Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Preambuła Konstytucji RP
     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.181
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 13/04/2011, 11:53 Quote Post

Co myślicie o preambule obecnej konstytucji? Czy można ją uznać za wielki kompromis ogólnonarodowy jak się często ją przedstawia czy to bezsensowny bełkot? Co uważacie o definicji Narodu? A może preambuła to rzecz nieważna i drugorzędna?

QUOTE
W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny,
odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie,
my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,
zarówno wierzący w Boga
będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,
jak i nie podzielający tej wiary,
a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł,
równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego - Polski,
wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za walkę o niepodległość okupioną ogromnymi ofiarami, za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach,
nawiązując do najlepszych tradycji Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej,
zobowiązani, by przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne z ponadtysiącletniego dorobku,
złączeni więzami wspólnoty z naszymi rodakami rozsianymi po świecie,
świadomi potrzeby współpracy ze wszystkimi krajami dla dobra Rodziny Ludzkiej,
pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane,
pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność,
w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem,
ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej
jako prawa podstawowe dla państwa
oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz, dialogu społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot.
Wszystkich, którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą stosowali,
wzywamy, aby czynili to, dbając o zachowanie przyrodzonej godności człowieka,
jego prawa do wolności i obowiązku solidarności z innymi,
a poszanowanie tych zasad mieli za niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej


Ten post był edytowany przez karolz77: 13/04/2011, 11:59
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 13/04/2011, 12:14 Quote Post

CODE
Co myślicie o preambule obecnej konstytucji? Czy można ją uznać za wielki kompromis ogólnonarodowy jak się często ją przedstawia czy to bezsensowny bełkot? Co uważacie o definicji Narodu? A może preambuła to rzecz nieważna i drugorzędna?

Obecna preambuła jest dość wyważona. Nie ma potrzeby zmian w jej treści. Poza tym, jest to mocno kompromisowa preambuła, która nie idzie w żadną stronę.
Co do potrzeby preambuły. Oczywiście jest ona w konstytucji potrzebna. Znaczenie jakieś ma ponieważ jest ona wyrazem jakiejś ideologii i woli ustrojodawcy. Jeśli idzie o funkcjonalność, to jest ona tylko dodatkiem. Bo to nic innego jak ideologiczna wykładnia. Znając życie w Polsce największe targi przy okazji nowej konstytucji byłaby właśnie o kształt preambuły. Taki Palikot mówiłby o państwie świeckim, ktoś by mówił tylko o teistycznym etc. wink.gif Nie mniej preambuła to wstęp, nie tylko do konstytucji- do PRL-owskiego kodeksu prawa pracy też mieliśmy preambułę. Jednak tak czy inaczej preambuła znaczenie prawnego nie ma, jedynie normatywny, co nie oznacza, że jej rola jest drugorzędna. Jest po prostu zupełnie inna od roli prawnej artykułów konstytucji. I w takim akcie jak konstytucja powinno być dla niej miejsce, natomiast do ustaw i kodeksów nie warto pisać preambuł. Chyba, że jesteśmy zwolennikami zideologizowanego prawa.

Ten post był edytowany przez salvusek: 13/04/2011, 15:18
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.181
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 13/04/2011, 13:29 Quote Post

QUOTE(salvusek @ 13/04/2011, 12:14)
Obecna preambuła jest dość wyważona. Nie ma potrzeby zmian w jej treści. Poza tym, jest to mocno kompromisowa preambuła, która nie idzie w żadną stronę.
*



Ja też tak sądzę, choć nad pewnymi kosmetycznymi zmianami bym się zastanowił...Preambuła powinna dążyć do kompromisu, ponieważ jest wyrazem woli wszystkich obywateli. Powinna się więc odnosić do uniwersalnych wartości dla państwa i obywateli, jednak nawet to nie jest takie łatwe, zwłaszcza u nas gdzie często idzie walka o szczegóły i szczególiki.
Natomiast ostatnio przy okazji sprawdzania linku, który podał Vergilius czytałem preambuły innych konstytucji i uważam, że w stosunku do niektórych państw nasza jest troszkę przegadana...

QUOTE
I w takim akcie jak konstytucja powinno być dla niej miejsce, natomiast do ustaw i kodeksów nie warto pisać preambuł.


To byłoby wkrzeszanie reliktu poprzedniej epoki. Konstytucja to co innego, bo ma ona wymiar nie tylko prawny ale też i duchowy. Jest nie tylko ustawą zasadniczą ale też czymś w rodzaju symbolu narodowego. I preambuła jest aby wyrazić tą właśnie ideową stronę konstytucji.

Natomiast co do definicji narodu (wiem, że mam lekkiego hopla na tym punkcie ale ktoś musi, poza tym nie jest to bez znaczenia) - brzmi ona: wszyscy obywatele RP. I ok, tylko czy to zamiast rozszerzać nie zaweżą pojecia narodu obcinając go z Polaków, którzy obywatelstwa nie mają? Niby dalej pisze o wspólnocie z rodakami rozsianymi po świecie ale dalej mam wątpliwości. Chyba, że pisanymi dużymi literami Naród Polski odnosi się do ludności kraju, a więc polski jest dopełniaczem a nie przymiotnikiem. Wydaję się jednak, że użycie dużych liter ma tutaj raczej charakter uwznioślający a nie gramatyczny.

A spójrzmy jak Słowacja wybrnęła z narodowych rozterek.
QUOTE
My, Naród Słowacki(...) wspólnie z obywatelami państwa należącymi do mniejszości narodowych i grup etnicznych, żyjącymi na terytorium Republiki Słowackiej (...)zatem my, obywatele Republiki Słowackiej(...)


Ja pokombinowałbym coś w tym stylu.wink.gif

A chorwacka konstytucja wprawdzie nie w preambule ale w rozdziale zatytułowanym "Zasady historyczne", który rolę preambuły pełni stwierdza:
QUOTE
Republika Chorwacji konstytuuje się jako narodowe państwo narodu chorwackiego oraz państwo członków autochtonicznych mniejszości narodowych: Serbów, Czechów, Słowaków, Włochów, Węgrów, Żydów, Niemców, Austriaków, Ukraińców, Rusinów i innych, którzy są jej obywatelami


Z kolei Czesi rezygnują z terminu narodu na rzecz obywateli republiki.

Reasumując myśle, że jeszcze nie raz i to niewykluczone, że w nie tak dalekiej przyszłości odbędzie się dyskusja nad kształtem preambuły jak i samej konstytucji. Ale to już zależy od wyniku wyborów. wink.gif

Ten post był edytowany przez karolz77: 13/04/2011, 13:40
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 13/04/2011, 14:07 Quote Post

QUOTE
Ja pokombinowałbym coś w tym stylu.

po co? Obecna: wszyscy obywatele to naród polski (coś jak dawniej naród szlachecki) jest w porzo. Lepsza niż to w słowackiej.
Prędzej bym usunął z Konstytucji Boga. Bo Bogu co boskie, a cesarzowi co cesarskie.

Ten post był edytowany przez balum: 13/04/2011, 14:08
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.269
Nr użytkownika: 8.937

JAN
Stopień akademicki: dr
Zawód: jurysta
 
 
post 13/04/2011, 14:18 Quote Post

QUOTE(salvusek)
I w takim akcie jak konstytucja powinno być dla niej miejsce, natomiast do ustaw i kodeksów nie warto pisać preambuł. Chyba, że jesteśmy zwolennikami zideologizowanego prawa.

Prawo jest zideologizowane czy nam się to podoba czy nie, niezależnie od tego, czy to otwarcie deklarujemy czy też udajemy, że to nieprawda wink.gif Preambuła w kodeksie pracy czy jej brak - na dłuższą metę nie ma to większej różnicy. Już sam fakt istnienia prawa pracy jako w pewnym stopniu osobnej gałęzi świadczy o przyjęciu pewnej opcji ideologicznej. A już na pewno o zaprzeczeniu leseferyzmowi w stosunkach pracy. Jakiej ustawy zresztą nie weźmiemy, zza każdej wyziera jakaś konkretna, mniej konkretna lub eklektyczna ideologia.


Wracając do preambuły w Konstytucji - sfera deklaracji jest ważna moim zdaniem o tyle, o ile rzeczywiście zależy na niej komuś więcej niż wąskiej grupie polityków debatujących nad kształtem tychże deklaracji. Dotyczy to oczywiście także preambuły. Mam wrażenie, że współcześnie społeczne emocje mogłaby rozpalić na nowo tylko i wyłącznie kwestia odwołania do Boga. Obecny kształt tegoż odwołania jest owocem tzw. "kompromisu". Sęk w tym, że tego typu rozwiązania nikogo tak naprawdę nie mogą zadowolić rolleyes.gif Dotyczy to zwłaszcza takich czasów jak nasze obecne, kiedy to polaryzacja postaw ideologicznych postępuje i coraz łatwiej widać podział na margines mocno konserwatywny, margines mocno liberalny i wielką obojętną resztę. Owa wielka reszta ma zapewne gdzieś, co tam w preambule będzie o Bogu, natomiast dla obu marginesów takie "kompromisowe" ujęcie jest zazwyczaj nie do przyjęcia. Krótko mówiąc, jak długo któraś z opcji nie zdobędzie wyraźnej przewagi, tak długo dobrego rozwiązania po prostu nie ma.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.181
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 13/04/2011, 15:29 Quote Post

QUOTE(balum @ 13/04/2011, 14:07)
QUOTE
Ja pokombinowałbym coś w tym stylu.

po co? Obecna: wszyscy obywatele to naród polski (coś jak dawniej naród szlachecki) jest w porzo. Lepsza niż to w słowackiej.
*



Może i tak, ale troszcze się o rodaków za granicą, którzy do naródu należą, politycznego też, tym bardziej po wprowadzeniu Karty Polaka.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 13/04/2011, 15:29 Quote Post


CODE
Prawo jest zideologizowane czy nam się to podoba czy nie, niezależnie od tego, czy to otwarcie deklarujemy czy też udajemy, że to nieprawda;) Preambuła w kodeksie pracy czy jej brak - na dłuższą metę nie ma to większej różnicy. Już sam fakt istnienia prawa pracy jako w pewnym stopniu osobnej gałęzi świadczy o przyjęciu pewnej opcji ideologicznej. A już na pewno o zaprzeczeniu leseferyzmowi w stosunkach pracy. Jakiej ustawy zresztą nie weźmiemy, zza każdej wyziera jakaś konkretna, mniej konkretna lub eklektyczna ideologia.

Jakby na to nie patrzeć to zakaz zabijania, kradzieży etc. jest wyrazem jakiejś ideologii. Każdy przepis i norma jest obwarowana mnie lub bardziej ideologią. Jednak dorabianie preambuł do ustaw, albo tak jak w tym wypadku do kodeksu prawa pracy- ma wybitnie propagandowy charakter. I nie widzę sensu dorabiania takich wstępów.


CODE
Reasumując myśle, że jeszcze nie raz i to niewykluczone, że w nie tak dalekiej przyszłości odbędzie się dyskusja nad kształtem preambuły jak i samej konstytucji. Ale to już zależy od wyniku wyborów.

Na pewno za jakiejś 10 lat powróci temat zmiany konstytucji, a może wcześniej.



CODE
Preambuła powinna dążyć do kompromisu, ponieważ jest wyrazem woli wszystkich obywateli. Powinna się więc odnosić do uniwersalnych wartości dla państwa i obywateli, jednak nawet to nie jest takie łatwe, zwłaszcza u nas gdzie często idzie walka o szczegóły i szczególiki.

I problem tkwi w sformułowaniu wartości uniwersalne. Bo dla jednych wartości uniwersalne to brak nawiązania do Boga, a dla innych podkreślenie roli katolicyzmu w historii Polski. Kompromisowym rozwiązaniem jest nawiązanie do Boga i zaznaczenie, że szanujemy tez światopogląd innych. Mniej więcej tak jest w preambule. Nasza konstytucja ogólnie jest dość rozgadana. To i preambuła też. Ustrojodawca chciał w preambule zamieścić to co jest najważniejsze, przy czym nie chciał przeoczyć pewnych rzeczy. Stąd nawiązanie do zasad konstytucyjnych oraz dość spore nawiązanie do tradycji. Urban i tak powie, że przeoczono nawiązanie do PRL. wink.gif







 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.181
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 13/04/2011, 16:00 Quote Post

CODE
Na pewno za jakiejś 10 lat powróci temat zmiany konstytucji, a może wcześniej.


Sądzę, że powróci w kontekście wyboru między systemem prezydenckim a kanclerskim. Jeśli PiS będzie mógł to zmieni konstytucję razem z preambułą. Jest jej projekt. A co tam przytoczę, żeby anty kaczyści mogli się wyżyć. biggrin.gif

CODE
W imię Boga Wszechmogącego!
My, Naród Polski,
składając Bożej Opatrzności dziękczynienie za dar niepodległości,
pomni naszych ponad tysiącletnich dziejów
związanych z chrześcijaństwem,
wdzięczni poprzednim pokoleniom
za ich wytrwałą pracę, poświęcenie i ofiary dla Polski,
zrzuciwszy jarzmo obcej przemocy i komunizmu,
zobowiązani do zachowania i umocnienia
niepodległego Państwa Polskiego,
pragnąc Rzeczypospolitej silnej prawdą,
uczciwością i sprawiedliwością,
naszą wolność i odpowiedzialność za los współczesnych
i przyszłych pokoleń Narodu
wyrażamy na kartach tej Konstytucji,
która jest najwyższym prawem dla Rzeczypospolitej.


Przy okazji projekt Samoobrony. biggrin.gif

CODE
My, Naród Polski,
w trosce o lepszą przyszłość naszego Kraju - Rzeczypospolitej
Polskiej
podzielający wartości zawarte w historycznym przesłaniu
"Bóg, Honor, Ojczyzna",
równi w prawach i w powinnościach
wobec dobra wspólnego - Polski,
wywodzący swoją kulturę i tożsamość z narodowych
i ogólnoludzkich wartości oraz z wielowiekowego
chrześcijańskiego dziedzictwa,
nawiązując do najlepszych tradycji ponadtysiącletniej historii
państwowości polskiej,
zobowiązani do przekazania przyszłym pokoleniom wszystkiego,
co najcenniejsze w naszym historycznym dorobku,
złączeni więzami wspólnoty z rodakami na świecie,
świadomi potrzeby równoprawnej współpracy ze wszystkimi
państwami dla dobra ludzkości,
pomni walk i zmagań patriotów o niepodległość Polski,
pragnąc na zawsze zagwarantować obywatelom prawo
do wolności, sprawiedliwości społecznej, godnego życia,
bezpieczeństwa, oraz poszanowania rodziny i pracy,
dążąc do zapewnienia rzetelności, sprawności i uczciwości
w działaniu instytucji publicznych,
ustanawiamy
Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej
jako prawa podstawowe państwa i obywateli,
zapewniające demokrację, współdziałanie władz,
dialog społeczny oraz samorządność.
Wszystkich, którzy tę Konstytucję będą stosowali,
wzywamy, aby czynili to w trosce o zapewnienie niepodległości,
suwerenności i integralności Państwa Polskiego.


Projekt środowisk narodowych:
CODE
W IMIĘ BOGA WSZECHMOGĄCEGO W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEGO!
My, Naród Polski, dziękując Opatrzności za ocalenie z ateistycznej niewoli socjalkomunizmu i liberalizmu, świadomi potrzeby opowiedzenia się za  życiem społecznym i państwowym zgodnym z prawem naturalnym i naszą odwieczną wiernością religii rzymskokatolickiej, uznając państwo nasze – Rzeczpospolitą Polską – za najwyższy podmiot prawa wspólnotowego, ukształtowany historycznie przez cywilizację łacińską – prawa i obowiązki wypływające z tej cywilizacji chcemy przestrzegać.

Za pierwszą zasadę naczelną cywilizacji łacińskiej uznajemy zasadę personalizmu, wyrażającą się poprzez postawę osobową w relacjach tak między obywatelami, jak i w relacjach obywatel – państwo oraz obywatel – wspólnota. Zwyczajowe pojęcie obywatela przyznajemy osobom z innych niż łacińska cywilizacji, jako upoważniające do gościnnego mieszkania pod polskim dachem, pod warunkiem przestrzegania praw Rzeczypospolitej, bez czynnego i biernego prawa wyborczego do pełnienia jakiejkolwiek władzy.

  –  Zasada personalizmu wymaga przestrzegania zasad etyki katolickiej – tak w życiu osobistym, jak i w życiu publicznym;

  –  Zasada personalizmu wymaga odpowiedzialności osobistej, co oznacza, że nie ma takiej sprawy prywatnej czy publicznej, za którą nikt nie byłby odpowiedzialny z tytułu obowiązującego prawa lub z uwagi na głos sumienia.

  –  Zasada personalizmu wyklucza wszelką własność akcyjną.

  –  Przyjmując zasadę nieingerencji w osobową relację między Bogiem a człowiekiem, wszystkie rodzaje i szczeble władzy podlegają osądowi moralnemu w kategoriach prawa naturalnego przez Kościół rzymskokatolicki, bez jakichkolwiek obligatoryjnych pozakościelnych konsekwencji formalnoprawnych.

  –  Zasada personalizmu odradza się poprzez pokolenia w rodzinie, opartej na monogamicznym, sakramentalnie uświęconym małżeństwie, błogosławionym przez Kościół rzymskokatolicki i chronionym prawnie przez Rzeczpospolitą.

  –  Wszelkie spory w Rzeczpospolitej podlegają sądownictwu powszechnemu. Osoba prawna jest obligatoryjnie  reprezentowana przez jedną i tę samą upełnomocnioną osobę fizyczną.

  –  Deklarowana prawnie wolność osobista jest umocowana obligatoryjnie  przez prawo każdej osoby do równego uczestniczenia w dobrach, wypracowanych przez Naród w ciągu całej jego historii, włączając w to w szczególności majątek nieruchomy w granicach Rzeczypospolitej.

Drugą zasadą naczelną cywilizacji łacińskiej jest harmonijny rozwój pięciu kategorii bytu społecznego: prawdy i dobra, jako kategorii transcendentnych, zdrowia i dobrobytu jako kategorii doczesnych, oraz piękna, jako zwornika całości.

Trzecią zasadą naczelną cywilizacji łacińskiej jest pełny rozwój osoby poprzez zharmonizowanie pracy fizycznej i umysłowej, stanowiący jej dobro immanentne.

Czwartą zasadą naczelną cywilizacji łacińskiej jest równowaga prawna między obywatelem a państwem. Dla pielęgnowania tej równowagi niezbędne jest współdziałanie ze sobą postaw prospołecznych i propaństwowych.

Na tych czterech zasadach My, Naród Polski, opieramy niniejszą Konstytucję i przyrzekamy jej wierność po wszystkie czasy.

Tak nam dopomóż Bóg!


Ten post był edytowany przez karolz77: 13/04/2011, 16:16
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.181
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 13/04/2011, 16:09 Quote Post

Kasacja

Ten post był edytowany przez karolz77: 13/04/2011, 16:12
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Baribal
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 488
Nr użytkownika: 64.472

Stopień akademicki: Mlodywilk
 
 
post 13/04/2011, 16:20 Quote Post

czytając te zaprezentowane przez ciebie preambuły, tym bardziej jestem konserwatystą w kwesti preambularnej.tongue.gif No i muszę przyznać zwrot anty-kaczysta jest bardziej uczciwe intelektualnie.smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 13/04/2011, 16:29 Quote Post

Ta preambuła PiS wcale zła nie jest. Oddaje co trzeba, ale jednak nie jest tak kompromisowa jak obecna. A jakby to ode mnie zależało to bym przyjął tą preambułę PiS-owską.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
byk2009
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.472
Nr użytkownika: 53.819

Krzysztof Romanowski
Stopień akademicki: supremus
Zawód: stary dochtor
 
 
post 14/04/2011, 9:59 Quote Post

QUOTE(Ironside @ 13/04/2011, 14:18)
Wracając do preambuły w Konstytucji - sfera deklaracji jest ważna moim zdaniem o tyle, o ile rzeczywiście zależy na niej komuś więcej niż wąskiej grupie polityków debatujących nad kształtem tychże deklaracji. Dotyczy to oczywiście także preambuły. Mam wrażenie, że współcześnie społeczne emocje mogłaby rozpalić na nowo tylko i wyłącznie kwestia odwołania do Boga. Obecny kształt tegoż odwołania jest owocem tzw. "kompromisu". Sęk w tym, że tego typu rozwiązania nikogo tak naprawdę nie mogą zadowolić rolleyes.gif Dotyczy to zwłaszcza takich czasów jak nasze obecne, kiedy to polaryzacja postaw ideologicznych postępuje i coraz łatwiej widać podział na margines mocno konserwatywny, margines mocno liberalny i wielką obojętną resztę. Owa wielka reszta ma zapewne gdzieś, co tam w preambule będzie o Bogu, natomiast dla obu marginesów takie "kompromisowe" ujęcie jest zazwyczaj nie do przyjęcia. Krótko mówiąc, jak długo któraś z opcji nie zdobędzie wyraźnej przewagi, tak długo dobrego rozwiązania po prostu nie ma.
*

Fakt, że "tego typu rozwiązania nikogo tak naprawdę nie mogą zadowolić" przemawia własnie za obecnym kształtem preambuły, a przeciw jej zmianom. Kompromis polega własnie na tym, że żadna skrajność nie jest w pełni zadowolona. Dlatego obecny kształt preambuły, jest dobry.
Nie wyobrażam sobie, aby któraś z opcji skrajnych, zdobyła taka przewagę ideową, żeby zmienić ten kompromisowy zapis preambuły w ogólnokrajowym referendum.
QUOTE(karolz77 @ 13/04/2011, 15:29)
QUOTE(balum @ 13/04/2011, 14:07)
QUOTE
Ja pokombinowałbym coś w tym stylu.

po co? Obecna: wszyscy obywatele to naród polski (coś jak dawniej naród szlachecki) jest w porzo. Lepsza niż to w słowackiej.
*

Może i tak, ale troszcze się o rodaków za granicą, którzy do naródu należą, politycznego też, tym bardziej po wprowadzeniu Karty Polaka.
*

Z Polakami za granicą jest pewien problem. Nie mówię tu o emigrantach czasowych, którzy w poszukiwaniu pracy wyjechali gdzieś w świat, ale czują łącznośc z Polską i zamierzają do Polski powrócić. Problem dotyczy Polaków "nominalnych", których wcale nie jest mało. Przez to określenie rozumiem osoby, które od wielu, wielu lat mieszkają zagranicą, mają inne obywatelstwa, nie zamierzają nigdy do Polski sie przeprowadzić, z Polska nie łączą ich zadne więzy finansowo-gospodarcze, a jedyne co ich z Polska łaczy to sentyment pochodzenia i ew. więzy rodzinne. Takie osoby "nominalnie" są oczywiscie częścia Narodu Polskiego, ale z racji swego stałego miejsca zamieszkania, nie ponoszą takiej samej jak Polacy zamieszkali w kraju, odpowiedzialnosci za wybory polityczne. Nie muszą oni zmagać się z codziennymi problemami kraju, generowanymi przez kolejne elity polityczne. Moga pozwoliść sobie na luksus pewnej abstrakcji ideologicznej.
QUOTE(salvusek @ 13/04/2011, 16:29)
Ta preambuła PiS wcale zła nie jest. Oddaje co trzeba, ale jednak nie jest tak kompromisowa jak obecna. A jakby to ode mnie zależało to bym przyjął tą preambułę PiS-owską.
*

Nie nie jest dobra. Choćby dlatego, że odwołuje się do komunizmu. Fragment "zrzuciwszy jarzmo obcej przemocy i komunizmu" jest wbrew pozorom, jednak odwołaniem do komunizmu, choć w sensie negatywnym. Wyobraź sobie, że za 100 lat, mały Jasio. po przeczytaniu Konstytucji, zapyta ojca: "Tato, a co to był ten komunizm?" A po diabła przywoływać demony przeszłości? Czy dziś mamy się odwoływać do odrzucenia systemu feudalnego, lub zniesienia pańszczyzny?
QUOTE(karolz77 @ 13/04/2011, 16:00)
CODE
Na pewno za jakiejś 10 lat powróci temat zmiany konstytucji, a może wcześniej.

Sądzę, że powróci w kontekście wyboru między systemem prezydenckim a kanclerskim.
*

Nie sądzę, aby Polacy byli skłonni dac całość władzy jednej osobie. To sie sprawdza tylko w takim kraju jak Niemcy, nawykłym do posłuszeństwa i karności. Polacy jako indywidualiści, raczej są za rozłożeniem tej władzy na różne jej ośrodki/osoby.
QUOTE(karolz77 @ 13/04/2011, 16:09)
Kasacja
*

Czy to oznacza błąd, czy postulat kasacji preambuły? biggrin.gif

Ten post był edytowany przez byk2009: 14/04/2011, 10:42
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.181
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 14/04/2011, 10:44 Quote Post

QUOTE
Sądzę, że powróci w kontekście wyboru między systemem prezydenckim a kanclerskim.

Nie sądzę, aby Polacy byli skłonni dac całość władzy jednej osobie. To sie sprawdza tylko w takim kraju jak Niemcy, nawykłym do posłuszeństwa i karności. Polacy jako indywidualiści, raczej są za rozłożeniem tej władzy na różne jej ośrodki/osoby.

To może system semi-prezydencki jak we Francji?

QUOTE
Czy to oznacza błąd, czy postulat kasacji preambuły? biggrin.gif


Błąd. Preambuła może w ostateczności zostać. biggrin.gif:D
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 14/04/2011, 16:44 Quote Post

CODE
Nie nie jest dobra. Choćby dlatego, że odwołuje się do komunizmu. Fragment "[i]zrzuciwszy jarzmo obcej przemocy i komunizmu[/i]" jest wbrew pozorom, jednak odwołaniem do komunizmu, choć w sensie negatywnym. Wyobraź sobie, że za 100 lat, mały Jasio. po przeczytaniu Konstytucji, zapyta ojca: "Tato, a co to był ten komunizm?" A po diabła przywoływać demony przeszłości? Czy dziś mamy się odwoływać do odrzucenia systemu feudalnego, lub zniesienia pańszczyzny?

Masz rację. Tylko to odwołanie do komuny to typowo pisowskie jest. Nie ma co podkreślać komuny jakby ona miała najważniejsze znaczenie w naszej historii. Na pewno preambuła PiS nie jest tak kompromisowa jak obecna. Więc i PiS musiałby mieć spore poparcie społeczne i samodzielną większość w sejmie aby ją przeforsować, co akurat wydaje się niemożliwe już kiedykolwiek. Nie mniej jestem ciekaw jaką preambułę zaproponowałby Urban. tongue.gif

Ten post był edytowany przez salvusek: 14/04/2011, 21:04
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 14/04/2011, 20:25 Quote Post

Vitam

Takie osoby "nominalnie" są oczywiscie częścia Narodu Polskiego, ale z racji swego stałego miejsca zamieszkania, nie ponoszą takiej samej jak Polacy zamieszkali w kraju, odpowiedzialnosci za wybory polityczne. (Byk)

Ale Konstytucja aktem prawnym. A prawną definicją narodu polskiego jest właśnie ta w preambule podana, naród = obywatele. Jeżeli nie mają obywatelstwa polskiego, to w świetle prawa nie są częścią narodu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej