Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Poczatki mowy ludzkiej
     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.416
Nr użytkownika: 26.201

JAKUB
Zawód: dziennikarz
 
 
post 10/02/2008, 21:40 Quote Post

Jedni z najlepszych językoznawców i archeologów zarazem, M. Gimbutas, C. Renfrew i kiedyś G. Childe, twierdzili, że to we wczesnej fazie neolitu języki indoeuropejskie
powoli odcięły się od języka praindoeuropejskiego.

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Drwal
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 470
Nr użytkownika: 40.655

Stopień akademicki: Nierob smierdzacy
Zawód: len patentowy
 
 
post 10/02/2008, 22:13 Quote Post

QUOTE
że to we wczesnej fazie neolitu języki indoeuropejskie

możliwe ale ty mówisz już różnicowaniu języków a my się zastanawiamy kiedy język powstał jako taki w swej formie i co właściwie można językiem nazwać? Bo teraz wpadłem na myśl że szukamy czegoś czego jasnej definicji nieznamy...Więc może spróbować ją napisać
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
B. R.
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 24
Nr użytkownika: 40.361

Barbara Radziwillowna
Zawód: kochanka krolow.
 
 
post 1/03/2008, 20:55 Quote Post

w paszporcie maturzysty Włodzimierza Sochackiego natknęłam się na wzmiankę, że "neandertalczyk prawdopodobnie posługiwał się już mową":)

a co do definicji..to dosyć trudne ją sformułować. tak samo jak ciężko jest określić, kiedy dziecko już mówi, a kiedy nie. bo pierwsze "mama" to najczęściej po prostu dwie wydukane sylaby, których dziecko nie rozumie, więc, jak dla mnie, nie można tego nazwać mową. ale ja bym nazwała mową "mama, daj jeść", kiedy dziecko zwraca się z konkretną prośbą, używa mowy w jakimś celu i zdaje sobie w pełni sprawę, co mówi i o co prosi. nie umiem tego inaczej wyjaśnićwink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 1/03/2008, 23:54 Quote Post

Działanie zespołowe (stadne) wymagało wykształcenia pewnych form komunikacji.

Mamy więc jako pierwszy sposób mowę ciała. Załóżmy, że hominid pokazuje coś innemu hominidowi (prosi go, aby gdzieś podszedł), ten błędnie zrozumiał dane mu znaki i w tedy pierwszy hominid zmuszony jest użyć gestów albo mimiki. Gdy to nie skutkuje używa prostych dźwięków. Gdy one nie skutkują używa sylab. Sylabizowanie jak małe dzieci daje stadu możliwość nieco dłuższych konwersacji. Wtedy gdy sylaby nie starczają pojawia sie pierwsza mowa.
Moim zdaniem to nie inteligencja wykształciła mowę, ale mowa inteligencję.

Kiedy ten proces miał miejsce nie wiem, może Wy Drodzy Forumowicze mi coś podpowiecie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
juzef
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.195
Nr użytkownika: 5.495

Zawód: BANITA
 
 
post 2/03/2008, 22:03 Quote Post

do kasacji
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 2/03/2008, 23:29 Quote Post

Pamiętać należy o dwóch przedstawionych przeze mnie stadiach posługiwania sie mową. Są to używanie prostych dźwięków i sylab.

Myślę że w punktach 2 i 3 i być może w czwartym z przedstawionych przez juzefa te sposoby komunikacji wystarczyłyby. Pamiętać należy, że religia, zwłaszcza ta najpierwotniejsza pochodzi bardziej z serca niż z umysłu. Po co więc nam mowa.
Moim zdaniem mowa, taka jaką rozumiemy ją teraz, pojawiła się wraz z pojawieniem się uczuć wyższych takich jak miłość i przyjaźń Czyli wtedy, kiedy ludzie osiągnęli w miarę stabilizację. Znali ogień i skuteczne metody polowań i obrony przed napastnikami zarówno zwierzęcymi, jak i ludzkimi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 3/03/2008, 19:26 Quote Post

QUOTE
1. Kość gnykowa, przez którą przechodzi nerw obsługujący aparat mowy jest niemal identyczna u homo sapiens i homo neanderthalensis. Prawdopodobnie więc odziedziczyły ją po wspólnym przodku - homo erectusie

To, że Homo erectus miał bardzo podobną ręke do naszej, nie znaczy, że umiał pisać. Kość gnykowa jest potrzebna do wydawania dźwięków - czy te dźwięki łączyły się w mowę to już zupełnie inna kwestia.
A Homo erectus nie był przodkiem Homo sapiens...
QUOTE
2. Stopień zaawansowania narzędzi - znalezione drzewca włóczni ze śladami żywicy do osadzania ostrza. To nie to samo co obtłukiwanie kamienia, które można zaobserwować. Przekazywanie takich technologii bez znajomości mowy wydaje się co najmniej wątpliwe

Dlaczego nie można zaobserwować, jak ktoś przykleja żywicą grot do drzewca?
QUOTE
3. Świadome planowanie obozowiska (np. miejsca do spania, miejsca do ćwiartowania zwierząt). Planowanie takie chyba wymaga mowy

Czy goryle potrzebują mowy do planowania swoich obozowisk?
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
ania02101
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 302
Nr użytkownika: 35.944

Ania
Zawód: uczennica
 
 
post 3/03/2008, 19:31 Quote Post

QUOTE
A Homo erectus nie był przodkiem Homo sapiens...


A czyim?

QUOTE
Czy goryle potrzebują mowy do planowania swoich obozowisk?


Nie, ale do planowania grupowych łowów na większą zwierzynę była potrzebna mowa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.455
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 3/03/2008, 20:19 Quote Post

QUOTE(ania02101 @ 3/03/2008, 19:31)
do planowania grupowych łowów na większą zwierzynę była potrzebna mowa.
*



Tak nawet niezbędna a likaony są bardzo gadatliwe. rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 3/03/2008, 21:31 Quote Post

QUOTE
A czyim?

Najwyraźniej - niczyim.
QUOTE
Tak nawet niezbędna a likaony są bardzo gadatliwe. rolleyes.gif

Lwy, hieny, wilki i kojoty również...
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
juzef
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.195
Nr użytkownika: 5.495

Zawód: BANITA
 
 
post 4/03/2008, 2:51 Quote Post

do kasacji
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 4/03/2008, 15:36 Quote Post

QUOTE
Wskazuje przynajmniej na to, że istniała możliwość techniczna

Tyle, że możliwość techniczna to nie wszystko. Papugi i gwarki tez mają możliwość techniczną...
QUOTE
Z tego co czytałem, może nie bezpośrednim, ale był. Chyba że pojawił się inny kandydat?

Obecnie jako Homo erectus określa się boczna linię, która skolonizowała Azję. Formę, którą wcześniej określano jako "wczesne Homo erectus", a która była (pośrednim) przodkiem Homo sapiens, obecnie klasyfikuje się jako Homo ergaster.
QUOTE
A serio - sądzę, że były tam szczegóły techniczne np. przygotowanie żywicy, sposób osadzenia grotu, które wymagały przekazu ustnego.

Moim zdaniem, można się było obejść demonstracją. A jak chcesz przygotowywać żywicę?
QUOTE
Wbrew temu co ktoś wyżej napisał, religia i sztuka bez mowy istnieć nie mogą

W ten sposób głuchoniemi nie mogliby mieć pojęcia o religii i sztuce...
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
juzef
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.195
Nr użytkownika: 5.495

Zawód: BANITA
 
 
post 5/03/2008, 12:41 Quote Post

do kasacji
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 5/03/2008, 17:46 Quote Post

QUOTE
1. Gen zblizony do naszego FoxP2, który u nas odpowiada za mowę

Gen FoxP2 posiadają też myszy, nietoperze, ptaki śpiewające, aligatory, ryby... FoxP2 u szympansa rożni się od ludzkiego tylko dwoma aminokwasami, a u myszy - trzema.
Do tego badania na ptakach wykazują, że ich zdolności wokalne nie zależą od sekwencji nukleotydów w tym genie, tylko w ekspresji genu.
http://en.wikipedia.org/wiki/FOXP2
QUOTE
To powiedz, po co ewolucja wyposażyła neandertalczyka we wszystko co jest potrzebne do mówienia, skoro niby miał nie mówić?

Ponieważ wszystkie te cechy służą nie tylko do mówienia.
QUOTE
Z tego rozumiem, że sapiens pochodzi od ergaster, a neandertalczyk też od ergaster, z tym że pośrednio (m.in. przez erectusa).

H.neanderthalensis pochodzi od H.ergaster nie via H.erectus, tylko prawdopodobnie via H.antecessor, który byłby ostatnim wspólnym przodkiem neandertalczyka i człowieka współczesnego.
QUOTE
Z tego należy wnioskować, że wspólne umiejętności odziedziczyliśmy po ergasterze

Po H.antecessor
QUOTE
np. podgrzać do odpowiedniej temperatury

Żywica jest całkiem płynna i lepiąca nawet bez podgrzania
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
juzef
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.195
Nr użytkownika: 5.495

Zawód: BANITA
 
 
post 5/03/2008, 17:53 Quote Post

do kasacji
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

8 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej