Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony < 1 2 3 4 5 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Walka Wikingów
     
Seba
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 61
Nr użytkownika: 7.388

Zawód: uczen
 
 
post 27/10/2005, 12:11 Quote Post

QUOTE(Mortai @ 27/10/2005, 9:29)
Wikingowie zbijali się w grupkę i chronili się tarczami. Poza tym walczyli mieczami i toporami.
*



Chodzi ci o "krąg" taki jak uformowali wikingowie pod koniec bitwy w "Starej Baśni".


Warto dodać że Wikingowie walczyli praktycznie do końca, dlatego bitwy pomiędzy nimi były dosyć krwawe.
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
Caeso
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 73
Nr użytkownika: 6.217

 
 
post 6/11/2005, 2:28 Quote Post

Miecz i toporek to broń boczna. Bronią pierwszego rażenia była włócznia.
I to u niemal wszystkich wojowników od niepamiętnych czasów po zaawansowane średniowiecze. Tak jak tu pisano uzupełniana była w późniejszych czasach bronią o żeleźcu złożonym.
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.809
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 7/11/2005, 9:48 Quote Post

QUOTE(Caeso @ 6/11/2005, 3:28)
Miecz i toporek to broń boczna. Bronią pierwszego rażenia była włócznia.

*


Dwuręcznego "duńskiego"topora bojowego nie nazwałbym "toporkiem". A jeśli juz go ktoś uzywał to nie uzywał włóczni. A bronią pierwszego razenia u wikingów to był często przez nich stosowany łuk.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
WracisławCzarny
 

Jednoosobowa Inwazja Barbarzyńców
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 733
Nr użytkownika: 5.644

Stopień akademicki: mgr
Zawód: Technik obróbki wody
 
 
post 9/11/2005, 12:56 Quote Post

QUOTE
A bronią pierwszego razenia u wikingów to był często przez nich stosowany łuk.
W taki razie jeszcze oszczepy, proce i kamienie podniesione z gleby...
A z tym pierwszym rażeniem to chodziło pewnie o główną broń do dziabania.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.809
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 9/11/2005, 14:24 Quote Post

Nie wiem o co chodziło więc napisałem o faktycznej broni pierwszego rażenia- łuku. A jesli chodzi o bron do walki bezpośredniej owszem najcześciej stosowano włócznie. Swoja drogą co do broni białej dawno na forum nie udzielał sie Tokugawa, brak mi jego złotych mysli o katanach. smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
-Svensson-
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 31
Nr użytkownika: 6.988

Zawód: Uczen
 
 
post 30/11/2005, 21:40 Quote Post

[/QUOTE] A jesli chodzi o bron do walki bezpośredniej owszem najcześciej stosowano włócznie.


hm....no niepowiedział bym...włócznie owszem stosowano często ale głównąbronią wikingów były topory...dlaczego? bo włucznie sprawdzają się w drugiej lini jeśli masz tylko włócznie prędzej czy puźniej przepiękne i dzielne Valkirie poniosą twój nędzny zwłok do Valhalli ...topór popierwsze był dość tani (wsumie niewielka iloścmetalu) po drugie prawie każdy wswojej hacie taki przyząd miał ponieważ był on przedmiotem codiennego użytku wikingowie niedzielili go na sprzęt wojenny i ogrodowy dry.gif służyłon do rąbania drzewa jak i głów wrogów..jeśli miał bym zgadywać (bo nikt nawet historycy niewiedza jak było na 100%) to stawiał bym na pierwszym miejscu toporek potem włócznie, saxy dany i na końcu miecze (bo to broń moznych JArlów nie zwykłych wolnych)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
WracisławCzarny
 

Jednoosobowa Inwazja Barbarzyńców
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 733
Nr użytkownika: 5.644

Stopień akademicki: mgr
Zawód: Technik obróbki wody
 
 
post 2/12/2005, 9:07 Quote Post

QUOTE(-Svensson- @ 30/11/2005, 23:40)
bo włucznie sprawdzają się w drugiej lini jeśli masz tylko włócznie prędzej czy puźniej przepiękne i dzielne Valkirie poniosą twój nędzny zwłok do Valhalli

Hmm... A dlaczegóz to uważasz, że wojownik stojący z włócznią w pierwszym szeregu ma takie nikłe szanse na przeżycie, hmm?
Prawda, że współcześni zapaleńcy odtwarzający(z różnym skutkiem rolleyes.gif ) wikingów nie stosują włóczni w pierwszych szeregach, ale w drugim, razem z dunami... Ale to raczej żeby sie nie pozabijać bowiem włócznie są ZBYT skuteczne jak na dzisiejsze czasy. W pierwszym szeregu walka jest najostrzejsza, wszyscy zapominają, że wcale nie walczą o życie. Sztychy dzidą trudno kontrolować w takich(i innych też) warunkach.
Włócznia dawała wojownikowi możliwośc zadania pierwszego ciosu a przy ówczesnym stanie opancerzenia mógł to być cios ostatni. Zreszta nie jest problemem włócznię odrzucić i sięgnąć po cos inszego-miecz, topór, saxa, buzdyganik...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
Caeso
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 73
Nr użytkownika: 6.217

 
 
post 3/12/2005, 20:24 Quote Post

QUOTE
Hmm... A dlaczegóz to uważasz, że wojownik stojący z włócznią w pierwszym szeregu ma takie nikłe szanse na przeżycie, hmm?


Wiesz, Warcisławie, dzisiejszy "mastafajtawiking" nie udzierży i tarczy i dzidy. Stąd wrażenie, że w pierwszym szeregu z dzidą się nie da. A to, że jedno i drugie to w zasadzie rzecz normalna w historii, to inna sprawa. Generalnie teoria o nieprzydatności włóczni w walce, jest wyjątkowo bajkowa :-).
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
WracisławCzarny
 

Jednoosobowa Inwazja Barbarzyńców
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 733
Nr użytkownika: 5.644

Stopień akademicki: mgr
Zawód: Technik obróbki wody
 
 
post 6/12/2005, 17:26 Quote Post

QUOTE(Caeso @ 3/12/2005, 22:24)
Wiesz, Warcisławie, dzisiejszy "mastafajtawiking" nie udzierży i tarczy i dzidy. Stąd wrażenie, że w pierwszym szeregu z dzidą się nie da.

Faktycznie. Svenson napisał że
QUOTE
jeśli masz tylko włócznie
to leżysz, mając na myśli , że bez tarczy. Mi zastosowanie tarczy i włóczni wydawało się tak oczywiste, żemyslałem że chodzi mu o brak innej broni zaczepnej. A nawet pięciometrowe sarisy falngi macedońskiej były dzierżone jednorącz.

No ale tak to wychodzi, jak ktoś swoje doświadczenia z odwarzaniem historii traktuje jako podstawę wiedzy a nie jej uzupełnienie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
Caeso
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 73
Nr użytkownika: 6.217

 
 
post 10/12/2005, 7:47 Quote Post

QUOTE
A nawet pięciometrowe sarisy falngi macedońskiej były dzierżone jednorącz.

Niestety rozczaruję. ale tarcza była przewieszona na pasie przez ramię i przełożona prawdopodobnie przez imacz lewa ręka dłonią wysrtwała poza obręb tarczy. Dzieki temu przy względnej osłonie można było używać piki oburącz. 5m drzewa nawet Schwarzenegger nie utrzyma w jedej ręce w walce. :-). Liczne przedstawienia hypaspistów z czasów Aleksandra, posługujących sie tradycyjną wielką hoplon i krótką włócznią mogą byc czasem odczytywane błędnie jako wizerunki falangistów. Sarisforoi - noszacymi sarissy, czyli właśnie pięcometrowe drzewa.

Co do "czasów wikingów" i nieco późniejszych, Bywały zapewne i drzewa obsługiwane oburącz, może nawet czasem bez tarczy (choćby obrona wałów pozwala na to), ale generalnie podstawą uzbrojenia była włócznia w jednej łapce a tarcza w drugiej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
Świętosław
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 28.302

 
 
post 9/08/2007, 11:59 Quote Post

Witam

Temat stary ale po prostu nie mogłem zdzierżyć tego co wypisuje większość użytkowników forum.

Wikingowie zazwyczaj walczyli tworząc ścianę z tarcz (załącznik nr 1), nawet na statkach.Chociaż nie wiadomo czy tak formacja utrzymywała się podczas bitwy czy tylko w czasie pierwszego ataku.

Najpopularniejszą bronią była włócznia(najwięcej znalezionych grotów). Włócznia którą walczy się jednorącz jest bardzo skuteczna, dużo bardziej niż miecz czy topór. Walczono zapewne tak jak w starożytności (Nachwyt i trzymanie na wysokości głowy) atakując w taki sposób naturalnie włócznia kieruje sie na głowę i górną część korpusu , taki sposób walki nie wymaga dużo finezji i umiejętności , a walcząc z przeciwnikiem który ma mało pancerze na sobie jest po prostu zabójczy. Taki sposób walki sprawdziłem w praktyce jakby ktoś miał obiekcje, rekonstruktorzy używają tak mało włóczni z powodu jej niebezpieczności nawet przy tak ograniczonych zasadach jakie są obecnie podczas walk.

Topór drugi najbardziej popularny po włóczni (z powodu kosztów i tego że był też narzędziem). Jak już ktoś wspomniał topory nie były nie wiadomo jak ciężkie i wielkie. Topór duński (dwuręczny)(załącznik 2 i 3) ważył 1,5 a ażurowe około 1 kg, był na drzewcach długości około 150-180 cm. a wielkość była około: długość 20cm wysokość brody 19cm. Topory jednoręczne ważyły około 0,8-1,2 kg a ich wymiary była czasem tak małe że zastanawiano się czy to na pewno broń, długość 10 cm wysokość brody 5 cm. Jak można sie domyśleć posługiwanie się taką bronią nie wymagało dużo siły.

Miecze były rzadkie i tak jak później stanowiły raczej symbol statusu. Nawet jarlowie walczyli przede wszystkim włócznią a jak coś poszło źle to mieczem. Miecze ważyły od 0,8 do 1,4 kg, to też nie jest jakoś strasznie dużo ! dużo częściej walczono saxami (czyli nożami bojowymi) służyły one zazwyczaj do jakichś prac domowych ale mogły służyć też do walki. I wielkość to max 70 cm.

5-Włócznie podstawowa broń wikingów, były dwu jak i jedno ręczne (ale sztywny podział jest sztuczny) przeciętna włócznia miała 1,8 2 m. ale zdarzały się też o długości 3,25 i grocie długości 50 cm (znalezisko z jeziora lednickiego) którą nie dało by się walczyć jedną ręką.

Wikingowie nie używali: młotów bojowych (to jakiś wymysł RPG i fantasy),szabli (jak niektórzy dzisiejsi rekonstruktorzy) możliwe że używali buław.

Przeciętny wiking nie był zawodowym wojownikiem w większości byli to chłopi/rybacy którzy chcieli zarobić znaleźć lepsza ziemie do uprawy lub po prostu musieli opuścić Skandynawie z powodu przeludnienia. Byli szkoleni tylko prze głowę rodu do trzymania muru z tarcz ponieważ w skandynawi wojny rodowe były normalne i także dla tego że podstawową jednostką wojenną był ród.

Przeciętny wiking nie miał pancerza, tylko tarczę włócznię i jakąś broń boczną. Wikingowie którzy mieli pancerze wcale nie byli tak dobrze chronieni nosili kolczugi z krótkim rękawem i do pasa, oraz stalowe pancerze lamelkowe które osłaniały tylko korpus, nosili hełmy które nie chroniły policzków i szyi (załączniki 4 i 5).

Wikingowie walczyli konno niezwykle rzadko (nie zależało to tak bardzo od majątku). W Skandynawii było mało koni z powodu trudnych warunków jaki i małej przydatności w takim terenie, za to często kradli konie w miejscach zdobytych żeby szybciej się poruszać ale nie walczyć.


Ps mój trochę przydługi post był zainspirowany tym tematem a raczej bzdurami wypisywanymi przez dużą część użytkowników. Mam nadzieję że użytkownicy którzy nie mają jakiejś wiedzy o temacie nie będę pisać bzdur, za bardzo natnchnienie RPG i fantastyką


Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.178
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 14/08/2007, 14:09 Quote Post

QUOTE
szabli (jak niektórzy dzisiejsi rekonstruktorzy)

Cóż - zdaję się, że się trochę mylisz. Wikingowie na terenach wschodnich (Waregowie) używali chyba czasem (żadko, bo żadko, ale jednak) szabli przejętej od ludów stepowych. Fakt faktem - w rekonstrukcjach jest ich trochę za dużo (są lżejsze, więc łatwiej wyprowadza się ciosy).
 
User is offline  PMMini Profile Post #42

     
Arturius
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 17.210

 
 
post 14/08/2007, 16:06 Quote Post

QUOTE(schultz @ 18/11/2004, 20:25)
Poza tym przed walką zjadali muchomory, które dawaly im nadludzką siłę
*



Jak się nie mylę to Berserkowie- ubierali się w zwierzęce skóry (skóry z niedźwiedzi i z wilków),resztę sprzętu mieli taką samą jak inni wojowie wikińscy- a w czasie walki zachowywali w sposób sugerujący, że nie ma siły, która może ich powstrzymać. Wiking wprawiał się w stan berserka poprzez spożycie wywaru z grzybów halucynogennych, co wyzwalało w nich niepojętą agresje. Po szale bojowym wojownik musiał przez kilka dni odpocząć, w stanie otumanienia i braku kontaktu ze światem zewnętrznym. Tacy wojowie nie odczuwali bólu, nastawieni byli na walkę, nie obawiali się niczego- siali zapewne strach w szeregach wrogów.

Uważam że również trzeba uwzględnić tą jednostkę co do walki Wikingów. wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #43

     
Świętosław
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 28.302

 
 
post 14/08/2007, 17:35 Quote Post

Witam

QUOTE
Cóż - zdaję się, że się trochę mylisz. Wikingowie na terenach wschodnich (Waregowie) używali chyba czasem (żadko, bo żadko, ale jednak) szabli przejętej od ludów stepowych. Fakt faktem - w rekonstrukcjach jest ich trochę za dużo (są lżejsze, więc łatwiej wyprowadza się ciosy).


Udowodnij mi że tak było, zresztą takim tokiem myślenia wikingowie mogli by biegać w turbanach i używać tarcz z plecionki bo mogli je zapożyczyć od seldżuków albo katapratów od bizantyjczyków.
Zresztą szable są dobre do walki z konia, i są mało skuteczne w walce z opancerzonymi przeciwnikami. A szybkość ciosów nie ma nic wspólnego z historycznością.

QUOTE
ak się nie mylę to Berserkowie- ubierali się w zwierzęce skóry (skóry z niedźwiedzi i z wilków),resztę sprzętu mieli taką samą jak inni wojowie wikińscy- a w czasie walki zachowywali w sposób sugerujący, że nie ma siły, która może ich powstrzymać. Wiking wprawiał się w stan berserka poprzez spożycie wywaru z grzybów halucynogennych, co wyzwalało w nich niepojętą agresje. Po szale bojowym wojownik musiał przez kilka dni odpocząć, w stanie otumanienia i braku kontaktu ze światem zewnętrznym. Tacy wojowie nie odczuwali bólu, nastawieni byli na walkę, nie obawiali się niczego- siali zapewne strach w szeregach wrogów.

Uważam że również trzeba uwzględnić tą jednostkę co do walki Wikingów.


Z tego co piszesz to twoi berserkowie przypominają tych z D&D. Z tego co wiem nic pewnego nie wiadomo o berserkerach.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
Arturius
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 17.210

 
 
post 14/08/2007, 17:47 Quote Post

Nie mam pewnych źródeł tych informacji ale takie info znalazłem na różnych serwisach.. Jeśli to jest zgodne z prawdą lub przypuszczeniami to proszę kogoś o potwierdzenie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

5 Strony < 1 2 3 4 5 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej