Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Cep bojowy, Popularna broń husytów
     
PM1234
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 101
Nr użytkownika: 8.184

 
 
post 21/12/2005, 16:27 Quote Post

Gdyby w Czechach uprawiano ryż a nie jęczmień czy pszenicę to pewnie Husyci walczyliby za pomocą nunczako. Ciekawe, czy też rozwinęliby to do rangi sztuki... pewno nie bo raczej była to kwestia kulturowa. Ale cep nie był może taki prosty w użyciu ... skutecznym..jak sieęmyśli.... Angole na przykład rozwinęli walkę na kije.. jeszcze prostsze w wykonaniu bo nie trzeba sznurka... przynajmniej na filmach z robinhudem całkiem nieżle tymi kijkami wymachiwali.
A Polacy też mieli swój wkład w bron ludową mianowicie kosynierów. Ale to już odległa dywagacja.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
Zarre
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 12.169

 
 
post 22/12/2005, 19:32 Quote Post

Wydaje mi się, że cep bojowy cieszyl się popularnoscia wsród husytów bo mógł jako że jest bronią obuchową rozbijać napiersniki wyginając je do srodka co powodowało... ból smile.gif Raczej niewygodnie bylo walczyc z rycerzem w pełnej plycie waląc go mieczem, który sie ciagle zeslizgiwał po blasze.


PS. to moj pierwszy raz znaczy pierwszy post smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
Gobas
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 11.980

 
 
post 22/12/2005, 23:10 Quote Post

całej dyskusji nie mam czasu przeczyta wiec jak cos powtórze to soryyy wink.gif
cepy bojowe i inna bron prosta bym rzekł ( spisy, piki i inne badziewie ) dlatego były tak popularne bo wiekszosc taborytów ( to własnie oni rozsławili wyzej wspominana broń ) rekrutowała sie z najniższych warstw społeczeństwa- głownie chłopi i pleps a taka bron ( o której toczy sie powyższa rozmowa) nie była niczym innym jak zaadoptowanymi do walki narzedziami rolniczymi czyli w praktyce ich narzedziami pracy. Pozatym czynnikiem który powodował ze cep stawał sie śmiertelna bronia w rekach wyznawcy sprawy kielicha był niespotykany wsród ich przeciwników FANATYZM

pozatym 2 bronia jaka rozłsawili Husyci na duża skale była bron palna wink.gif ale to zasługa kontygentów wystawianych przez miasta

QUOTE
Angole na przykład rozwinęli walkę na kije.. jeszcze prostsze w wykonaniu bo nie trzeba sznurka... przynajmniej na filmach z robinhudem całkiem nieżle tymi kijkami wymachiwali.
A Polacy też mieli swój wkład w bron ludową mianowicie kosynierów. Ale to już odległa dywagacja.


angole to predzej długi łuk ( w sumie to saksoni) i bynajmniej to nie była az taka prosta broń w obsłudze trzeba było wielu lat zeby wyszkolic porządnego łucznika

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
PM1234
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 101
Nr użytkownika: 8.184

 
 
post 23/12/2005, 8:08 Quote Post

Dokładnie tak, to broń o podobnej zasadzie działania do kuli na łańcuchu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
WracisławCzarny
 

Jednoosobowa Inwazja Barbarzyńców
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 733
Nr użytkownika: 5.644

Stopień akademicki: mgr
Zawód: Technik obróbki wody
 
 
post 24/12/2005, 21:44 Quote Post

QUOTE(Zarre @ 22/12/2005, 21:32)
Wydaje mi się, że cep bojowy cieszyl się popularnoscia wsród husytów bo mógł jako że jest bronią obuchową rozbijać napiersniki wyginając je do srodka co powodowało... ból  smile.gif  Raczej niewygodnie bylo walczyc z rycerzem w pełnej plycie waląc go mieczem, który sie ciagle zeslizgiwał po blasze.

W waleniu cepem chodziło raczej o wgniecenie przeciwnika w ziemię niz o wgniecenie jego zbroi. Tym bardziej, że nie każdy miał na sobie PEŁNĄ płytową. Wielu korpus osłaniało tzw: Płatami.
Następna rzecz: Ilość adrenaliny, jaka uwalnia się przy walce powoduje, że można wytrzymać duuużo bólu. Zresztą zbroje z założenia miały sie wgniatać zamiast pękać. Pod nimi noszono przeszywanice/ pikowanice więc znowu wgniecenia nie były takim problemem. I wreszcie broć ostra, która nie może czegos przeciąć, w pewnym sensie zaczyna działać jak obuch, czyz nie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
Chadziaj
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 27
Nr użytkownika: 12.185

 
 
post 24/12/2005, 22:17 Quote Post

Wraz z rozwojem zbroi płytowej, która w czasach wojen husyckich już się miała całiem dobrze wink.gif broń sieczna przestała mieć na znaczeniu, gdyż zbroja płytowa ładnie przed nimi chroniła. Przeciwko blachom najlepsza była broń obuchowa i kolna widać to było w kształtach mieczy-konstrukcja glowni była taka, że idealnie przebijała zbroje. Cep bojowy był bronią, która często łączyła rany obuchowe z kłutymi-mówię tu o okazach z kolcami na bijakach. Obrażenia obuchowe były wbrew pozorom bardzo niebezpieczne

QUOTE
bo mógł jako że jest bronią obuchową rozbijać napiersniki wyginając je do srodka co powodowało... ból


Ból to nic, rany miażdżone powodują powstanie rozległych obrażeń wewnętrznych(krwotoków, zmiażdżonych kości, zniszczonych organów) i ofiary broni obuchowych schodziły dość szybko.

A poza tym, to cep się cieszył dużą popularnością wśród husytów ze względu na stan majątkowy armii- to byli w większości plebejusze i chłopi, nie stać ich było na lepsze uzbrojenie.

Uff, koniec tyrady tongue.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Dominik 1410
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 10.627

Dominik
Zawód: uczeñ
 
 
post 4/02/2006, 10:15 Quote Post

Tencep bojowy to po polsku korbacz kij na ktorym przez lancuh podwieszane byla 1 lub 2 stalowe kule z kolcami!!!
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Dorwall
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 13
Nr użytkownika: 13.920

 
 
post 6/02/2006, 12:43 Quote Post

MikoQba stronę wcześniej przedstawił rysunek, na którym widać cep bojowy, jak się dobrze przyjżeć...a widać, że ktoś tutaj się nagrał we Wrota Baldura, Icewind Dale i Neverwinter Nights:P Owszem, kule na łańcuchach też istniały, ale my nie o tym rodzaju cepów mówimy...tongue.gif W skrócie... Cep, którego uzywali husyci przewaznie był adoptowany z narzędzia rolniczego, czyli składał się (prosto mowiąc) z dwóch kijów, dłuższego i krótszego, połączonych sznutkiem, łańcuchem czy czymś...tongue.gif

Jeżeli się mylę, to bardzo przepraszam...tongue.gif i chętnie przeczytam sprostowanie:D
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
Michał Templarem zwany
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 88
Nr użytkownika: 8.292

Zawód: odtworca historii
 
 
post 6/02/2006, 23:11 Quote Post

QUOTE(Gobas @ 23/12/2005, 0:10)




angole to predzej długi łuk ( w sumie to saksoni) i bynajmniej to nie była az taka prosta broń w obsłudze trzeba było wielu lat zeby wyszkolic porządnego łucznika
*




w sumie to Walijczycy...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
konto usunięte 051218
 

Unregistered

 
 
post 7/02/2006, 10:49 Quote Post

Tylko że owi krzyżowcy często dostawali tęgie lania od husytów: zarówno podczas prób ,,krucjat" na terenie Czech, jak i podczas rajz husytów na Śląsk.
pzdr.
 
Post #40

     
Dorwall
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 13
Nr użytkownika: 13.920

 
 
post 20/02/2006, 19:18 Quote Post

I dyskusja utknęła, a szkoda...możnaby ją trochę poszerzyć smile.gif Można naprzykład podyskutować trochę o ich technice walki, zastosowaniu taboru, czy coś, taki offtopic, zeby nowego tematu nie zaczynać na forum sleep.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
Shyshka
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 11.697

Zawód: uczen
 
 
post 18/03/2006, 11:45 Quote Post

Polecam książkę "Boży Bojownicy" pana Sapkowskiego. Jest w niej zawarte duzo informacji o stylu walki husytów (wozy,cepy itd.) A tak poza tym to polecam jeszcze Wiedźmina rolleyes.gif Nie ma jak kawał dobrej książki
 
User is offline  PMMini Profile Post #42

     
Nicck
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 14
Nr użytkownika: 5.789

Karol
Zawód: uczen
 
 
post 7/04/2006, 16:57 Quote Post

Pan Sapkowski w swej trylogii o Reynevanie skutki użycia cepa bojowego opisuje bardzo malowniczo. Ogólnie gorąco polecam Bożych Wojowników (i Narrenturm (poprzednią część) mimo że jeszcz o husytach dużo nie prawi).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
Cristoferus
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 64
Nr użytkownika: 9.938

Krzysztof Leszczyk
 
 
post 28/04/2006, 21:31 Quote Post

Popieram , to kawał literatury w świetnym stylu, oba tomy, a przy tym dość wiernie historycznie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
kolodziej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 576
Nr użytkownika: 95.608

Tomasz Kolodziejczyk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 21/02/2018, 22:27 Quote Post

QUOTE
Wydaje mi się, że cep bojowy cieszyl się popularnoscia wsród husytów bo mógł jako że jest bronią obuchową rozbijać napiersniki wyginając je do srodka co powodowało... ból smile.gif Raczej niewygodnie bylo walczyc z rycerzem w pełnej plycie waląc go mieczem, który sie ciagle zeslizgiwał po blasze.


Sapkowskiego nie czytałem(muszę nadrobić) ale wydaje mi się, że cep nie służył do wgniatania napierśników ale raczej do walenia po hełmie. Dzięki swojej łąmanej budowie (bijak uderza po kątem prostym w stosunku do dzierżaka) omijał tarczę i walił z górnej półsfery, że tak powiem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej