Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Prawa pacjenta: jak kształtowały sie w dziejach,
     
Miltiades
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 147
Nr użytkownika: 59.039

 
 
post 14/01/2011, 16:57 Quote Post

Nigdy nie twierdziłem inaczej, jednak proszę pamiętać, że adwokat może podpisać tylko i wyłącznie umowę cywilnoprawną, tak więc zasadniczo może zawrzeć umowę zlecenia, umowę współpracy oraz świadczenia usług prawniczych. Kwestia doboru wynika z charakteru podmiotu zlecającego, aniżeli osoby adwokata.

Sądzę również, że zdanie dot. spadku reputacji jest nadmiernym wyolbrzymianiem...

Pozdrawiam
R.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
byk2009
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.472
Nr użytkownika: 53.819

Krzysztof Romanowski
Stopień akademicki: supremus
Zawód: stary dochtor
 
 
post 18/01/2011, 11:35 Quote Post

QUOTE(Coobeck @ 13/01/2011, 18:38)
Vitam
Miało byc o prawach pacjenta, a jest o błędach lekarskich. OK. To pomówmy o skutkach błędów w innych zawodach.
Jak porównać bład lekarza doprowadzający do śmierci pacjenta, z błędem pilota samolotu pasażerskiego, w wyniku którego, w wypadku lotniczym ginie naraz 300 osób, (Byk)


Poprzez statystykę. Ile razy trafia się to czy tamto.
W dodatku w wielu wymienionych przez Ciebie przypadkach sprawca ginie wraz z ofiarami; jest to pewnego rodzaju sprawiedliwość.
Zwróć też uwagę na to, jak często wśród wymienionych przez Ciebie zawodów występuje zjawisko "kruk krukowi kruka nie wykruka" - a jak często ma to miejsce u lekarzy.
*

Przez statystykę?
W Polsce jest ok 110 tysiecy lekarzy, natomiast udowodnionych błedów lekarskich, doprowadzających do śmierci pacjenta jest 2-3 rocznie. Daje to od 0,001818% do 0,002727%powaznych błędów/lekarza/rok.
Nie mam danych dotyczących ilości pilotów samolotów przewożących pasażerów, ale nie wydaje mi się, aby było ich więcej niż 1 tysiąc, dodajmy do tego jeszcze zawyżony szacunek 1 tyś. kontrolerów lotniczych. A teraz skonfrontujmy to z liczbą ofiar choćby samolotu "Casa" z 2009 roku (katastrofe smoleńską celowo pomijam - bo rzeczywistej przyczyny jeszcze nie znamy). Tak czy inaczej, będą to procenty, a nie jak w przypadku lekarzy ułamki promila.
Zapewne podobnie jest z liczba maszynistów kolejowych i liczbą ofar katastrof kolejowych.
QUOTE
Rozumiem, że masz na mysli nieodwracalnośc skutków takiego błedu?
No to powiedz, jak odwrócić 25 lat życia, spędzonych w więzieniu, przez niewinnie skazanego człowieka? (Byk)

Jak wyżej. Jak często trafia się skazanie niewinnego na 25 lat - a jak często błąd w sztuce lekarskiej?

Zależy jaki błąd, doprowadzający do śmierci, czy jakikolwiek?
Tych pierwszych, udowodnionych, jest 2-3 rocznie, tych innych zapewne tysiące.
Tylko porówaj to w stosunku do ilości lekarzy i liczby świadczeń medycznych (wizyt, porad, hospitalizacji, badań et cet.), których jest w Polsce kilkanaście milionów roczne. A ilu jest w Polsce sędziów i ile jest spraw sądowych zagrozonych karą 25 lat?
QUOTE
Miało byc o prawach pacjenta, a jest o błędach lekarskich. (Byk)
Widzisz w tym jakąś sprzeczność?

Zasadniczą.
Stosunek prawny lekarza i pacjenta, to umowa należytej staranności, a nie umowa rezultatu. Wśród praw pacjenta, nie ma prawa gwarantującego wyleczenie, jest tylko zobowiązanie lekarza, że będzie się (należycie) starał.
QUOTE(artie44 @ 14/01/2011, 16:14)
Skazuje sąd, a nie adwokat.
*

Pcjenta też nie zabija lekarz, tylko choroba. Nie mówimy tu o dr Mengele.
QUOTE(artie44 @ 14/01/2011, 16:26)
Za umowę o dzieło w sprawie sądowej byłaby dyscyplinarka, ... .
*

Podobnie jest z lekarzami.

Ten post był edytowany przez byk2009: 18/01/2011, 11:51
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej