Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Niestandardowy blog o historii
     
yong-rui
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 72.072

Zawód: student
 
 
post 1/08/2012, 21:46 Quote Post

Zapraszam na mojego bloga o historii który rozkręca się dość powoli, ale z coraz większym rozpędem.

Bloga piszę głównie dla usystematyzowania swojej wiedzy, ale chciałbym też zasięgnąć opinii innych.

Interesują mnie raczej inne nurty historii niż ten główny: uwielbiam historię Azji, Afryki i Ameryk przed Kolumbem. Dzieje po XVI wieku mniej mnie zajmują, zdecydowanie wolę tematy nieeuropejskie, jak najbardziej dawne i zapomniane.

Inną moją pasją, która także ma odzwierciedlenie w tematach notek, jest językoznawstwo.

http://historiazdrugiejstrony.blogspot.com/

Miłej (oby) lektury! Czekam na komentarze i konstruktywną krytykę!

Ten post był edytowany przez yong-rui: 2/08/2012, 14:16
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 1/08/2012, 22:02 Quote Post

Chwali Ci się zainteresowanie mniej znanymi kulturami i cywilizacjami. Niepotrzebnie jednak, moim zdaniem, tak agresywnie przeciwstawiasz je kulturze zachodniej.
A co do historii, to takie zdanie np:
QUOTE
. Trzeba wyzwolić historię z okowów śmierci: pogrzebów, ofiar, kości. Historia to czyste życie.
co ma znaczyć?
I dlaczego nie interesują Cię np. opracowania kultur egzotycznych (indonezyjskich, polinezyjskich, afrykańskich itp) jak wynikałoby ze zdania:
QUOTE
Interesuje mnie to, co pomijają podręczniki, opracowania, wykłady

Chcesz się oprzeć tylko i wyłącznie na własnych posdróżach, czy jak? To zarozumialstwo moim zdaniem. Nawet wielcy podróżnicy czytali, co piszą inni na interesujące ich tematy...

Ten post był edytowany przez emigrant: 1/08/2012, 22:04
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
yong-rui
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 72.072

Zawód: student
 
 
post 1/08/2012, 22:27 Quote Post

QUOTE
co ma znaczyć?


Przykro mi że konwencja została uznana za agresywną. Sam oczywiście lubię historię zachodnią, sam od niej zaczynałem i bardzo szanuję ludzi, którzy mają ogromną wiedzę na jej temat. Rozumiem też dobrze że np. w edukacji szkolnej to taka historia właśnie musi być tematem programów. Bez niej nie da się nigdzie dalej ruszyć.

Być może użyłem zbyt ostrych słów - chodziło mi o to, żeby przyciągnąć, zaniepokoić potencjalnego czytelnika. Dla jasności - uważam, że ludzie powinni więcej czasu poświęcić historii innych części świata, ale nie kosztem zupełnego zignorowania głównego nurtu. Ja na blogu po prostu zajmę się całą resztą.

QUOTE
Chcesz się oprzeć tylko i wyłącznie na własnych posdróżach, czy jak?


Opieram się przede wszystkim na specjalistycznych książkach zajmujących się historiami poszczególnych rejonów - np. Etiopii, Meksyku itp. Te książki zwykle kurzą się na bibliotecznych półkach, bo niewielu wie, że istnieją i że są równie ciekawe i warte uwagi co te dotyczące np. II wojny światowej. Opieram się także na angielskiej wersji Wikipedii, która jest już teraz godnym źródłem wiedzy historycznej niedostępnej w Polsce w żadnych innych źródłach pisanych.

Pomyślę nad złagodzeniem słowa wstępnego na blogu skoro może rodzić takie mieszane uczucia, dzięki za Twoje uwagi : )
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 1/08/2012, 22:43 Quote Post

QUOTE(yong-rui @ 1/08/2012, 22:27)
Opieram się przede wszystkim na specjalistycznych książkach zajmujących się historiami poszczególnych rejonów - np. Etiopii, Meksyku itp.

I chwali Ci się. Dlaczego więc piszesz:
Interesuje mnie to, co pomijają podręczniki, opracowania, wykłady. ?
Specjalistyczne ksiązki to właśnie opracowania...

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
yong-rui
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 72.072

Zawód: student
 
 
post 1/08/2012, 22:48 Quote Post

Już zmieniłem na "większość podręczników i opracowań", jeszcze raz dzięki, nie wyraziłem się wtedy dostatecznie jasno.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 1/08/2012, 23:09 Quote Post

Stawiasz też kontrowersyjne tezy. Gorzej, że nic nie dajesz na ich udokumentowanie. Np, że to głównie geny załatwiły pojedynek pierwotni mieszkańcy Ameryki- Europejczycy. Czy, że to głównie one stanęły na drodze ogólnego "kochajmy się".
Pojedynek ten załatwiła przewaga techniczna przybyszów (co było widoczne głownie w Ameryce Północnej (piszesz wszak ciągle o dwóch Amerykach) i brak woli dogadania się obu stron, będący wynikiem różnic kulturowych. Oraz wyższość cywilizacyjna przybyszów. W historii nie było regułą, że wyższa cywilizacja wygrywała z niższą, często było odwrotnie, ale zawsze niższa przejmowała zdobycze cywilizacyjne od wyższej. A to Indianie przejeli styl życia Europejczyków, nie odwrotnie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
yong-rui
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 72.072

Zawód: student
 
 
post 1/08/2012, 23:23 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 1/08/2012, 23:09)
Stawiasz też kontrowersyjne tezy. Gorzej, że nic nie dajesz na ich udokumentowanie. Np, że to głównie geny załatwiły pojedynek pierwotni mieszkańcy Ameryki- Europejczycy. Czy, że to głównie one stanęły na drodze ogólnego "kochajmy się".
Pojedynek ten załatwiła przewaga techniczna przybyszów (co było widoczne głownie w Ameryce Północnej (piszesz wszak ciągle o dwóch Amerykach) i brak woli dogadania się obu stron, będący wynikiem różnic kulturowych. Oraz wyższość cywilizacyjna przybyszów. W historii nie było regułą, że wyższa cywilizacja wygrywała z niższą, często było odwrotnie, ale zawsze niższa przejmowała zdobycze cywilizacyjne od wyższej. A to Indianie przejeli styl życia Europejczyków, nie odwrotnie.
*



Proponuję zapoznać się najpierw z tematem.

Proponuję np. książkę która jest zamieszczona w sekcji "źródła" pod postem, który przeczytałeś. Co więcej, akurat dzisiaj wypożyczyłem książkę pracującej na UW archeolog/historyk Pani dr Justyny Olko pt. "Meksyk przed konkwistą". Cytuję: "Po pierwszej epidemii z 1520 roku kolejne zbierały obfite żniwo w latach 1545-1581. Na skutek chorób przywleczonych z Europy populacja indiańska środkowego Meksyku spadła z kilkunastu milionów przed konkwistą do ok. miliona na początku XVII wieku, a więc zmniejszyła się o 90 %" (str. 387). Meksyk padł w 1521, już w czasie epidemii. A fakt, że Cortez najpierw przegrał bitwę i musiał się wycofać z miasta, a potem wrócił i podbił ruinę( w której zawalano domy w których żaden członek rodziny nie przeżył epidemii, robiąc w ten sposób groby na poczekaniu), należy do historii powszechnej, a nie specjalistycznej. Polecam zapoznanie się z nią. Na początek wystarczy artykuł "Ospa prawdziwa" na Wikipedii.

Cieszę się, jednak mój blog naprawdę się przyda.

Ten post był edytowany przez yong-rui: 1/08/2012, 23:27
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 1/08/2012, 23:29 Quote Post

QUOTE(yong-rui @ 1/08/2012, 23:23)
Cieszę się, jednak mój blog naprawdę się przyda.
*


No, mnie się przydał choćby z tego powodu, że nie wiedziałem o pochodzeniu słowa wiki ( od hawajskiego "szybko"). A kto tak nazwał wikipedię pierwszy raz i dlaczego w ten sposób chciał uczcić Hawajczyków?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
yong-rui
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 72.072

Zawód: student
 
 
post 1/08/2012, 23:34 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 1/08/2012, 23:29)
QUOTE(yong-rui @ 1/08/2012, 23:23)
Cieszę się, jednak mój blog naprawdę się przyda.
*


No, mnie się przydał choćby z tego powodu, że nie wiedziałem o pochodzeniu słowa wiki ( od hawajskiego "szybko"). A kto tak nazwał wikipedię pierwszy raz i dlaczego w ten sposób chciał uczcić Hawajczyków?
*



Jak podaje Wikipedia:
"Nazwa Wiki pochodzi od hawajskiego wyrażenia wiki wiki, oznaczającego bardzo szybko. Autorem pojęcia i koncepcji jest Ward Cunningham, który w 1994 roku na potrzeby Portland Pattern Repository napisał oprogramowanie WikiWikiWeb."

A dlaczego? historia milczy na ten temat. Ale Pan Cunningham jeszcze do niej nie przeszedł, więc można się go zapytać.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
yong-rui
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 72.072

Zawód: student
 
 
post 4/08/2012, 22:21 Quote Post

Zmieniłem trochę nazwę i profil bloga, mam nadzieję że teraz jest bardziej przyjazny i mniej kontrowersyjny. Udało mi się też stworzyć dość ciekawą oprawę graficzną. Dzięki za krytykę - przydała się. Ponownie zapraszam : )
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 4/08/2012, 22:39 Quote Post

Mnie osobiście wstęp po poprawkach znacznie bardziej odpowiada. Zapowiada ciekawy blog, w którym kładzie się nacisk na mniej znane oblicza historii, a nie blog będący w stanie ciągłej wojny z akademickim podejściem do historii, wojny z góry zresztą skazanej na przegraną.
Trzeba pamiętać, że tych zapomnianych historii, tych niuansów i różnych smaczków czy paradoksów nie sposób zrozumieć bez jej akademickiej, podręcznikowej części. Gratulacje.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.490
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 5/08/2012, 2:53 Quote Post

Dla mnie historia to przede wszystkim wiek XX-ty. Bardzo dużo się działo i to "dzianie się" nie było przypadkowe. Analizując I Wojnę Światową, stalinizm, hitleryzm musimy często sięgać do wieków poprzednich. A to jest najlepszy sposób na promocję historii.

Oczywiście jest to punkt widzenia europocentryczny. Ale nie wyrwiemy się z miejsca, w którym żyjemy.

Aspekty historyczne lingwistyki też są ważne, ale one wymagają systematycznego podejścia...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
yong-rui
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 72.072

Zawód: student
 
 
post 8/02/2013, 10:51 Quote Post

Poprzedni blog umarł śmiercią naturalną, tematyka była chyba za bardzo niszowa i nie udało mi się zebrać czytelników, przez co straciłem motywację (standardowy scenariusz blogerski). Poza tym tematyka bloga coraz bardziej koncentrowała się na językach i ich historii.

Nie poddałem się jednak i założyłem nowego bloga z fiszkami z języków obcych, oprócz nich staram się wciąż przemycać zagadnienia historyczne. W tym przypadku idzie mi już lepiej, sporo nauczyłem się na błędach. Jeszcze raz dzięki za konstruktywną krytykę, która pomogła mi bardzo przy tworzeniu nowego bloga.

Fiszkarium, czyli fiszki z języków obcych
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej