Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Chwiejny układ parlamentarny
     
Konfucjusz
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 11.155

Zawód: Uczen
 
 
post 14/11/2005, 18:29 Quote Post

Mam takie pytanie:
Jak sądzisz dlaczego historycy piszą o "chwiejnym układzie parlamentarnym" w odniesieniu do Polsiego życia politycznego w latach 1921 - 1926 ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
HubCzy
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 9
Nr użytkownika: 10.254

Hubert Czyzewski
Zawód: uczen
 
 
post 16/11/2005, 22:56 Quote Post

bo w Sejmie było ok 10 partii, przez ten okres miało miejsce 11 rządów, z czego najdłuższy trzymał się 11 miesięcy (Grabski) wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 16/11/2005, 23:10 Quote Post

To proste, ponieważ okres ten nazywany jest "sejmokracją", czyli rządami sejmu, a wszystko dzięki konstytucji marcowej. Największą bolączką systemu parlamentarnego w Polsce w latach 1921-1926 okazało się właśnie rozdrobnienie polityczne sejmu, mającego olbrzymie kompetencje. Nie sprzyjało to tworzeniu trwałych koalicji rządowych i podejmowaniu konkretnych decyzji, realizowanych następnie przez rząd. Wynikało to zarówno z różnic programowych i sprzeczności narodowych (w przypadku partii mniejszości narodowych), jak i z dziedzictwa historycznego. Fakt odzyskania niepodległości ułatwił co prawda powolny z natury rzeczy proces jednoczenia się stronnictw o podobnych programach. Niestety, wydarzenia dnia codziennego wpływały niejednokrotnie negatywnie na życie polityczne w demokratycznym państwie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
polllack
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 368
Nr użytkownika: 20.134

Tomek
Zawód: uczeñ
 
 
post 17/11/2006, 21:34 Quote Post

do Hubczy

w ciągu pierwszych 8 lat IIRP(przed sanacją) było 13 a nie 11 rządów :]
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
PGNiG
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 28
Nr użytkownika: 44.886

Stopień akademicki: pierwszy stopien
Zawód: malo oplacalny
 
 
post 10/11/2008, 13:49 Quote Post

Witam.
Poprzednicy pisali, że okres 1921 - 26 - przyniósł rozdrobnienie Sejmu. Fakt można się z tym zgodzić ale i można też polemizować.
Po pierwsze zastanawiam się czemu pierwsza data (1921 r.) nie zaczyna się w 1919 r. a więc w roku, kiedy to odbyły się wybory do Sejmu Ustawodawczego, albo od 1922 r., kiedy to odbywały się wybory do I kadencji Sejmu i Senatu Więc pierwsza data - 1921 r. - nie trzyma się kupy???????
Wracając do meritum, otóż wybory do Sejmu Ustawodawczego tak jak doskonale wiecie odbywały się w trudnej sytuacji geo - politycznej. Sejm Ustawodawczy miał za zadanie uchwalić Konstytucje i z tego się wywiązał. 2 wybory do I kadencji Sejmu (podobnie zresztą jak pierwsze do Sejmu Ustawodawczego) wygrała szeroko pojmowana „prawica” i „centrum”. Lewica zdobyła około 22% co z arytmetyki sejmowej mogło jej dać koalicję z „centrum” - odpadała z wiadomych względów koalicja z chadecją? I tu można zadać sobie pytanie, dlaczego „lewica” nie chciała wchodzić do rządu? Co stało na przeszkodzie ? W tym miejscu warto przeanalizować przynależność partyjną premierów II RP przed majem 1926 r.
Tylko jeden 1 premier Wolnej Polski - Jędrzej Moraczawski - wywodził się z PPS, pozostali albo z „prawicy” albo z „centrum”. Dlaczego tak było? Przecież w założeniach każdej partii jest "walka " o władzę, wiec dla czego „lewica” w okresie 1922 - 26 o tą władzę nie walczyła tylko "umywała ręce".
Odpowiedz jest banalna, gdyż większość partii lewicowych popierało byłego Naczelnika Państwa - Józefa Piłsudskiego. A więc ten chwiejny układ parlamentarny był z góry przemyślaną taktyką, która miała na celu skompromitowanie, partii prawicowych i centrowych, pokazania opinii publicznej, że Witos, Korfanty, Nowak, Śliwiński - nie nadają się do rządzenia krajem, gdyż nie mogą się dogadać między sobą. W momentach kryzysów gabinetowych „lewica” chyliła się od odpowiedzialności za kraj. Kilkakrotnie prezydent Wojciechowski prosił wręcz przywódców PPS czy PSL "W" o wejście do rządu. Odpowiedz była zawsze tak sama NIE!!!!!!Faktycznie Sejm był rozbity na drobne małe partie, ale zmiany gabinetów były z góry zaplanowaną grą w której brała udział „lewica” parlamentarna - i nie reagowała na kryzysy na scenie politycznej.
Moim zdaniem dużą rolę w chwiejnym układzie parlamentarnym odegrała właśnie lewica, która obawiała się przejęcia władzy i kompromitacji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
poliloli
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 60
Nr użytkownika: 24.284

Pawel
Zawód: student
 
 
post 7/01/2009, 0:40 Quote Post

Rozdrobnienie w Sejmie to zjawisko powtarzające się w każdym społeczeństwie "uczącym się" demokracji. Tak było z Polską w 1919 roku, tak było z Polską po 1989 (i jest nadal, choć podział zaczyna się krystalizować). Jest to naturalny proces i trudno byłoby mu zaradzić. Po odzyskaniu niepodległości zapanowała taka euforia, że powstała niezliczona ilość grup politycznych różniących się celami i programami. Pytanie, czy najlepszym lekiem na takie zjawisko był przewrót majowy? Ale tego to już się chyba nie dowiemy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej