Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
431 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Stosunki polsko-litewskie od 1990 roku
     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 11/04/2008, 8:38 Quote Post

Zawsze mnie nurtowało co pozostało z naszego polsko – litewskiego braterstwa z czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Jeszcze w czasie powstania styczniowego oba narody dawnej Rzeczypospolitej wystąpiły ramię w ramię przecie wspólnemu wrogowi. Gdy po I wojnie światowej oba państwa odzyskały niepodległość doszło pomiędzy nimi do ostrego konfliktu. Resentyment z dwudziestolecia międzywojennego i II wojny światowej w jakimś stopniu ciążą na dzisiejszych stosunkach pomiędzy naszymi narodami, czy pamięć dawnego braterstwa – okaże się w końcu silniejsza – a niechęci Litwinów do Polaków jaką czasami dało się zauważyć będzie należała już do przeszłości. Jak oceniacie stosunki między naszymi krajami począwszy od odzyskania suwerenności przez Polskę, a następnie niepodległości przez Litwę aż po dziś dzień ? I jak widzicie przyszłość stosunków między Polską a Litwą ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
gorliwy litwin
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.080
Nr użytkownika: 36.829

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 11/04/2008, 8:47 Quote Post

Stosunki są normalne, partnerskie
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Wartburg
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 38
Nr użytkownika: 8.158

 
 
post 11/04/2008, 11:53 Quote Post

QUOTE(gorliwy litwin @ 11/04/2008, 8:47)
Stosunki są normalne, partnerskie
*



Na Twoim miejscu ośmieliłbym się nawet użyć słowa - ciepłe wink.gif.

Prezydent Valdas Adamkus jest częstym gościem w Polsce, tak samo jak Lech Kaczyński na Litwie. Podobnie jest z politykami niższego szczebla.
Ważne wydarzenia w historii stosunków polsko-litewskich po 1989'roku, to podjęta decyzja o budowie elektrowni atomowej i utworzenia wspólnego rynku energetycznego.
Dla mnie duże znacznie miała również decyzja litewskiego Seimasu, co do Święta Trzeciego Maja (od zeszłego roku jest świętem narodowym Litwy) i zsynchronizowane posiedzenie parlamentów Polski i Litwy z tej okazji.

Lech Kaczyński i Valdas Adamkus nie ukrywają, że są bliskimi przyjaciółmi, co pewnie pomaga w ocieplaniu stosunków między naszymi krajami.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Michalo
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 194
Nr użytkownika: 40.484

Zawód: Pracownik produkcji
 
 
post 11/04/2008, 13:03 Quote Post

Oby tak dalej. Ja bym jeszcze dorzucił zapytanie jak się mają stosunki naszych obywateli z obywatelami litewskimi jak i czeskmimi,słowackimi i ukraińskimi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
(*-*)
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 255
Nr użytkownika: 39.280

Stopień akademicki: chlopski filozof
Zawód: uczen
 
 
post 11/04/2008, 17:47 Quote Post

Michalo zadał bardzo dobre pytanie.

Antypolskie nastroje wśród Litwinów mają się dobrze - pisze polski dziennik "Kurier Wileński" w sobotnim komentarzu.
"Niechęć Litwinów do Polaków na Litwie dotychczas tłumaczono tym, że jest to spuścizna po okresie międzywojennym. Twierdzono, że antypolonizm został wywołany sporem o Wilno z okresu międzywojennego. Jednak, mimo że Wilno już blisko 70 lat nie jest polskie, to antypolskie nastroje wśród Litwinów mają się doskonale" - czytamy w "Kurierze".

Powołując się na najnowsze badania opinii publicznej, dziennik zaznacza, że "młode pokolenie Litwinów, którego świadomość ukształtowała się w czasie ostatnich 18 lat, już w niepodległej Litwie, jest bardziej antypolskie, niż ich rodzice i dziadkowie".

"Zresztą młodzi Litwini nie lubią nie tylko Polaków, ale także innych mniejszości narodowych, których przedstawiciele od stuleci mieszkają na Litwie" - pisze dziennik.

Według danych, które zostały opublikowane w piątek, z okazji rozpoczynającego się na Litwie Tygodnia Walki z Dyskryminacją Rasową, 32 proc. Litwinów w wieku 14-29 lat negatywnie ocenia Żydów, 23 proc. - Polaków, Rosjan negatywnie ocenia zaś 14 procent.

"Państwo, które już od kilkunastu lat deklaruje, że jest strategicznym partnerem Polski, nic nie robi, aby zwalczać antypolonizm wśród sporej części swych obywateli. (...) Litewscy politycy nie widzą potrzeby, aby poważnie zająć się kształtowaniem polityki wychowania kolejnych pokoleń Litwinów w duchu tolerancji i szacunku do współobywateli innych narodowości" - napisał w sobotę "Kurier Wileński".

interia.pl

Stosunki, stosunkami, ale widać, że jakiś resentyment pozostał. Polacy sami przegrali Litwę (co gorsze według mnie, przegraliśmy niestety również Ukrainę), ale Litwini chyba nigdy nie pojęli, że bez silnej i wolnej Polski nie może być mowych o ich samodzielnym państwie. Szkoda, że te podziały istnieją, ale historia niestety boli. Warto jednak dążyć do pojednania i wzajemnej współpracy z Litwinami, co jest też dużo łatwiejsze niż w przypadku kontaktów choćby z Ukraińcami.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
gorliwy litwin
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.080
Nr użytkownika: 36.829

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 12/04/2008, 8:56 Quote Post

A czy wszyscy Polacy nas Litwinow bardzo lubią?

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 1/02/2013, 12:55
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
(*-*)
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 255
Nr użytkownika: 39.280

Stopień akademicki: chlopski filozof
Zawód: uczen
 
 
post 12/04/2008, 10:57 Quote Post

Myślę, że Polacy lubią o wiele bardziej Litwinów, niż Litwini Polaków. Nie udało mi się znaleź niestety badań, które potwierdziłyby moje słowa, więc opieram się na własnym mniemaniu.
Sądzę tak, ponieważ Polacy, mają kogo bardziej nielubić od Litwinów, za to Litwini chyba już nie za bardzo. Polacy po prostu nie przywiązują wiekszej wagi do stosunków polsko-litewskich. Zresztą wydaje mi się, że świadomość historyczna dotycząca naszych ziem wschodnich jest o wiele mniejsza, w porównaniu do tych zachodnich.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
gorliwy litwin
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.080
Nr użytkownika: 36.829

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 12/04/2008, 13:40 Quote Post

Większosc Litwinow tez nie interesuje się Polską. Niegatywny stosunek jest przekazywany w rodzinach, czysto automatycznie, bo np. Litwnin z Kowna czy Klajpedy nie ma zadnych kontaktow s Polakami.

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 1/02/2013, 12:56
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
(*-*)
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 255
Nr użytkownika: 39.280

Stopień akademicki: chlopski filozof
Zawód: uczen
 
 
post 12/04/2008, 15:08 Quote Post

Można tylko nad tym ubolewać i starać się zacieśniać współpracę w realizując wspólne strategiczne cele. Pierwszy raz od zarania dziejów, Polskę od Rosji oddzielają Litwa, Łotwa, Białoruś, i Ukraina. Gdyby jeszcze Ukraina i Białoruś były w pełni suwerenne, można by to było uznać za dopust boży.

A co do tego resentymentu. Polacy nie czują większej wrogości do Litwinów, tylko do ZSSR/Rosji, która zabrała nam wszystkie ziemie wschodnie, w tym te obecnie litewskie. Litwini mogą mieć do Polski bezpośrednie pretensje, stąd ta sondażowa wrogość.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 12/04/2008, 16:59 Quote Post

Jak często w naszych (także ukraińskich i żydowskich) historii miesza obca ręka.

Sowiecki, hakiem na litwinów byli Polacy na Wileńszczyźnie i sugerowanie niepewnego losu ich stolicy. Nic nowego. Wszak to samo nam wmawiano odnośnie ziem odzyskanych. Tym, że dla Litwy "odzyskana" była stolica. Oczywiście dzieki Związkowi Radzieckiemu.

Żeby nie było to gołosłowne, Polacy na Litwie mieli się dobrze jak nigdzie indziej w ZSRR. Pomimo, że liczebnie ustępowali polskiej społeczności w Białoruskiej i Ukraińskiej SSR, to własnie tam wydawano "Czerwony Sztandar".

Polacy zostali "uruchomieni" w momencie ogłoszenia niepodległości przez Litwe. Budynek Związku Polaków był jedyny we Wilnie gdzie powiewała czerwona flaga. Słyszało sie naweto powłaniu Polskiej SSR !!!

Ciekawa był konfrontacja argumentów. Nie sama ich treść ale język. Gdy Landsbergis odpowiadał polskim dziennikarzom w przecxzystej polszczyźnie, działecze Zwiazku Polaków mówili jakimś wileńskim dialektem języka..... rosyjskiego. Może zresztą i dobrze, że na tym budynku powiewała cxzerwona flaga, bo na antylitewskie demonstracje szli z flagami... cxzerwono-białymi. Może ze względów podatkowych chcieli przyłączenia do Monako?

W Polsce w większości nastąpiła konsternacja. Polacy oczywiście kochają swoich rodaków za granicami. inicjatyw pomocy Polakom był niemało. Każdy incydent był naświetlany. Kwestia nazwisk stawiana była na granicy problemu ludobójstwa. Przy równoczesnym ignoroaniu losu np Polaków na Białorusi.

To oczywiście nie tłumaczy wszystkich problemów związanych z sentymentami, resyntemantami i antypadiami polsko-litewskimi. Ale musimy pamiętać o roli Wielkiego Brata, by nie dać się wkręcić, jak daliśmy sie na początku ubiegłego wieku Ochranie wkręcić w antysemityzm.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
oskar(zet)
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.075
Nr użytkownika: 40.749

 
 
post 12/04/2008, 17:50 Quote Post

Stosunki sa chyba dobre. Moze za pare lat dojdzie do uni polsko - litewskiej...mozna by w tedy pomyslec o budowaniu wspólnego imperium w tej czesci Europy.
Jednak schodzac na ziemie, polacy i litwini sa nadal zwiazani pewnymi wiezami wspólnej histori. Pytanie do litwina: na Litwie chyba tez sie obchodzi swieto 3 maja?
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
(*-*)
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 255
Nr użytkownika: 39.280

Stopień akademicki: chlopski filozof
Zawód: uczen
 
 
post 12/04/2008, 18:55 Quote Post

Ten pomysł z unią, nie jest zbyt pociagający. Na uniach przejechaliśmy się nie raz i lepiej już się w kolejne nie pachać. Ja wolałbym, aby Polska, wyrosła na regionalną potęgę, która mogła by przewodniczyć gospodarczo i politycznie: Litwie, Łotwie, Estonii, Białorusi, Ukrianie, Czechom, Słowacji, ewentualnie - Węgrom, Rumunii, Mołdawii i Naddniestrzu. Ot, takie nasze małe dominium.

Tak, świętujemy już razem.
tutaj
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
varius
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 42.024

Zawód: Uczen
 
 
post 12/04/2008, 19:16 Quote Post

Obecnie stosunki polsko-litewskie są na szczęście bardzo pozytywne. Już 13 lat temu Polska zaczęła współpracować z Litwą w ramach euroregiony "Bałtyk" oraz "Niemen". W 1198 utworzono polsko-litewski batalion LiPolBat, który przeznaczony jest do misji pokojowych. Współpraca gospodarcza również stoi na wysokim poziomie. Niewielkim problem stanowią mniejszości narodowe. Chociaż ostatnio i w tej sprawie się poprawia. Ważny jest także fakt, iż głowy państw darzą siebie wzajemnym szacunkiem i poważaniem.
W końcu My i Litwini w pewnym zakresie mamy wspólną historię. Tworzyliśmy jedno państwo, Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Pojawiały się koncepcje federacyjne, np. wizja Józefa Piłsudskiego w sprawie potężnego państwa środkowo-europejskiego. Nasze położenie geopolityczne w zasadzie samo nasuwa charakter pozytywny dla stosunków międzypaństwowych. Prócz tego, mamy również wspólnych wieszczy i bohaterów narodowych wink.gif . Nasze stosunki są naprawdę ciepłe i według mnie w przyszłości stosunki te mogą jedynie zmierzać ku lepszemu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Siekow
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 47
Nr użytkownika: 37.943

Lukasz Piskorz
Stopień akademicki: licencjat
Zawód: Student
 
 
post 15/04/2008, 11:08 Quote Post

Stosunki są poprawne, a nawet powiedziałbym, że dobre. Valdas Adamkusa otrzymuje polskie tytuły honorowe, obaj prezydenci często składają sobie robocze i oficjalne wizyty. Pozytywne sosunki z Litwą są dla nas ważne chociażby przez pryzmat historii. Rzeczpospolita Obojga Narodów,a w zasadzie już ślub Jadwigi i Jogaiły na długi czas związał nasze państwa i narody. A przecież nie zawsze w późniejszej historii było dobrze. Wartoi tu przypomnieć bunt Zeligowskiego i kontrowersyjne przyłączenie do Polski tzw. Litwy Środkowej, w obliczu tej bądź co bądź ankejsji nasze państwo niejako wymusiło powstanie Litwy Grodzieńskiej, a przecież Litwini za stolicę chcieli mieć Wilno. Oficjalne w czasach międzywojennych między Polską,a Litwą trwała wojna, zajęcie Zaolzia, żadania nawiązania kontaktów dyplomatycznych. Z perspektywy historii należy docenić wspólny wkład Polaków i litwinów w pozytywne relacje między naszymi narodami.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
gorliwy litwin
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.080
Nr użytkownika: 36.829

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 16/04/2008, 6:43 Quote Post

Jakiej Litwy Grodzienskiej? Chyba "Kowienskiej"
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

431 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej