Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Przygotowania Do Wojny Domowej 1924 Do1926
     
JerzyMS
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 523
Nr użytkownika: 36.861

Jerzy MS
Zawód: BANITA
 
 
post 20/12/2008, 19:54 Quote Post

Jak oceniacie przygotowania obu stron do wojny domowej w 1926?

Czy byłaby ona możliwa gdyby nie to ,że na żądanie Piłsudskiego gen. Zeligowski został mianowany na stanowisko które umożliwiło mu cofnięcie decyzji swojego poprzednika o "przesunięciu" dowódców garnizonów którzy zostali zidentyfikowani przez kontrwywiad
i zesłani do odległych i mało ważnych garnizonów?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Korowiow78
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 54.436

 
 
post 7/03/2009, 15:45 Quote Post

Kolego JerzyMS. Teza o przygotowywaniu przez Piłsudskiego zamachu stanu już dawno została obalona przez historyków. Poprzednia wersja była propagandową wydmuszką komuny i endecji, które zaciekle zwalczały Piłsudaskiego. W świetle dokumentów pewne jest że przygotowywana była jedynie demonstracja polityczna, nic więcej.
Walki rozpoczęli sami rządowcy.

Proszę o rozwinięcie tego tematu - podanie źródeł i tytułów opracowań
Pulemietczik


Ten post był edytowany przez pulemietczik: 8/03/2009, 11:51
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
hazdrubal
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 174
Nr użytkownika: 49.193

 
 
post 7/03/2009, 18:53 Quote Post

Przez jakich historyków,i co zostało obalone,demonstracja polityczna na czele wojska,z zamiarem obalenia legalnych władz,skoro nie chciał konfrontacji zbrojnej to po co buntował wojsko,spodziewał się ze wystraszą się jego przeciwnicy,cała armia stanie za nim.Powinien się liczyć z oporem i ofiarami,wybrał droge zbrojnego puczu.Historycy postsanacyjni i fani Piłsudskiego oczywiście bedą go wybielać.

Nie jestem fanem endecji ale jedyny który mógł stanąc na czele przewrotu endeckiego czyli gen.Haller nie kwapił się do tego, niewielkie grono fanatyków z Pogotowia Patriotów Polskich czy Związku Faszystów miało tyle siły ze mogło by obsadzić jeden gmach rządowy i tyle.

To Piłsudski utrzymywał w armii stan napięcia,to on szermował hasłami o sejmokracji,a inni jego zwolennicy straszyli faszystowskim puczem,drugim Januszajtisem itp
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Korowiow78
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 54.436

 
 
post 7/03/2009, 20:41 Quote Post

A ja nie jestem zwolennikiem Piłsudaskiego, ale nie podoba mi się wiesszanie na nim stale psów.
Haller właśnie się palił do przewrotu, nawet sam inicjował kolejne rozmowy z prominentnymi politykami endecji. Sami oni jednak go lekcewazyli znając jego watpliwe talenty. Sam Dmowski pisał o nim że to idiota pierwszej wody.
W armii stan napięcia był spwodowany odsuwaniem Piłsudczykowskich, legionowych oficerów i obsadzania najwyższych stanowisk ludźmi endecji. Ci z Rozwadowskim i Żymierskim na czele robili takie przekręty kosztem Armii, że każdemu by się pistolet przeładował w kieszeni.

Ten post był edytowany przez pulemietczik: 8/03/2009, 11:52
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Narodowiec1906
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 213
Nr użytkownika: 55.714

Michal
Zawód: uczen
 
 
post 7/05/2011, 9:04 Quote Post

Demonstracja ta miała od początku cel przejęcia władzy siłą. Piłsudski liczył, ze jak żołnierze go zobaczą to nikt nie będzie chciał z nim walczyć tylko wszyscy będą wiwatować dla ukochanego marszałka. Pomylił się bardzo, mimo, że rząd mógł czekać na posiłki postanowiono nie przelewać dalej krwi i rząd z prezydentem podali się do dymisji. Nie zmienia to jednak odpowiedzialności Piłsudskiego za śmierć ponad 300 osób. Był przygotowany do walki i nie miał zamiaru ustąpić.
Co do przygotowywania się do przejęcia władzy to nie wykluczone, że Piłsudski chciał to zrobić już w 1922 roku wykorzystując śmierć Narutowicza.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Czarny Smok
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.283
Nr użytkownika: 51.589

Zawód: BANITA
 
 
post 7/05/2011, 15:23 Quote Post

Najbardziej mnie bawi jedna sprawa. Że wtedy nikt nie wpadł na coś takiego jak próg wyborczy. Bądź nie wprowadzono jednomandatowych okręgów wyborczych.

Sądzę, że wtedy rządziłaby endencja z ludowcami i rządy byłyby w miarę stabilne.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
orkan
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.058
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 21/05/2011, 14:32 Quote Post

Okregi jednomandatowe wypaczja demokracje jeszcze bardziej niz proporcjonalne. Wtedy mialbys doczynienia że reprezantanci mniejszosci rzadzą większoscią ktorych reprezentaci przegrali. Moze okregi 1 mandatowe sprawdzaja się w systemach 2 partyjnych ale w wielopartyjnych juz nie bo wiekszośc partii politycznych wraz z ich wyborcami nie miala by reprezentacji w sejmie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej