Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Religie dawnych Słowian, Dariusz Andrzej Sikorski
     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.652
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 14/09/2018, 11:26 Quote Post

Wkrótce na rynek trafi książka Dariusza Sikorskiego "Religie dawnych Słowian. Przewodnik dla zdezorientowanych". Na chwilę obecną można zapoznać się już ze wstępem autora i spisem treści - academia.edu.

Treści niektórych rozdziałów można się domyślać, gdyż problemy autor poruszał wcześniej. Np. "Dlaczego badacze tak bardzo różnią się między sobą" Sikorski wyłuszczył w artykule dla Pruthenii, zaś "Archeologia o pogańskich świątyniach" miała swoją starszą wersję na łamach Acta Uniersitatis Wratislaviensis. O wpływie Dumezila na historyków religii i jego krytyce pisał tutaj a o przejściu kultu pogańskiego w realia chrześcijańskie tutaj.

Sikorski zawsze powraca w swoich rozważaniach o religii Słowian do punktu wyjścia, iż funkcjonują dwa nurty naukowe: wg jednego (pesymistycznego) religie słowiańskie i germańskie "nie zawierały bogatej treści religijnej ani nie reprezentowały rozbudowanego kultu", natomiast wg drugiego (optymistycznego) były to "rozbudowane systemy z bogactwem form kultu koncentrującego się wokół świątyń rozumianych jako miejsca publicznego jego sprawowania".

Sikorski zgłasza swój akces do nurtu pierwszego i wyraża wątpliwości co do możliwego pogodzenia stanowisk - "Mimo lawinowej liczby odkryć związanych z religiami przedchrześcijańskimi nie można zauważyć krystalizowania się choćby rdzenia naukowego konsensusu w tej sprawie."

Najnowsza książka ma w formie popularyzatorskiej rozpropagować główne tezy autora. Czy w Waszej perspektywie również dostrzegacie ścieranie się dwóch nurtów badań nad religią Słowian? Czy nie ma szans na zbudowanie realistycznego zarysu słowiańskiej religii nawet w obliczu nowych odkryć?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
GniewkoSynRybaka
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.943
Nr użytkownika: 100.904

 
 
post 7/10/2018, 14:40 Quote Post

Kto czytał i ma pozytywne wrażenia i spostrzeżenia? Ja niestety nie. Dla mnie to powtórka Łowmiańskiego. A wystarczyło wznowić tamtą pracę z odpowiednim, szerokim posłowiem. I git.

Ten post był edytowany przez GniewkoSynRybaka: 7/10/2018, 14:40
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.652
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post Wczoraj, 19:09 Quote Post

Po lekturze okazuje się być gorzej niż z początku sądziłem. Nieadekwatna do treści jest nie tylko okładka, ale i tytuł. Zasadniczo Sikorskiego nie interesuje religia czy religie Słowian a jedynie poddawanie w wątpliwość osiągnięć innych badaczy, polegające głównie na szukaniu dziury w całym.
Czyta się to ciężko nie tylko dlatego, że niczego, wbrew tytułowi, o religii Słowian się w zasadzie nie dowiadujemy, ale też dlatego, że średnio obeznana z tematem osoba prędzej czy później znuży się jałowością argumentacji. Zarzuty do wielu partii tekstu są niestety wręcz kompromitujące - autor nie zna źródeł i podaje zupełnie fałszywe informacje. Kiedy źródła pisane nie pasują mu do przyjętej z góry tezy ich krytyka polega często na nijak nieudowodnionym stwierdzeniu iż "być może to jakaś pomyłka".
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Dargas
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 464
Nr użytkownika: 72.545

Zawód: nauczyciel
 
 
post Dzisiaj, 00:30 Quote Post

QUOTE(welesxxi @ 16/12/2018, 19:09)
Zarzuty do wielu partii tekstu są niestety wręcz kompromitujące - autor nie zna źródeł i podaje zupełnie fałszywe informacje.


Zarzuty Welesxxiego czy treść książki są kompromitujące? Może jakieś przykłady tych "zupełnie fałszywych informacji", bo tylko "fałszywe" zostały mi zapewne darowane.

QUOTE

Kiedy źródła pisane nie pasują mu do przyjętej z góry tezy ich krytyka polega często na nijak nieudowodnionym stwierdzeniu iż "być może to jakaś pomyłka".
*


Argument odwołujący się do ewentualnej pomyłki autora źródła pojawia się tylko raz (s. 115), a zatem nie często.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej