Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony « < 3 4 5 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Izrael i jego historia.
     
magic32
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 60
Nr użytkownika: 8.376

Stopień akademicki: po podstawówce
Zawód: spawacz
 
 
post 6/05/2008, 20:30 Quote Post

QUOTE(MikoQba @ 6/05/2008, 18:55)
Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1948 r. przyjęło rezolucję o prawie powrotu Palestyńczyków do ich siedzib, oraz do odszkodowań.
QUOTE
To ci autorytet, zgraja autorytarnych islamskich państw automatycznie przegłosowujących wszystko co antyizraelskie. Tym bardziej że nie przypominam sobie by jakiekolwiek państwo kiedykolwiek zastosowało się do rezolucji przyjętej jedynie przez Zgromadzenie Ogólne ONZ.


Zgraja islamskich państw przegłosowało utworzenie państwa Izrael w 1947r. Pamięc jest krótka i zawodna. Jesli rezolucja jest po twojej mysli to pewnie wtedy napiszesz że Zgromadzenie Ogólne jest ok, a jak nie po Twojej mysli to Zgromadzenie ogólne to zgraja arabskich państw (a nie islamskich bo to nie państwa religijne).

QUOTE
QUOTE
W początku lat pięćdziesiątych do Izraela przybyło 125 tysięcy irackich Żydów, którzy uciekali przed zamachami bombowymi w nich wymierzonymi. Miał być to rodzaj arabskiego terroryzmu i antysemityzmu, jednak okazało się, iż za zamachami w wyniku, których ginęli Żydzi stały izraelskie służby specjalne. Kilka lat po atakach w Iraku, została wydana w Iraku książka zatytułowana Venom Zionist Viper. Autorem był jeden z irackich oficerów śledczych, który wskazał jako emisariusza Bena Guriona do Iraku - Mordechaia Ben – Porata

To już jest po prostu śmieszne. Iracki oficer wywiadu twierdzi że w jego kraju żydów mordowali żydzi- a nie jego kumple i to po to żeby przenieśli się do Izraela. Tego nie ma co nawet komentować..


Tak jak sie spodziwałem wymieniłem kilka źródeł wybrałeś te arabskie i stwierdziłes że stronnicze. Główne źródło to Neim Giladi, Żyd który został zmuszony właśnie przez te zamachy do ucieczki. D. Raviv, Y. Melman to pewnie też Arabowie a nie Żydzie, bo jakby to byli Żydzi to nie mozna byłoby podwazyc ich słów. A więc to pewnie Arabowie bo pewnie piszą nieprawdę. Jak to dobrze że dyskutuje z dyskutantem który podaje tak wspaniałóa argumentację.


QUOTE
QUOTE
W sprawie powrotu Arabów palestyńskich do swoich domów istniała możliwość odwołania się do izraelskiego sądu. Nawet po pozytywnej decyzji sądu w wielu przypadkach nie było możliwości takiego powrotu. Dla przykładu, palestyńscy rolnicy ze wsi Ikrit i Biram wygrali sprawy sądowe w izraelskich sądach o odzyskanie swojego mienia i powrót do poprzedniego miejsca zamieszkania. Po wyroku sądu izraelski minister obrony wydał rozkaz wojsku zrównania z ziemią wszystkich zabudowań w tych wsiach uniemożliwiając powrót uchodźcom. W miejsce arabskich osad powstały żydowskie kibuce.

Jeszcze raz większość Arabów nie miała praw własności do ziemi bo zasiedlali ją- często od kilku pokoleń na dziko. To były jedyne problemy z odzyskaniem od nich ziemi. Bo tak się składa że najczęśćiej byli to bezrolni wyrobnicy. W Palestynie nie było właściwie nic. Zero przemysłu i zero infrastruktury.


No tak w Palestynie nie było nic , zero infrastruktury, widze że skrupulatne argumenty na przytoczone konkretne dane zagrabionych domów, fabryk itd...
NIe było arabskiej ziemii, nie było arabskiej infrastruktury, pewnie Arabów tez nie było. Oczywiście mógłbym polemizowac z panem na temat praw wlasności do ziemii przez Arabów. Ale powiedzmy że ma Pan rację. Powstaje pytanie czy przybywajacy Żydzi z Europy mieli parwo grabic ziemie która nie była ich, nie mieli do niej prawa i wyrzucać z niej mieszkajacych od pokolen jak Pan pisze Arabów bo sami Arabowie nie mieli do niej praw własności?? Zaraz Pan napisze że Żydzi przyszli i rozpoczeli uprawiac ziemie która stała odłogiem, bo nie było komu jej uprawiać. Ja naprawde nic do Pana nie mam ale czy Pan w to wierzy w co Pan pisze ?? Jeszcze pisze Pan że Żydzi odzyskiwali ziemię od Arabów, pewnie powołujac się na biblijne prawo i Księge Rodzaju ?? Co to znaczy ODZYSKIWALI, jest Pan fundamentalistą ??

QUOTE
QUOTE
Co do wezwania arabskich przywódców aby Palestyńczcy opuszczali swoje domy to nie ma o tym mowy. nie ma dokumentu w archiwaliach z lat 1948=49. Wprost odwrotnie były zachęty do pozostania w wioskach palestyńskich.

Ty twierdzisz jedno, a premier Syrii drugie- ciekawe komu uwierzę.


Ja wiem komu, Pan również.Można przytoczyc badania zydowskich historyków mówiące że nie było wezwań do ucieczki. Ale Pan ma juz zakodowana w co Pan wierzy. Oczywiście, wierzy Pan że ludzie z dobrej woli i chęci pozbawiają się majatków calych pokoleń. NIe wiem czy to naiwność czy tylko propaganda.

QUOTE
QUOTE
Już wiemy jak siła zmuszano Żydó do opuszczenia krajów arabskich. I wiemy kto to siłe stosował. Wiemy ile ziemii, majatków rozkradziono Palestyńczykom w 1948 roku.

Antysemita zawsze mówi że czegoś nie wie jak jest to niezgodne z jego antyżydowskim światopoglądem.


Własnie taka argumentacja jest najlepsza. Nie mam racji, nie wiec co odpowiedziec to najlepiej napisac antysemita, kosmita, mason, cyklista, cos jeszcze ??

Gdzie napisałem coś antysemickiego ?? Gdzie napisałem cos antyżydowskiego ?? To jest portal historyczny, ja opieram się na historii i przedstawiam ja w zgodzie z prowadzonymi badaniami historycznymi.

Musze Pana zmartwić ja traktuję wszystkich ludzi równo, dla mnie nie ma lepszych i gorszych. Moge pisac o "negatywnej" historii po stronie arabskiej i żydowskiej. Pan niestety nie.

Ten post był edytowany przez tuxman: 8/05/2008, 11:04
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #61

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.809
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 8/05/2008, 7:23 Quote Post

Nie napisałem że jesteś antysemitą bo nie mam na to wystarczających dowodów, tylko stwierdziłem dobitnie że niektóre twoje wypowiedzi noszą cechy wypowiedzi antyizraelskich i antysemickich(to dwa zbliżone ale różne zjawiska). Najpierw twierdzisz że Zydzi przed wojną wywłaszczali Arabów, poźniej się z tego wycofujesz, twierdzisz, że to Zydzi dokonywali zamachów na Zydów w Iraku, mimo że nie ma na to dowodów, poza paszkwilami oficera irackiego wywiadu. Podważasz samokrytyczną wypowiedz premiera Syrii i twierdzisz że do czegoś takiego nie doszło.
Gdzie indziej, że Izrael był sprawca wszystkich wojen po swoim powstaniu na Bliskim Wschodzie.
Naprawdę dyskutujmy merytorycznie, bez korzystania z niszowych opracowań i spiskowej teorii dziejów. Nie twierdzę że Izrael to uosobienie czystego humanitaryzmu, ale stawianie znaku równości pomiędzy nim a autorytarnymi państwami arabskimi to duże nadużycie.
QUOTE
Powstaje pytanie czy przybywajacy Żydzi z Europy mieli prawo grabic ziemie która nie była ich, nie mieli do niej prawa i wyrzucać z niej mieszkajacych od pokolen jak Pan pisze Arabów bo sami Arabowie nie mieli do niej praw własności??

Tą kwestię już poruszałem, ale co tam jeszcze raz...
Ogromna część ziemi(w zasadzie większość) należała do szeroko pojętego państwa, wcześniej osmańskiego, później do administracji brytyjskiej i ta Ager publicus została przejęta przez rząd Izraela.Co do Arabów to przytłaczająca większość z nich (w przeciwieństwie do Zydów) nie miała aktów jej własności bo zajmowała je przez zasiedzenie, lub pracowała na gruntach dzierżawionych. Zgodnie z prawem izraelskim swoją ziemię mogli zachować wszyscy którzy mieli jakiekolwiek dokumenty potwierdzające jej własność (liczyły się nawet dawne nadania feudalne).
Podczas kilkudziesięciu lat obowiązywania tego prawa ponad 150 tysięcy arabskich uchodźców skorzystało z tych przepisów i wróciło do Izrala na swoją własność.
QUOTE
D. Raviv, Y. Melman to pewnie też Arabowie a nie Żydzie, bo jakby to byli Żydzi to nie można byłoby podważyć ich słów.

Ci autorzy wyraźnie stwierdzają ze to były plotki, plotki na tyle poważne że rząd Izraela przeprowadził tajne śledztwo mające wyjaśnić zamach bombowy w synagodze w czasie którego zginęły 4 osoby(bo o tym mówimy). Śledztwo wykazało że nie ma żadnych dowodów że mieli w tym udział żydzi- a Ben Gurion chciał znaleźć winnych a nie ich kryć, bo ani śledztwo ani jego wynik nie był podany do publicznej wiadomości i wyszło to dopiero po latach.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #62

     
magic32
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 60
Nr użytkownika: 8.376

Stopień akademicki: po podstawówce
Zawód: spawacz
 
 
post 8/06/2008, 10:52 Quote Post

Na początek przepraszam, ale natłok pracy nie pozwolił mi na szybka odpowiedź.

Nie napisałem że jesteś antysemitą bo nie mam na to wystarczających dowodów, tylko stwierdziłem dobitnie że niektóre twoje wypowiedzi noszą cechy wypowiedzi antyizraelskich i antysemickich (to dwa zbliżone ale różne zjawiska).

PO czym to sądzisz, nigdy nie dałem ani jednej odpowiedzi antysemickiej, co do antyizraelsich to zalezy jak na to potrzysz, czy każda krytyka to odpowiedź antyizraelska, no tak. Tylko że żadna nie mija się z prawdą.

Najpierw twierdzisz, że Zydzi przed wojną wywłaszczali Arabów, poźniej się z tego wycofujesz,

Nigdy się nie wycofałem. Podałem przykłady wraz z literaturą. Podałem dokładnie ilości domów, fabryk, pól uprawnych. Podałem przykłady, że nawet mimo korzystnego wyroku sądu Palestyńczycy nie mogli wrócic do swoich domów. Dla Ciebie to nie argumenty.

twierdzisz że to Zydzi dokonywali zamachów na żydów w Iraku, mimo że nie ma na to dowodów, poza paszkwilami oficera irackiego wywiadu.

Dowody sa, ja podałem częśc literatury na która się nadknąłem. Ty podważasz np. D. Raviv, Y. Melman, ...A każdy szpieg to książę. Pełna historia wywiadu izraelskiego, Warszawa 1993, s. 15, 45-52., bo tez o tym pisali. A to nie są agenci irackiego wywiadu.

Podważasz samokrytyczną wypowiedz premiera Syrii i twierdzisz że do czegoś takiego nie doszło.


Nie czytałem tej wypowiedzi, a opieram sie na ustaleniach zydowskich historyków którzy pisali że nie było ani wezwania arabskich przywódców, ale było wezwanie do pozostania w swoich miejscowościach. Zacznij sam szukac a nie wklejac wszystkiego z izrael.badacz.

Gdzie indziej że Izrael był sprawca wszystkich wojen po swoim powstaniu na Bliskim Wschodzie.

Wojna 1948 juz omówilismy dokładnie, więc powiedz mi kto zaatakował w 1956, 1967, i 1982, a jakie tereny zostały zaatakowane w 1973 ?? Ciagle posługujesz się antyarabską retoryką, ale brakuje faktów.

Naprawdę dyskutujmy merytorycznie, bez korzystania z niszowych opracowań i spiskowej teorii dziejów.

Do każdego faktu podaje kilka opracowań, jesli znajduje jakąś wiadomośc w niszowych opracowaniach, czy "rabskich" to staram sie potwierdzac to w innych. Miałem np. informację że Żydzi w czasie wojny 1947/1948 stosowali broń biologiczną, wrzucając do studni w wioskach arabskich bakterie duru brzusznego i czerwonki, ale nie potwierdziłem tych informacji, więc tego nie podaję lub podaje z wielkim zastrzeżeniem że jest to niesprawdzona i niepewna informacja, wskazujac na pojedyncze źródła (notabene zydowskiego autora). Ja cały czas dyskutuje merytorycznie, ale jestes odporny na argumenty, moge przytaczac fakty, źródła Ty i tak sadzisz że Palestyńczycy nie istnieją, nie mieli własnej ziemi, nie pozbawiono ich majątków, nie uzywano siły, poproszono ich aby sobie poszli a oni nawet sie nie spakowali i poszli sobie.

Nie twierdzę że Izrael to uosobienie czystego humanitaryzmu, ale stawianie znaku równości pomiędzy nim a autorytarnymi państwami arabskimi to duże nadużycie.

Tzn.?? Na czym opierasz to. Ja rozumiem, że w polityce wewnetrznej państwa moge przyznac rację, chociaż stosunki Żydzi (Izraelczycy) - Palestyńczcy (Arabowie) to polityka wewnętrzna Izraela. Chcesz powiedzieć, że za Nassera czy Asada w tych państwach sa check-pointy, buduje się mury, odcina żywność, zaopatrzenia ?? Ci przywódcy zwalczali opozycję, ale nie mieli wyróznika rasowego.

Ta ostatnia kwestia juz była poruszana i nie ma sensu się nad nią wypowiadac, też czytałem Shapirę i Kersha. Wszyscy Palestynczcy mogli powrócić, rząd Izraela witał ich z otwartymi rękoma, oddawano im majątki, to w to dalej wierzysz.

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 8/06/2008, 16:40
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #63

     
pieskie kicie
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 46.342

 
 
post 9/06/2008, 22:20 Quote Post

Witam, to mój pierwszy post. Jestem historycznym ignorantem i zamierzam to zmienić. Czytam obecnie o powstaniu Izraela i nie rozumiem do końca paru kwestyj, o których wytłumaczenie proszę szanownych, mądrzejszych kolegów.

1. Otóż, jak wiadomo, w roku 1948 izraelska część Palestyny, do tej pory zarządzana przez Anglię, ogłosiła niepodległość. Średnio to było w smak Arabom, więc podminowani wojnę wszczęli z Żydami. Zastanawia mnie jednak, czemuż tak wielkie znaczenie miała ta niezawisłość dla agresorów, że aż po broń sięgnąć musieli. Czemu, gdy istniała jeszcze żydowska część Palestyny, nie postanowili wykurzyć Żydów, zajmujących przecież ich państwo?
2. No właśnie, nie postanowili wykurzyć ogniem i mieczem. Ale jak reagowali na żydowski exodus, jak przyjęli rozdwojenie Palestyny? No ja bym się wpienił nie lada, gdyby na ten przykład sąsiad spod trójki wpakował się do mojej chałupy razem z żoną i z tego tylko tytułu, że tak dużo ich by było (ja byłbym jeden) na moim terenie, zarząd spółdzielni mieszkaniowej podjąłby decyzję o podzieleniu mieszkania na dwie części: do mnie należącą i do sąsiadów. A przecież bliźniaczo podobna sytuacja jest z Palestyną.

Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #64

     
magic32
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 60
Nr użytkownika: 8.376

Stopień akademicki: po podstawówce
Zawód: spawacz
 
 
post 10/06/2008, 23:51 Quote Post

Napisz z czego korzystasz.

Przeczytaj moje posty na forum a będziesz znał więcej faktów o tej wojnie i powstaniu państwa Izrael.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #65

     
Miroslawa
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 9
Nr użytkownika: 46.107

Miroslawa £ojek
Stopień akademicki: magister
Zawód: spiker
 
 
post 11/09/2008, 16:38 Quote Post

Wszystkim uczestnikom tej dyskujsi b.polecam książkę Maria Vargasa Llosy - "Izrael - Palestyna - pokój, czy swieta wojna".
To raczej książeczka niz książka, zbiór felietonów autora z jego podróży do Izraela i na terytoria okupowane. Książeczka fajnie napisana, obiektywna, również polecam. Jednak praktycznie bez kontekstu historycznego.
Nie chodzi o sam kontekst, ale istote konfliktu najlepiej moim zdaniem oddaje Arabowie i Żydzi w Ziemii Obiecanej, Davida K.Shiplera.
pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #66

     
hocha
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 13
Nr użytkownika: 50.487

Zawód: handlowiec
 
 
post 2/01/2009, 22:48 Quote Post

QUOTE(Tanatos @ 2/11/2004, 3:20)
Chcialbym rozpoczac dyskusje na moj ukochany temat czyli historie Izraela (wspolczesna), bo jak na najwieksze forum historyczne w Polsce zdecydowanie takowej brakuje smile.gif Co myslicie o polityce Izraela na przelomie ostatnich 60 lat? Kto zaczal wojne 6-cio dniowa? Jakim cudem Izrael sie obronil w 73 roku?Jaka role pelnil w Zimnej Wojnie?Jak silne sa wplywy USA w Izraelu, badz ... na odwrot?
Itd, itp smile.gif
*


Również lubię historię Izraela i zawsze jestem obrońcą polityki syjonistycznej w dyskusjach z moimi znajomymi. Jeśli nie czytałeś Hermana Wouk'a to polecam. To nie tylko autor "Buntu na okręcie" (ekranizacja z Bogartem w roli głównej), ale paru innych ciekawych publikacji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #67

     
bachmat66
 

vaquero
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.948
Nr użytkownika: 7.402

Dario TW
Stopień akademicki: Juris Doctor
Zawód: wolny
 
 
post 2/01/2009, 23:33 Quote Post

QUOTE(MikoQba @ 8/05/2008, 1:23)
Nie napisałem że jesteś antysemitą bo nie mam na to wystarczających dowodów,


Wysoki Sadzie, a jakia ilosc dowodow jest wystarczajaca na nazwanie kogos antysemita?
moze w osobnym temacie cos na temat quantum dowodow versus definicje (bo tych chyba jest cale morze) antysemity, porfavor

QUOTE(MikoQba @ 8/05/2008, 1:23)
[...]tylko stwierdziłem dobitnie że niektóre twoje wypowiedzi noszą cechy wypowiedzi antyizraelskich i antysemickich(to dwa zbliżone ale różne zjawiska).

dwa zblizone zjawiska? hmm, a od kiedy? i czyje opinie lub poglady, jesli mozna sie tak wyrazic, wasc tutaj 'cytujesz'?

A mnie ciekwi jaki bedzie koniec tego eksperymetu europejsko-amerykanskeigo na ludzie mojzeszowym zwanego Izraelem, bo w warunkach wojny wiecznej i przy spadajacym przyroscie naturalnym nie da sie zyc, tak przynajmniej mowia wszyscy moi znajomi z tamtej strony rzeki Jordan, bo sami Arabowie mowi ze dla to dla nich czas pracuje

A osobiscie znam cale morze Izraelczykow i Izraelek (bo emigruja do US i Kanady na gwalt), czy zasiedzialych zydow et zydowek amerykanskich - reformowanych, religijnych, ortodoksyjnych, niemieckich, afrykanskich, iranskich, polskich, austro-wegeirskich wink.gif, czy rosyjskich - wielu z nich mowi po polsku, np znany mogul nieruchomosci Abe Hirshfeld ktoremu jakies 8 lat temu przysnilo sie ze jest gangsterem i w wieku lat 80paru chcial zabic swojego wspolnika (odsiedzial za to pare lat i niedawno zmarl, a po polsku rozmawial calkiem dobrze, pomimo prawie 70 lat przerwy). Poznalem jakis czas temu pewnego pana ktory przezyl Holokaust i wyemigrowal z Polski do Izraela w 1948 i bral udzial w wojnach izraelskich dopoki starczylo mu sil; a kiedy go spytalem czy byl w wojsku polskim (bardzo milo wypowiadal sie o Marszalku) niestety odpowiedzial ze widzial siebie w roli zolnierza polskiego, ale moze to juz przytlumione uplywem czasu wspomnienia.

Moj jeden kumpel z pokoju w akademiku lubil opowiadac zyciu zolnierza izraelskiego w czasie pierwszej Intyfady, o tym jak byl armijnym snajperem w strefie Ghazy, a pozniej pracowal w kibutzu gdzies na Wzgorzach Golan.
Znam tez dychdrugich Izraelczykow - Arabow, Ormian, Czerkiesow ktorzy zyja i pracuja w US, wyjechawszy z ostatniego demokratyczno-teokratycznego panstwa na naszej kochanej Ziemi... NOta bene rzad US nie moze deportowac do Izraela tyseicy Palestynczykow i Arabow Izraelskich poniewaz rzad Izraela odmawia im dokumentu wjazdowego - dzieki temu nadal mieskzaja i pracuja w US bez prawa powrotu do domu...

Moze by tak tematy poboczne:
rola emigracji izraelskiej w historii Izraela, albo rola lobby izraelskiego w US, a moze rola amerykanskich kosciolow enwangelickich w historii panstwa izraelskiego...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #68

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.809
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 3/01/2009, 8:50 Quote Post

QUOTE
Wysoki Sadzie, a jakia ilosc dowodow jest wystarczajaca na nazwanie kogos antysemita?

"Nienawidzę żydów bo są żydami". To by wystarczyło żeby złamać regulamin tego forum na którego straży stoję miedzy innymi ja.
QUOTE
A mnie ciekwi jaki bedzie koniec tego eksperymetu europejsko-amerykanskeigo na ludzie mojzeszowym zwanego Izraelem

To raczej eksperyment Boga smile.gif
QUOTE
dwa zblizone zjawiska? hmm, a od kiedy?

Przytłaczająca większość antysemitów ma też poglądy antyizraelskie. W druga stronę już takie arytmetyczne to nie jest.
Antyizraelska jest generalnie lewica, antysemicka- tzw. skrajna prawica. Choć oczywiście bywają odstępstwa od tej, nazwijmy ją- reguły.
QUOTE
Moze by tak tematy poboczne:
rola emigracji izraelskiej w historii Izraela, albo rola lobby izraelskiego w US, a moze rola amerykanskich kosciolow enwangelickich w historii panstwa izraelskiego...

Proszę bardzo, choć dwa ostatnie zagadnienia nie do końca sytuują się w historii Izraela(choć są z nią z pewności blisko, a nawet bardzo blisko- związane).
QUOTE
(...)wyjechawszy z ostatniego demokratyczno-teokratycznego panstwa na naszej kochanej Ziemi

Demokratyczno- Wyznaniowego państwa. Teokracja i Demokracja wzajemnie się wykluczają.
QUOTE
QUOTE
twierdzisz że to Zydzi dokonywali zamachów na żydów w Iraku, mimo że nie ma na to dowodów, poza paszkwilami oficera irackiego wywiadu.

Dowody sa, ja podałem częśc literatury na która się nadknąłem. Ty podważasz np. D. Raviv, Y. Melman, ...A każdy szpieg to książę. Pełna historia wywiadu izraelskiego, Warszawa 1993, s. 15, 45-52., bo tez o tym pisali. A to nie są agenci irackiego wywiadu.

No właśnie w tej książce jest wyraźnie napisane że były takowe poważne podejrzenia, ale wewnętrzne śledztwo(samo istnienie śledztwa było utajnione), wykazało że nie ma żadnych dowodów na poparcie tych podejrzeń.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #69

     
magic32
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 60
Nr użytkownika: 8.376

Stopień akademicki: po podstawówce
Zawód: spawacz
 
 
post 30/01/2009, 15:18 Quote Post

Chociaż watek częściowo dotyczy mnie. nie będe tutaj w jakis sposób tego komentował.

Zwróce tylko uwagę na zmiane ideologiczną która nastapiła wsród zachodniej społeczności. Prawica juz nie jest antysemicka, (oczywiście zdarzają się wyjatki), prawica dzisiaj w prawie wszyskich krajach Europy zachodniej czy USA jest proizraelska i prożydowska, natomiast jest antyarabska i antyislamska. Od Le Pena, poprzez Finiego i Berlusconiego kończac nawet na Kaczyńskim (chyba nie musze omawiac neokonserwatystów w USA). dzisiaj właśnie okresleniem "oni", "inni" sa określani ludzie (jesli sa okreslani jako ludzie) mieszkańcy krajów arabskich. Powstaja specjalne portale atakujace islam, muzułmanów, Arabów itd..., w mediach panuje ogólne przyzwolenie na tego rodzaju zachowanie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #70

5 Strony « < 3 4 5 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej