Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
19 Strony « < 17 18 19 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Euro w Polsce: opinie,
 
Czy jesteś za wejściem Polski do strefy euro?
Tak [ 62 ]  [28.05%]
Nie [ 159 ]  [71.95%]
Suma głosów: 221
Goście nie mogą głosować 
     
Piotr89r
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 145
Nr użytkownika: 98.541

Piotr Rudzki
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Ekonomista
 
 
post 11/02/2019, 9:36 Quote Post

QUOTE(misza88 @ 10/02/2019, 10:31)
Piotr89
CODE
Przypadkiem ta Irlandia nie ma euro? Och to chyba euro jest przyczyną ich sukcesu? Wait, a może to jednak uproszczenia podatkowe, anglosaska mentalność pracy, skuteczny lobbing diaspory irlandzkiej w USA i jeszcze lepsza współpraca między Irlandczykami na wyspie i poza? Och, ale to nie ma nic wspólnego z ich walutą...To może jednak waluta jest jednym z mniej znaczących determinant sukcesu danego państwa, a znacznie ważniejsze są czynniki wewnętrzne?

A kto pisał że waluta jest najistotniejsza? To zawsze zależy o jakim kraju mowa a przede wszystkim o jakim okresie.

CODE
Zabiłeś mnie tymi samochodami produkowanymi w Grecji. Naprawddę. Polonezy były produkowane w Polsce po 89, a jakże, z tym że okazało się że nikt nie chciał ich kupować... Ale to chyba dlatego że mieliśmy wtedy złotówkę, ech znowu wait, złotówka z problemem braku chętnych na Polonezy miała chyba niewiele wspólnego...

Przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Nie pisałem że Grecy zaczną produkować samochody a że zaczęli ich więcej importować po wejściu do strefy. Pytanie czy jest to korelacja czy koincydencja? Czy wspólna waluta miała wpływ na wzrost importu Grecji? Czy wspólna waluta miała wpływ na wzrost eksportu Niemiec? (To były pytania retoryczne).

Archanioł
CODE
Kolejny argument bez związku z walutą.

Bez związku, ale tak się jeden z użytkowników dopytywał że musiałem odpowiedzieć.

CODE
No zauważyłem, np., że załamanie produkcji przemysłowej nastąpiło na rok przed wprowadzeniem euro, a potem produkcja poszła w gorę.

Tutaj mamy dłuższy okres obserwacji.
https://pl.tradingeconomics.com/greece/business-confidence
Generalnie pomimo wzrostu PKB w Grecji przemysł stał w miejscu.

CODE
Dokładnie, i zupełnie przeczy twoim teoriom. Od 1981 ro do 2002 dług Grecji zwiększył się ponad czterokrotnie. W okresie od 2002 do 2010 wzrósł o jedną piątą.

Sorry, ale tak do problemu podejść nie można. Co z tego że wzrósł czterokrotnie, jak wcześniej był niski? Ważny jest dług państwa w stosunku do PKB wyrażony w %.
Niemniej to jest tylko dług państwa a jeszcze pozostaje dług obywateli. I temu miały służyć dane o ujemnym i stale malejącym bilansie handlowym Grecji, jak i o rosnącym imporcie. To musi skutkować zwiększającym się zadłużaniem kraju jako całości i to miało miejsce przede wszystkim po wejściu do strefy.

CODE
Ale to nie wina euro jako waluty. Dlatego m.in. jestem zdania, że wchodzenie teraz do strefy euro jest przedwczesne.

Euro jest jednym z czynników powodujących że rodzima produkcja w krajach gorzej rozwiniętych mniej się opłaca - tańszy jest import. Gdybyśmy mieli dzisiaj markę zamiast Euro u naszych zachodnich sąsiadów to Grecy tyle by nie importowali, bo byłoby za drogo.

Chochlik
CODE
Nie wiesz, ale z góry zakładasz, że wyjście danego kraju ze strefy euro spowoduje, że ten kraj zacznie coś produkować.

Tak działa kapitalizm. Dajemy ludziom możliwość robienia prawie że czegokolwiek i ci "coś tam" robią. Działa jak widać. Podobna analogia.

CODE
A można wiedzieć, czemu dokonałeś przedstawienia wyłącznie Grecji, która od wielu lat boryka z kryzysem? Czemu np. nie z Irlandią, Niemcami czy innym krajem? Porównałeś sytuację Grecji i np. Austrii czy Belgii, które walutę przyjęły wcześniej?

Bo wprowadzenie Euro miało negatywny wpływ na grecką gospodarkę.
*




Przecież Grecy zaczęli kupować więcej towarów z importu z powodu obniżonych kosztów zadłużania się, a nie dlatego (a na pewno nie przede wszystkim dlatego) że produkty zagraniczne stały się ociupinkę tańsze. A to już była decyzja Greków czy się zadłużają (i na co, bo przecież nie każdy kredyt jest niekorzystny) czy nie. Uwierzyli że mogą żyć na poziomie Niemców? Uwierzyli. Na kredyt? Na bardzo tani kredyt. To mają na co zasłużyli. My też za nasze 500+ prędzej czy później bekniemy i będzie to tylko nasza wina. Prędzej czy później każdym socjalistom kończą się pieniądze.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #271

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.726
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 11/02/2019, 10:21 Quote Post

@misza88

CODE
Tak działa kapitalizm. Dajemy ludziom możliwość robienia prawie że czegokolwiek i ci "coś tam" robią. Działa jak widać. Podobna analogia.

Podaj choć jeden(!) przykład kraju, który nie może czegoś produkować, bo wszedł do strefy Euro.

CODE
Bo wprowadzenie Euro miało negatywny wpływ na grecką gospodarkę.

Jakby przed Drachmą gospodarka Grecji była w kwitnącym stanie, a rząd tegoż kraju nie dopuścił się oszustwa, aby zmienić walutę.



O co chodzi w ostatnim zdaniu ? Sens tego zdania jest niezrozumialy.
Bardzo niechlujnie sformulowane zdanie.
Moderator N_S


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 11/02/2019, 10:43
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #272

     
Archanioł
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.005
Nr użytkownika: 15.241

Gabriel Szala
Zawód: prawnik
 
 
post 12/02/2019, 11:22 Quote Post

QUOTE
Tutaj mamy dłuższy okres obserwacji.
https://pl.tradingeconomics.com/greece/business-confidence
Generalnie pomimo wzrostu PKB w Grecji przemysł stał w miejscu


Przemysł w Grecji od dłuższego czasu stał w miejscu. Jeszcze w latach 90-tych oceniano grecką gospodarkę jako nieefektywną.

O
QUOTE
co chodzi w ostatnim zdaniu ? Sens tego zdania jest niezrozumialy.


Jest zrozumiały dla kogos, kto śledzi temat. Przed wprowadzeniem euro gospodarka Grecji była w opłakanym stanie, a dla wejścia do strefy euro rząd Grecji dopuścił się manipulacji przy wskaźnikach ekonomicznych.



Sledzenie tematu nie ma nic wspolnego z moim zapytaniem.
"Przetlumaczyles" zdanie Chochlika w sposob jasny, prosty i zwiezly, czytelny dla kazdego.
I o to mi chodzilo.
Moderator N_S


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 12/02/2019, 12:13
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #273

     
Krzysztow
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 340
Nr użytkownika: 101.502

Krzysztof Kowalski
Zawód: uczen
 
 
post 15/02/2019, 10:01 Quote Post

No wlasnie tak sie zastanawiam pod jaká gospodarke te stopy sa ustalane...


Zdaje się że EBC jest we Frankfurcie więc z tego można zaryzykować wniosek...
Gdyby jednak Polska na dłuższy okres nadal miała pozostawać poza strefą euro to jak kraj może z tego wyciągnąć maksymalne korzyści?
 
User is offline  PMMini Profile Post #274

     
artie44
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 845
Nr użytkownika: 66.451

Artur Sulkowski
Stopień akademicki: magister
Zawód: prawnik
 
 
post 15/02/2019, 11:32 Quote Post

CODE
No wlasnie tak sie zastanawiam pod jaká gospodarke te stopy sa ustalane...


Zdaje się że EBC jest we Frankfurcie więc z tego można zaryzykować wniosek...
Gdyby jednak Polska na dłuższy okres nadal miała pozostawać poza strefą euro to jak kraj może z tego wyciągnąć maksymalne korzyści?

Jeżeli nastąpi konwergencja pomiędzy krajami unii walutowej i krajami unii wautowej i Polską plus integracja europejska pójdzie jeszcze dalej to żadne. Problemem euro teraz są zbyt duże różnice pomiędzy państwami eurolandu i brak instrumentów pozwalających na prowadzenie polityki monetarnej uwzględniającej te różnice.
 
User is online!  PMMini Profile Post #275

     
gregski
 

Pirat of the Carribean
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.697
Nr użytkownika: 12.159

Stopień akademicki: mgr inz
Zawód: ETO
 
 
post 15/02/2019, 16:46 Quote Post

QUOTE(artie44 @ 15/02/2019, 11:32)
Problemem euro teraz są zbyt duże różnice pomiędzy państwami eurolandu i brak instrumentów pozwalających na prowadzenie polityki monetarnej uwzględniającej te różnice.
*

No własnie o to mi chodziło.
Jeśli, jak było wcześniej wspomniane, stopy procentowe są instrumentem stymulującym gospodarkę to przecież jest niemożliwym by jedne stopy stymulowały wszystkie kraje Eurolandu jednakowo gdyż stan ich gospodarek jest inny.
Czyli ustalone stopy procentowe jednemu krajowi pomagają a innemu mogą przeszkadzać, jak sądzę.
To komu pomagają a komu przeszkadzają?
I co zrobić by po ewentualnym przyjęciu Euro nam te stopy pomagały a nie przeszkadzały?
 
User is offline  PMMini Profile Post #276

     
artie44
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 845
Nr użytkownika: 66.451

Artur Sulkowski
Stopień akademicki: magister
Zawód: prawnik
 
 
post 16/02/2019, 0:16 Quote Post

gregski
CODE
QUOTE(artie44 @ 15/02/2019, 11:32)
Problemem euro teraz są zbyt duże różnice pomiędzy państwami eurolandu i brak instrumentów pozwalających na prowadzenie polityki monetarnej uwzględniającej te różnice.


No własnie o to mi chodziło.
Jeśli, jak było wcześniej wspomniane, stopy procentowe są instrumentem stymulującym gospodarkę to przecież jest niemożliwym by jedne stopy stymulowały wszystkie kraje Eurolandu jednakowo gdyż stan ich gospodarek jest inny.
Czyli ustalone stopy procentowe jednemu krajowi pomagają a innemu mogą przeszkadzać, jak sądzę.
To komu pomagają a komu przeszkadzają?
I co zrobić by po ewentualnym przyjęciu Euro nam te stopy pomagały a nie przeszkadzały?

Chodzi także o przepływy kapitałowe, jak to było że Grekom banki tyle pożyczały i jaka jest rola EBC w takim procesie, to jako banku innych banków i gwarancji z tym związanych. To tylko sygnalizacja szerszego problemu, jakim jest system finansowy eurolandu, a finanse to styk także własności publicznej i prywatnej oraz władzy (regulacji), która takie relacje reguluje. Tego nie ma, bo też i trudno przy najlepszych chęciach przy takim zróżnicowanym kulturowo, ergo politycznie, gospodarczo, społecznie nie nastąpi większa integracja i postępy w konwergencji. Zrobiono trochę bezsens o stworzono euro poza Niemcami, Beneluxem etc.
 
User is online!  PMMini Profile Post #277

     
Krzysztow
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 340
Nr użytkownika: 101.502

Krzysztof Kowalski
Zawód: uczen
 
 
post 17/02/2019, 13:09 Quote Post

Czytając powyższe wpisy zastanawiam się czy coś przegapiłem czy może tu czegoś brakuje.
Otóż zastanawiam czy gdyby Polska powiedzmy od roku 2012 należała do strefy euro to czy dziś by się mówiło o stratach czy też zyskach z tej przynależności i z czego te straty bądź zyski by wynikały. Czy dla kraju typu Polska ważniejsza jest waluta czy też ważniejsze by było stworzenie warunków do zaistnienia firm mogących w mniejszym czy większym stopniu konkurować z BMW PHILIPSEM czy Siemensem?

Ten post był edytowany przez Krzysztow: 17/02/2019, 13:09
 
User is offline  PMMini Profile Post #278

     
kolodziej
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 476
Nr użytkownika: 95.608

Tomasz Kolodziejczyk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 17/02/2019, 21:43 Quote Post

gregski

QUOTE
Czyli ustalone stopy procentowe jednemu krajowi pomagają a innemu mogą przeszkadzać, jak sądzę. To komu pomagają a komu przeszkadzają? I co zrobić by po ewentualnym przyjęciu Euro nam te stopy pomagały a nie przeszkadzały


Niskie stopy procentowe potrzebne są teraz całej strefie euro bo jest w stagnacji. Niskie stopy to tani kredyt i nieopłacalność oszczędzania. Ludzie wydaja więc pieniądze, tak jak np. w Polsce - mamy wszak boom budowlany. Jest to zgodne z naszą mentalnością bo lubimy inwestować w nieruchomości. Dlatego też Europejski Bank Centralny tak dziadowsko oprocentowuje lokaty w euro.
Polska, co ciekawe, wymyka się trochę tym regułom: mamy najdroższe kredyty (ale nie na wskutek wysokich stóp ale prowizji) a mimo to mocno się zadłużamy. Normalnie wobec takich kosztów kredytów tempo zadłużenia powinno spadać.
Jeżeli już wejdziemy do unii walutowej to najlepszym sposobem na unikniecie takich zawirowań finansowych jakie dotknęło południe Europy jest intensywna i wydajna praca, zdrowa konkurencja i inne takie, które po prostu stymulują gospodarkę. To co się dzieje z waluta odzwierciedla stan gospodarki.

QUOTE
Chodzi także o przepływy kapitałowe, jak to było że Grekom banki tyle pożyczały i jaka jest rola EBC w takim procesie

Po pierwsze: banki pożyczały rządowi greckiemu a nie Grekom.
Po drugie musiały iść pożyczki bo Unii zależało na pozytywnych nastrojach proeuropejskich w krajach Eurolandu.

QUOTE
Czy dla kraju typu Polska ważniejsza jest waluta czy też ważniejsze by było stworzenie warunków do zaistnienia firm mogących w mniejszym czy większym stopniu konkurować z BMW PHILIPSEM czy Siemensem?


Zagalopowałeś się Kolego. Waluta nie ma wpływu na powstanie firm konkurujących z BMW. Firmy takie tworzą ludzie z lepszym wykształceniem w oparciu o technologię lepszą niż konkurencja. Złotówka umożliwia nam przeniesienie produkcji z Niemiec do nas i dzięki temu mamy pracę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #279

     
artie44
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 845
Nr użytkownika: 66.451

Artur Sulkowski
Stopień akademicki: magister
Zawód: prawnik
 
 
post 17/02/2019, 22:09 Quote Post

CODE
QUOTE
Chodzi także o przepływy kapitałowe, jak to było że Grekom banki tyle pożyczały i jaka jest rola EBC w takim procesie

Po pierwsze: banki pożyczały rządowi greckiemu a nie Grekom.
Po drugie musiały iść pożyczki bo Unii zależało na pozytywnych nastrojach proeuropejskich w krajach Eurolandu.

1. to skrót myślowy Grekom - państwu greckiemu.
2. Nikt nikogo nie zmuszał, jakie tez były instrumenty weryfikacji zdolności kredytowej państwa greckiego, poza agencjami ratingowymi uwzględniajac fakt, ze w Grecji było euro.

CODE
QUOTE
Czy dla kraju typu Polska ważniejsza jest waluta czy też ważniejsze by było stworzenie warunków do zaistnienia firm mogących w mniejszym czy większym stopniu konkurować z BMW PHILIPSEM czy Siemensem?


Zagalopowałeś się Kolego. Waluta nie ma wpływu na powstanie firm konkurujących z BMW. Firmy takie tworzą ludzie z lepszym wykształceniem w oparciu o technologię lepszą niż konkurencja. Złotówka umożliwia nam przeniesienie produkcji z Niemiec do nas i dzięki temu mamy pracę.


Wspólna waluta umozliwa harmonizację warunków ekonowmiczych prowadzenia biznesu, jego przewidywalność, wiarygodność systemu finasowego i jego elastycznośc na terenie EOG etc.Bardzo też ułatwia przepływy kapitałowe i zwieksza dostępnośc intrumentów finansowych np mozesz pozyskiwac taniej euro poza granicami kraju, nie jestes ograniczony baieriami terytorialnymi PLN. To tylko wierzchołek góry lodowej. Są jeszcze takie tematy, jak dochodzenie roszczeń, obrót wierzytelnościami etc. W prawie spólek handlowych to będa wartości kapitalow zakładowych Jak bym porownał wspólna walutę w ekonnomii, choć to uproszczenie do wspólnego języka.

Ten post był edytowany przez artie44: 17/02/2019, 22:11
 
User is online!  PMMini Profile Post #280

     
kolodziej
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 476
Nr użytkownika: 95.608

Tomasz Kolodziejczyk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 18/02/2019, 13:33 Quote Post

QUOTE
Nikt nikogo nie zmuszał, jakie tez były instrumenty weryfikacji zdolności kredytowej państwa greckiego, poza agencjami ratingowymi uwzględniajac fakt, ze w Grecji było euro.

Rating wiele do tego nie miał. Strefa miała własne instrumenty kontroli finansów, czyli deficyt budżetowy i poziom zadłużenia względem PKB. Jednak nie przestrzegano tego bo wazniejsze było dopieszczanie prounijnych wyborców pożyczonymi pieniedzmi.

QUOTE
Wspólna waluta umozliwa harmonizację warunków ekonowmiczych prowadzenia biznesu...


Pisz wprost: ułatwia prowadzenie biznesu zachodniej Europie we wschodniej. Okazało się jednak, że własna waluta potania prowadzenie biznesu w takim stopniu, że lepiej ją zachować. Myslisz czemu tak długo sie utrzymaliśmy ze złotówką, a Czesi z koroną?

Ten post był edytowany przez kolodziej: 18/02/2019, 13:36
 
User is offline  PMMini Profile Post #281

19 Strony « < 17 18 19 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej