Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
11 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Niepodległość Rusi Zakarpackiej, czy ma sens?
     
artifakt
 

Zwycięzca Cyferaków 2008
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.821
Nr użytkownika: 36.218

Maciej Komar
Stopień akademicki: mgr
Zawód: KAM
 
 
post 25/11/2008, 7:55 Quote Post

No właśnie...

Zapraszam do lektury: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...odleglosci.html

i wyrażania opinii...
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 25/11/2008, 8:13 Quote Post

QUOTE
Przez wieki należało do Austro-Węgier

same Austro-Węgry cieszyły się bytem niewiele ponad półwiecznym...

samo wydarzenia jest oczywistą rosyjską dywersją i zemstą na Ukrainie za poparcie Gruzji. Nie chce krakać, ale myślę, że w Polsce zaaktywizuje się nagle grupy autonomistów śląskich, a może i łemkowskich? Wszak i Łemkowszczyzna ma swój niepodległy epizod z 1918 r. (nota bede też postulowała przyłaczenie do Rosji).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 25/11/2008, 11:23 Quote Post

Ja się tam cieszę z dążeń do secesji miejscowych Rusinów karpackich - Ukrainie nic do Rusi Węgierskiej. smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.803
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 25/11/2008, 11:52 Quote Post

QUOTE(Anakin @ 25/11/2008, 8:13)
QUOTE
Przez wieki należało do Austro-Węgier

same Austro-Węgry cieszyły się butem niewiele ponad półwiecznym...


Niestety sad.gif


QUOTE
samo wydarzenia jest oczywistą rosyjską dywersją i zemstą na Ukrainie za poparcie Gruzji.


Zakarpacie w ZSRR było tylko po to, żeby ZSRR miał łatwiej na nizinę węgierską dry.gif Pamiętano walki o przełęcz Użocką podczas I i II Wojny Światowej, więc ułatwiono sobie zadanie.

QUOTE
Wszak i Łemkowszczyzna ma swój niepodległy epizod z 1918 r. (nota bede też postulowała przyłaczenie do Rosji).


Notabene zwyciężyła opcja przyłączenia do Czechosłowacji, która proponowała im szeroką autonomię wink.gif

Zakarpacie powinno jednak powrócić do Węgier jak za starych dobrych czasów, można byłoby w końcu wpaśćdo Hucułów bez kontroli granicznej rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 25/11/2008, 12:20 Quote Post

QUOTE(carantuhill @ 25/11/2008, 11:52)
Zakarpacie powinno jednak powrócić do Węgier jak za starych dobrych czasów, można byłoby w końcu wpaśćdo Hucułów bez kontroli granicznej  rolleyes.gif
*


Racja. Ruś Zakarpacka posiada bowiem niekorzystny układ topograficzny, zbudowany z licznych pasm górskich i dolin rzek, rozszerzających się jednak w kierunku południowym, ku terenom madziarskim. Karpaty utrudniały kontakt z ludnością ruską zza drugiej strony grzbietu, w przeciwieństwie do Węgrów, z którymi relacje zawsze były żywe, nie dziwi więc fakt tak długiego istnienia Marchii Ruthenorum w granicach Królestwa Węgier.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
pulemietczik
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.814
Nr użytkownika: 39.443

Stopień akademicki: dr
Zawód: wpisuje PESEL-e
 
 
post 25/11/2008, 13:29 Quote Post

Ehh - największymi wrogami pojęcia "Rusin" i narodu "rusińskiego" byli właśnie ludzie, ktorych Dmowski i cała ND określali mianem "Rusinów" - czyli Ukraińcy, Białorusini ale także Łemkowie, Bojkowie i Huculi.
To zwolennicy inkorporacyjnego rozwiązania z uporem nie przyjmowali do wiadomości istnienia odrębnosci poszczególnych narodów i lansowali pojęcie Rusinów.
Czyżby Roman Dmowski ostatecznie zwyciężył?
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 25/11/2008, 13:37 Quote Post

Jeśli dobrze pamiętam, to pojęcie Ukrainców jak narodu pojawiło się stosunkowo późno (1928?) - wcześniej nazwa Rusin była na porządku dziennym, więc trudno się dziwić, że Rusini z Kijowa próbowali udowadniać Rusinom z Użhorodu, Mukaczewa, okolic Bardiowa, Preszowa, Krynicy czy z Rusi Szlachtowskiej, że są częścią tego samego narodu, choć ci doskonale zdawali sobie sprawę ze swej odmienności.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 25/11/2008, 15:36 Quote Post

QUOTE(carantuhill @ 25/11/2008, 12:52)
QUOTE(Anakin @ 25/11/2008, 8:13)
QUOTE
Przez wieki należało do Austro-Węgier

same Austro-Węgry cieszyły się butem niewiele ponad półwiecznym...


Niestety sad.gif
*


Racja, przez 52 lata istniało to przeklęte więzienie narodów. dry.gif Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać.

Co do Rusi Zakarpackiej, to również uważam, iż powinna ona stanowić integralną część Węgier.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.176
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 25/11/2008, 15:51 Quote Post

Na ostatnim spisie do narodowości Rusińskiej przyznało się jakieś 10 tys. mieszkańców. Zastanawiam się, czy ta cała heca z "niepodległością" czy "autonomią" to nie jakiś lokalny folklor polityczny na wzór naszego Ruchu Autonomii Śląska.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 25/11/2008, 16:07 Quote Post

QUOTE
Na ostatnim spisie do narodowości Rusińskiej przyznało się jakieś 10 tys. mieszkańców.

Lata rusyfikacji, a potem ukrainizacji, zrobiły niestety swoje, co nie oznacza jednak, że należy powątpiewać o istnienu narodowości rusińskiej. Osobiście traktuję wszelkie spisy ludnościowe z przymrużeniem oka - gdybym postępował inaczej, musiałbym uwierzyć, iż Szeklerów już de facto nie ma w Siedmiogrodzie, w węgierskich komitach, które są położone przy granicy z rumuńskim Banatem, Kriszaną i Maramuresz, żyją Dakowie (sic!), a Ślązacy to odrębny naród. Na koniec zaś dodam, iż porównanie do RAŚ uważam za niezbyt trafione chyba.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.743
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 25/11/2008, 17:18 Quote Post

QUOTE
porównanie do RAŚ uważam za niezbyt trafione chyba.

O tyle, o ile. Jeśli RAŚ zostanie zasilony licznymi rosyjskimi petrodolarami, też nagle i szybko zyska zarówno na znaczeniu, jak i na zwolennikach.

Otwarliśmy Kosowem drogę do zmian granic, to mamy co chcieliśmy. Pozostaje tylko skonstatować, że raz chociaż Polak okazał się mądry przed szkodą i nie mamy problemu z liczną mniejszością niemiecką, która mogłaby pragnąć przyłączenia do Vaterlandu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 25/11/2008, 17:24 Quote Post

QUOTE
O tyle, o ile. Jeśli RAŚ zostanie zasilony licznymi rosyjskimi petrodolarami, też nagle i szybko zyska zarówno na znaczeniu, jak i na zwolennikach.

Co nie zmienia jednak faktu, że Rusini - w przeciwieństwie do Ślązaków - mają przesłanki po temu, by uważać się za odrębny naród.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.774
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 25/11/2008, 17:36 Quote Post

Kaszubi także mogą uważać się za odrębny naród ale jednak tego nie robią. Dlaczego? Moim zdaniem maja oni zdecydowanie większe przesłanki do uważania siebie za odrębnych od Polaków, niż Rusini od Ukraińców. Nie zapominajmy, że nazwa Rusini oznaczała wcześniej zarówno Ukraińców, jak i Białorusinów i Rosjan. Nazwa Ruś i państwo ruskie ma dzisiaj swoją kontynuację w postaci Rosji. Nazwa Rosja to nic innego jak grecka forma nazwy Ruś. Osobiście poparłbym ze względów historycznych inkorporację Białorusi i Ukrainy do Rosji przy zachowaniu odrębności językowej. Tym bardziej nie rozumiem separatyzmu rusińskiego, z którego, myślę nic nie będzie. Współcześni Rusini to według mnie Ukraińcy, którzy ze względu na wieloletnie odcięcie od reszty kraju (przynależność do Węgier) zyskali pewną odrębność kulturową.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 25/11/2008, 17:55 Quote Post

QUOTE
Współcześni Rusini to według mnie Ukraińcy, którzy ze względu na wieloletnie odcięcie od reszty kraju (przynależność do Węgier) zyskali pewną odrębność kulturową.

To Cię rozczaruję nieco. Może zacznijmy od samego pojęcia narodu Ukraińców - który to wiek, XX? Dobra, niech będzie nawet i XIX - tylko co mają wspólnego Rusini karpaccy z Ukraińcami? Wszak o narodzie ukraińskim - na siłę - możemy mówić dopiero od końca XIX wieku. A czy Rusini z Górnych Węgier, Rusi Węgierskiej, polskich Pienin, Beskidu Niskiego czy bieszczadzkich wsi współtworzyli kiedyś ze sobą jedno państwo? Oczywiście, że nie, stąd nie sposób chyba ich zwać Ukraińcami - różnili się również, i to znacznie, językiem. Wspomina o tym choćby praca pod redakcją Józefa Półćwiartka, Sąsiedztwo. Osadnictwo na pograniczu etnicznym polsko - ukraińskim w czasach nowożytnych, Rzeszów 1997. Gdyby przyjrzeć się bliżej Twej teorii, to zdaje się ona mocno naciągana, gdy przypomnimy sobie, że tzw. Ukraińcy to nikt inny, jak w zasadzie zrutenizowani potomkowie polskich głównie chłopów, którzy onegdaj zbiegli przed uciskiem na ziemie ruskie, podczas gdy grupy karpato - ruskie, o których wspominałem powyżej, to - o ile mogę się tak wyrazić - czyści Rusini, którzy na Rusi Węgierskiej i Górnych Węgrzech osiedlili w XI i XII w., czyli już za czasów istnienia Marchii Ruthenorum w interesującym nas rejonie. Informację tę możesz zweryfikować bezpośrednio u źródła: W. Bonusiak (red.), Galicja i jej dziedzictwo, Historia i polityka, t. I, Rzeszów 1994, s. 177 - 181. Górskie tereny zaś dzisiejszego pogranicza polsko - słowackiego to zupełnie inna bajka, pozwolę sobie zatem nie rozwijać tutaj tego wątku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Watta
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 438
Nr użytkownika: 20.820

Stopień akademicki: Technik Mechanik ;)
Zawód: rencista
 
 
post 25/11/2008, 18:38 Quote Post

Rozbicie jedności Ukrainy może być następnym celem po Gruzji rosyjskiej polityki zagranicznej. Co do tego, żr Rosjanie przy obecnej linii politycznej dobiorą się do Ukrainy w ten czy inny sposób nie ulega dla mnie wątpliwości. Chyba, że Rosja cofnie się z drogi putinowskiej co mało realne w tej chwili. Zakarpcie może być do tego wykorzystane również. Jeśli istnienie narodowości Rusińskiej bedzie kwestionowane to się ja "stworzy i umocni" podobnie jak narodowość palestyńską.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

11 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej