ewi @ 26/01/2009, 22:04)
Temat stary, ale może się jeszcze komuś przyda.

Nikt nie wspomniał o Theodore Gericault, który był nazywany "malarzem koni i wariatów". Z jego twórczości np. Derby w Epsom.
Poza tym warto wspomnieć o Józefie Chełmońskim i jego Trójce i Czwórce, z których niemal słychać dudnienie końskich kopyt wink.gif
*



Na "Epizodzie z powstania 1863" Chełmońskiego równierz widnieją konie.

Napisany przez: bachmat66 15/05/2009, 8:10

QUOTE(kundel1 @ 13/05/2009, 13:25)
Znalazłem piękny zestaw nieznanej mi dotąd i chyba nieznanej w Polsce batalistyki hiszpańskiej- na prawie każdym obrazie są piękne konie:
http://www.youtube.com/watch?v=TMhhCsNN6w0&feature=related
*


czolem,
to sa obrazy wspolczesne, malarza z Katalonii Augusto Ferer Dalmau http://www.arteclasic.com/
przedstawiaja wojny karlistowskie, bardzo dobry batalista i malarza realista!

a tu kawaleria z epoki w innym wykonaniu http://bp0.blogger.com/_Ff-mj3vAsfg/R6MVz6_kFkI/AAAAAAAADqU/-naZz4kW8kY/s1600-h/Carlistas+con+Carlos+V.jpg

http://9043103367606615840-a-circulocarlista-com-s-sites.googlegroups.com/a/circulocarlista.com/www-lavoz/historia-2/elcarlismoenelartedejosepcusachsycusachs/escanear0023.jpg?attredirects=0& auth=ANoY7crowhpih8mePuFmXPf1moWlw93K4urYYb1rpegDXEN4eY4XrBKUcY5TNfbjXT_swOQatrL
uGDZ9WczZrxQBycDngyqHv9nueiqcTVP886q--Ym9Q0Ep1l-VCe_eaGrGBYOIxrOL0iMphYJdWFxC9U_93nus9wHc5oIIrSXKkW4MqiJPf4s-b7GqRXlGj0VA3Y4aBxCIRe78PUTu5p6i5L0JWnn385LYuSw1K726tFwl6ROh9deFHPsfaMc-MvW8lIvXPCxVZjKX_qiFmB7akZXndKx66A%3D%3D

Napisany przez: marszalek113 23/06/2009, 8:30

Na uwagę zasługuje też obraz Józefa Chełmońskiego W podróży.

Napisany przez: Stonewall 10/09/2012, 11:39

Drodzy Forumowicze!
Nie wiem, czy zauważyliście, ale w linku podanym przez pana Jacka Widora wśród dzieł poświęconych karlistom pojawia się nawet... praca młodego Adolfa Hitlera! Wizerunek ów datowany jest na rok 1915, a zatem okres frontowej służby Adolfa. Spotkanie umierającego hiszpańskiego żołnierza z Chrystusem malowane ręką przyszłego wodza neopogańskiej III Rzeszy, zaiste ciekawe. Jeśli nie wiecie, o jakim linku mowa, to go przypominam:
http://www.youtube.com/watch?v=TMhhCsNN6w0&feature=related

Napisany przez: emigrant 10/09/2012, 11:50

Faktycznie, w 47-mej sekundzie... Swoja drogą, widać tu, że sobie nie poradził z ułożeniem rannego. Nogi zwłaszcza...


© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)